liberus
16.10.06, 00:32
Zastanawia mnie, czym różni się szary, posłuszny urzędas wstawiony na stolec w
jakiejś agencji czy urzędzie z klucza partyjnego przez Kacze Dziubki od
takowego urzędasa wstawionego przez Millera czy Kwacha. To znaczy, na jakiej
podstawie Pisior miałby być uczciwy, niekradnący, mający na sercu dobro
Polski. Rozumiem, że misję odnowy moralnej narodu może mieć Kaczyński, ale
szary urzędas? Przecież zapisał się do PiS z takiego samego powodu jak
Szmaciak do PZPR, a potem SLD. "Co ja z tego będę miał?".
Nie wierzę w IV RP. Układ zastępuje układ.