Oddał medal, bo nie lubi Giertycha

17.10.06, 21:52
Waldemar Żakowski, nauczyciel matematyki z Olsztyna, zwrócił wczoraj swój
medal Komisji Edukacji Narodowej wicepremierowi Romanowi Giertychowi.(..)
Oddaję medal w ramach protestu i solidarności z moimi kolegami nauczycielami
ze Związku Nauczycielstwa Polskiego - powiedział "Super Expressowi".
Waldemar Żakowski dostał medal za ponad dwudziestoletnią pracę z młodzieżą. -
Za uczciwą, rzetelną, choć słabo opłacaną pracę - dodaje. - Ten medal
przedstawiał dla mnie wielką wartość symboliczną, bo przecież żadnych
profitów finansowych prócz honoru z tego tytułu nie ma. Ale minister Roman
Giertych, odrzucając wnioski ZNP o takie samo odznaczenie dla moich kolegów,
również pracujących uczciwie, sprawił, że ten medal stal się zupełnie
bezwartościowy. Odebrał mu jakąkolwiek wartość i prestiż. Tym samym obraził
nauczycieli, bo w pracy z młodzieżą nie jest ważne, czy ktoś jest
związkowcem, czy nie. Solidaryzując się z tymi nauczycielami - oddaję swój
medal - powiedział
fakty.interia.pl/prasa/news/oddal-medal-bo-nie-lubi-giertycha,806934,16
Okazuje sie,ze niektorzy Polacy maja jeszcze honor.

    • dewot007 Re: Oddał medal, bo nie lubi Giertycha 17.10.06, 22:00
      Panu Żakowskiemu kłaniam się z szacunkiem !

      . . .

      "Czasem zdarzają się takie sytuacje, że trzeba powiedzieć prawdę i prezydent
      bierze to na siebie. Sądzę, że historia oceni to dobrze" –
      Jarosław Kaczyński do dziennikarzy w Sejmie – 8.09.06
    • frau_blada A Knurowi nie oddawali. 17.10.06, 22:01
      Szkoda, bo to b**le rozdawalo komu sie dalo po linii partyjnej. Od sprzataczy w
      gazetce Na przelaj, przez miernoty w ministerstwie sportu, po tuzow z Ordynackiej.
      • polonus9 on nie byl szefem nazibojowek 17.10.06, 22:06
      • cichociemnym [...] 17.10.06, 22:13
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • t-800 Prof. marskizmu i leninizmu Wiatrowi nie oddawali! 17.10.06, 22:02
      :-)))
    • katrina_bush Ten nauczyciel jest na medal !!!!!!!!!! 17.10.06, 22:03
      Ten nauczyciel jest na medal !!!!!!!!!!

      Dobrze wiedziec, ze sa jeszcze tacy wspaniali ludzie.
      • aferal.z.partii.demokratycznej Re: Ten nauczyciel jest na medal !!!!!!!!!! 17.10.06, 22:06
        obawiam się że Giertych zrobi wszystko by tego nauczyciela zwolnic...
    • 3promile Re: Oddał medal, bo nie lubi Giertycha 17.10.06, 22:08
      Zastanawiałem się, skąd ja znam to, skądinąd znane, nazwisko? I już wiem:
      "Przemysław Pawłowski 02-01-2006,

      Nauczycielka-nieuk zdemaskowana przez rodzica


      "Krzysztof Kolumb to słynny polski uczony, który dokonał opływu naszej kuli
      ziemskiej", "zawody związane z wodą to kajakarz, nurkowiec i strażak", "w
      wyrazie szalik jest pięć liter i sześć głosek" oraz "wieloryb to ryba" - takich
      madrości przez 20 lat uczyła dzieci Irena T. Dopiero schowany w tornistrze
      dyktafon ujawnił prawdę o niedouczonej nauczycielce.

      Takich bzdur uczyła dzieci nauczycielka ze szkoły w Sątopach na Warmii! Co
      więcej, "dla lepszej koncentracji" kazała im siedzieć w ławkach z rękoma
      splecionymi na plecach. Teraz po ponad 20 latach pracy i przekazywaniu dzieciom
      absurdów została wyrzucona ze szkoły. To pierwszy taki przypadek na Warmii i
      Mazurach.

      Nauczycielka prawdopodobnie dalej przekazywałaby dzieciom fałszywe informacje,
      gdyby nie Edyta Kowalczyk, matka jednej z pierwszoklasistek. Włożyła córce do
      tornistra dyktafon, który nagrywał treść prowadzonych przez panią Z. lekcji.
      Zrobiła tak, bo po zachowaniu córki podejrzewała, że na lekcjach dzieje się coś
      złego.

      - Ola jest bardzo radosnym, pełnym życia dzieckiem - tłumaczy Edyta Kowalczyk. -
      Zawsze bardzo chętnie chodziła do przedszkola. Kiedy poszła do pierwszej klasy,
      nagle się zmieniła. Stała się zalękniona, smutna, zaczęła nawet symulować
      choroby, żeby tylko nie pójść rano do szkoły. Wreszcie wydusiła z siebie, że
      pani Z. zabroniła opowiadać o tym, co dzieje się na lekcjach. Edyta Kowalczyk
      poszukała pomocy w poradni pedagogicznej w Bartoszycach. Opinia specjalistów
      była jednoznaczna - przyczyny złego stanu psychicznego dziecka leżą w szkole.

      - Z opinią psychologa poszłam do dyrektora - opowiada matka siedmiolatki. -
      Żadnych konkretów nie uzyskałam, za to wkrótce potem w naszym domu pojawiła się
      pani Z., podobno żeby sprawdzić, czy dziecko ma odpowiednie warunki do nauki.

      Zdesperowana matka, nic nie mówiąc córce, przez kilka tygodni wkładała jej do
      tornistra dyktafon. Nagrania przekazała dyrektorowi szkoły i kuratorium oświaty
      w Olsztynie. - Ręce nam opadły - mówi olsztyński wicekurator Waldemar Żakowski.
      - Uznaliśmy, że potrzebne są zdecydowane kroki.

      Wśród nagranych wypowiedzi nauczycielki na wicekuratorze szczególne wrażenie
      zrobił zwrot: "Nie pożyczę ci ołówka, miałam dwa, ale ktoś mi zapie...". Za to w
      rozmowie z kuratorami zmieniła zdanie w sprawie Kolumba: "Był Amerykaninem albo
      Anglikiem".

      Jak to możliwe, że Irena Z. z takimi brakami w wiedzy uczyła dzieci przez lata?
      Odpowiedzieć powinien dyrektor szkoły Kazimierz Grygalun, ale jest nieuchwytny.
      Sprawa stała się głośna, ale nikt z mieszkańców Sątop nie poparł Edyty
      Kowalczyk. - Pani Z. to świetna nauczycielka, dzieci dużo jej zawdzięczają -
      twierdzi inna kobieta. - Ma swoje metody, przynajmniej jest jakaś dyscyplina.

      Kilkoro sątopian w obronie nauczycielki pojawiło się nawet w kuratorium w
      Olsztynie. - Uważają, że dzieje się jej krzywda, a nie widzą krzywdy własnych
      dzieci - dziwi się Waldemar Żakowski. - Przecież szkoły nie można traktować
      jedynie jako miejsca pracy nauczycieli, tu najważniejsze są dzieci.

      Edyta Kowalczyk: - W szkole już na początku całej historii ostrzegali mnie, że
      zostanę z tym wszystkim sama. I zostałam, ale nie cofnę się przed niczym, kiedy
      ktoś krzywdzi moje dziecko.

      W klasie Oli uczy już inna nauczycielka. Mała pyta, jaki dziś dzień,
      niecierpliwi się, że do szkoły pójdzie dopiero w poniedziałek. "
    • rzewuski1 Re: Oddał medal, bo nie lubi Giertycha 17.10.06, 22:13
      brawo za odwage
Pełna wersja