TOK fm - godz 12 - ani slowka o TW w TVN, za to do

21.10.06, 23:14
TOK fm - godz 12 - ani slowka o TW w TVN, za to do do znudzenia raczylo
wszystkich szczegolami o Mazurze prawach jazdy i pielegniarkach - nachalnie,
prawie w stylu R.Maryja. Smieszne gdy wszystkie inne stacje wybily to na 1-
sze miejsce....Dno
    • frau_blada Re: TOK fm - godz 12 - ani slowka o TW w TVN, za 21.10.06, 23:15
      Jakie dno, to zwykla propagandowa szczekaczka.
      RynszTok fm i szafa gra. U Lesiaka. :)
      • dr.szwajcner uwazaj blada bo czerwieniejesz z nienawisci .... 21.10.06, 23:46

        a ponadto klamiesz.

        - TOK-FM najlepsze radio informacyjne w Polse!

        > Jakie dno, to zwykla propagandowa szczekaczka.
        > RynszTok fm i szafa gra. U Lesiaka. :)
    • gruby190 Po co chwalić sukces KGB? ;-))) 22.10.06, 09:27
      Pajace Ałganowa (Macierewicz, Sakiewicz i im podobni) ujawniają agentów
      POLSKIEGO wywiadu, a motłoch z wodą zamiast mózgu się cieszy :-(((
      • wanda43 Re: Po co chwalić sukces KGB? ;-))) 22.10.06, 09:30
        Niech drża obecni agenci i modlą sie,aby następna ekipa rządząca ich nie ujawnila.
      • citisus Re: Po co chwalić sukces KGB? ;-))) 22.10.06, 09:39
        gruby190 napisał:

        > Pajace Ałganowa (Macierewicz, Sakiewicz i im podobni) ujawniają agentów
        > POLSKIEGO wywiadu,

        POLSKIEGO ????!!!!
        • gruby190 [...] 22.10.06, 10:02
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • gruby190 Re: Po co chwalić sukces KGB? ;-))) 22.10.06, 12:29
          citisus napisał:

          > gruby190 napisał:
          >
          > > Pajace Ałganowa (Macierewicz, Sakiewicz i im podobni) ujawniają agentów
          > > POLSKIEGO wywiadu,
          >
          > POLSKIEGO ????!!!!


          Tak (pip,pip,pip)!
          Bo rzady, ustroje i inne PZPR-y i PiS-sy na szczęście mijają, a POLSKA jest!!!!
    • andrze_n Karnowski w blogu o tym jak nas manipuluja media.. 22.10.06, 12:25
      newsweek.redakcja.pl/blogi/blog.asp?Artykul=12832&Watek=96959&WatekStr=1&DA=201020062201&AutorBloga=M_Karnowski

      Jako dodatkowa lektura artykuł z CHARAKTERÓW: "Kto decyduje za Ciebie?" (adres
      za jednym wpisow pod blogiem):
      kiosk.onet.pl/charaktery/1365392,1251,1,artykul.html
      oto wyjatki:


      Zgodnie z tą regułą zwykle przeceniamy prawdopodobieństwa zajścia zdarzeń,
      które są nam dobrze znane i które łatwo przywołujemy z pamięci. A to właśnie za
      sprawą mediów pewne idee, hasła i zdarzenia polityczne są – bardziej niż inne –
      dostępne nam zawsze i wszędzie.
      ......
      Heurystyką dostępności ludzie często kierują się w sytuacji wyborów. Jak to się
      dzieje? Otóż przeciętny wyborca nie jest zainteresowany dogłębnym poznawaniem i
      analizowaniem programów partii, czy też ocenianiem wszystkich kandydatów. Może
      też nie mieć fizycznych możliwości, by to zrobić. Zdaje się zatem na media i
      treści przez nie przekazywane. Tymczasem, jak dowodzą badania tandemu
      psychologów politycznych – Joanne Miller z Uniwersytetu Minnesoty i Johna
      Krosnicka z Uniwersytetu Stanforda – już samo zwrócenie uwagi przez media na
      jakąkolwiek kwestię jest powodem do tego, by odbiorcy uznali ją za ważną.
      ......
      Za pomocą czynnościowego rezonansu jądrowego (fMRI) pokazali oni (...)
      neuronalny mechanizm błędu afirmacji w myśleniu politycznym. Błąd ten polega na
      koncentrowaniu się na informacjach potwierdzających nasze wyjściowe stanowisko
      i pomijaniu lub tendencyjnym interpretowaniu danych z nim niezgodnych. Tuż
      przed ostatnimi wyborami prezydenckimi w USA przebadali oni zagorzałych
      demokratów i republikanów. Prezentowano im kilka zestawów stwierdzeń
      dotyczących George’a Busha, Johna Kerry’ego i osoby neutralnej politycznie
      (Toma Hanksa), prosząc o ocenę. Stwierdzenia te pokazywały sprzeczności w
      słowach i czynach kandydatów, mogące sugerować ich nieuczciwość. Jak nietrudno
      się domyślić, demokraci nie zauważali niespójności w stwierdzeniach swojego
      kandydata i łatwiej ją usprawiedliwiali niż republikanie, którzy z kolei
      łagodniej traktowali Busha. Jednocześnie republikanie wyjątkowo racjonalnie
      oceniali sprzeczności w wizerunku Kerry’ego, a demokraci w wizerunku Busha.
      Najciekawsze wyniki przyniosły jednakże obrazy pracy mózgów badanych, gdy
      zastanawiali się nad prezentowanym materiałem. Okazało się, że aktywność
      obszaru odpowiedzialnego za logiczne myślenie (grzbietowo-boczna kora
      przedczołowa) nie zwiększała się zasadniczo, natomiast pobudzeniu ulegały
      części regulujące emocje oraz te, które są odpowiedzialne za przezwyciężanie
      konfliktów. Wygląda na to, że silne sympatie polityczne mogą czasem wyłączyć
      racjonalne i krytyczne myślenie o popieranym kandydacie, prowadząc do
      stronniczych, opartych na emocjach, ocen na jego temat.
      ....
      Czy opisane złudzenia poznawcze utrudniają prawidłową orientację w świecie, w
      tym w życiu politycznym? Czasem tak. Ale nie zawsze. Są takie iluzje, które –
      jak przekonuje prof. Maciej Dymkowski – bywają korzystne. Jako efekt działania
      pozytywnego złudzenia przytacza doprowadzenie do obrad Okrągłego Stołu
      (patrz: „Charaktery” 7/2006). Wydaje się również, że bez nierealistycznego
      optymizmu, czyli przekonania, że wszystko musi się udać, nie byłoby
      pomarańczowej rewolucji na Ukrainie. Pozytywne, choć nierzeczywiste
      oczekiwania, czasem skłaniają do działań i uporu, na które realistów i ludzi
      twardo stąpających po ziemi nie byłoby stać.

      za:
      kiosk.onet.pl/charaktery/1365392,1251,1,artykul.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja