W co gra Tusk?

18.10.06, 08:42
Niewiele z tego zaczynam rozumieć. Jędruś zaciął na pieńku dwa kaczory,
położył na tacy i powiedział Tuskowi: Przyrządź z nich czerninę, ja tez to
lubię. Na to wtrącił sie lord Rokita i pokazał Jędrusiowi drzwi, każe mu
samemu konsumować, ale już drobiowy pasztet.
O co chodzi Tuskowi, czy Rokita chodzi na smyczy swojej głupiej żony?
Wszystko to przestaje być zrozumiałe i racjonalne.
    • loppe Re: W co gra Tusk? 18.10.06, 08:44
      no właśnie - deklaracja Tuska że PO może i Samooborną (boy!), po czym ta
      ostatnia wraca do PiS to kolejne ekstremum nieudolności politycznej Tuska
      • haen1950 Re: W co gra Tusk? 18.10.06, 08:54
        Ja to bym się blizej przyjrzał Rokicie. Tusk ma taką samą wadę, jak Kennedy
        kiedyś, szamoce się pomiedzy swymi doradcami. Ciekawe, co mu powiedział i jaki
        to genialny plan przedstawił Rokita? Były też okoliczności - Tusk na urlopie i
        Jasiu dorwał się do decydowania o stanowisku platformy. W każdym razie można
        postawić pytanie: Dlaczego zaciekły wróg kaczorów uratował ich własną dupę
        kosztem wtrącenia Polski w jeszcze wiekszy burdel niż obecnie?
        Odetchnął bym z ulgą, gdyby takich krętaczy jak Rokita platforma pozbyła się
        ostatecznie. Niech idzie do swoich przyjaciół Kaczynskich. Podejrzewam, że
        niczym się od nich nie różni.
        • ezomir Re: W co gra Tusk? 18.10.06, 08:58
          a co mial zrobic?
          probowac rzadzic z samoobrona?
          ktora by rozbijala wszelkie dobre propozycje?
          godzic sie na wizje Leppera? panstwa nadopiekunczego?

          prawda jest taka ze skoro przyspieszone wybory nie wyszly
          bo PiS sie ich tak boi ze zrobil wszystko dla utrzyamania sie
          to co mieli zrobic? za to PiS, Samoobrona i LPR sa po jednych pieniadzach
          • haen1950 Re: W co gra Tusk? 18.10.06, 09:09
            Ja myślę pragmatycznie. Jędruś złożył rozsądną propozycję rzadu przejściowego
            do wyborów, powiedzmy wiosennych. Troche odpisić państwo z głupiej i
            kryminalnej swołoczy, trochę ustaw unijnych i spokojnie do wyborów na nowych
            papierach. Rezultaty lordowskiej postawy premiera z Krakowa sa opłakane dla
            wszystkich. Ja zaczynam podejrzewać, ze Rokita chodzi na pasku kleru i jest
            bezwolną szmatą, taką jak Marcinkiewicz.
            • niezapowiedziany rzad z Lepperem do wyborow? 18.10.06, 09:27
              to PiS ma gotowa odpowiedz: my zwiazalismy sie z Samoobrona, zeby cos zrobic, a
              PO tylko po to, zeby obalic rzad (i samemu sie tam ustawic) -> czyt. dla
              stolkow.

              i tak by to wygladalo. nie mowiac o tym, ze PiS jechalby na tym, ze PO dogadala
              sie z Lepperem jak PiS wiec niczym sie nie roznia, a co gorsza, PO zrobila to,
              gdy "bylo juz wiadomo" czym SO jest ("warcholami").
            • oszust1 Re: W co gra Tusk? 18.10.06, 09:32
              haen1950 napisał:

              > Ja myślę pragmatycznie. Jędruś złożył rozsądną propozycję rzadu przejściowego
              > do wyborów, powiedzmy wiosennych. Troche odpisić państwo z głupiej i
              > kryminalnej swołoczy, trochę ustaw unijnych i spokojnie do wyborów na nowych
              > papierach. Rezultaty lordowskiej postawy premiera z Krakowa sa opłakane dla
              > wszystkich. Ja zaczynam podejrzewać, ze Rokita chodzi na pasku kleru i jest
              > bezwolną szmatą, taką jak Marcinkiewicz.

              Bo widzisz, Rokita jak ta panienka - i cnotę zachować (nie gadając z Lepperem),
              i przyjemności zażyć (porządzić).
              Gdy usłyszałem parę tygodni temu tę propozycję Leppera, to się zacząłem
              zastanawiać i doszedłem do wniosku, że jest to najsensowniejszy pomysł od
              dłuższego czasu. Ludzie... Ja Leppera chwalę... Koniec świata!

              Jak widać, nie udało się.

              I tu rodzi się pytanie.
              Co byłoby lepsze DLA POLSKI:
              To, co mamy w tej chwili, czy też hipotetyczna i nigdy nie wypowiedziania
              koalicja PO+SO+SLD (bo Pawlak już by w takie coś nie wszedł).

              Powtarzam, DLA POLSKI, dla NAS, niezaangażowanych politycznie 98% mieszkańców
              tego pięknego kraju, a nie dla PO, PiS-u itp.

              Muszę przyznać, że nie wiem. Cały czas, pomimo absolutnej niemożliwości tego
              wariantu, uważam, że opcja
              (PiS minus góra PiS-u, tak z 10 osób) + (Platforma minus góra Platformy, tak z 5
              osób)

              byłaby, powtarzam po raz kolejny, DLA POLSKI, najlepsza.
              Być może obie partie by po kilku latach tej koalicji parę %% straciły, nie wiem.

              W tej chwili mamy szaloną koalicję i nie mamy rozsądnej opozycji.
              Może być gorzej?
            • alistair-p Re: W co gra Tusk? 18.10.06, 10:39
              Tusk nie może porzucić programu PO dla nowych wyborów.A związki z Samoobroną
              poza takim samym poparciem dla rozwiązania sejmu to jak leczenie kiły trądem.
    • kacza.republika.bananowa niechęć do Rokity za bardzo cię zaślepia 18.10.06, 09:29

      • kacza.republika.bananowa Re: niechęć do Rokity za bardzo cię zaślepia :) 18.10.06, 09:34

        odsunięcie Pis przy pomocy SO to "woda na młyn" :) pisowskiej propagandy,
        byłaby to kolejna legenda podobna do tej o rządzie olszewików

        PO więcej wygrywa na koalicji Pisu z SO, teraz jeszcze może pokazać że nie
        poszła na współpracę z przestępcą chociaż mogła odnieść krótkotrwały sukces
        polityczny. Ludzie z zasadami :).

        p.s. na wspólpracy z Lepperem jeszcze nikt nie zyskał, to nie jest wiarygodny
        partner. Po Lepperze można się spodziewać każdej wolty. PO nie mogła być pewna
        że dotrzyma umowy, zwłaszcza że dla elektoratu SO współpraca z PO byłaby
        dowodem na to że Lepper ich zdradził.
        • haen1950 Re: niechęć do Rokity za bardzo cię zaślepia :) 18.10.06, 10:13
          kacza.republika.bananowa napisała:


          PO więcej wygrywa na koalicji Pisu z SO, teraz jeszcze może pokazać że nie
          > poszła na współpracę z przestępcą chociaż mogła odnieść krótkotrwały sukces
          > polityczny. Ludzie z zasadami :).
          >
          > p.s. na wspólpracy z Lepperem jeszcze nikt nie zyskał, to nie jest wiarygodny
          > partner. Po Lepperze można się spodziewać każdej wolty. PO nie mogła być
          pewna
          > że dotrzyma umowy, zwłaszcza że dla elektoratu SO współpraca z PO byłaby
          > dowodem na to że Lepper ich zdradził.

          Do qrwy nędzy z zasadami, kiedy państwo zmienia się w cyrk. Przecież piszę o
          najbardziej naturalnym scenariuszu - odsunąć psychotechników od władzy, zrobić
          na krótko rząd załatwiajacy najpilniejsze sprawy, neutralny, z fachowców, i
          pozwolić temu narodowi wybrać następny, już przy odkrytych kartach. Jeżeli
          takiej prostej operacji się nie robi, to znaczy, że tacy jak Rokita mają naród
          w dupie. Nikt platformie nie kazał robić Leppera premierem, może czegoś nie
          wiemy.
          • kacza.republika.bananowa Re: niechęć do Rokity za bardzo cię zaślepia :) 18.10.06, 10:58
            haen1950 napisał:

            > Do qrwy nędzy z zasadami, kiedy państwo zmienia się w cyrk.

            trzeba trzymać się zasad, nie można postępować jak Pis

            Trudno niech "ciemny lud" zasmakuje cyrku - aż do bólu, raz a dobrze. IMO
            musimy taką cenę zapłacić. Może gdyby zostawiono rząd Olszewskiego, to
            ośmieszyłby się sam i teraz nie mielibyśmy już problemu z ekipą
            niekompetentnych idiotów
        • busiokiller Re: niechęć do Rokity za bardzo cię zaślepia :) 18.10.06, 10:30
          kacza.republika.bananowa napisała:

          > PO więcej wygrywa na koalicji Pisu z SO, teraz jeszcze może pokazać że nie
          > poszła na współpracę z przestępcą chociaż mogła odnieść krótkotrwały sukces
          > polityczny. Ludzie z zasadami :).

          Wszystko się zgadza, gdyby nie kilka rzeczy, jak spotkanie Donalda z Lepperem w
          Wojnowie.oto czyste ręce twego przywódcy duchowego. Poza tym Tuskogłowy ma
          doświadczenie w takich zakulisowych intrygach. Koalicja PiS z PO jest możliwa,
          tzreba tylko przewietrzyć kierownictwo Platfusów.
          • kacza.republika.bananowa Re: niechęć do Rokity za bardzo cię zaślepia :) 18.10.06, 10:53
            busiokiller napisał:

            > Wszystko się zgadza, gdyby nie kilka rzeczy, jak spotkanie Donalda z Lepperem
            w
            >
            > Wojnowie

            i co na tym spotkaniu ustalono? że Kaczyński musi wziąć Leppera do rządu :)))

            >.oto czyste ręce twego przywódcy duchowego.

            ??
            może lepiej zajmij sie swoimi przywódcami duchowymi, moi są ci nie znani



            >Poza tym Tuskogłowy ma
            > doświadczenie w takich zakulisowych intrygach.

            zakulisową intrygę to przeprowadził w tym przypadku pałac prezydencki,
            ukrywająć przed oczami widowni nominację Leppera

            oraz premier, opowiadając dla zmyłki o warchołach i składając fałszywe
            obietnice w "świętym" miejscu



            >Koalicja PiS z PO jest możliwa,
            >
            > tzreba tylko przewietrzyć kierownictwo Platfusów.
            >


            a po co ci ta koalicja i na jakich zasadach miałaby funkcjonować? skoro ew.
            partnera określasz mianem "Platfusa"

            Ja jestem przeciwna koalicji PO z socjalistycznym Pisem
            • omar1 Re: niechęć do Rokity za bardzo cię zaślepia :) 18.10.06, 10:57
              Pytam sie ostatni raz ,kiedy premier z Karakowa się przyzna do intryg ,a miekki
              kaszub powie prawde w sprawie obalania rzadu Olszewskiego?
              Jeśli tego nie usłysze,bede czekal na rozwiązanie sie POskomuchów.
              • kacza.republika.bananowa Re: niechęć do Rokity za bardzo cię zaślepia :) 18.10.06, 11:00
                omar1 napisał:

                > Jeśli tego nie usłysze,bede czekal na rozwiązanie sie POskomuchów.

                Czekaj sobie, mnie to nie przeszkadza :)
                • omar1 Re: niechęć do Rokity za bardzo cię zaślepia :) 18.10.06, 11:02
                  Chcesz sie tyle czasu czerwienić za nich? Miałem o Tobie lepsze zdanie.
                  • kacza.republika.bananowa Re: niechęć do Rokity za bardzo cię zaślepia :) 18.10.06, 11:17
                    omar1 napisał:

                    > Chcesz sie tyle czasu czerwienić za nich?

                    nie przenoś swoich poglądów politycznych na mnie, bo to zabieg bez sensu


                    > Miałem o Tobie lepsze zdanie.

                    nie dobrze, muszę się poprawić :)
    • maureen2 Re: W co gra Tusk? 18.10.06, 11:02
      też nie rozumiem naglej ciszy pana Rokity
      • haen1950 Re: W co gra Tusk? 18.10.06, 11:12
        Ja też nie rozumiem jego postepowania. Niby jest z platformą i Tuskiem, ale
        jego działalność zawsze na końcu ma jeden efekt wyraźny - pozwala Kaczyńskim na
        grabienie i pastwienie się nad Polakami. Ostatnio zaatakował nawet Rydzyka,
        porównał go do sunnickiego imama. Giertych natychmiast to podjął.
        Działa w interesie kościoła, Polaków Rokita ma najwyraźniej w dupie.
        • omar1 Re: W co gra Tusk? 18.10.06, 11:14
          haen napisał;
          Polaków Rokita ma najwyraźniej w dupie.

          a czy marysia jest Polakiem? pytam się bo tu i ówdzie jest napisane ,ze przybył
          z "ziemii egipskiej"?

Inne wątki na temat:
Pełna wersja