Co Tusk uslyszal a Kaczynski powiedzial lub nie.

15.10.06, 21:22
Otoz toczy sie dykusja o tym czy Kaczynski powiedzial w rozmowie z nim, ze
rzad bez PiS bedzie rzadzil za pomoca rozporzadzen. Mamy slowo przeciw slowu
bo kancelaria Kaczynskiego twierdzi, ze nic takiego nie powiedzial. Kazdy w
zaleznosci od tego kogo lubi wierzy w swoje.
Mnie zastanowilo jedno. Otoz w jednym z materialow tiwi na ten temat pojawila
sie wzmianka, ze w przeszlosci konsultacje u Kaczynskiego byly nagrywane za
wyrazna zgoda i wiedza Tuska.
Teraz o tym nie bylo mowy -
    • hrabia.m.c Re: Co Tusk uslyszal a Kaczynski powiedzial lub n 15.10.06, 21:26
      Tylko 1.

      Tusk nie mogł mieć 100% pewności ,że nie jest nagrywany.
      A znając fałszywośc kaczek to mógł sie spodziewać nawet trzech mikrofonów.
      • galba.galba Re: Tusk nie mogł mieć pewności 15.10.06, 23:09
        I całe rozumowanie franka o kant d..y... ;)
        • frank_drebin Re: Tusk nie mogł mieć pewności 15.10.06, 23:11
          Jakbys umial czytac ze zrozumieniem zauwazylbys ze nie postawilem jednej tezy,
          tylko sam nie wiem, ktora jest prawdziwa i nie chce o tym rozstrzygac.
          galba.galba napisał:

          > I całe rozumowanie franka o kant d..y... ;)
          • galba.galba Re: nie postawilem jednej tezy 15.10.06, 23:18
            Jaaasne ;)

            Przedstawiłeś dwie tezy, w tym jedną bzdurną już w założeniu; po Twojemu -
            dylemat do rozstrzygnięcia...; )


            P.S. Zawsze mnie bawi jak byle matołek mechanicznie wkleja do posta takie
            "gotowce" jak ten o "czytaniu ze zrozumieniem" ;P
            • frank_drebin Re: nie postawilem jednej tezy 15.10.06, 23:21
              No wybacz nie bede sie znizal do twojego poziomu "dyskusji" .....
              galba.galba napisał:

              > Jaaasne ;)
              >
              > Przedstawiłeś dwie tezy, w tym jedną bzdurną już w założeniu; po Twojemu -
              > dylemat do rozstrzygnięcia...; )
              >
              >
              > P.S. Zawsze mnie bawi jak byle matołek mechanicznie wkleja do posta takie
              > "gotowce" jak ten o "czytaniu ze zrozumieniem" ;P
              • galba.galba Re: nie bede sie znizal do twojego poziomu 15.10.06, 23:22
                Uff, co za ulga ;P
                • frank_drebin Re: nie bede sie znizal do twojego poziomu 15.10.06, 23:24
                  Tez jestem wzruszony jak stary siennik ..............
                  galba.galba napisał:

                  > Uff, co za ulga ;P
    • mmikki Re: Co Tusk uslyszal a Kaczynski powiedzial lub n 15.10.06, 21:29
      sprawę komplikuje wypowiedż Szczygły, który w radio nie wyjluczył, że rozmowa
      mogła byc nagrywana
      • frank_drebin Re: Co Tusk uslyszal a Kaczynski powiedzial lub n 15.10.06, 21:34
        Tego nie slyszalem, ale doba musialby miec 100 godzin zeby czlowiek przesledzil
        wszystko.
        Zapomnialem o jednym. W interesie Tuska by bylo, zeby wspomnial, ze jego
        poprzednie rozmowy z Kaczynskim byly nagrywane o czym by ostrzegany i na co
        przyzwalal a ta nie. Uwiarygadnialoby to teze nr 1.

        mmikki napisał:

        > sprawę komplikuje wypowiedż Szczygły, który w radio nie wyjluczył, że rozmowa
        > mogła byc nagrywana
    • niepismienny_niepoczytalny Re: Co Tusk uslyszal a Kaczynski powiedzial lub n 15.10.06, 21:42
      Kaczynski tlumaczyl sie ze tylko straszyl ze jak dojdzie do konstruktywnego
      wotum nieufnosci to taki rzad nic nie zdziala.
      Tusk za to robi z igly widly.
      • pralinka.pralinka Re: Co Tusk uslyszal a Kaczynski powiedzial lub n 15.10.06, 21:51
        niepismienny_niepoczytalny napisał:

        > Kaczynski tlumaczyl sie ze tylko straszyl ze jak dojdzie do konstruktywnego
        > wotum nieufnosci to taki rzad nic nie zdziala.
        > Tusk za to robi z igly widly.

        No bo nic nie zdziała. Utworzyliby rząd i zaraz zaczęłyby się draki. Prezydent
        nie musiałby nawet pakcem kiwnąć.
        • galba.galba Re: nawet pakcem kiwnąć 15.10.06, 23:12
          W to akurat jestem gotów uwierzyć; mógłby spokojnie dostawać kolejne veta gotowe
          wprost z kancelarii braciszka ;P
    • husyta Szczygło wyznał u Lisa że rozmowę nagrano 15.10.06, 21:54
      jak wszystkie rozmowy z przedstawicielami partii;
      Olejniczak upewniał się wtedy, czy rzeczywiście tak było, a Szczygło nie
      zaprzeczył.
      Jeśli nagrania nie ma, to zostało zniszczone, bo było zbyt kompromitujące dla
      prezydenta.
      • galba.galba Wystarczy przypomnieć sobie różne oficjalne... 15.10.06, 23:07
        ...wypowiedzi (do kamer) Prezydentunia, żeby bez większych wątpliwości uwierzyć
        w wersję Donalda ;)
    • haen1950 Re: Co Tusk uslyszal a Kaczynski powiedzial lub n 15.10.06, 23:02
      A jaki interes miałby Tusk by kłamać publicznie i dać się złapać na tym jak
      dziecko, gdyby przedstawiono nagranie?
      Tam było jeszcze ciekawiej - ten przygłupi cham rezydent nie podał mu nawet
      ręki i powiedział, że przyjmuje go tylko przez tę parszywą konstytucję i z
      obrzydzeniem. Ten facet jest ciężko chory i powinien się leczyć.
      • krzysztofowicz1 Re: Co Tusk uslyszal a Kaczynski powiedzial lub n 15.10.06, 23:10
        Jarosław Kurski: Jaki jest projekt polityczny PO na najbliższe tygodnie?

        Jan Rokita: Tylko naród musi wkroczyć.

        Jarosław Kurski: Do tego nie dojdzie, oni wam nie dadzą.

        Jan Rokita: Dojdzie, zobaczy pan. Dopóki naród w te sprawę nie wkroczy i nie
        spowoduje, żeby PiS przestał być największą partią parlamentarną, dopóki ci
        Polacy, którzy zgromadzili się na Błękitnym Marszu nie powiedzą dość.

        Taki sam, kiedy sie wyparl spotkania z Lepperem...))))
    • a.adas Re: Co Tusk uslyszal a Kaczynski powiedzial lub n 15.10.06, 23:22
      Lech zaprzeczył przez potwierdzenie
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=50331630
      a na Forum krązy anegdotka, jak to ministrant Szczygło u Lisa stwierdził, iż
      rozmowa Tuska z LK trwała - uwaga! - 7 minut, 34 sekundy... ciekawe skąd taka
      dokładność, cyfrowa wręcz, nie niczego nie sugeruję, choć gdybym był
      porucznikiem policji moze bym wymyślił jakieś wytłumaczenie... o ile cała
      historyjka jest prawdziwa
      • galba.galba Re: taka dokładność, cyfrowa wręcz 15.10.06, 23:27
        Przypomina się film "Kontakt" (z Jodie Foster)


        "- To wariatka, na tej kasecie nic nie ma

        - Owszem, ale tego "nic" jest tam kilkanaście godzin"


        ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja