kto jest winny, że młodzież chuligani? Wy

26.10.06, 18:49
czy reagujecie na ich wybryki? Czy zwracacie im uwagę?
Czy własnym dzieciom poświęcacie tyle czasu, co TV/internetowi?

Ilekroć zwrócę uwagę jakimś brojącym dzieciakom, zaskakuję ich. Widocznie moje
reakcje są niecodzienne.
    • torpeda.wulkaniczna Re: kto jest winny, że młodzież chuligani? Wy 26.10.06, 18:56
      To prawda.
      Kiedyś się załapałem na wiązankę od mamusi.Jej latorośl klęła na boisku,grałem
      obok z synem. Spytałem,czy w domu też tak mówi.
      Mamcia odwinęła mi tak, że już nie miałem pytań do jej synka.

      Ciekawe jednak - łepek już nie klnie,jak mnie widzi.
      Ale to zdumienie g.ówniarza, że ktoś zwraca uwagę jest szokujące! Oni PO PROSTU
      NIE WIEDZĄ, ŻE TAK SIĘ NIE MÓWI.
      • pandada skoro dorośli boją się dzieci i zastanawiają się 26.10.06, 19:11
        "a dlaczego ja?"
        to inaczej nie będzie.

        No i na policję trzeba dzwonić, gdy wiemy lub podejrzewamy, że dzieję się zło.
    • ave.duce Re: Przede wszystkim: RodzicE! :((( 26.10.06, 19:12
      • torpeda.wulkaniczna Re: Przede wszystkim: RodzicE! :((( 26.10.06, 19:20
        Czasem szkoda czasu na dyskusje z poprawiaczami świata, którzy ów świat
        zamierzają poprawiać- ale cudzymi rękami.

        Jeśli masz dzieci, to już wiesz,że najłatwiej skrzywdzić
        nadopiekuńczością.Łepek wtedy nie wie, gdzie jest granica akceptowalności jego
        zachowania.I - paradoksalnie na pozór - traci poczucie bezpieczeństwa.
        Wśrod pochylonych nad nim z troską głów chcących mu pomóc.

        A moim zdaniem dzieci szukają tej granicy, tej linii
        odniesienia.Prowokują,próbują kombinować,sprawdzać, czy to faktycznie TA
        granica. Rolą rodzica,nauczyciela jest określanie na niej głównych punktów.

        Do tego trzeba czasu,stanowczości i cierpliwości.

        Kiepsko opłacany nauczyciel i zagoniony rodzic ma bardzo marne wsparcie mediów
        w tym zakresie.
        Jeśli już, to raczej w tonacji przeciwnej - właśnie
        usprawiedliwiania.Nagłośnienia gó..arskiej demonstracji popieranej przez ZNP.

        Spokojnych rozmów z dziećmi życzę.Mnie udało się trochę przekonać młodszego
        (10)syna, że pomysł z mundurkami nie jest taki głupi.
        • pandada gó..arska demonstracja jest dobra 26.10.06, 19:36
          niech wyrażają siebie, niech żyją w społeczeństwie demokratycznym.

          Mundurki dla samych mundurków? Nie rozumiem co to za sukces przekonać dziecko,
          że ma się tak a nie inaczej ubierać.

          W Hitlerjugend wszyscy mieli stroje jednakowe. Była dyscyplina jak cholera.
          • torpeda.wulkaniczna Re: gó..arska demonstracja jest dobra 26.10.06, 19:50
            Ze względu na osobiste doświadczenia uważam za sukces, że przekonałem TROCHĘ
            syna, że mundurki NIE SĄ TAKIE GŁUPIE.

            Nie pisałem o mundurkach dla samych mundurków.
            Ani o dyscyplinie w Hitlerjugend.
            • pandada ale po co przekonywać syna do mundurków? 26.10.06, 19:54
              jakoś nie widzę sensu. Nie są głupie ani mądre.
              • torpeda.wulkaniczna Re: ale po co przekonywać syna do mundurków? 26.10.06, 20:03
                Przynajmniej widać w szkole obcych.
                • pandada i na ulicy też 26.10.06, 20:05
                  jako dzieciak dostałem wpieprz, bo na obcym osiedlu miałem tarczę
                  nieodpowiedniej szkoły.
                  • torpeda.wulkaniczna Re: i na ulicy też 26.10.06, 20:11
                    To co?
                    Petryfikujemy zasady, że lejemy tych nie z naszego osiedla?
                    Osiedlowe bandy znają się dobrze.
                    Mundurki tu nic nie zmienią.
    • klarek_i Typowo lewackie rozumowanie. Bez urazy, ale takie 26.10.06, 19:55
      albo podobne teksty to pamiętam jeszcze z komuny.
      • pandada może i lewackie, może za komuny tak było 26.10.06, 20:00
        ale tak jest
        • klarek_i chodzi o to, że od komuny, ale nie tylko u nas, 26.10.06, 21:19
          obarcza się odpowiedzialnością za postepki dzieci rodziców i całe
          społeczeństwo, przy jednoczesnym niszczeniu rodziny. I wcale nie chodzi mi o
          argumentację jakiś talibów z LPR. Jest to typowa manipulacja lewicy. Podobnie
          jest z przestępcami.
          • pandada nie tylko rodzice 26.10.06, 21:24
            ja jestemn za "niszczeniem rodziny", czyli za tym, aby ogół społeczeństwa czuł
            się odpowiedzialny za to, do czego wokół siebie dopuszcza. Szczególnie wobec
            własnych dzieci - ale nie tylko.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja