wina Lwa Rywina jest bezdyskusyjna

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.03, 19:05
O co Rywin sie obraza? Przeciez Nalecz na kazdym posiedzeniu komisji
wypowiada formulke do czego jest powolana komisja, i tam ani jednym
slowem sie nie wspomina o ustaleniu winy czy niewinnosci Rywina.
Wiadomo ze jest winny, o tym swiadcza nagrania i swiadkowie. Nie
wiadomo tylko kto go wyslal. Chociaz /miedzy nami/ to tez wiadomo, ale
nie o wszystkich i nie dokladnie o roli kazdego.
    • iznota33 Re: wina Lwa Rywina jest bezdyskusyjna 27.03.03, 19:11
      jak dla kogo.dla mnie nie.
      • kataryna.kataryna dla mnie też nie 27.03.03, 19:20
        iznota33 napisał:

        > jak dla kogo.dla mnie nie.

        Dla mnie też nie.

        Lew Rywin

        • iznota33 Re: dla mnie też nie 27.03.03, 19:25
          no widzisz - już jest nas dwóch.postaraj się dalej.
          • kataryna.kataryna Re: dla mnie też nie 27.03.03, 19:31
            iznota33 napisał:

            > no widzisz - już jest nas dwóch.postaraj się dalej.


            Staram się, staram, właśnie piszę do Rokity i Ziobro. Piszę też kolejne pytania
            dla posła Szteligi bo to o akcje Niemczyckiego nie wypaliło, znalazłem też w
            albumie fajne zdjęcia sprzed ośmiu lat, jutro wysyłam komisji, niech zapytają o
            nie Niemczyckiego. Generalnie lekko nie mam, nie wiedziałem, że macki Agory
            sięgają wszędzie, tylko "Trybuna" zachowuje bezstronność i nie dała sobie
            wmówić, że jestem winny. Pozdrawiam i wracam do listów bo mi jeszcze sporo
            zostało, te ludzie oporne są.

            Lew Rywin
            • iznota33 Re: dla mnie też nie 27.03.03, 19:39
              fajne,podoba mi się.uśmiechnąłem się z sympatia.
              A tak serio - skąd ta łatwość i szybkość w osądzaniu?
              Nie masz żadnych wątpliwości co do roli i znaczenia komisji?
              Naprawdę uważasz posłów za osoby wyposażone w boską moc wszechwiedzy?
              Posłankę Begerową zamieszaną w aferę fałszowania podpisów też? Pomijam już
              mizerię umysłu.
              Jej poprzednik też miał tytuł do osądzania innych ludzi?
              Dlaczego tak łatwo przechodzisz do porządku nad wątpliwościami innych?
              • kataryna.kataryna Re: dla mnie też nie 27.03.03, 19:53
                iznota33 napisał:

                > fajne,podoba mi się.uśmiechnąłem się z sympatia.
                > A tak serio - skąd ta łatwość i szybkość w osądzaniu?
                > Nie masz żadnych wątpliwości co do roli i znaczenia komisji?
                > Naprawdę uważasz posłów za osoby wyposażone w boską moc wszechwiedzy?
                > Posłankę Begerową zamieszaną w aferę fałszowania podpisów też? Pomijam już
                > mizerię umysłu.
                > Jej poprzednik też miał tytuł do osądzania innych ludzi?
                > Dlaczego tak łatwo przechodzisz do porządku nad wątpliwościami innych?

                Poważnie pytasz, poważnie odpowiadam. Wątek jest o winie Rywina a ta dla mnie
                bezdyskusyjna. Dopóki ktoś mi sensownie nie wyjaśni tego co usłyszałam na
                taśmie Michnika oraz późniejszego zachowania Rywina, trudno mi będzie założyć
                jego niewinność. Może sądzę po sobie, gdybym ja była niewinna potraktowałabym
                komisję i prokuraturę jako najlepszą okazję do udowodnienia swojej niewinności,
                Rywin z tej okazji nie skorzystał czym utwierdził mnie o swojej winie.

                Komisja to już zupełnie inna historia. Posłanki Beger nie powinno być nie tylko
                w komisji ale i w Sejmie. Większość pozostałych członków komisji swoimi
                pytaniami udowadnia, że nie ma ani woli ani możliwości intelektualnych dojścia
                do prawdy. Upartyjniona komisja szukająca wyjaśnienia sprawy w którą rzekomo
                zamieszana jest jedna z partii stanowiących większość w tejże komisji to -
                delikatnie mówiąc - nieporozumienie, mam natomiast nadzieję, że przesłuchania
                oglądane na żywo pozwolą nam sobie wyrobić własny pogląd na aferę Rywina a
                także (a może, przede wszystkim) na to przez kogo i jak jesteśmy rządzeni - z
                tego powodu dobrze, że komisja jest, gdyby jej nie było o wielu rzeczach nie
                mielibyśmy bladego pojęcia. To co komisja ustali niekoniecznie będzie dla mnie
                wiążące, bo obserwując większość członków komisji nie mam poczucia, że są
                bystrzejsi ode mnie więc pewnie bardziej zawierzę własnej inteligencji. Komisja
                jest więc dla mnie bardziej dostarczycielem informacji niż konkluzji.

                Co do łatwości przechodzenia do porządku nad wątpliwościami innych - zależy
                czego dotyczą. Jeśli wątpliwości co do tego czy Rywin maczał w tym palce to
                rzeczywiście - ponieważ sama jestem od takich wątpliwości wolna - trudno mi z
                nimi dyskutować. W pozostałych kwestiach dotyczących afery sama mam całą masę
                pytań i żadnego pomysłu jak mogłaby brzemieć odpowiedź na nie.

                Pozdrawiam
                • iznota33 Re: dla mnie też nie 27.03.03, 20:02
                  co do jednego nie ma żadnych wątpliwości - ten sejm jest bezdyskusyjnie żałosny.
                  ale ci nieszczęśni osobnicy zostali przecież wybrani przez takich samych
                  sprawnych umysłowo.
                  Sejm jest emanacją całego społeczeństwa i w gruncie rzeczy sytuacja jest
                  beznadziejna. Powstaje pytanie czy przypadkiem ten kraj nie jest skazany na
                  likwidację swojej suwerenności państwowej.
                  Co do Rywina. Doprawdy można mówić,że w Polsce wszyscy kradną ale ja jednak
                  wierzę,że nie wszyscy.Rozmowa nagrana na taśmę nie jest dla mnie jednoznaczna.W
                  dodatku postępowanie Agory trudno uznać za całkowicie zrozumiałe.
                  Z ubolewaniem stwierdzam,że postępowanie Michnika uważam za wysoce naganne a
                  jego luki pamięciowe też uzasadniają powstanie wątpliwości i nasuwają wiele
                  pytań.
                  Nie mogę już dzisiaj kontynuować tej dyskusji ale się polecam z adresem
                  pocztowym
                  pozdrawiam wiosennie z nadzieją na szybkie lato.
      • douglasmclloyd Re: wina Lwa Rywina jest bezdyskusyjna 27.03.03, 20:12
        iznota33 napisał:

        > jak dla kogo.dla mnie nie.

        Uważasz, że wina Rywina wymaga dyskusji?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja