Gość: babariba IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 22.03.03, 18:58 Czarzastemu "wyszła w życiu" Muza, giełdowa firma. Rokicie "wyszły w życiu" wyłącznie włosy. Nawet sołtysem Krakowa zostać nie potrafił... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kunce Re: co wyszło w życiu Czarzastemu, a co Rokicie?? 22.03.03, 19:04 Czarzastemu "wydszły" wybory do Sejmu w 89 roku. To on był odpowiedzialny z ramienia PZPR za organizacje kampanii. I przekonywał do końca, że zwycięstwo mają w kieszeni. Wtedy tez starzy towarzysze mu wierzyli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba ja wiem, że "jaki koń jest" każdy widzi IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 22.03.03, 19:27 ale coś ci się z Czarzastymi pomerdało niestety ********************************************* kunce napisała: > Czarzastemu "wydszły" wybory do Sejmu w 89 roku. To on był odpowiedzialny z > ramienia PZPR za organizacje kampanii. I przekonywał do końca, że zwycięstwo > mają w kieszeni. Wtedy tez starzy towarzysze mu wierzyli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oszołom z RM Re: co wyszło w życiu Czarzastemu, a co Rokicie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.03, 19:08 Jednemu i drugiemu - włosy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: co wyszło w życiu Czarzastemu, a co Rokicie?? 22.03.03, 19:17 Rokicie wyszło przyparcie Czarzastego do muru. Czarzastemu nie wyszło odparcie zarzutów Rokity. Piszesz o sukcesach Czarzastego. Zgoda, Muza mu wyszła i pewnie dalej będzie wychodziła bo Kwiatkowski nie zrezygnuje z kupowania programów produkowanych przez Euromedia gdzie przyjaciel ma udziały. Poza tym, za którymś razem może się Czarzastemu udać to co mu się nie udało z Reszczyńskim - korzystając z funkcji w Krajowej Radzie wepchnie się z Muzą do jakiegoś radia. Moim zdaniem poza pytaniem o to co komu wyszło ważne jest też pytanie jak do tego dochodził. A jeśli chodzi o Rokitę, Za komuny gdy gdy Czarzasty w ZSP przygotowywał sobie skok na ciepłe posadki Rokita narażał się działając w Ruchu "Wolność i Pokój", walcząc między innymi o służbę zastępczą dla tych co nie chcą iść do wojska. Można mierzyć ludzi według tego co mają, można też według tego kim są, klasyczne pytanie "mieć czy być?". Gdyby w przeszłości zabrakło Rokitów, tkwilibyśmy dalej w komunie, gdyby dzisiaj zabrakło Czarzastych nie tkwilibyśmy teraz w postkomunie. Taka jest moim zdaniem między panami różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba Re: co wyszło w życiu Czarzastemu, a co Rokicie?? IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 22.03.03, 19:35 cześć katarynko z pewnością częściowo masz rację pisząc o postawie JM Rokity w czasach zaprzeszłych. Czarzasty w tych czasach był gdzie indziej. Tu też masz rację. Ale potem zaczynasz przypalać... na przykład pisząc o programach telewizyjnych, które jakoby Kwiatkowski od Czarzastego kupował i to miałoby - według tych sugestii - Muzę, wydawnictwo książkowe przecież o sadełko przyprawiać. Jesteś w stanie to wykazać, wejdę pod stół i będe szczekał, aż zachrypnę... Miłości ty moja ********************************************** kataryna.kataryna napisała: > Rokicie wyszło przyparcie Czarzastego do muru. > Czarzastemu nie wyszło odparcie zarzutów Rokity. > > Piszesz o sukcesach Czarzastego. Zgoda, Muza mu wyszła > i pewnie dalej będzie wychodziła bo Kwiatkowski nie > zrezygnuje z kupowania programów produkowanych przez > Euromedia gdzie przyjaciel ma udziały. Poza tym, za > którymś razem może się Czarzastemu udać to co mu się > nie udało z Reszczyńskim - korzystając z funkcji w > Krajowej Radzie wepchnie się z Muzą do jakiegoś radia. > Moim zdaniem poza pytaniem o to co komu wyszło ważne > jest też pytanie jak do tego dochodził. A jeśli chodzi > o Rokitę, Za komuny gdy gdy Czarzasty w ZSP > przygotowywał sobie skok na ciepłe posadki Rokita > narażał się działając w Ruchu "Wolność i Pokój", > walcząc między innymi o służbę zastępczą dla tych co > nie chcą iść do wojska. Można mierzyć ludzi według tego > co mają, można też według tego kim są, klasyczne > pytanie "mieć czy być?". Gdyby w przeszłości zabrakło > Rokitów, tkwilibyśmy dalej w komunie, gdyby dzisiaj > zabrakło Czarzastych nie tkwilibyśmy teraz w > postkomunie. Taka jest moim zdaniem między panami > różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: co wyszło w życiu Czarzastemu, a co Rokicie?? 22.03.03, 20:03 Gość portalu: babariba napisał(a): > cześć katarynko > z pewnością częściowo masz rację pisząc o postawie JM Rokity w czasach zaprzesz > łych. Czarzasty w tych czasach był gdzie indziej. Tu też masz rację. Ale potem > zaczynasz przypalać... na przykład pisząc o programach telewizyjnych, które jak > oby Kwiatkowski od Czarzastego kupował i to miałoby - według tych sugestii - Mu > zę, wydawnictwo książkowe przecież o sadełko przyprawiać. > Jesteś w stanie to wykazać, wejdę pod stół i będe szczekał, aż zachrypnę... > Miłości ty moja Drogi Babaribo, pan Czarzasty i jego żona mają udziały w Muzie, Muza ma 30% udziałów w spółce Euromedia, Euromedia produkują dla telewizji Kwiatkowskiego kilka programów za co biorą od TVP kasę, z kasy za programy dla TVP korzystają Euromedia, z zysków Euromedia korzysta udziałowiec Muza, z zysków Muzy korzystają jej udziałowcy - m.in. pan Czarzasty, jego żona i przyjaciele. No to mi wychodzi, że pan Czarzasty na transakcjach TVP-Euromedia zarabia. Nie wiem ile i mnie to nie interesuje bo to sprawa drugorzędna. Pamiętaj też, że Czarzasty chciał wymóc na Reszczyńskim wejście Muzy do Radia Wawa (na czym też by zarobił, gdyby Muzę tam wepchał), z Reszczyńskim spotykał się jako sekretarz Krajowej Rady. Znajomość tych dwóch faktów nie pozwala mi zachwycać się biznesowym talentem pana Czarzastego bo nie jest to akceptowany przeze mnie styl prowadzenia interesów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba Re: co wyszło w życiu Czarzastemu, a co Rokicie?? IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 22.03.03, 21:12 kataryna.kataryna napisała: > Gość portalu: babariba napisał(a): (...) > Drogi Babaribo, pan Czarzasty i jego żona mają udziały w Muzie, Muza ma 30% udziałów w spółce Euromedia, Euromedia produkują dla telewizji Kwiatkowskiego kilka programów za co biorą od TVP kasę, z kasy za programy dla TVP korzystają Euromedia, z zysków Euromedia korzysta udziałowiec Muza, z zysków Muzy korzystają jej udziałowcy - m.in. pan Czarzasty, ... ********************************************* babariba: ciąg logiczny jest w pełni zrozumiały, warto by było jednak wykazać w tym miejscu, że np. programy robione przez Euromedia są gorsze od programów, których przyjaciel Czarzastego, Kwiatkowski NIE KUPIŁ od innych producentów. Może warto by wykazać, dlaczego "niesłuszne" czarzaste (???) Euromedia kupiły od amerykańskiej sieci licencję na teleturniej "1 na 10" (chyba), a nie inny, słuszny producent. I wykazać także, że inny, "słuszny" producent teleturniej ten by zrobił lepiej. Albo choćby za mniejsze pieniądze... To by trzeba było udowodnić konkretnymi, odrzuconymi ofertami. Nikt tego zrobić nie próbuje nawet na razie... Ja może pamiętam mało, ale za to długo i wydaje mi się, że jak na antenę publicznej TV wchodził ten teleturniej, to Czarzasty sekretarzem w KRRiT nie był, ani nawet członkiem (i szefem) Rady Nadzorczej PR??? A może nawet Kwiatkowski nie był wtedy szefem TVP??? Pewnie jest to do sprawdzenia. ********************************************** ...jego żona i przyjaciele. No to mi wychodzi, że pan Czarzasty na transakcjach TVP-Euromedia zarabia. Nie wiem ile i mnie to nie interesuje bo to sprawa drugorzędna. Pamiętaj też, że Czarzasty chciał wymóc na Reszczyńskim wejście Muzy do Radia Wawa... ******************************************** babariba: na razie katarynko jest to magiel wyłącznie, czyli jedna pani (Reszczyński) powiedziała drugiej pani (dziennikarz PAP-u). Byc może tak było, ale takie fakty trzeba bezsprzecznie UDOWODNIĆ, bo inaczej jest to wyłącznie MAGIEL ********************************************* ...(na czym też by zarobił, gdyby Muzę tam wepchał), z Reszczyńskim spotykał się jako sekretarz Krajowej Rady. Znajomość tych dwóch faktów nie pozwala mi zachwycać się biznesowym talentem pana Czarzastego bo nie jest to akceptowany przeze mnie styl prowadzenia interesów. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: co wyszło w życiu Czarzastemu, a co Rokicie?? 22.03.03, 21:41 Gość portalu: babariba napisał(a): Babaribo, ja oczywiście napisałam tylko to co wiem w odpowiedzi na Twoje wątpliwości o nabieraniu sadełka dzięki relacjom z TVP. Tak jest teraz, nie wiem kiedy i jak to się zaczęło, możliwe, że jest tak jak mówisz, ja starałam się pokazać, że nie masz racji powątpiewając w to czy Czarzasty zarabia na transakcjach z TVP. Oczywiście wszystko jest do sprawdzenia i zapewne sprawdzone zostanie. Całkiem możliwe, że nic się nie uda znaleźć bo: a) Czarzasty mógł wygrać w stuprocentowo uczciwy sposób, b) Czarzasty mógł wygrać w sposób pozornie uczciwy (znane są Ci zapewne praktyki pisania przetargów pod konkretnego oferenta) - nie sugeruję broń Boże, że tak właśnie było, taka mozliwość jednak zawsze istnieje, Jeśli zaś chodzi o Reszczyńskiego, prawdą jest, że na razie jest słowo przeciwko słowu i - o ile pan Reszczyński rozmowy z Czarzastym nie nagrał, co zapewne nie miało miejsca - tak pozostanie, jak więc sobie wyobrażasz udowodnienie tego? I czy brak materialnego dowodu pozwala założyć, że kłamie Reszczyński (któremu nikt do tej pory nie zarzucał działań nieuczciwych) raczej niż, że z prawdą mija się Czarzasty (któremu nieuczciwe działania zarzuciło już sporo osób, w tym trzy prywatne radia, które swoje zarzuty zgłosiły w prokuraturze)? Ja nie chcę oczywiście demonizować Czarzastego, po prostu porównywanie go z Rokitą na niekorzyść tego drugiego do mnie nie trafiło (powody opisałam). Nawet jeśli Czarzastemu nie uda się wielu rzeczy udowodnić (bo właśnie większość spraw ma charakter słowo kontra słowo), pozostanie wątpliwość czy liczne zarzuty o podobnym charakterze ze strony prywatnych mediów są spowodowane zmową tychże czy raczej pozaprawnymi praktykami pana Czarzastego. Ja wyznaję raczej zasadę, że jak o kimś większość zgodnym chórem mówi źle a dobrze o nim mówi on sam (i jego przyjaciel Kwiatkowski) to warto się nad tym pochylić bo pewnie coś jest na rzeczy. Powiem Ci też, że jest mi o tyle łatwo uwierzyć w wersję nadawców, że osobiście znam jednego z tych co zgłosili przestępstwo Czarzastego w prokuraturze i mam do niego pełne zaufanie, uważam go za człowieka wyjątkowo uczciwego i nie potrafię sobie wyobrazić, że zgłasza niepopełnione przestępstwo aby fałszywie oskarżyć uczciwego człowieka. To oczywiście jest wtręt natury osobistej, który w naszej dyskusji ma charakter wybitnie niemerytoryczny i spodziewam się, że go nie weźmiesz pod uwagę ale dla mnie jest ważny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba Re: co wyszło w życiu Czarzastemu, a co Rokicie?? IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 22.03.03, 22:27 kataryna.kataryna napisała: > Gość portalu: babariba napisał(a): > > Babaribo, ja oczywiście napisałam tylko to co wiem w odpowiedzi na Twoje wątpliwości o nabieraniu sadełka dzięki relacjom z TVP. Tak jest teraz, nie wiem kiedy i jak to się zaczęło, możliwe, że jest tak jak mówisz, ja starałam się pokazać, że nie masz racji powątpiewając w to czy Czarzasty zarabia na transakcjach z TVP. Oczywiście wszystko jest do sprawdzenia i zapewne sprawdzone zostanie. Całkiem możliwe, że nic się nie uda znaleźć bo: a) Czarzasty mógł wygrać w stuprocentowo uczciwy sposób, b) Czarzasty mógł wygrać w sposób pozornie uczciwy (znane są Ci zapewne praktyki pisania przetargów pod konkretnego oferenta) - nie sugeruję broń Boże, że tak właśnie było, taka mozliwość jednak zawsze istnieje, ... ********************************************** babariba: co nie znaczy, że jest to rzeczywistość, a ty w wielu postach zdajesz się to co najmniej sugerować... ********************************************** ...Jeśli zaś chodzi o Reszczyńskiego, prawdą jest, że na razie jest słowo przeciwko słowu i - o ile pan Reszczyński rozmowy z Czarzastym nie nagrał, co zapewne nie miało miejsca - tak pozostanie, jak więc sobie wyobrażasz udowodnienie tego? I czy brak materialnego dowodu pozwala założyć, że kłamie Reszczyński (któremu nikt do tej pory nie zarzucał działań nieuczciwych) raczej niż, że z prawdą mija się Czarzasty (któremu nieuczciwe działania zarzuciło już sporo osób, w tym trzy prywatne radia, które swoje zarzuty zgłosiły w prokuraturze)? Ja nie chcę oczywiście demonizować Czarzastego, po prostu porównywanie go z Rokitą na niekorzyść tego drugiego do mnie nie trafiło (powody opisałam). Nawet jeśli Czarzastemu nie uda się wielu rzeczy udowodnić (bo właśnie większość spraw ma charakter słowo kontra słowo), pozostanie wątpliwość czy liczne zarzuty o podobnym charakterze ze strony prywatnych mediów są spowodowane zmową tychże czy raczej pozaprawnymi praktykami pana Czarzastego. Ja wyznaję raczej zasadę, że jak o kimś większość zgodnym chórem mówi źle... ***************************************************** babariba: a znasz katarynko określenie takie, jak "owczy pęd"??? Na tym Forum i nie tylko tu winni zostali już jednoznacznie określeni, a nawet skazani (na infamię przynajmniej). Ja nie wiem. Ja się na tak wyrok nie zgadzam. Dla ZASADY chociażby. Bo kiedyś ZASADY ważne były... Ale jak mi wychodzi Juliusz Braun i mówi pod przysięgą sejmowej komisji śledczej, że nie brał udziału w pracach nad ustawą o mediach w pewnym, ściśle określonym czasie, a potem wychodzi min. Jakubowska i pokazuje dokumenty, z których wynika, że jednak przewodniczący w tym czasie bardzo ożywioną korespondencję w tym czasie z panią minister na temat ustawy prowadził... To komu ja mam wierzyć? To co, p. Braun PRACĘ NAD USTAWĄ uznawał tylko wtedy, jak brał młotek i przy pomocy dłutka wyrzeźbiał zapisy? - Bez sensu byłoby to jakoś... To jakie znaczenie ma tutaj ta "większość", która podobno "mówi źle" o Czarzastym??? I jaką wartość takie "źle mówienie" ma??? **************************************************** ...a dobrze o nim mówi on sam (i jego przyjaciel Kwiatkowski) to warto się nad tym pochylić bo pewnie coś jest na rzeczy. Powiem Ci też, że jest mi o tyle łatwo uwierzyć w wersję nadawców, że osobiście znam jednego z tych co zgłosili przestępstwo Czarzastego w prokuraturze i mam do niego pełne zaufanie, uważam go za człowieka wyjątkowo uczciwego i nie potrafię sobie wyobrazić, że zgłasza niepopełnione przestępstwo aby fałszywie oskarżyć uczciwego człowieka. To oczywiście jest wtręt natury osobistej, który w naszej dyskusji ma charakter wybitnie niemerytoryczny i spodziewam się, że go nie weźmiesz pod uwagę ale dla mnie jest ważny. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: co wyszło w życiu Czarzastemu, a co Rokicie?? 22.03.03, 23:06 Gość portalu: babariba napisał(a): > kataryna.kataryna napisała: > > > Gość portalu: babariba napisał(a): > > > > Babaribo, ja oczywiście napisałam tylko to co wiem w odpowiedzi na Twoje > wątpliwości o nabieraniu sadełka dzięki relacjom z TVP. Tak jest teraz, nie wie > m kiedy i jak to się zaczęło, możliwe, że jest tak jak mówisz, ja starałam się > pokazać, że nie masz racji powątpiewając w to czy Czarzasty zarabia na transakc > jach z TVP. > Oczywiście wszystko jest do sprawdzenia i zapewne sprawdzone zostanie. Całkiem > możliwe, że nic się nie uda znaleźć bo: > a) Czarzasty mógł wygrać w stuprocentowo uczciwy sposób, > b) Czarzasty mógł wygrać w sposób pozornie uczciwy (znane są Ci zapewne praktyk > i pisania przetargów pod konkretnego oferenta) - nie sugeruję broń Boże, że ta > k właśnie było, taka mozliwość jednak zawsze istnieje, ... > ********************************************** > babariba: co nie znaczy, że jest to rzeczywistość, a ty w wielu postach zdajesz > się to co najmniej sugerować... > ********************************************** > > ...Jeśli zaś chodzi o Reszczyńskiego, prawdą jest, że na razie jest słowo przec > iwko słowu i - o ile pan Reszczyński rozmowy z Czarzastym nie nagrał, co zapewn > e nie miało miejsca - tak pozostanie, jak więc sobie wyobrażasz udowodnienie t > ego? I czy brak materialnego dowodu pozwala założyć, że kłamie Reszczyński (kt > óremu nikt do tej pory nie zarzucał działań nieuczciwych) > raczej niż, że z prawdą mija się Czarzasty (któremu nieuczciwe działania zarzuc > iło już sporo osób, w tym trzy prywatne radia, które swoje zarzuty zgłosiły w > prokuraturze)? > Ja nie chcę oczywiście demonizować Czarzastego, po prostu porównywanie go z Rok > itą na niekorzyść tego drugiego do mnie nie trafiło (powody opisałam). Nawet > jeśli Czarzastemu nie uda się wielu rzeczy udowodnić (bo właśnie większość spra > w ma charakter słowo kontra słowo), pozostanie wątpliwość czy liczne zarzuty o > podobnym charakterze ze strony prywatnych mediów są spowodowane zmową tychże cz > y raczej pozaprawnymi praktykami pana Czarzastego. Ja wyznaję raczej zasadę, że > jak o kimś większość zgodnym chórem mówi źle... > ***************************************************** > babariba: a znasz katarynko określenie takie, jak "owczy pęd"??? > Na tym Forum i nie tylko tu winni zostali już jednoznacznie określeni, a nawet > skazani (na infamię przynajmniej). Ja nie wiem. Ja się na tak wyrok nie zgadzam > . Dla ZASADY chociażby. Bo kiedyś ZASADY ważne były... > Ale jak mi wychodzi Juliusz Braun i mówi pod przysięgą sejmowej komisji śledcze > j, że nie brał udziału w pracach nad ustawą o mediach w pewnym, ściśle określon > ym czasie, a potem wychodzi min. Jakubowska i pokazuje dokumenty, z których wy > nika, że jednak przewodniczący w tym czasie bardzo ożywioną korespondencję w ty > m czasie z panią minister na temat ustawy prowadził... To komu ja mam wierzyć? > To co, p. Braun PRACĘ NAD USTAWĄ uznawał tylko wtedy, jak brał młotek i przy po > mocy dłutka wyrzeźbiał zapisy? - Bez sensu byłoby to jakoś... > To jakie znaczenie ma tutaj ta "większość", która podobno "mówi źle" o Czarzast > ym??? I jaką wartość takie "źle mówienie" ma??? > > **************************************************** > > ...a dobrze o nim mówi on sam (i jego przyjaciel Kwiatkowski) to warto się nad > tym pochylić bo pewnie coś jest na rzeczy. Powiem Ci też, że jest mi o tyle > łatwo uwierzyć w wersję nadawców, że osobiście znam jednego z tych co zgłosili > przestępstwo Czarzastego w prokuraturze i mam do niego pełne zaufanie, uważam > go za człowieka wyjątkowo uczciwego i nie potrafię sobie > wyobrazić, że zgłasza niepopełnione przestępstwo aby fałszywie oskarżyć uczciwe > go człowieka. To oczywiście jest wtręt natury osobistej, który w naszej dyskusj > i ma charakter wybitnie niemerytoryczny i spodziewam się, że go nie weźmiesz po > d uwagę ale dla mnie jest ważny. Babaribo, ja się tylko dzielę swoją opinią, opartą na obserwacji prac komisji śledczej, lekturze gazet i własnej ocenie. Nie jestem ani prokuratorem ani sądem więc pana Czarzastego ani oskarżyć ani skazać (choćby tylko na infamię) nie mogę bo jakież ma znaczenie dla jego losów moje zdanie? Podobnie jak Ty, wyciągam całkiem subiektywne wnioski z całej sytuacji, której nie jestm w stanie - z oczywistych względów - obiektywnie zweryfikować. Wnioski każde z nas wysnuwa różne, Ty jesteś bardziej skłonny wierzyć Czarzastemu, ja tym, którzy mu stawiają zarzuty, takie nasze święte prawo. Piszesz o zasadach, które kiedyś były ważne, ja też o zasadach, uważam, że były ważne kiedyś i są ważne dzisiaj. Tak już jest, że do jednego przemawia bardziej ten, do drugiego ów, do Ciebie przemawia Czarzasty, do mnie Michnik, jeśli znajdą się argumenty dla których powinnam zmienić zdanie i przerzucić swoje zaufanie z Michnika na Czarzastego to z pewnością to zrobię, nie wstydzę się zmieniania poglądów w miarę nabywania wiedzy. na razie jednak - w moim przekonaniu - za czarzastym przemawiają wyłącznie jego deklaracje, przeciw zaś zarzuty w stosunku do niego wysuwane, odwrotnie jest z Michnikiem, za którym stoją nie tylko jego słowa ale też i czyny a przeciwko - wyłącznie słowa Czarzastego, ja to ważę i wychodzi mi, że - na razie przynajmniej - powinnam obstawiać Michnika. I obstawiam. I wcale się tego nie wstydzę, nie wstydzę się też tego, że czuję do niego wielką sympatię i szacunek jako do człowieka - co oczywiście jest argumentem czysto sentymentalnym. Wydaje mi się, że z Michnikiem jest mi po drodze, zdecydowanie zaś nie po drodze jest mi z Czarzastym, nie lubię tego typu ludzi, nie lubię arogancji i cwaniactwa a te cechy Czarzastego aż biją po oczach. Czuję do niego niechęć zarówno ze względu na zarzuty jakie mu są stawiane jak i na sposób w jaki je odpiera. I gdybym miała mieć szefa/współpracownika/kontrahenta/znajomego, wolałabym, żeby to był Michnik, Rapaczyńska, Łuczywo lub Niemczycki niż Czarzasty, z pierwszą czwórką też chętniej poszłabym na piwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f Re: co wyszło w życiu Czarzastemu, a co Rokicie?? IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 22.03.03, 19:32 Duże ,plackowate,jąkałowe,pseudointelektualne Marysi- GOWNO!!!! Negatywnym bohaterem jest Zyd URBACH! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CHRIS CZARZASTEMU CO NAJWYZEJ WYSZLA GUMKA Z MAJTEK IP: *.teleton.pl 22.03.03, 19:50 JEST PO PROSTU BEZCZELNYM KNOTEM Z POPARCIEM PREMIERA O NIEZBYT CZYSTYM SUMIENIU I ZYCIORYSIE !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kpt. Ziobro Krzysiowi wyszedł post-cudo. IP: *.chello.pl 22.03.03, 19:55 Gość portalu: CHRIS napisał(a): > JEST PO PROSTU BEZCZELNYM KNOTEM Z POPARCIEM PREMIERA O NIEZBYT CZYSTYM > SUMIENIU I ZYCIORYSIE !!!! Ty sam piszesz te przecudnej urody teksty, czy też ktoś Ci pomaga ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CHRIS Sam, a co podobaja Ci sie ???? IP: *.teleton.pl 22.03.03, 23:20 > Ty sam piszesz te przecudnej urody teksty, czy też ktoś Ci pomaga ? Jezeli Ci sie podobaja, to moze uda mi sie jeszcze cos ciekawego wyskrobac :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oszołom z RM A co z włosami tych panów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.03, 19:58 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba Czarzastemu wyszło w życiu pozytywnie kilka spraw IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 22.03.03, 21:14 Osiołku niezmierny, a Rokicie "wyszły" tylko włosy Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Czarzastemu wyszło w życiu pozytywnie kilka s 22.03.03, 22:39 Cieszę się babaribo, że doceniasz biznesmenów - szczególnie jednego. Szkoda, że nie ma to nic wspólnego z osiągnięciami rynkowymi. Pan Czarzasty jest sprytnym graczem. Żródłem jego sukcesów nie jest jednak rynek (jak np Pana Kluski) tylko układy i przekręty. Jak przypomina „Rzeczpospolita”, wśród założycieli Muzy znalazło się Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe Transakcja – jedna z czołowych spółek, które zajmowały się inwestowaniem pieniędzy PZPR. . Dalej poszło już z górki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba to teraz porównaj sobie dwie sytuacje: IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 22.03.03, 23:05 kiedy sekretarzem KRRiT przestanie być Czarzasty na przykład. - Co zrobi wtedy Czarzasty? - Wróci do swojej firmy, pt. Muza!!! Jest Czarzasty bowiem człowiekiem niezależnym finansowo. -A gdzie pójdzie Jan Maria Rokita, jak nie wygra kolejnych wyborów (ostatnio nie wygrał nawet wyborów na sołtysa Krakowa). Będzie Jan Maria musiał pójść po chlebek do jakiegoś odpowiednika Czarzastego z prawej strony politycznej sceny. Czyli - na dobrą sprawę - Jan Maria Rokita - już dziś, pomny przegranych ostatnio wyborów (samorządowych zaledwie), musi "pracować" na swoją przyszłą posadę :))) To kto jest tu bardziej podatny na korupcję ewentualną??? Cała ta spekulacja oczywiście wykonywana jest w sposób całkowicie nieuzasadniony żadnymi faktami, natomiast zastosowana tu została logika, która w większości wątków na tych forach a dotyczących Czarzastego - dominuje... pzdr, b Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J23 Re: Czarzastemu wyszło w życiu kombinowanie! IP: *.parkiet.com.pl 18.04.03, 11:42 Gość portalu: babariba napisał(a): > Osiołku niezmierny, a Rokicie "wyszły" tylko włosy A tobie co w życiu wyszło? pieprzenie głupot na forum! w tym jesteś bezkonkurencyjny! Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Czarzastemu dopiero wyjdzie. 22.03.03, 23:09 Wyjdzie mu afera Rywina bokiem, gdy Miller przebije go osikowym kołkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ola_wawa Re: Czarzastemu dopiero wyjdzie. 22.03.03, 23:40 Obroncy niewinnosci Czarzastego zdaja sie zapominac, ze jego nazwisko i biznesowe plany zostaly nagrane na tasmie a nakreslal je Rywin. Moze wiec to babariba powinien udowodnic, ze Rywin klamal na temat tych planow, zamiast zwracac sie o dowody do Kataryny ....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba Re: Czarzastemu dopiero wyjdzie. IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 25.03.03, 01:08 póki co, dzidzia - ktoś coś tam mówi. Na pzrzykład juliusz Braun coś tam mówi, a jakubowska jego "mówienie" na proch rozbija... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr7777 Re: Czarzastemu dopiero wyjdzie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.03, 01:17 Gość portalu: babariba napisał(a): > póki co, dzidzia - ktoś coś tam mówi. > Na pzrzykład juliusz Braun coś tam mówi, a jakubowska jego "mówienie" na proch > rozbija... Radzę ci, przeczytaj odpowiedź Brauna w dzisiejszej "GW". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba Re: Czarzastemu dopiero wyjdzie. IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 25.03.03, 11:57 Gość portalu: piotr7777 napisał(a): > Gość portalu: babariba napisał(a): (...) to co niby Braun powiedział w dzisiejszej "Wyborczej". Powiedział może, że Jakubowska kłamała, jak przedstawiała dokumenty dowodzące, że Braun niespecjalnie poważnie prawdę i fakty cenił w swoim zeznaniu. Pochrząkał sobie Braun i pomamrotał, nie mówiąc nic konkretnego. Szczególnie chrząkał wieloznacznie i mamrotał na temat zeznania Czarzastego. Konkretnego nie powiedział nic na temat bydlęctwa przez Czarzastego wyczynionego, bo by musiał to może przed jakimś sądem udowodnić. Ale jak na "Gazetę Wyborczą" i to Forum chrząkanie i mamrotanie jak widać wystarcza :))) hrummm i mhhh Odpowiedz Link Zgłoś
ola_wawa Re: Czarzastemu dopiero wyjdzie. 25.03.03, 02:15 Gość portalu: babariba napisał(a): > póki co, dzidzia - ktoś coś tam mówi. > Na pzrzykład juliusz Braun coś tam mówi, a jakubowska jego "mówienie" na proch > rozbija... *********** Jakubowska nie rozbila w proch mowienia Brauna,babuśribuś. Sa to jedynie jej slowa przeciw slowom Brauna. Nic wiecej. Dlaczego Jakubowska uznajesz za bardziej wiarygodna, to juz twoj problem ,tym bardziej, ze zeznala jedynie ze wysylala do niego listy.. Jednak spotykala sie z Czarzastym, wiec chyba zbytnio optymistycznie oceniasz zeznania Jakubowskiej.. Ponadto zaprzeczyla sama sobie mowiac, ze premier uznal, ze KRRiT nie powinna brac udzialu na etapie prac rzadu nad ustawa.Listy wysylala Jakubowska do Brauna, jednakze SPOTYKALA sie w sprawie Ustawy z Czarzastym, babuśribuś... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba Re: Czarzastemu dopiero wyjdzie. IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 25.03.03, 11:41 ola_wawa napisała: > Gość portalu: babariba napisał(a): (...) > Jakubowska nie rozbila w proch mowienia Brauna,babuśribuś. Sa to jedynie jej slowa przeciw slowom Brauna. Nic wiecej. Dlaczego Jakubowska uznajesz za bardziej wiarygodna, to juz twoj problem ,tym bardziej, ze zeznala jedynie ze wysylala do niego listy.. Jednak spotykala sie z Czarzastym, wiec chyba zbytnio optymistycznie oceniasz zeznania Jakubowskiej.. Ponadto zaprzeczyla sama sobie mowiac, ze premier uznal, ze KRRiT nie powinna brac udzialu na etapie prac rzadu nad ustawa.Listy wysylala Jakubowska do Brauna, jednakze SPOTYKALA sie w sprawie Ustawy z Czarzastym, babuśribuś... ******************************************** oleńko, dzidziołku przemiły a dlaczegóż to MINISTER (wice co prawda) Jakubowska nie miała się spotykać, czy rozmawiać z MINISTREM (tytularnym tylko co prawda) Czarzastym o sprawie, która leżała w zakresie kompetencji obu osób? raczysz dzidzia mylić tu dwa stany formalne: kontakty osób zainteresowanych prawnym rozstrzygnięciem w celach konsultacyjnych, czy nawet lobbystycznych od UDZIAŁU w "pracach rządu nad ustawą". Taki "UDZIAŁ" bowiem, to prawo do STANOWIENIA w procesie prawnie ważnego podejmowania decyzji, czyli do głosowania na przykład a nie tylko we wpływaniu na kształt decyzji. i jescze jedna sprawa dziubdziołku. Jeśli Juliusz Braun MÓWI (pod przysięgą zresztą !!!), że nie brał udziału w pracach nad ustawą w pewnym okresie, a Jakubowska ( także pod przysięgą) PRZEDSTAWIA DOKUMENTY dowodzące czegoś wprost przeciwnego, to pozwolisz, że ja będę wierzył raczej dokumentom... buzi dziubaczku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba na początek IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 29.03.03, 16:11 Gość portalu: babariba napisał(a): > Czarzastemu "wyszła w życiu" Muza, giełdowa firma. > Rokicie "wyszły w życiu" wyłącznie włosy. Nawet sołtysem Krakowa zostać nie potrafił... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba Rokicie wyszły w życiu włosy IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 30.03.03, 14:49 konkurs na posadę sołtysa Krakowa mu nie wyszedł. Hłe... Inicjatywa 3/4 nie wyszła Teraz sobie rekompensuje w Śledzkiej Komisji frustracje ********************************************* Gość portalu: babariba napisał(a): > Czarzastemu "wyszła w życiu" Muza, giełdowa firma. > Rokicie "wyszły w życiu" wyłącznie włosy. Nawet sołtysem Krakowa zostać nie pot > rafił... Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Babaribo czyżbyś 30.03.03, 14:57 zakochał się w Maryśce? Poczytaj sobie bajeczkę Przybysz z Krainy Deszczowców polityka.onet.pl/notki.asp?M=KO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba przecież z wszystkich moich postów w tym wątku IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 30.03.03, 15:35 widać wyraźnie, żem w zakochany w diabelskiej Maryśce. Tekst Paradowskiej jest cacy, nie wiem tylko dlaczego na odbiór przeze mnie takich tekstów wpływają jakoś informacje, że pani Paradowska jest żoną niedawnego jeszcze całkiem wiceministra spraw wewnętrznych, czyli od spraw policyjnych. I, że był on wiceministrem z opcji niespecjalnie przyjaznej 'tym' z Ordynackiej. A Czarzastego osiągnięcia zawodowe i biznesowe cenię bardzo wysoko, natomiast katarynkę kocham też i szaleję za nią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba do góry IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 02.04.03, 23:23 Gość portalu: babariba napisał(a): > Czarzastemu "wyszła w życiu" Muza, giełdowa firma. > Rokicie "wyszły w życiu" wyłącznie włosy. Nawet sołtysem Krakowa zostać nie pot > rafił... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba dawać to na górę IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 12.04.03, 02:43 Gość portalu: babariba napisał(a): > Czarzastemu "wyszła w życiu" Muza, giełdowa firma. > Rokicie "wyszły w życiu" wyłącznie włosy. Nawet sołtysem Krakowa zostać nie pot > rafił... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba Re: co wyszło w życiu Czarzastemu, a co Rokicie?? IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 12.04.03, 03:37 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=5602168 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Admin Re: co wyszło w życiu Czarzastemu, a co Rokicie?? IP: *.ains.net.au 12.04.03, 03:56 www.polskie-galerie.com/pix/freea131/clean.html Adam Michnik Czemu polscy Żydzi powinni popierać wojnę w Iraku? Sprawa jest jasna, więc wyłożę ją w kilku słowach. Wojna w Iraku nie jest, jak wiadomo, wojną o wprowadzenie demokracji do Iraku, bowiem z równym powodzeniem można by wprowadzać na siłę demokrację w stylu zachodnim (liberalnym) do Burkina Faso czy Nowej Gwinei: rezultem będzie tylko demokracja fasadowa, a raczej jej parodia (jak na Nowej Gwinei, gdzie dygnitarze parlamentarni czy też niektórzy sędziowie wygladają i zachowują się jak małpy przebrane w stroje brytyjskich lordów). Nie jest to też, wbrew dość popularnej opinii, wojna o ropę. Amerykańskie koncerny kontrolują dość ropy w Ameryce Północnej i Południowej, a także w takich krajach jak Kuwejt czy szczególnie Arabia Saudyjska. Owszem, ropa Iracka się nam (to jest Żydom) przyda, ale nie teraz, a w nieco dalszej przyszłości. Stawką w tej wojnie jest bowiem na krótką metę kontrola nad całym Bliskim Wschodem, w celu zapewnienia bezpieczeństawa Izraelowi, a na dłuższą metę, kontrola Izraela, a właściwie Syjonizmu, nad całym Światem. Jest rzeczą oczywistą, że Izrael, a nawet Światowe Żydostwo, są na taką kontrolę po prostu za małe. Stąd będziemy kontrolować cały Świat przy pomocy potęgi militarnej USA. Stąd też obowiązkiem każdego Żyda, a szczególnie polskiego Żyda, jest pomoc Ameryce w osiągnięciu pełnej dominacji nas Światem. Pierwszą fazą w tej operacji było rozbicie Związku Sowieckiego – jedynego realnego przeciwnika USA, a przy okazji rozbicie tzw. Bloku Sowieckiego, a więc obalenie tzw. realnego socjalizmu w takich krajach jak Polska. Ten etap zakończyliśmy z pełnym sukcesem. Rosja nie jest obecnie żadnym konkurentem dla USA, a kraje takie jak Polska zostały całkowicie uzależnione od naszego (żydowskiego) kapitału, a w ich władzach jest coraz więcej Żydów. I tak w Polsce mamy naszego, żydowskiego prezydenta, ministra spraw zagranicznych czy prezesa Rady Polityki Pieniężnej. Podobnie, choć może nie aż tak dobrze, jest w innych krajach. Zresztą często, z przyczyn praktycznych, lepiej jest, jak np. premierem nie jest Żyd, a “nasz” goj, jak to jest np. obecnie w Polsce. Obecnie chodzi nam o pełną kontrolę Izraela nad Bliskim Wschodem. Irak to był tylko pierwszy etap. Należy też pamiętać, że USA będzie długo kontrolować w Iraku (podobnie jak w Afganistanie) tylko większe miasta i ważniejsze drogi, ale to nam na razie wystarczy. Naszym celem jest bowiem neutralizacja antyamerykańskiego, a więc też i antyżydowskiego reżymu w Iraku, oraz zajęcie Iranu i Syrii, a także większe podporządkowanie sobie Jordanii, aby umożliwić dalszą ekspansję terytorialną Izraela. Chodzi nam tu nie tylko o permanentne zajęcie Zachodniego Brzegu Jordanu, całej Jerozlimy oraz Strefy Gazy wraz z usunięciem na stałe Arabów z terenu Wielkiego Izraela, ale też utworzenie tzw. strefy ochronnej, czyli ponowną okupację przez Izrael Synaju, Libanu oraz dalszych części Jordanii i Syrii, tak, aby uniemożliwić inflitrację wrogich elementów arabskich na teren Izraela. Wymagać to będzie, oczywiście, ustanowienia całkowicie proamerykańskich, a więc też i całkowicie proizraelskich reżymów nie tylko w Iraku, ale też w Iranie, Syrii, Jordanii i Egipcie, oaz permanentnej okupacji Libanu przez połączone siły amerykańsko- izraelskie. W nieco dalszej perspektywie konieczne będzie zastąpienie wrogich nam reżymów takich krajach jak Libia czy Sudan, oraz niepewnych reżymów w takich krajach jak Algeria czy Maroko. Konieczne też będzie zastąpienie antyamerykańskich reżymów w Korei Północnej, Wietnamie czy na Kubie, a nawet w Malezji, lecz jest to sprawa na osobny referat. Obecnie najważniejsze jest bezwarunkowe poparcie wszystkich polskich Żydów dla wojny w Iraku, oraz dla polityki prezydenta Busha. I o takie poparcie występuję, poprzez mego przyjaciela, profesora Jehudę Bauera, do wszystkich polskich żydów w Australii, a szczególnie w Melbourne, z którym to pięknym miastem łączą mnie tak bardzo miłe wspomnienia. Adam Michnik (Tekst referatu odczytanego w Melbourne, Australia, w imieniu Adama Michnika przez profesora Jehudę Bauera). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba spie.dalaj kagan z mojego wątku IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 12.04.03, 04:03 Gość portalu: Admin napisał(a): > <a href="www.polskie-galerie.com/pix/freea131/clean.html"target="_blank" > >www.polskie-galerie.com/pix/freea131/clean.html</a> > Adam Michnik > Czemu polscy Żydzi powinni popierać wojnę w Iraku? > > Sprawa jest jasna, więc wyłożę ją w kilku słowach. Wojna w Iraku nie jest, jak > wiadomo, wojną o wprowadzenie demokracji do Iraku, bowiem z równym powodzeniem > można by wprowadzać na siłę demokrację w stylu zachodnim (liberalnym) do > Burkina Faso czy Nowej Gwinei: rezultem będzie tylko demokracja fasadowa, a > raczej jej parodia (jak na Nowej Gwinei, gdzie dygnitarze parlamentarni czy też > > niektórzy sędziowie wygladają i zachowują się jak małpy przebrane w stroje > brytyjskich lordów). Nie jest to też, wbrew dość popularnej opinii, wojna o > ropę. Amerykańskie koncerny kontrolują dość ropy w Ameryce Północnej i > Południowej, a także w takich krajach jak Kuwejt czy szczególnie Arabia > Saudyjska. Owszem, ropa Iracka się nam (to jest Żydom) przyda, ale nie teraz, a > > w nieco dalszej przyszłości. > > Stawką w tej wojnie jest bowiem na krótką metę kontrola nad całym Bliskim > Wschodem, w celu zapewnienia bezpieczeństawa Izraelowi, a na dłuższą metę, > kontrola Izraela, a właściwie Syjonizmu, nad całym Światem. Jest rzeczą > oczywistą, że Izrael, a nawet Światowe Żydostwo, są na taką kontrolę po prostu > > za małe. Stąd będziemy kontrolować cały Świat przy pomocy potęgi militarnej > USA. Stąd też obowiązkiem każdego Żyda, a szczególnie polskiego Żyda, jest > pomoc Ameryce w osiągnięciu pełnej dominacji nas Światem. Pierwszą fazą w tej > operacji było rozbicie Związku Sowieckiego ? jedynego realnego przeciwnik > a USA, > a przy okazji rozbicie tzw. Bloku Sowieckiego, a więc obalenie tzw. realnego > socjalizmu w takich krajach jak Polska. > > Ten etap zakończyliśmy z pełnym sukcesem. Rosja nie jest obecnie żadnym > konkurentem dla USA, a kraje takie jak Polska zostały całkowicie uzależnione od > > naszego (żydowskiego) kapitału, a w ich władzach jest coraz więcej Żydów. I tak > > w Polsce mamy naszego, żydowskiego prezydenta, ministra spraw zagranicznych czy > > prezesa Rady Polityki Pieniężnej. Podobnie, choć może nie aż tak dobrze, jest w > > innych krajach. Zresztą często, z przyczyn praktycznych, lepiej jest, jak np. > premierem nie jest Żyd, a ?nasz? goj, jak to jest np. obecnie w Pol > sce. > > Obecnie chodzi nam o pełną kontrolę Izraela nad Bliskim Wschodem. Irak to był > tylko pierwszy etap. Należy też pamiętać, że USA będzie długo kontrolować w > Iraku (podobnie jak w Afganistanie) tylko większe miasta i ważniejsze drogi, > ale to nam na razie wystarczy. Naszym celem jest bowiem neutralizacja > antyamerykańskiego, a więc też i antyżydowskiego reżymu w Iraku, oraz zajęcie > Iranu i Syrii, a także większe podporządkowanie sobie Jordanii, aby umożliwić > dalszą ekspansję terytorialną Izraela. Chodzi nam tu nie tylko o permanentne > zajęcie Zachodniego Brzegu Jordanu, całej Jerozlimy oraz Strefy Gazy wraz z > usunięciem na stałe Arabów z terenu Wielkiego Izraela, ale też utworzenie tzw. > strefy ochronnej, czyli ponowną okupację przez Izrael Synaju, Libanu oraz > dalszych części Jordanii i Syrii, tak, aby uniemożliwić inflitrację wrogich > elementów arabskich na teren Izraela. Wymagać to będzie, oczywiście, > ustanowienia całkowicie proamerykańskich, a więc też i całkowicie > proizraelskich reżymów nie tylko w Iraku, ale też w Iranie, Syrii, Jordanii i > Egipcie, oaz permanentnej okupacji Libanu przez połączone siły amerykańsko- > izraelskie. > > W nieco dalszej perspektywie konieczne będzie zastąpienie wrogich nam reżymów > takich krajach jak Libia czy Sudan, oraz niepewnych reżymów w takich krajach > jak Algeria czy Maroko. Konieczne też będzie zastąpienie antyamerykańskich > reżymów w Korei Północnej, Wietnamie czy na Kubie, a nawet w Malezji, lecz jest > > to sprawa na osobny referat. Obecnie najważniejsze jest bezwarunkowe poparcie > wszystkich polskich Żydów dla wojny w Iraku, oraz dla polityki prezydenta > Busha. I o takie poparcie występuję, poprzez mego przyjaciela, profesora Jehudę > > Bauera, do wszystkich polskich żydów w Australii, a szczególnie w Melbourne, z > którym to pięknym miastem łączą mnie tak bardzo miłe wspomnienia. > > Adam Michnik > > (Tekst referatu odczytanego w Melbourne, Australia, w imieniu Adama Michnika > przez profesora Jehudę Bauera). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba Re: co wyszło w życiu Czarzastemu, a co Rokicie?? IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 12.04.03, 17:55 albo Nikolskiemu na przykład, a co Rokicie??? Cienias jest jak nie przymierzają Żebro. Hłe... **************************************** Gość portalu: babariba napisał(a): > Czarzastemu "wyszła w życiu" Muza, giełdowa firma. > Rokicie "wyszły w życiu" wyłącznie włosy. Nawet sołtysem Krakowa zostać nie pot > rafił... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba Hłe!!! IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 12.04.03, 23:53 Gość portalu: babariba napisał(a): > Czarzastemu "wyszła w życiu" Muza, giełdowa firma. > Rokicie "wyszły w życiu" wyłącznie włosy. Nawet sołtysem Krakowa zostać nie potrafił... ********************************************* a dzisiaj 'wymiękł' przy przesłuchiwaniu Nikolskiego. Rokita znaczy... Hłe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba Maria Rokita i Renata Beger... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 14.04.03, 08:39 ...w jednym stały domu. Maria po prawej, Renata po lewej... Hłe... i sool na dokładkę *********** www.trybuna.com.pl/200304/d.htm?id=1401 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba niedługo się okaże, że mam tu etat. Hłe... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 15.04.03, 03:47 Gość portalu: babariba napisał(a): > Czarzastemu "wyszła w życiu" Muza, giełdowa firma. > Rokicie "wyszły w życiu" wyłącznie włosy. Nawet sołtysem Krakowa zostać nie potrafił... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba dawać to do góry!!! Hłe... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 17.04.03, 09:50 Odpowiedz Link Zgłoś
zbychooo Re: ale żenada... 17.04.03, 12:50 Stary, żałosny jesteś... długo jeszcze będziesz tak sam ze sobą konwersował? Odpowiedz Link Zgłoś
ko_bie_ta Re: Głupie pytanie... 17.04.03, 15:19 To tak jakbyś zapytał w 1933 roku co wyszło w życiu Hitlerowi a co Adenauerowi. Przykład jest może trochę przejaskrawiony ale sens jest ten sam. Poczekamy a historia osądzi zasługi pana R. jak i pana Cz.... P.S. Widzę, że wielkie wrażenie robi na tobie spółka Czarzastego Muza, więc mój drogi przędzie ona dosyć cienko (roczna stopa zwrotu wynosi -32,40%), najwyższy kurs akcji w 1998 r. ok. 22.70, w 2002 r. 14.00, a ostatni kurs 4,09. Gdyby nie była wspomagana przez niektóre spółki skarbu państwa, to zapewne jej sukces nie byłby tak spektakularny. O kapitale założycielskim wspominać już nie będę bo już ktoś tutaj trafnie zauważył skąd on się wziął he, he... Reasumując, sukces w biznesie Czarzasty osiągnął dzięki swoim politycznym powiązaniom (TVP-Kwiatkowski-"ordynacka"), dzięki układom koleżeńskim (WSiP- Kaczmarek-"ordynacka" - w ostatniej chwili plan się rypnął he, he..), dzięki nadużywaniu służbowego stanowiska do prywatnych celów (Radio WAWA - na szczęście też się nie udało) i dzięki twoim pieniądzom z podatków, które wpłacasz do budżetu państwa a one wyciekają do prywatnych firm takich jak "Muza" (Muza-babariba-"..........."). Czy właśnie to budzi twój podziw??? Odpowiedz Link Zgłoś