nielubiegazety2
29.10.06, 08:32
Człowieku kultury i sztuki, WIELKI ESTETO zamknij się.
Nie wypowiadaj się o polskim społeczeństwie bo w czasach prlu (wymawiać jak
splunięcie) nie żyliśmy w tym samym kraju i wolnej Polsce też nie żyjemy w tym
samym kraju.
Przejdźmy do konktertów. Moje świadome przeżywanie prlu rozpoczęło się w
drugiej połowie lat '70. Pan był już wtedu znanym aktorem. Znanym i uznanym.
Nawet przez prlowski Złoty Krzyż Zasługi.
My nie żyliśmy w tym samym kraju gdyż domyślam się że żył pan nieestetyczną
prozą ówczesnego społeczeństwa.
Przed świętami nie stał Pan na mrozie kilkanaście godzin po kawałek szynki,
Nie odchał się Pan miesiącami w kolejce po nieestetyczną meblościankę,
estetyczny fotel kontiki, telewizor.
Nie wbiegał Pan po schodach domu towarowego, po firanki, radio, czy kupon
bielskiej wełny.
Nie dodawał pan codziennie do herbaty popularnej obierzyn z jabłek by ten mocz
Breżniewa dało się pić bez zwymiotowania.
Nie jadł Pan kaszanki w bloku.
Czy czuł Pan obrzydzenie z tego powodu, że żyje pan w kraju rządzonym przez
PZPR zamontowaną przez ZSRR, że wybory to farsa, wolnośc to niewola, ze musi
pan chdzić ulicami Dzierżyńskiego, Marchlewskiego, Nowotki, Rewolucji
Październikowej, Armii Czerwonej.
Czy czuł Pan obrzydzenie do państwa w którym, na lekcjach historii zdrajcy
przedstwawiani są jako bohaterowie i odwrotnie, modercy zbawcami.
Czy kiedykolwiek szedł Pan w prlu w wieńcu chwały - nawleczonym na sznurek
szarym papierze toaletowym.
Czy brakło kiedyś Panu pasty do zębów, proszku do prania.
Czy czuł Pan obrzydzenie z powodu uczestniczenia na szkolnym apelu z okazji
rewolucji październikowej, 1-maja. O pochód nie pytam, bo NIGDY nie
uczestniczyłem w czasach świadomie przeżywałem prl.
Doznał Pan tych wszystkich upokorzeń?
Ośmielam się wątpić.
Dlaczego wspominam prl. Bo wtedy i naród i społeczeństwo było codziennie
upokarzane na nieprawdopodobną skalę, a Pańskiego głosu protestu nie
słyszałem. Ale nawet i to, nie jest powodem tego, że tłumaczę Panu czym był
prl. Powódem jest to, że nie słyszałem Pańskiego oburzenia, gdy w WOLNEJ!!!!
Polsce pewien estetyczny, błękitnooki, peerelowski śmieciuszek (śmieciuszek -
ze względu na wiek) zataczał się pijany nad grobami polskich oficerów w
miejscu, które jest nie tylko cmentarzem wojskowym, ale miejscu, które jest
symbolem holokaustu, jaki przeprowadzał pewien estetyczny Pan, czczony przez
największych ludzi nauki, kultury i sztuki XX w.
Czy ja kiedykolwiek usłyszałem by aktor Nowicki oburzył się na ludzi, którzy
władców i zbirów prlu w WOLNEJ Polsce namszczają na ludzi honoru, patriotów,
domagają się dla nich amnestii nich i amnezji o tych czasach, np. za pomocą
załganych do cna, acz popularnych w prlu seriali, dalej chcą zakłamywać historię.
Nawet nie mam zamiaru pisać o czasach wolnej Polski. Gdyż tępota umysłowa
która wyziera z Pańskiego protestu, wyraźnie wskazuje na intelektualną
impotencję. Więc nie będę się wysilał.
Powtórzę. Zamknij się i spieprzaj estetyczny dziadu.