polonus9
17.10.06, 21:52
Waldemar Żakowski, nauczyciel matematyki z Olsztyna, zwrócił wczoraj swój
medal Komisji Edukacji Narodowej wicepremierowi Romanowi Giertychowi.(..)
Oddaję medal w ramach protestu i solidarności z moimi kolegami nauczycielami
ze Związku Nauczycielstwa Polskiego - powiedział "Super Expressowi".
Waldemar Żakowski dostał medal za ponad dwudziestoletnią pracę z młodzieżą. -
Za uczciwą, rzetelną, choć słabo opłacaną pracę - dodaje. - Ten medal
przedstawiał dla mnie wielką wartość symboliczną, bo przecież żadnych
profitów finansowych prócz honoru z tego tytułu nie ma. Ale minister Roman
Giertych, odrzucając wnioski ZNP o takie samo odznaczenie dla moich kolegów,
również pracujących uczciwie, sprawił, że ten medal stal się zupełnie
bezwartościowy. Odebrał mu jakąkolwiek wartość i prestiż. Tym samym obraził
nauczycieli, bo w pracy z młodzieżą nie jest ważne, czy ktoś jest
związkowcem, czy nie. Solidaryzując się z tymi nauczycielami - oddaję swój
medal - powiedział
fakty.interia.pl/prasa/news/oddal-medal-bo-nie-lubi-giertycha,806934,16
Okazuje sie,ze niektorzy Polacy maja jeszcze honor.