Gość: Jasiek
IP: *.abo.wanadoo.fr
10.11.01, 15:25
Tak po prostu. Proby dyskusji nie maja sensu.
Bo to nie jest dyskusja.
Pozostaje zatem tylko modlitwa.
Niezaleznie zreszta od tego, czy on jej chce, czy nie.
WIecej, tym bardziej trzeba sie modlic, im bardziej on nie chce.
To przeciez nasz BRAT.
On zna jezyk perswazji, niekoniecznie logicznej.
Od jezyka milosci ucieka.
Tym bardziej, powtorze, modlic sie trzeba.
Z miloscia
Jasiek