Modle sie za Pana Jerzego

IP: *.abo.wanadoo.fr 10.11.01, 15:25
Tak po prostu. Proby dyskusji nie maja sensu.
Bo to nie jest dyskusja.
Pozostaje zatem tylko modlitwa.
Niezaleznie zreszta od tego, czy on jej chce, czy nie.
WIecej, tym bardziej trzeba sie modlic, im bardziej on nie chce.
To przeciez nasz BRAT.
On zna jezyk perswazji, niekoniecznie logicznej.
Od jezyka milosci ucieka.
Tym bardziej, powtorze, modlic sie trzeba.
Z miloscia
Jasiek
    • Gość: Jerzy Dziekuję, ale czy jest Pan zbawiony? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.01, 17:58
      Panie Jaśku,
      Cóż się stało, że postanowił Pan uhonorować mnie zakładając wątek o mojej o
      sobie. Jeszcze nie tak dawno, w poście z dnia 24.10, pt. Jakie to polskie, pisał
      pan:

      >>Ja nie podzielam Panskich pogladow, a mimo to nie zaloze teraz watku o
      szkodliwej dzialalnosci Pana Jerzego, ani tez nie bede sie dolaczac do takowych
      ewentualnych, zalozonych przez innych. Jesli tylko komus przyjdzie do glowy (w co
      watpie), by tak Pana uhonorowac... <<

      A teraz

      Gość portalu: Jasiek napisał(a):

      > Tak po prostu. Proby dyskusji nie maja sensu.
      > Bo to nie jest dyskusja.
      > Pozostaje zatem tylko modlitwa.
      > Niezaleznie zreszta od tego, czy on jej chce, czy nie.
      > WIecej, tym bardziej trzeba sie modlic, im bardziej on nie chce.
      > To przeciez nasz BRAT.
      > On zna jezyk perswazji, niekoniecznie logicznej.
      > Od jezyka milosci ucieka.
      > Tym bardziej, powtorze, modlic sie trzeba.
      > Z miloscia
      > Jasiek

      Jeśli zawierzył Pan swoje życie Jezusowi i będzie to modlitwa do Ojca przez
      Jezusa Chrystusa i tylko niego, to będę wdzięczny za modlitwę.

      Będzie to zgodne z tym, co pisze apostoł Paweł:
      1 Tymoteusz
      2,1 Przede wszystkim więc napominam, aby zanosić błagania, modlitwy, prośby,
      dziękczynienia za wszystkich ludzi,
      2,2 za królów i za wszystkich przełożonych, abyśmy ciche i spokojne życie
      wiedli we wszelkiej pobożności i uczciwości.
      2,3 Jest to rzecz dobra i miła przed Bogiem, Zbawicielem naszym,
      2,4 który chce, aby wszyscy ludzie byli zbawieni i doszli do poznania prawdy.
      2,5 ALBOWIEM JEDEN JEST BÓG, JEDEN TEŻ POŚREDNIK MIĘDZY BOGIEM A LUDŹMI,
      CZŁOWIEK CHRYSTUS JEZUS,
      2,6 który siebie samego złożył jako okup za wszystkich, aby o tym świadczono
      we właściwym czasie.


      Jeśli nie zawierzył Pan swego życia Jezusowi, a tylko Maryji albo komuś jeszcze
      komuś innemu,
      To Pan Bóg będzie słuchał, ale nie wysłucha.
      Jedyną modlitwę człowieka niezbawionego, którą Pan Bóg wysłucha, to będzie
      modlitwa zawierzenia się Jezusowi.
      Jan 1,12 Tym zaś, którzy go przyjęli, dał prawo stać się dziećmi Bożymi,
      tym, którzy wierzą w imię jego,
      1,13 którzy narodzili się nie z krwi ani z cielesnej woli, ani z woli
      mężczyzny, lecz z Boga.

      Potem, może się Pan o mnie wstawiać, zgodnie z wolą Boga, a nie własnymi
      pragnieniami.
      Jeśli chce Pan się modlić, abym uznał takie dogmaty jak czyściec, (płatne) msze w
      intencji dusz w czyśćcu, dogmat o nieomylności papieżą, o pośrednictwie świętych
      i Maryji, o kulcie obrazów, ... o zbawieniu przez kapłanów odprawiających
      msze ....
      To jestem przekonany, że Pan Bóg tego nie wysłucha, bo to sprzeczne z Jego
      Słowem.

      Może się Pan modlić razem ze mną, aby Pan Bóg zesłał przebudzenie na nasz naród,
      aby ludzie zostali wyzwoleni ze strachu przed klerem, aby nie bogobojności nie
      utożsamiali z klerobojnością, aby byli wyzwoleni z bałwochwalstwa wpajanego im
      przez kapłanów katolickich, jak kult obrazów, relikwii i świętych,
      o wyzwolenie z niemoralności ...

      Aby ludzie chcieli codziennie czytać Słowo Boże, (Biblię), przyjmować je i żyć
      według niego.

      Panie Jaśku, czy jest Pan zbawionym człowiekiem?

      Jerzy




      • Gość: Jasiek Re: Dziekuję, ale czy jest Pan zbawiony? IP: *.abo.wanadoo.fr 10.11.01, 22:10
        Gość portalu: Jerzy napisał(a):

        > Panie Jaśku,
        > Cóż się stało, że postanowił Pan uhonorować mnie zakładając wątek o mojej o
        > sobie. Jeszcze nie tak dawno, w poście z dnia 24.10, pt. Jakie to polskie, pisa
        > ł
        > pan:
        >
        > >>Ja nie podzielam Panskich pogladow, a mimo to nie zaloze teraz watku o
        > szkodliwej dzialalnosci Pana Jerzego, ani tez nie bede sie dolaczac do takowych
        >
        > ewentualnych, zalozonych przez innych. Jesli tylko komus przyjdzie do glowy (w
        > co
        > watpie), by tak Pana uhonorowac... <<
        >
        > A teraz
        >
        > Gość portalu: Jasiek napisał(a):
        >
        > > Tak po prostu. Proby dyskusji nie maja sensu.
        > > Bo to nie jest dyskusja.
        > > Pozostaje zatem tylko modlitwa.
        > > Niezaleznie zreszta od tego, czy on jej chce, czy nie.
        > > WIecej, tym bardziej trzeba sie modlic, im bardziej on nie chce.
        > > To przeciez nasz BRAT.
        > > On zna jezyk perswazji, niekoniecznie logicznej.
        > > Od jezyka milosci ucieka.
        > > Tym bardziej, powtorze, modlic sie trzeba.
        > > Z miloscia
        > > Jasiek

        Totez nie jest to watek o 'szkodliwej dzialalnosci Pana Jerzego' , tylko o modlitwie za Pana...
        >
        > Jeśli zawierzył Pan swoje życie Jezusowi i będzie to modlitwa do Ojca przez
        > Jezusa Chrystusa i tylko niego, to będę wdzięczny za modlitwę.
        Nie modlimy sie po to, by uzyskac wdziecznosc osoby, za ktora sie modlimy...
        >
        > Będzie to zgodne z tym, co pisze apostoł Paweł:
        > 1 Tymoteusz
        > 2,1 Przede wszystkim więc napominam, aby zanosić błagania, modlitwy, prośby,
        > dziękczynienia za wszystkich ludzi,
        > 2,2 za królów i za wszystkich przełożonych, abyśmy ciche i spokojne życie
        > wiedli we wszelkiej pobożności i uczciwości.
        > 2,3 Jest to rzecz dobra i miła przed Bogiem, Zbawicielem naszym,
        > 2,4 który chce, aby wszyscy ludzie byli zbawieni i doszli do poznania prawdy.
        > 2,5 ALBOWIEM JEDEN JEST BÓG, JEDEN TEŻ POŚREDNIK MIĘDZY BOGIEM A LUDŹMI,
        > CZŁOWIEK CHRYSTUS JEZUS,
        > 2,6 który siebie samego złożył jako okup za wszystkich, aby o tym świadczono
        > we właściwym czasie.
        >
        >
        > Jeśli nie zawierzył Pan swego życia Jezusowi, a tylko Maryji albo komuś jeszcze
        >
        > komuś innemu,
        > To Pan Bóg będzie słuchał, ale nie wysłucha.
        Pan Bog slucha modlitwy. Po prostu. I nie nam decydowac, czyjej wysluchuje...
        Tak, jak wysluchal np. setnika...

        > Jedyną modlitwę człowieka niezbawionego, którą Pan Bóg wysłucha, to będzie
        > modlitwa zawierzenia się Jezusowi.
        > Jan 1,12 Tym zaś, którzy go przyjęli, dał prawo stać się dziećmi Bożymi,
        > tym, którzy wierzą w imię jego,
        > 1,13 którzy narodzili się nie z krwi ani z cielesnej woli, ani z woli
        > mężczyzny, lecz z Boga.
        >
        > Potem, może się Pan o mnie wstawiać, zgodnie z wolą Boga, a nie własnymi
        > pragnieniami.

        Ja sie tylko za Pana modle - bez zadnych 'wlasnych pragnien'...

        > Jeśli chce Pan się modlić, abym uznał takie dogmaty jak czyściec, (płatne) msze
        > w
        > intencji dusz w czyśćcu, dogmat o nieomylności papieżą, o pośrednictwie świętyc
        > h
        > i Maryji, o kulcie obrazów, ... o zbawieniu przez kapłanów odprawiających
        > msze ....
        > To jestem przekonany, że Pan Bóg tego nie wysłucha, bo to sprzeczne z Jego
        > Słowem.

        Nawet Pana Boga bedzie Pan przekonywal, co jest sprzeczne z Jego slowem?

        Ja sie nie modle za to, by Pan 'uznał takie dogmaty jak czyściec, (płatne) msze
        > w
        > intencji dusz w czyśćcu, dogmat o nieomylności papieżą, o pośrednictwie świętyc
        > h
        > i Maryji, o kulcie obrazów, ... o zbawieniu przez kapłanów odprawiających
        > msze .... ' Prosze spojrzec do postu: modle sie ZA PANA. Skad tyle niepokoju?
        >
        > Może się Pan modlić razem ze mną,

        Dziekuje. Za Pana - dobrze?

        >
        > Aby ludzie chcieli codziennie czytać Słowo Boże, (Biblię), przyjmować je i żyć
        > według niego.
        >
        > Panie Jaśku, czy jest Pan zbawionym człowiekiem?

        To wie tylko Bog.
        >
        > Jerzy
        >
        >
        >
        >

    • Gość: GMR Przepraszam ale o jakiego tu Jerzego chodzi? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 10.11.01, 18:06
      Czyżby o Urbana?
      • Gość: Jerzy Re: Przepraszam ale o jakiego tu Jerzego chodzi? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.01, 20:48
        Gość portalu: GMR napisał(a):

        > Czyżby o Urbana?

        Witaj GMR,
        W innym wątku miałem dyskusję z Panem Jaskiem, który, kiedy mu brakło argumentów
        do dyskusji, chce mnie przekonać poprzez modlitwę.
        Jak może zauwazyłes, jesli sledzisz dyskusje religijne, to niektórym katolikom
        moje pisanie się bardzi niepodoba, gdyz pokazuje to, co mowi Biblia o ich
        dogmatach.

        Jerzy



        • Gość: Jasiek Re: Przepraszam ale o jakiego tu Jerzego chodzi? IP: *.abo.wanadoo.fr 10.11.01, 22:15
          Gość portalu: Jerzy napisał(a):

          > Gość portalu: GMR napisał(a):
          >
          > > Czyżby o Urbana?
          >
          > Witaj GMR,
          > W innym wątku miałem dyskusję z Panem Jaskiem, który, kiedy mu brakło argumentó
          > w
          > do dyskusji, chce mnie przekonać poprzez modlitwę.
          > Jak może zauwazyłes, jesli sledzisz dyskusje religijne, to niektórym katolikom
          > moje pisanie się bardzi niepodoba, gdyz pokazuje to, co mowi Biblia o ich
          > dogmatach.

          To nie kwestia braku argumentow w dyskusji, bo nie bylo dyskusji. Byly tylko monologi.
          A ja nie przekonuje poprzez modlitwe.
          Nie chodzi o przekonywanie.
          Chodzi o milosc.
          Stad modlitwa.
          Zatem: modle sie.
          Po prostu.
          Prosze sprobowac zrozumiec...
          Z miloscia
          Jasiek
          >
          > Jerzy
          >
          >
          >

      • Gość: Jasiek Re: Przepraszam ale o jakiego tu Jerzego chodzi? IP: *.abo.wanadoo.fr 10.11.01, 22:12
        Gość portalu: GMR napisał(a):

        > Czyżby o Urbana?

        Temu tez by sie przydalo. Jako i nam wszystkim....
    • Gość: HGK Re: Modle sie za Pana Jerzego IP: *.acn.waw.pl 10.11.01, 23:37
      To wy, polaczki we francji, tacy jestescie glupi?
      • Gość: Jasiek Re: Modle sie za Pana Jerzego IP: *.abo.wanadoo.fr 13.11.01, 00:56
        Gość portalu: HGK napisał(a):

        > To wy, polaczki we francji, tacy jestescie glupi?

        Ja tam wiem? Trudno mi powiedziec jak chodzi o innych, bo malo ich znam.
        Jak chodzi o mnie - nie chce udowadniac swojej (potencjalnej) madrosci.
        Nie o to chodzi.
        Modlitwa jest przeciez ze swej istoty pozakartezjanska...
        • Gość: ethanol Re: Modle sie za Pana Jerzego IP: 151.112.27.* 13.11.01, 01:09
          modl sie jasienku modl
          o rozumek tez sie modl
Pełna wersja