Czegoś nie rozumiem odnośnie podatków

25.10.06, 13:53
Miały maleć a rosną
Podatki w górę!
Mimo że zwiększenie wydatków jest umiarkowane, należy je uznać za zbyt wysokie także z innego powodu. Wydatki finansowane będą głównie przez wzrost podatków do 191 mld zł (przewidywane wykonanie w tym roku 173 mld zł, czyli podatki rosną o 10,4 proc.). A zatem nie dość, że nie ma zapowiadanej obniżki podatków, to obywateli IV RP czeka wzrost podatków. I to niemal o 4 punkty procentowe wyższy niż zwiększenie ich dochodów! (Dochody z podatku VAT mają wynieść 92,1 mld zł (82,7 mld zł w 2006 r. - wzrost o 11,4 proc.), z akcyzy - 45,2 mld zł (42,5 mld zł w 2006 r. - 6,4 proc.), z podatku CIT - 22 mld zł (19,1 mld zł -15,2 proc.), z podatku PIT - 31,6 mld zł, (28,7 mld zł - 10,1 proc.).
www.wprost.pl/ar/?O=95336&C=57
Nie można tego wyjaśnić zrostem gospodarczym
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3702448.html
Tylko niewiele więcej niż 5.5%
Czyli podatki w górę o ponad 10% przy wzrośnie nie wiele większym niż 5% - wychodzi, że obciążenia podatkowe wzrosną.
    • hummer Re: Czegoś nie rozumiem odnośnie podatków 25.10.06, 14:28
      Może ktoś to wytłumaczyć. Obciążenia miały maleć nie rosnąć. Tym bardziej, że ponoć nie ma być Becikowego :)
      • wigor22 Re: Czegoś nie rozumiem odnośnie podatków 25.10.06, 14:30
        a co to jest "..zrost gospodarczy":-)))
        • hummer Re: Czegoś nie rozumiem odnośnie podatków 25.10.06, 14:32
          miałbyć wzrost - przepaszam.
          A teraz czekam na merytoryczne ustosunkowanie się :)
      • drex1 Re: Czegoś nie rozumiem odnośnie podatków 25.10.06, 14:33
        W takim systemie finansowym jaki wprowadzono po 89 podatki i inne akcyzy będą
        rosły zawsze. Każda władza, która nie ma wplywu na emisje pieniądza
        pozbawionego zadłużenia, zwiększa podatki.... do obsługi coraz większego długu..
Pełna wersja