Gość: pap-cio
IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.*
24.03.03, 10:45
Minister Spraw Zagranicznych Włodzimierz Cimoszewicz oświadczył,
że Polska rozpocznie wojnę z Irakiem także w sytuacji, gdy nie
da na to zgody ONZ, a nawet gdy do wojny nie przystąpią Stany
Zjednoczone. Gotowość bojową osiągnęła już wyborowa Podkarpacka
Orkiestra Przeciwpancerna, wyposażona w trąby o średnicy 750 mm
(służce do niszczenia umocnień przeciwnika, np. murów), talerze
antyrakietowe i bęben samonaprowadzający.
W tym tygodniu w stron Iraku wypłynie I Eskadra Kajaków
Rakietowych (niewykrywalnych dla radarów). Jeśli nie nastąpi
jakie nieprzewidziane trudności (np. fale), to flotylla powinna
dopłynąć do Iraku około roku 2007.
W najbliższym czasie na Bliski Wschód rusza (autostopem) I Pułk
Kawalerii Bezprzewodowej, znany z rubasznych pieśni i mocnych
łbów. Jeśli tylko pojawią się sprzyjające wiatry, to Bagdad
zbombardowany zostanie przez II Szwadron Latawców Strategicznych
przy pomocy pisanek, dzięki czemu będzie można stworzyć 1000
nowych miejsc pracy dla artystek ludowych (użycia jaj
ubiegłorocznych zabraniają konwencje międzynarodowe).
Decydujący atak na pałac Husajna przypuści słynna I Wąchocka
Dywizja Ciasnych Beretów, która wyspecjalizowała się w desantach
bez spadochronów. Wynika to nie tylko z braku środków na sprzęt,
ale z zaobserwowanego przez naukowców wojskowych zjawiska, że
skoczek bez spadochronu jest trudniejszy do trafienia.
Tymczasem w tajnej bazie wojskowej w Pacanowie prowadzone są
szkolenia emigrantów irackich. Gdy zostanie obalony reżim
Husajna, zajmą się oni dolewaniem oleju rzepakowego naszej
produkcji bezpośrednio do złóż ropy naftowej. Następnie ten
produkt będzie sprzedawany odbiorcom na całym globie.
Światowa opinia publiczna zamarła w oczekiwaniu na kolejne
działania naszego supermocarstwa.