Wiarygodna Unia Europejska z Francją na czele ???

IP: *.stenaline.com 27.03.03, 10:42
(...)"Iracka kwestia unaocznia tendencję, która każe zastanowić się, co też
spowodowało, że obywatele z centralnej i wschodniej Europy są bardziej
atlantyccy niż europejscy? Od 1989 roku unikali oni rozróżnień i chętnie
mówili o zachodnich wartościach czy też przystąpieniu do "euroatlantyckich"
instytucji. "Powrót do Europy", hasło "aksamitnych rewolucji" z 1989 szybko
zostało utożsamione z perspektywą przystąpienia do Unii Europejskiej. Jednym
z kluczy do zrozumienia dzisiejszej postawy tych państw jest rozczarowanie
związane z tą nadzieją, która ugrzęzła w długiej procedurze opóźniających
manewrów i małostkowych targów o kwestie finansowe. Zbyt mało i zbyt późno;
arogancja i upokorzenia, te słowa najczęściej padające z ust elit
wschodnioeuropejskich. Rezultat: "powrót do Europy" został uczczony, dziesięć
lat po upadku komunizmu, wejściem w struktury NATO pod sztandarem USA. Trzeba
zapłacić polityczną cenę za opóźnienia i brak szczodrości w otwieraniu się
Unii Europejskiej na Wschód. Skupienie się na kwestiach technicznych i
budżetowych (a nie na projekcie politycznym) wzmocniło, z perspektywy
wschodnioeuropejskiej, kontrast pomiędzy Unią jako instytucją gospodarczą i
NATO jako instytucją bezpieczeństwa, wcielającą demokratyczne wartości.
Uderzający był kontrast pomiędzy szczytem rozszerzenia NATO w Pradze w 2002,
kiedy nowo przyjęci do Sojuszu członkowie mówili ze wzruszeniem o "momencie
historycznym" i jarmarcznymi przetargami w Kopenhadze. Ci, którzy znajdują
dziś, po fakcie, usprawiedliwienie dla ich wstrzemięźliwości wobec
rozszerzenia Unii zapominają, że przyczynili się do stworzenia tego, co teraz
potępiają.

Francji udało się przekształcić najbardziej europejskich i profrancuskich
polskich intelektualistów, takich jak Michnik czy Geremek, w zwolenników
opcji atlantyckiej.(...)

Francja popierająca wybór Libii na przewodnictwo Komisji Praw Człowieka ONZ,
zapraszająca dyktatora Zimbabwe do Paryża; traci wiarygodność i jawi sie
wspólnikiem satrapów. Chirac nawołujący do pokojowego rozwiązania kwestii
Irackiej - broni w istocie udzielonego mu przez Saddama prawa wyłączności na
ekspolatację złóż ropy w tym kraju przez koncern Elf. Ma przy tym czelnośc
twierdzić, że USA wszczynają konflikt wyłącznie ze względu na wspomnianą ropę.
O zachowaniu Francji w czasie II wojny swiatowej brzydzę się wspominać. Mam
tylko nadzieję, że USA nie dopuszczą tego zakłamanego kraju do odbudowy
Iraku. Postąpią mam nadzieje inaczej niż po II wojnie kiedy to mianowali
wiernego kolaboranta Hitlera mocarstwem zwycięskim a Polske oddali w szpony
Stalina.
    • Gość: Zybi Francja - elegancja? IP: *.stenaline.com 27.03.03, 11:08

      Autor: Gość: Zybi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl


      Nie zapomnialem, ze Francuzi zawsze nie mieli ochoty umierac za "Gdansk". Ale w
      Algerii pod koniec 50lat lapali Algerczykow owijali drutem kolczastym po 50ciu
      naraz, oblewali benzyna i podpalali zywych ludzi. Sa zaklamani, egoistyczni i
      chorzy na megalomanię.
      • Gość: Palnick Re: Francja - elegancja? IP: *.stenaline.com 27.03.03, 11:26
        Gość portalu: Zybi napisał(a):

        Nie zapomnialem, ze Francuzi zawsze nie mieli ochoty umierac za "Gdansk". Ale w
        Algerii pod koniec 50lat lapali Algerczykow owijali drutem kolczastym po 50ciu
        naraz, oblewali benzyna i podpalali zywych ludzi. Sa zaklamani, egoistyczni i
        chorzy na megalomanię.

        --------------

        Francja i Niemcy dobrze juz wiedza ze ich czas sie skonczyl,dlatego za
        beznadziejna polityke ich przywodcow musza zaplacic.Chirac i Schroeder
        kryja sie za amerykanskim "imperializmem",zeby tylko nie wyszlo na jaw ze sa
        nieudolnymi politykami.
        Na pewno Elf-Fina-Total zrobia z Chiracem porzadek, a Esso i Aral z
        Schroederem. Choc obaj są na cenzurowanym u takich potentatów jak Rheinstall,
        Bayer czy Siemens. Dlaczego? Bo "szreder" i "czyrak",pozwolili na to zeby
        odkryto działalność tych firm w Iraku.
        Taka to parysko- berlińska moralność; cichaczem garnąć zyski przez lata a kiedy
        ulubiony satrapa jest zagrożony - trzeba go bronić.

    • Gość: Jojo Re: Wiarygodna Unia Europejska z Francją na czele IP: *.stenaline.com 27.03.03, 12:21
    • Gość: jurek72 Re: Wiarygodna Unia Europejska z Francją na czele IP: *.dip.t-dialin.net 27.03.03, 17:55
      Gość portalu: Palnick napisał(a):

      > (...)"Iracka kwestia unaocznia tendencję, która każe zastanowić się, co też
      > spowodowało, że obywatele z centralnej i wschodniej Europy są bardziej
      > atlantyccy niż europejscy? Od 1989 roku unikali oni rozróżnień i chętnie
      > mówili o zachodnich wartościach czy też przystąpieniu do "euroatlantyckich"
      > instytucji. "Powrót do Europy", hasło "aksamitnych rewolucji" z 1989 szybko
      > zostało utożsamione z perspektywą przystąpienia do Unii Europejskiej. Jednym
      > z kluczy do zrozumienia dzisiejszej postawy tych państw jest rozczarowanie
      > związane z tą nadzieją, która ugrzęzła w długiej procedurze opóźniających
      > manewrów i małostkowych targów o kwestie finansowe. Zbyt mało i zbyt późno;
      > arogancja i upokorzenia, te słowa najczęściej padające z ust elit
      > wschodnioeuropejskich. Rezultat: "powrót do Europy" został uczczony,
      dziesięć
      > lat po upadku komunizmu, wejściem w struktury NATO pod sztandarem USA.
      Trzeba
      > zapłacić polityczną cenę za opóźnienia i brak szczodrości w otwieraniu się
      > Unii Europejskiej na Wschód. Skupienie się na kwestiach technicznych i
      > budżetowych (a nie na projekcie politycznym) wzmocniło, z perspektywy
      > wschodnioeuropejskiej, kontrast pomiędzy Unią jako instytucją gospodarczą i
      > NATO jako instytucją bezpieczeństwa, wcielającą demokratyczne wartości.
      > Uderzający był kontrast pomiędzy szczytem rozszerzenia NATO w Pradze w 2002,
      > kiedy nowo przyjęci do Sojuszu członkowie mówili ze wzruszeniem o "momencie
      > historycznym" i jarmarcznymi przetargami w Kopenhadze. Ci, którzy znajdują
      > dziś, po fakcie, usprawiedliwienie dla ich wstrzemięźliwości wobec
      > rozszerzenia Unii zapominają, że przyczynili się do stworzenia tego, co
      teraz
      > potępiają.
      >
      > Francji udało się przekształcić najbardziej europejskich i profrancuskich
      > polskich intelektualistów, takich jak Michnik czy Geremek, w zwolenników
      > opcji atlantyckiej.(...)
      >
      > Francja popierająca wybór Libii na przewodnictwo Komisji Praw Człowieka ONZ,
      > zapraszająca dyktatora Zimbabwe do Paryża; traci wiarygodność i jawi sie
      > wspólnikiem satrapów. Chirac nawołujący do pokojowego rozwiązania kwestii
      > Irackiej - broni w istocie udzielonego mu przez Saddama prawa wyłączności
      na
      > ekspolatację złóż ropy w tym kraju przez koncern Elf. Ma przy tym czelnośc
      > twierdzić, że USA wszczynają konflikt wyłącznie ze względu na wspomnianą
      ropę.
      > O zachowaniu Francji w czasie II wojny swiatowej brzydzę się wspominać. Mam
      > tylko nadzieję, że USA nie dopuszczą tego zakłamanego kraju do odbudowy
      > Iraku. Postąpią mam nadzieje inaczej niż po II wojnie kiedy to mianowali
      > wiernego kolaboranta Hitlera mocarstwem zwycięskim a Polske oddali w szpony
      > Stalina.

      Dodatek od realisty historycznego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Dodalbym ze jeszcze nigdy w historii Polska nie pomagala silniejszym zawsze
      nadstawiala d... za innych " za wasza i nasza wolnosc" ktorej najlepszym
      dowodem byla wojenka niejakiego sobieskiego ktory zamiast pilnowac
      obowiazkow Polski i jej interesow kiedy mogl umocnic Polske wykorzystujac
      aktualny uklad sil i zagwarantowac jej solidne fundamenty pojechal sobie
      na popis swojej wielkosci do Wiednia, stracil wojsko potrzebne na polnocy
      i wschodzie, nie szanowal ukladu z Turcja, oslabil Polske. Dzieki czemu
      przyjaciele z Wiednia zabrali za jego pomoc swoja dzialke w rozbiorach,
      do ktorych nie doszloby gdyby nie nieszczesna wyprawa wiedenska.
      TERAZ bez wzgledu na sympatie polityczna musze powiedziec, ze Kwasniewski
      i Miller popierajac USA postawili na wspolprace z silnym a nie z golodupcami
      francuskimi proszacymi o pomoc w interesach braci z Afryki i niemcami, ktorzy
      po planie Marschalla i marce DM ktora im notabene Ameryka podarowala oraz
      technologiom dzieki ktorym do konca lat 70-tych wspinali sie do gory wbili
      tym swoim dobroczyncom noz w plecy. Bez niemieckiego udzialu nie byloby
      rozpadu Czechoslowacji i Jugoslawii. EWG nie na reke byla silna GRUPA
      Wyszechradzka oni woleli wschod oslabic i atakowac z pozycji silnego.
      Teraz karta sie odwrocila i ekspremier mazowiecki moglby sobie oszczedzic
      pouczania bo juz dwa razy zbladzil: raz z gruba kreska i drugi raz kiedy
      konkurowal o prezydenture z WALESA. Pani Merkel moglaby tez nie pouczac
      Polakow z kim najlepiej po drodze i odcinac sie od Turcji, zawsze uczciwego
      przeciwnika Polski. Nie na reke niemcom i francuzom Polska rola wspolna
      z USA, ale dzieki temu ukladowi Polska przejmie w niedlugim czasie inicjatywe
      we wschodniej Europie i taka rola dla Polski bedzie sprawiedliwoscia wobec
      niesprawiedliwego dobrobytu ktory osiagneli przegrani niemcy.
      Merkel bojac sie tego ukladu probuje juz mieszac w ukladzie wschodnim
      i nalezy jej przypomniec zeby czkawka nie odbil sie jej "DRANG nach OSTEN",
      bo USA we wspolpracy z Polska moga sie nie obawiac noza w plecach
      • Gość: Palnick Re: Wiarygodna Unia Europejska z Francją na czele IP: *.stenaline.com 27.03.03, 20:49
        Gość portalu: jurek72 napisał(a):

        > Gość portalu: Palnick napisał(a):

        >
        > Dodatek od realisty historycznego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        >
        > Dodalbym ze jeszcze nigdy w historii Polska nie pomagala silniejszym zawsze
        > nadstawiala d... za innych " za wasza i nasza wolnosc" ktorej najlepszym
        > dowodem byla wojenka niejakiego sobieskiego ktory zamiast pilnowac
        > obowiazkow Polski i jej interesow kiedy mogl umocnic Polske wykorzystujac
        > aktualny uklad sil i zagwarantowac jej solidne fundamenty pojechal sobie
        > na popis swojej wielkosci do Wiednia, stracil wojsko potrzebne na polnocy
        > i wschodzie, nie szanowal ukladu z Turcja, oslabil Polske. Dzieki czemu
        > przyjaciele z Wiednia zabrali za jego pomoc swoja dzialke w rozbiorach,
        > do ktorych nie doszloby gdyby nie nieszczesna wyprawa wiedenska.
        > TERAZ bez wzgledu na sympatie polityczna musze powiedziec, ze Kwasniewski
        > i Miller popierajac USA postawili na wspolprace z silnym a nie z golodupcami
        > francuskimi proszacymi o pomoc w interesach braci z Afryki i niemcami,
        ktorzy
        > po planie Marschalla i marce DM ktora im notabene Ameryka podarowala oraz
        > technologiom dzieki ktorym do konca lat 70-tych wspinali sie do gory wbili
        > tym swoim dobroczyncom noz w plecy. Bez niemieckiego udzialu nie byloby
        > rozpadu Czechoslowacji i Jugoslawii. EWG nie na reke byla silna GRUPA
        > Wyszechradzka oni woleli wschod oslabic i atakowac z pozycji silnego.
        > Teraz karta sie odwrocila i ekspremier mazowiecki moglby sobie oszczedzic
        > pouczania bo juz dwa razy zbladzil: raz z gruba kreska i drugi raz kiedy
        > konkurowal o prezydenture z WALESA. Pani Merkel moglaby tez nie pouczac
        > Polakow z kim najlepiej po drodze i odcinac sie od Turcji, zawsze uczciwego
        > przeciwnika Polski. Nie na reke niemcom i francuzom Polska rola wspolna
        > z USA, ale dzieki temu ukladowi Polska przejmie w niedlugim czasie
        inicjatywe
        > we wschodniej Europie i taka rola dla Polski bedzie sprawiedliwoscia wobec
        > niesprawiedliwego dobrobytu ktory osiagneli przegrani niemcy.
        > Merkel bojac sie tego ukladu probuje juz mieszac w ukladzie wschodnim
        > i nalezy jej przypomniec zeby czkawka nie odbil sie jej "DRANG nach OSTEN",
        > bo USA we wspolpracy z Polska moga sie nie obawiac noza w plecach
        =====================


        W Berlnie i w Paryżu chcą abyśmy oczywiscie wcale nie byli wrogami USA, ale
        każdy kontakt transatlantycki z nimi uzgadniali.

        Pięknie postapił Miler, gdy zamiast do Kopenhagi pojechał do Sigapuru i Malezji.

        Pozatym my nie mieliśmy żadnego wpływu na wojnę w Iraku, ale ważne że
        znaleźliśmy się we właściwym obozie razem z W Brytania, i Hiszpanią.
        Po to by przebudować uklad nie tylko w Iraku, ale głownie w Europie.

        I nasz Wyszehrad, który szybko urośnie do potęgi Jagiellonii.
        Bo zależy na tym zarówno Hiszpanii, UK, oraz mniejszym krajom jak i USA, a z
        nimi możemy wejśc na orbitę światową, a nie lokalnego wasala
        malowanego "mocarstwa", które przy pierwszej okazji nas sprzeda.
        Gdy tylko Iwan tupnie nogą.

        Zatem jeszcze raz: budujemy silny uklad Wyszehradzki pod parasolem USA i
        współpracujemy z Londynem i Madrytem.

        Czas dominacji Paryża i Berlina w UE minął.

        Pozdrawiam!


    • Gość: Palnick Niewiarygodna Unia Europejska z Francją na czele. IP: *.stenaline.com 27.03.03, 22:23
      Słusznie lekceważymy brednie o tym, że nie możemy zabiegać o wejście do UE,
      popierając jednocześnie (wbrew większości krajów Europy) wojne w Iraku. Że
      jesteśmy "koniem trojańskim USA" w Europie. Sądzę, że lepiej być koniem niż
      śmieciem za jakiego nas mają w Paryżu czy Berlinie.
      Kraje UE potępiają wojnę w Iraku bo miały (zwłaszcza Francja) rozległe
      interesy z Saddamem. Francuzi sprzedawali broń (w tym Mirage ) irackiemu
      satrapie i jakos nic nie mówią o moralnej stronie takich interesów. Pytanie o
      to czy powinniśmy być po stronie Europy czy USA w sprawie irackiej uzyskało
      odpowiedź po skandalicznych negocjacjach w sprawie przyjęcia nas do
      Unii."Starzy" członkowie UE są pełnoprawnymi (czytaj w pełni korzystajacymi z
      pieniedzy UE jej członkami). Nam zaproponowano drugoligowe członkowstwo,
      które sami musimy sfinansować a bilans całkowity długo będzie ujemny.
      UE potraktowała nas haniebnie. Dla nich nadal Słowianin jest synonimem
      niewolnika a nasz kraj jest im potrzebny jako rynek zbytu dla poprawienia
      koniunktury w krajach 1 ligi UE.
      Unia wychodzi z dekoniunktury identycznie jak USA - zawłaszczając
      ekonomicznie obce terytorium. Róznica polega na tym, że robią to stosujac
      perfidny szantaż polityczno-ekonomiczny a nie siły zbrojne.
      Różnica polega też na tym, że w przypadku UE to my jesteśmy obiektem inwazji
      ekonomicznej i stracimy na tym; a w przypadku wojny w Iraku możemy jedynie
      zyskać.
      Znacznie roztropniej jest uczestniczyć symbolicznie w konflikcie zbrojnym w
      Iraku. USA znajdujące sie pod pręgierzem zakłamanej UE (poza GB i Danią)na
      pewno nie zapomną Polsce stabilnego wsparcia w trudnych dla nich chwilach.
      Jestem skłonny uznać politykę prezydenta i rządu za pierwszy od niepamiętnych
      czasów rozsądny, wykalkulowany krok polityczny.
      Cieszę się, że wreszcie przestalismy majaczyć o prawach człowieka, cierpieniu,
      itp i wzięliśmy sprawy we własne ręce.
      • Gość: Macza Za 18 Airbusów Chirac odda Polskę. IP: *.stenaline.com 27.03.03, 23:28
        Chirac - Putin.

        Przyszłość Kaliningradu była jednym z głównych tematów dwudniowego spotkania
        prezydentów Rosji i Francji w Soczi nad Morzem Czarnym, które zakończyło się w
        sobotę. Przypomnijmy słowa Jacques'a Chiraca: nie do przyjęcia jest
        wprowadzenie systemu wizowego dla Rosjan podróżujących we własnym kraju, do i z
        Kaliningradu.

        Obserwatorzy podkreślają, że po rozmowach w Soczi Jacques Chirac doszlusował do
        grona tych przywódców Zachodu, którzy, jak Bush, Blair i Schroder, już
        wcześniej zdołali nawiązać z Putinem bardzo serdeczne kontakty. Chociaż
        spotkanie było dość krótkie - Chirac przyleciał w piątek po południu, odleciał
        do Francji w sobotę około południa - pełne było oznak przyjaźni. Po piątkowej
        kolacji Putin osobiście odprowadził gościa do hotelu. - Pana gest bardzo mnie
        ujął - publicznie dziękował Chirac Putinowi. Tuż przed północą obaj
        niespodziewanie pojawili się w hotelowym barze, by wspólnie wychylić
        szklaneczkę - wody mineralnej "Perrier" z cytryną, jak pisze agencja AFP. W
        sobotę rano zaś spotkali się raz jeszcze, przy śniadaniu.

        Prezydenci rozmawiali też o problemach ogólnoświatowych - konflikcie na Bliskim
        Wschodzie, w Iraku, wojnie z terroryzmem, a także o sytuacji w Czeczenii. Z
        informacji agencyjnych wynika, że Chirac, który przez długi czas bardzo ostro
        krytykował poczynania Rosji wobec tej republiki - było to jedną z głównych
        przyczyn pewnego chłodu w stosunkach francusko-rosyjskich - tym razem mocno
        stonował swe wypowiedzi. Podkreślał, że "Francja potępia wszelkie akty terroru
        i uważa, że nic ich nie może usprawiedliwić" i że Czeczenia "jest integralną
        częścią Federacji Rosyjskiej". Putin zapowiedział zakupienie dla Aerofłotu 18
        współprodukowanych przez Francję samolotów Airbus.


        Sławomir Popowski z Moskwy
        ========================

        Dla Chiraca podróż z Rosji do i z Kaliningradu to podróz w ramach własnego
        kraju. Głupota to czy ignorancja? A moze perspektywa paru kontraktów jest
        wystarczajacym powodem do olania Polski, Litwy a w perspektywie spokoju w UE?
        Padalec i świnia (ciekawa krzyżówka).
        • Gość: antyżabojad Francja prostytutka Europy. IP: *.stenaline.com 27.03.03, 23:55

          Autor: Gość: antyżabojad IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl

          Znow Francuzi sie smieja i szydzą z Polaków, ostatnio jakos im nie wsmak
          sukcesy naszych zolnierzy bioracych udzial w silach sojuszniczych.

          A wiec:
          1. Legiony Dabrowskiego, po wykorzystaniu uzywano do tlumienia powstan w
          Hiszpanii...
          2. Napoleon w nagrode dal nam...ksiestwo warszawskie, mocno okrojone
          3. w 1939 roku Oni ( sojusznicy) zachowali sie dobrze wiemy jak. Nie dziwi,
          ze nie chcieli umierac za Gdansk, skoro potem za Paryz tez nie.
          4. Wystapili ze struktur wojskowych NATO podlizujac sie ZSRR ( a moze ze
          strachu przed atakiem nuklearnym).
          5. Zbroili jak mogli Irak, wspiarali i dofinansowywali rezim Saddama.
          6. Podczas wojny iracko iranskiej pozyczyli sporo samolotow Mirage, ktorych
          spora czesc do dzisiaj lata w silach irackich ( nawet sie je teraz
          zestrzeliwuje, albo Mirage, albo jakis MIG ).
          7. O maly wlos dzieki Francuzom Irak mialby bron nuklearna.

          Koniec wyliczania, wystarczy ( wasze zachowanie w Algierii nie ma z tym nic
          wspolnego)

          Macie wlasnie drodzy bracia znad Sekwany doskonala okazje, zeby SIEDZIEC
          CICHO ( cytujac Waszego Dotrzymujacego Przyjazni Prezydenta ) i...dobra
          okazje by sie od nas wreszcie odp.....lic.

          Z gory dziekuje!


          Moze i nasza cecha narodowa jest pieniactwo i to ze lubimy wypić ale nie
          jesteśmy genetycznie uwarunkowanymi tchórzami i zakłamanymi kurwami jak
          Francuzi.
          • Gość: zwyczajny Wolny rynek po Francusku. IP: *.stenaline.com 28.03.03, 00:24

            Autor: zwyczajny@NOSPAM.gazeta.pl

            czyli tajemnice francuskich sukcesów niszczenia konkurencji.

            Wg GW:
            France Telecom: Państwowe koło ratunkowe


            HubS, AFP 24-03-2003, ostatnia aktualizacja 24-03-2003 21:27

            Zadłużony po uszy operator telekomunikacyjny France Telecom przystąpił w
            poniedziałek do głównej części planu, który ma wyciągnąć koncern z
            finansowych tarapatów.

            France Telecom ogłosił emisję praw poboru, która ma zapewnić firmie dodatkowe
            fundusze w wysokości ok. 15 mld euro. Nowe akcje zostaną wyemitowane w cenie
            14,5 euro za sztukę, czyli o 28 proc. poniżej ich wartości giełdowej (20,2
            euro). Głównym udziałowcem FT jest francuski rząd, i to właśnie głównie do
            niego skierowana jest emisja. Francuski minister finansów Francis Mer
            powiedział w poniedziałek, że państwo skorzysta z wszystkich przysługujących
            mu praw poboru, co oznacza, że zainwestuje w FT ok. 9 mld euro. Od końca
            stycznia tego roku Komisja Europejska prowadzi nieformalne śledztwo, czy
            emisja dodatkowych akcji, za większość których zapłaci francuski rząd, nie
            stanowi zakazanej formy pomocy publicznej.
            ---------------------
            Ponieważ UE jest raczej UFN (francusko niemiecką) niż europejską, to wiadomo,
            jaki będzie wynik dzialania komisji.
          • Gość: radii Re: Francja pogromcą nazizmu. IP: *.stenaline.com 28.03.03, 10:05

            Autor: Gość: radii IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl

            Razem zwycieżyliśmy nazizm-powiedział francuski minister spraw zagranicznych w
            Londynie.
            Dobre sobie "razem". Z kim Z Vihy czy z francuską partyzantką? Wstyd panie de
            Villpain. Czyżby ochota na jakiś kontrakcik? Ciekaw jestem jak czuje sie naród
            niemiecki wysłuchujacy niedawnego sojusznika, który opowiada jak to Francuzi
            zlali Niemcom skóre?
            Mówienie o francuzach jako pogromcach nazizmu to głupota, prowokacja albo
            zwykłe kurestwo.
    • Gość: Palnick Do Franko i Germanofili. Gdzie Was wywiało? IP: *.stenaline.com 28.03.03, 02:57
Pełna wersja