Gość: jan
IP: *.multicon.pl
24.03.03, 18:18
Ostatno widziałem ludzi wychodzących z koscioła. Byli odswietnie ubrani ,
ale jacyś tacy smutni , głowy opuszczone. Czy mają poczucie jakiejś winy ,
zakłopotania może ? Gromy na nich jakieś poleciały, czy co ?