List do pajaca Jan Nowickiego.

29.10.06, 08:32
Człowieku kultury i sztuki, WIELKI ESTETO zamknij się.

Nie wypowiadaj się o polskim społeczeństwie bo w czasach prlu (wymawiać jak
splunięcie) nie żyliśmy w tym samym kraju i wolnej Polsce też nie żyjemy w tym
samym kraju.

Przejdźmy do konktertów. Moje świadome przeżywanie prlu rozpoczęło się w
drugiej połowie lat '70. Pan był już wtedu znanym aktorem. Znanym i uznanym.
Nawet przez prlowski Złoty Krzyż Zasługi.
My nie żyliśmy w tym samym kraju gdyż domyślam się że żył pan nieestetyczną
prozą ówczesnego społeczeństwa.
Przed świętami nie stał Pan na mrozie kilkanaście godzin po kawałek szynki,
Nie odchał się Pan miesiącami w kolejce po nieestetyczną meblościankę,
estetyczny fotel kontiki, telewizor.
Nie wbiegał Pan po schodach domu towarowego, po firanki, radio, czy kupon
bielskiej wełny.
Nie dodawał pan codziennie do herbaty popularnej obierzyn z jabłek by ten mocz
Breżniewa dało się pić bez zwymiotowania.
Nie jadł Pan kaszanki w bloku.
Czy czuł Pan obrzydzenie z tego powodu, że żyje pan w kraju rządzonym przez
PZPR zamontowaną przez ZSRR, że wybory to farsa, wolnośc to niewola, ze musi
pan chdzić ulicami Dzierżyńskiego, Marchlewskiego, Nowotki, Rewolucji
Październikowej, Armii Czerwonej.
Czy czuł Pan obrzydzenie do państwa w którym, na lekcjach historii zdrajcy
przedstwawiani są jako bohaterowie i odwrotnie, modercy zbawcami.
Czy kiedykolwiek szedł Pan w prlu w wieńcu chwały - nawleczonym na sznurek
szarym papierze toaletowym.
Czy brakło kiedyś Panu pasty do zębów, proszku do prania.
Czy czuł Pan obrzydzenie z powodu uczestniczenia na szkolnym apelu z okazji
rewolucji październikowej, 1-maja. O pochód nie pytam, bo NIGDY nie
uczestniczyłem w czasach świadomie przeżywałem prl.

Doznał Pan tych wszystkich upokorzeń?
Ośmielam się wątpić.

Dlaczego wspominam prl. Bo wtedy i naród i społeczeństwo było codziennie
upokarzane na nieprawdopodobną skalę, a Pańskiego głosu protestu nie
słyszałem. Ale nawet i to, nie jest powodem tego, że tłumaczę Panu czym był
prl. Powódem jest to, że nie słyszałem Pańskiego oburzenia, gdy w WOLNEJ!!!!
Polsce pewien estetyczny, błękitnooki, peerelowski śmieciuszek (śmieciuszek -
ze względu na wiek) zataczał się pijany nad grobami polskich oficerów w
miejscu, które jest nie tylko cmentarzem wojskowym, ale miejscu, które jest
symbolem holokaustu, jaki przeprowadzał pewien estetyczny Pan, czczony przez
największych ludzi nauki, kultury i sztuki XX w.

Czy ja kiedykolwiek usłyszałem by aktor Nowicki oburzył się na ludzi, którzy
władców i zbirów prlu w WOLNEJ Polsce namszczają na ludzi honoru, patriotów,
domagają się dla nich amnestii nich i amnezji o tych czasach, np. za pomocą
załganych do cna, acz popularnych w prlu seriali, dalej chcą zakłamywać historię.

Nawet nie mam zamiaru pisać o czasach wolnej Polski. Gdyż tępota umysłowa
która wyziera z Pańskiego protestu, wyraźnie wskazuje na intelektualną
impotencję. Więc nie będę się wysilał.

Powtórzę. Zamknij się i spieprzaj estetyczny dziadu.
    • nielubiegazety2 Do forumowiczów. Nie wytrzymałem. Tępota pajaca 29.10.06, 08:34
      Nowickiego sprawiła, że palce same uderzały w klawiaturę.
      • acmilansubotic Re: Do forumowiczów. Nie wytrzymałem. Tępota paja 29.10.06, 08:36
        nie tłumacz się bo reakcja uzasadniona
      • smok62 u Ciebie palce 29.10.06, 09:18
        u mnie słowotok. Co za tępak i tupeciarz z tego nowickiego.
        • petrucio Dzieki za ten list! 29.10.06, 09:28
          Pod wszystkim sie podpisuję. Bezczelny i tępy typ z tego Nowickiego, ot i
          co!
      • abstrakt2003 Ty nie wytrzymałeś.... 29.10.06, 09:46
        a my musimy twoją tępotę znosić na codzień i listów z tego tytułu nie
        wypisujemy!
        PS
        Spadaj do TVTRWAM lub RM pajacu pisi!
        • jaa_ga Tutaj - TREŚĆ listu Nowickiego 29.10.06, 16:01
          Widzę, że nie wszyscy wiedzą, co tak autora wątku wzburzyło,
          więc proszę - oto PROTEST Nowickiego
          ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^


          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=51124400&a=51124400&wv.x=2
      • sclavus Re: Do forumowiczów. Nie wytrzymałem. Tępota paja 29.10.06, 10:35
        nielubiegazety2 napisał:

        > Nowickiego sprawiła, że palce same uderzały w klawiaturę.
        >

        W klawiaturę???
        A odnosze wrażenie, jakby ci się anus rozwarł (odbyt - gdybyś nie wiedział) aż
        do nieskończoności....
        Nawet twoje "świadome bohaterstwo" w świadomym przeżywaniu PRLu (wymawiaj jak
        splunięcie - sobie) jest sztuczne, płytkie i .... nieprawdziwe ... słowotok a
        raczej spluwanie czyms, co chcesz nazwać "słowami"...
        A od Nowickiego - po prostu odczep się... nie te progi...
        To tak jakby giez usiadł na słoniu.... :(((
      • henryk_log Do forumowiczów. Nie wytrzymałem. Się zPiSiałem! 29.10.06, 11:01
        nielubiegazety2 napisał:

        "Przeżyliśmy silnych i zwartych,
        przeżyliśmy głupich i upartych,
        może dobry Bóg pozwoli
        przeżyć i głupoli!"
        Autor: kitop
      • venus99 Re: Do forumowiczów. Nie wytrzymałem. Tępota paja 29.10.06, 18:23
        a co z rozumem?też ci prl zabrał?
        rozmnozyło się tego menelstwa pisuarowego...
    • acmilansubotic Re: List do pajaca Jan Nowickiego. 29.10.06, 08:36
      mocny tekst podpisuję się pod nim
    • mmkkll Re: List do pajaca Jan Nowickiego. 29.10.06, 08:50
      No dobrze, wytykasz mu hipokryzję i być może masz rację(moja wiedza w temacie
      nie jest zbyt duża, więc się nie wypowiadam). Ale co z marnością obecnego rządu?
      Bo jak widzę, to mimo wszystko jednak ten temat postanowiłeś wygodnie przemilczeć.

      Artykuł Nowickiego sprawia wrażenie dość nieprzemyślanego, ale nie znaczy to, że
      wszystko jest w porządku(sporo w Twoim liście "ad personam"). Cytując to, co
      wcześniej mówiłeś o motywach swojego popracia dla PiS, mógłbym dodać, że nie
      widzisz, iż ekipa sprzątająca, którą wynająłeś do swojego domu wlecze się jak
      cholera, rozsiadła się na środku dużego pokoju, wyciągnęła flaszkę i zaczęła
      grać w karty. Przy tak "imponującym" tempie, to choćby kwestia dwóch stawek
      podatku dochodowego pojawi się gdzieś tak koło 2020.

      Kwestię takiej sobie estetyki świadomie pomijam jako trzeciorzędną.

      > Nawet nie mam zamiaru pisać o czasach wolnej Polski.

      No tu generalnie zgoda.
      • mmkkll PS. 29.10.06, 08:58
        A jeśli chodzi o metodę podtrzymania pozytywnego stusunku Twojej osoby, to ekipa
        sprzątająca znalazła odpowiednią metodę. Otóż zamiast porządnie wziąć się do
        roboty, to na okrągło zagaduje Cię podejmując przede wszystkim kwestie tego, że
        poprzednie ekipy były bardzo złe, natomiast teraz się to zmieni, bo oni mają
        program(albo lepiej: Program). Dodają przy tym, iż pozostałe ekipy zmówiły się
        przeciwko nim i nic więcej nie potrafią, a to dlatego, że jedynie im zależy na
        czystości Twojego mieszkania, przez co inni zazdroszczą im tego zapału i chcą
        ich zniszczyć.

        I tak gadają i gadają, a czas leci.... :)
        • nielubiegazety2 W poście zająłem się SZUlerką etyczną pajaca Nowic 29.10.06, 09:26
          kiego, który Chrystusa wciąga do bieżącej polityki. Obraża się na społeczeństwo,
          a do wczoraj nie słyszałem jego głosu protestu.
          Niech nie robi za sumienie narodu drobny cwaniaczek. Tyle w nim etyki ile w
          Bergerowej. Więcej jest tylko estetyki.

          PS.
          Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.
          Do głowy mi nie przyszlo, że z kraj trzeba czyśćić także z Rokitów. Co do Tuska
          nigdy złudzeń nie miałem.
          • mmkkll Re: W poście zająłem się SZUlerką etyczną pajaca 29.10.06, 09:39
            > Niech nie robi za sumienie narodu drobny cwaniaczek.

            Ja go za takowego nie uznaję, podobnie zresztą i innych aktorów. To podejście
            jest "z automatu" i zapewne krzywdzące co poniektórych, ale za to problem jest
            od razu z głowy. Aktorzy są od tego, by dobrze odtwarzać swoją rolę i tyle. Na
            resztę trzeba sobie solidnie zapracować. Tak więc jak widzisz, sam problem,
            który postawiłeś jest dość sztuczny przy moim podejściu.

            W polityce, jako czymś, co amoralnością przebija najstarszy zawód świata jest
            zresztą jeszcze gorzej. Najlepiej więc założyć, że oczekujemy przede wszystkim
            skuteczności i wszelkie gadki o moralności olewać(co dotyczy aktualnie przede
            wszystkim PiS, bo to oni są u władzy i to oni budują nowe elity).


            > Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.

            To nie tak, taka postawa blokuje zdecydowane zmiany. Co prawda nie mam jakichś
            większych złudzeń dotyczących PO(pewnie po jakimś okresie ich ewentualnej władzy
            zacząłbym po nich jechać), niemniej bliżej mi do nich niż do PiS(poza
            przynajmniej deklarowaną przez nich niechęcią do komunizmu/komunistów niewiele
            widzę tam dla siebie).

            PS. W kwestii Twojego PS. Trochę prostej matematyki, dobrze sprawiającej się w
            analizie tego, co dzieje się w polityce:

            0*2=0
            0*10=0
            0*100=0
            0*1000000000000000000000000000000000000000000000000000000000=0
    • smok62 Brawo Nielubiegazety! 29.10.06, 08:50
      napisałes to co ja myślałem -tylko bardziej estetycznie. martwi mnie jedno
      -nowicki nie zrozumiałby ani jednego zdania - oni są z innego świata - Mordoru.
      • billy.the.kid Re: Brawo Nielubiegazety! 29.10.06, 08:52
        śmieszne-nowicki coś tam napiosał o gorylach chroniących wybrańców. cyżby ktoś
        chciał tym baranom łby uirżnąć.??
    • belkot_belkot_belkot Ale mu napisałeś... W pięty mu poszło... 29.10.06, 09:02
      Chyba się przejął...
    • maureen2 Re: List do pajaca Jan Nowickiego. 29.10.06, 09:08
      jaki piękny patos.
      • cichociemnym raczej żałosny...... 29.10.06, 14:57
        drobnomieszczański, wręcz wsiowy.
        • cichociemnym Re: raczej żałosny...... 29.10.06, 15:00
          to oczywiście o nielubiacym....
    • haen1950 Re: List do pajaca Jan Nowickiego. 29.10.06, 09:12
      Z przykroscią stwierdzam, że nawet jak się trafi piszący poprawnie pisiorek do
      zawsze z głową zwróconą do tyłu. Żyjemy dziś i może jutro, nie kilkadziesiąt
      lat wstecz.
      • patryot Re: List do pajaca Jan Nowickiego. 29.10.06, 09:22
        jesień idzie a komuchom ciągle szkoda lata. Pajac nic więcej.
    • smok62 PS . nowicki tandeciarzem 29.10.06, 09:22
      tez "znany artysta" :) jeździ po prowincji i występuje za marny grosz po
      podrzędnych knajpach. Sam miałem okazję obserwować taki "wystep" - jeszcze
      trzeźewa publicznośc oniemiała nad tandeciarstwem tego goscia. Osoba prowadząca
      niedwuznacznie zmusiła go so zakończenia "występu". Może stąd to rozgoryczenie,
      niegdysiejszej "gwiazdy"?
      • jaa_ga Nowicki?! Tandeciarzem?! Wolne żarty:-)))))))) 29.10.06, 09:48
        Trzymaj poziom, albo zamilcz.
        I nie konfabuluj, nie kłam, nie łżyj.
        PS. Że też coś takiego może o wielkim aktorze (np Biała wizytówka)
        napisać coś takiego...
        • smok62 występ w knajpie w Zabrzu 29.10.06, 09:53
          właściciel (mój znajomy ) nie mógł sie go pozbyć przez tydzień. aktorzyna chlała
          i jadła za darmo. w końcu mu powiedział wypie..j -chcesz wierzyć wierz nie
          chcesz nie wierz :)
          • jaa_ga Co ma piernik do wiatraka? 29.10.06, 10:04
            Zdecyduj się -
            tandeciarz to określenie (niesprawiedliwe!)jego aktorstwa
            a Ty tu teraz z pijaństwem wyskakujesz.
            To zatytułuj post "Nowicki - pijakiem"
            a nie "Nowicki - tandeciarzem"

            • karol113 Smok pewnie jest jakims slawnym noblista 29.10.06, 12:24
              Dlatego z gory patrzy na takich aktorzynow jak Jan Nowicki ...
          • cichociemnym [...] 29.10.06, 15:02
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • jaa_ga Brawo, Panie Nowicki! To krzyk wielu Polaków! 29.10.06, 09:32
      Pan ten krzyk w naszym imieniu

      w y a r t y k u ł o w a ł

      i za to
      wielkie dzięki
      i
      chappeaux bas.
      • mmkkll Re: Brawo, Panie Nowicki! To krzyk wielu Polaków! 29.10.06, 09:54
        Dokopywać można bez krzyku. Mniejsze efekciarstwo, za to większa efektywność.
    • dr.szwajcner List trafi i zabolal. Dziekujemy Panie. Nowicki 29.10.06, 09:42




      • nielubiegazety2 Ani nie trafił, ani nie zabolał. Wq..ł nieprzebra 29.10.06, 13:16
        nymi pokładami bufonady kawalera złotego orderu zsługi prlu.
        I jękiem zachwytu, nad jego bełkotem bez ładu i składu.
        • pandada Bariera, Dziura w ziemi, Sanatorium pod klepsydrą 29.10.06, 17:23
          za główne role w tych filmach dostał order zasługi? No to rzeczywiście zasłużył.

          Ale do jego tekstu jakoś się nie odnosisz. Tylko plujesz na postać, która nie
          jest z wami.

          Olgierd Łukaszewicz wspierał PiS w kampanii. I jemu już nie wypomnisz, że robił
          karierę w PRL.(srebrny krzyż zasługi w 1979)
        • dr.szwajcner Re: Ani nie trafił, ani nie zabolał. Wq..ł nieprz 29.10.06, 23:53
          nielubiegazety2 napisał:

          > nymi pokładami bufonady kawalera złotego orderu zsługi prlu.

          Rozumiem Cie.
          Niektorych wq... , bo okazuje sie ze biale jest biale.
          Ale bicie piany wam nie pomoze.
          Lepiej zabierajcie swoje Rosynanty, i wyp...e,
          poki jeszcze macie cale tylki.
          Agenci IPN sie skonczyli, WSI na wyczerpaniu,
          wiec logika wskazuje za na was kolej ....
      • dewot007 Re: List trafi i zabolal. Dziekujemy Panie. Nowic 29.10.06, 13:41
        Pan Jan utrafił w sedno !
        Brawo !
        A jak się szuje rozdarły !
        Aż przyjemnie poczytać !


        Oni znów zabełkoczą w swym stylu :
        - Aż do dnia dzisiejszego odbywa się wściekły i zmasowany atak na Braci
        Założycieli !
        Pewne osoby poczuły się zagrożone i trwa bezprecedensowy atak w interesie
        pewnych sił !
        Jest to atak pełen jadu – to określone siły dały odpór, a układ wraz z szarą
        siecią atakuje ze szczególną zaciętością !
        Określone osoby działają w układzie służącym pewnym grupom interesów...
        To jest robota określonych osób działających w interesie pewnych ludzi ! *

        *) słownictwo autentyczne

        . . .

        "Czasem zdarzają się takie sytuacje, że trzeba powiedzieć prawdę i prezydent
        bierze to na siebie. Sądzę, że historia oceni to dobrze" –
        Jarosław Kaczyński do dziennikarzy w Sejmie – 8.09.06
    • orwella Jan Nowicki ma racje 29.10.06, 09:48
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=51163778
      • palnick Re: Jan Nowicki jest żałosnym palantem 03.11.06, 01:25
        i zawsze był.
    • abstrakt2003 Panie Nowicki nigdy pana nie lubiłem 29.10.06, 09:52
      zawsze uważałem pana za skrajnego egocentryka i pozera!
      Ale....
      Ten list to majstersztyk! GRATULACJE! Jak widać trafił w samo sedno!
      WIELKIE DZIĘKI za słowa pod którymi sam bym się podpisał!
      PS
      A ty piśdzielcu płacz dalej! Nie ma piękniejszego widoku!
      • pandada ja go ceniłem zawsze 29.10.06, 16:49
        za dokonania artystyczne.
        To jakim jest człowiekiem prywatnie jest dla mnie mało istotne.

        A list... Dobrze, że kopnął w polityków. Ale oni dzięki kopniakom wiedzą, że
        żyją. Dalejk będą się zajmować swymi zabawami zamiast sprawami społeczeństwa.
    • rekontra pieszczochy waaadzy ludowej 29.10.06, 10:06
      Holoubek, Łomnicki członkowie KC PZPR - po jaką cholerę ?

      pierwsze szeregi pochodów pierwszomajowych - aktorzy

      gwiazdy konkursów piosenki radzieckiej, żołnierskiej, zaangażoweanej -
      pieszczochy waaaadzy ludowej

      o0budzili się, gdy można było zarobić na zachodzie, gdy opłacało się napisać
      artykuł, gdy za dniówkę filmową w byle filmie francuskim czy czeskim można było
      przez miesiąc opływać w dostatki w Polsce


      dzisiaj to peerelowskie aktorstwo reklamuje podpaski, środki do higieny
      intymnej, filary i banki, a w przerwach podpisuje się w obronie Kulczyka,
      Samsona czy czajkowskiego
      • jaa_ga A gdzie w tym Nowicki? 29.10.06, 10:18
        1. Nie był w czasach PRL posłem
        2. Nigdy niczego nie reklamował.
        3. Nigdy nie należał do PZPR

        PS. Rozejrzyj się, Rekontro...
        Marcin Wolski...został szefem POP PZPR w Trójce
        w najpodlejszym czasie stanu wojennego,
        a teraz, namaszczony przez PiS, kieruje Jedynką Radiową...
        Czy to Cię nie brzydzi? Czy to Cię nie mierzi?
        Mnie - tak.
        • felicia Re: A gdzie w tym Nowicki? 29.10.06, 10:28
          Trzeba koniecznie odzyskać kino i teatry. Aktorzy niech się powszechnie
          zlustrują i oczyszczą. No i niech tyle nie piją. Bo, jak dotąd, każdy aktor to
          pijak. I złodziej. Bo każdy pijak to złodziej:)
          F.
          • henryk_log Re: A ...:-)))))))))))) 29.10.06, 10:36
            felicia napisała:

            > Trzeba koniecznie odzyskać kino i teatry. Aktorzy niech się powszechnie
            > zlustrują i oczyszczą. No i niech tyle nie piją. Bo, jak dotąd, każdy aktor to
            > pijak. I złodziej. Bo każdy pijak to złodziej:)
            > F.
            • cichociemnym jak myślisz Henryku..... 29.10.06, 15:05
              gdzie lęgną się takie tuzy umysłowe jak felcia?
              Interesujące (bo patologiczne) zjawisko, nieprawdaż?
              • henryk_log myślę p. cichociemnym, żeś na opak 'felicia' pojął 29.10.06, 15:12
                ;)
                • jaa_ga Re: myślę p. cichociemnym, żeś na opak 'felicia' 29.10.06, 15:52
                  Też tak myślę :-)

          • dr.szwajcner Re: A gdzie w tym Nowicki? 29.10.06, 10:53
            felicia napisała:

            > Trzeba koniecznie odzyskać kino i teatry. Aktorzy niech się powszechnie
            > zlustrują i oczyszczą. No i niech tyle nie piją. Bo, jak dotąd, każdy aktor
            to
            > pijak. I złodziej. Bo każdy pijak to złodziej:)

            Relax juz odzyskany.
            Ma byc supermarket.
        • nielubiegazety2 Kłamiesz. Wolski wystąpił z partii w 1981. Był w 29.10.06, 10:55
          niej sześć lat.
          Pod stół i odszczekiwać kłamstwo.
          • dr.szwajcner w 1981 Balcerowicz wystapil z Partii.(po 13 grudni 29.10.06, 10:58
            nielubiegazety2 napisał:

            > niej sześć lat.
            > Pod stół i odszczekiwać kłamstwo.
            >
            • nielubiegazety2 Był w niej dwa razy dłużej niż Wolski. 29.10.06, 11:13

              • peer2 Re: Był w niej dwa razy dłużej niż Wolski. 29.10.06, 11:18
                To jeżeli było się w partii 12 lat- jest się wstrętnym komuchem, a jak tylko 6
                to jest się nieuwikłanym w przeszłość obywatelem IV RP?
              • dr.szwajcner Wolski wyzywa innycj lodzi od komuchow 29.10.06, 11:55
                a nie Balcerowicz.

          • hiperrealizm Ale był partyjniakiem 29.10.06, 10:58
            a teraz dupe kaczkom liże!
            • peer2 NAwet funkcjonariuszem partyjnym był.... 29.10.06, 10:59
              Ale coś bracia akurat nie chcą go zdekomunizować....
              • sclavus Re: NAwet funkcjonariuszem partyjnym był.... 29.10.06, 14:49
                peer2 napisał:

                > Ale coś bracia akurat nie chcą go zdekomunizować....

                Musi, dobrze liże... :))
                Nie on jeden zresztą!!
            • dr.szwajcner Re: Ale był partyjniakiem 29.10.06, 11:00
              hiperrealizm napisał:

              > a teraz dupe kaczkom liże!

              Zeby jeszcze lizal to pol biedy.
              Ale on szczeka na innych co byli!
          • dr.szwajcner Re: Kłamiesz. Wolski wystąpił z partii w 1981. By 29.10.06, 10:59
            to on nie byl w Partii?
          • jaa_ga . Wolski został szefem POP PZPR w 1980 r.! 29.10.06, 11:43
            W czasie, kiedy formowała się Solidarność,
            on został szefem POP PZPR w Trójce!
            Zaprzeczysz?
            Kim trzeba być, żeby właśnie wtedy połasić się na taką funkcję?!

            W latach 1975-1981 w PZPR, od 1980 sekretarz organizacji partyjnej Programu III PR.
            pl.wikipedia.org/wiki/Marcin_Wolski
            Z "PRZEKROJU"

            Czy wiele lat temu też ciekawość pana pchnęła, żeby zostać członkiem PZPR, a
            potem szefem komórki partyjnej w radiowej Trójce?
            – Pchnęły mnie do tego naiwność i konformizm podszyty pewną dozą realnego lęku.
            To był rok 1975. Właściwie osiągnąłem bardzo szybko wszystko, byłem kierownikiem
            redakcji, miałem audycję „60 minut na godzinę” zapowiadającą się na najlepszą
            audycję w Polsce i nagle ta piękna dekada gierkowska zaczęła cokolwiek
            trzeszczeć. Przyszedł do mediów prezes Szczepański, jego cień Wilhelmi, sytuacja
            zaczęła się psuć, wyrzucono jednego z moich pracowników – Krzysztofa Maternę. Na
            styku redakcja–kierownictwo zaczęły się pewne naciski, a to współgrało z
            argumentami: jakby pan był wewnątrz, to mógłby się bronić, mógłby
            argumentować... Czyli zdecydowały zaangażowanie, chęć zachowania status quo i
            możliwości działania.

            Poskutkowało?
            – Nie bardzo, bo rok później zostałem zdjęty ze stanowiska kierownika redakcji,
            ale audycja dotrwała do 13 grudnia.

            Wstąpił pan do PZPR. Ale po co zostawał pan I sekretarzem w Trójce?
            – Był to czas, kiedy wśród moich kolegów z uczelni panował nastrój pozytywnego
            konformizmu, że po pierwsze, dla świętego spokoju, a po drugie, tylko tam da się
            coś zrobić. Wszyscy byliśmy takimi biernymi, szarymi członkami. Sytuacja
            zmieniła się w roku 1980. W pierwszych dniach września 1980 roku założyliśmy
            komórkę Solidarności na Myśliwieckiej [siedziba Trójki w Warszawie – przyp.
            red.], zapisali się praktycznie wszyscy. A parę dni później odbyło się otwarte
            zebranie partyjne, gdzie zwalono dotychczasowy zarząd i wybrano nową egzekutywę,
            w której ja się znalazłem. Nie wybrano sekretarza, bo nikt się nie zgodził.
            Wtedy ja na swoje nieszczęście zaproponowałem wniosek formalny, że zróbmy
            jeszcze raz głosowanie i kto dostanie najwięcej głosów, nie ma prawa odmówić
            stanowiska. I tak zostałem sekretarzem. Myśmy żyli we wrześniu tego roku wiarą,
            że zmiana jest możliwa, a partia jest jedynym miejscem, gdzie ta zmiana może się
            dokonać. Nie przychodziło nam do głowy, że może się to zdarzyć wbrew partii, ale
            to przekonanie szybko minęło, a po 13 grudnia byłem już bezpartyjny.

            Czy w dzisiejszej decyzji o dyrektorowaniu Jedynką jest jakiś rodzaj
            konformizmu, czy pan go nie dostrzega?
            – Powiem tak: nauczony tamtymi doświadczeniami raczej zdaję sobie sprawę, że
            więcej można stracić, niż zyskać, bo co ja mogę zyskać na zdrowy rozum poza
            służbową komórką i samochodem. Iluś tam wrogów...

            www.przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2030&Itemid=48
            • henryk_log Re: . Wolski został szefem POP PZPR w 1980 r.! 29.10.06, 12:35
              jaa_ga napisała:

              > W czasie, kiedy formowała się Solidarność,
              > on został szefem POP PZPR w Trójce!
              > Zaprzeczysz?
              > Kim trzeba być, żeby właśnie wtedy połasić się na taką funkcję?!

              i co ty na to nielubiegazety?
              ps
              Adminko_wybiórcza, tak może być?
              ;-(
            • nielubiegazety2 Krótko. Ja słuchałem 60'/h nie wykładów w IPPM-L 29.10.06, 13:10
              Poza tym to jest wątek o głupocie (ew) mądrości cwaniaczka, któremu wydaje się,
              że jak latają do niego z autografami, może pleśc 3 po 3 nawet nie potrafiąc tego
              uzasadnić.
              Etyk na poziomie Begerowej. O czy już pisałem.

              W '82 do trójki, z kórej wyrzucono na bruk wielu dziennikarzy, pewien pułkownik
              MSW wsadził córeczkę MOnisię.
              Bliźniaczy do Milana początek kariery.
              • mmkkll Z jednym mogę się zgodzić 29.10.06, 13:16
                Nazbyt emocjonalne podchodzenie do rozmaitych aspektów głupoty władzy może
                zaowocować wyrażaniem tegoż podchodzenia z "błyskotliwością" godną Przemysława
                Edgara.

                > Poza tym to jest wątek o głupocie (ew) mądrości cwaniaczka, któremu wydaje się,
                > że jak latają do niego z autografami, może pleśc 3 po 3 nawet nie potrafiąc teg
                > o
                > uzasadnić.

                Jego prawo. Mi się tekst niezbyt podobał z kilku powodów wyrażonych w tym i
                innych postach, ale wyrażenie czegoś takiego to jego całkowite prawo. Nie wierzę
                w święte krowy, a takową robią z PiS jej zdeklarowani zwolennicy.
                • pandada tym bardziej, że tekst krytykuje wszystkich 29.10.06, 18:27
                  polityków. Dlaczego tylko pisiory się oburzają? Bo oni są fanatykami. Inni
                  traktują partie z dystansem.
          • wikul Re: Kłamiesz. Wolski wystąpił z partii w 1981. By 29.10.06, 22:31
            nielubiegazety2 napisał:

            > niej sześć lat.
            > Pod stół i odszczekiwać kłamstwo.


            Ale wtedy gdy najbardziej cierpiałeś to był.
      • dr.szwajcner Waldemar Łysiak !!!he !! ! 29.10.06, 10:52
        rekontra napisał:
      • pandada Holoubek w KC PZPR? 29.10.06, 18:06
        może jakieś źródełko?
        • pandada no, kłamczuchu rekontra 29.10.06, 22:55
          jak to z tym Holoubkiem?
      • wikul Pieszczochy waaadzy ludowej - Kryże, Jasiński... 29.10.06, 22:28
        rekontra napisał:

        > Holoubek, Łomnicki członkowie KC PZPR - po jaką cholerę ?
        > pierwsze szeregi pochodów pierwszomajowych - aktorzy
        > gwiazdy konkursów piosenki radzieckiej, żołnierskiej, zaangażoweanej -
        > pieszczochy waaaadzy ludowej
        > o0budzili się, gdy można było zarobić na zachodzie, gdy opłacało się napisać
        > artykuł,gdy za dniówkę filmową w byle filmie francuskim czy czeskim możnabyło
        > przez miesiąc opływać w dostatki w Polsce
        > dzisiaj to peerelowskie aktorstwo reklamuje podpaski, środki do higieny
        > intymnej, filary i banki, a w przerwach podpisuje się w obronie Kulczyka,
        > Samsona czy czajkowskiego


        Jesteś pewien że nie popie..ły ci sie wątki ? Do powyzszej listy dołóż
        Jasińskiego, Wassermana, Kryże... o koalicjantach nie wspominając.
    • ewa8a Re: List do pajaca Jan Nowickiego. 29.10.06, 11:17
      Jedyne z czym mogę się zgodzić, to ze słowami, które miał do przekazania ten
      aktorzyna – spieprzajcie dziady i szkoda, że na tym nie poprzestał. Całość –
      żenująca i pajacowata, jak cała jego postać.
    • pg20 Re: List do pajaca Jan Nowickiego. 29.10.06, 12:04
      Dziwna jest pamięć człowieka
      Ja pamiętałem z PRL, że po wprowadzeniu stanu wojennego aktorzy byli JEDYNĄ
      grupą społeczną, która powszechnie i skutecznie potrafiła zastrajkować. Jak?
      Bojkotując TVP! 25 lat temu to oznaczało DOBROWOLNĄ rezygnację z większości
      dochodów, a dla części utratę pracy.
      Te "pieszczoszki władzy ludowej z medalami" doznali większych upokorzeń niż
      sobie wyobrażasz, a częśc doskonale poznała jak smakuje kaszanka.
      A jak taki protest był potrzebny społeczeństwu, jakim ci ludzie cieszyli się
      szacunkiem, jakimi byli (i są) autorytetami - wystarczyło pójść na jakikolwiek
      spektakl teatralny i posłuchać owacji dla nich.

      I dlatego mają dzisiaj moralne prawo wypowiadać się o Polsce i krytykować to,
      co jest wg nich fatalne. Zwłaszcza, że krytykują dzisiejszą władzę jako całość,
      bez rozróżniania frakcji.
      I mają rację. Czy to się etatowym propagandystom PISU podoba czy nie.





      • sam_sob Re: List do pajaca Jan Nowickiego. 29.10.06, 12:19
        pg20 napisał:

        > Dziwna jest pamięć człowieka

        Oj jak dziwna!

        > Te "pieszczoszki władzy ludowej z medalami" doznali większych upokorzeń niż
        > sobie wyobrażasz, a częśc doskonale poznała jak smakuje kaszanka.

        Te upokorzenia porównaj z upokorzeniami Pani Walentynowicz i jej podobnym to
        pozwoli zrozumieć rozmiar Twojej głupoty.
        • pg20 [...] 29.10.06, 12:30
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • sclavus Re: List do pajaca Jan Nowickiego. 29.10.06, 15:05
          sam_sob napisał:

          > pg20 napisał:
          >
          > > Dziwna jest pamięć człowieka
          >
          > Oj jak dziwna!
          >
          > > Te "pieszczoszki władzy ludowej z medalami" doznali większych upokorzeń n
          > iż
          > > sobie wyobrażasz, a częśc doskonale poznała jak smakuje kaszanka.
          >
          > Te upokorzenia porównaj z upokorzeniami Pani Walentynowicz i jej podobnym to
          > pozwoli zrozumieć rozmiar Twojej głupoty.

          Twojej raczej....Walentynowicz ??? Smieszny symbol - po tym jak jej się we łbie
          przewróciło....
        • pg20 Re: List do pajaca Jan Nowickiego. 29.10.06, 18:09
          Wersja poprawna politycznie:

          Co ma piernik do wiatraka, moherowy baranku?
          Czyli co mają przeżycia Walentynowicz do moralnego prawa Nowickiego do
          wyrażania swojej opinii o politykach?
    • kaczy_mozdzek Głupiś kapusiu!! 29.10.06, 12:54
      Tamte upokorzenia są niczym w porównaniu z tymi, które spotykają kraj teraz od PiSdzielców.

      Gomóła przy Kaczrach to mały pikuś.
    • leszek.sopot Cuchnie szambem 29.10.06, 12:59
      pewnie się będziesz musiał długo szorować i polejesz się jakimś lizolem czy
      czymś takim.
      • nielubiegazety2 Cuchnie. Bo szambiarstwo się tu zleciało i chlapie 29.10.06, 13:18
        dookoła.
        • sclavus Re: Cuchnie. Bo szambiarstwo się tu zleciało i ch 29.10.06, 15:07
          nielubiegazety2 napisał:

          > dookoła.
          >

          Mogłeś sobie kupić kajecijk i założyć pamiętniczek.... Nikt nie poczułby jak od
          ciebie cuchnie :((
      • kum.z.antalowki Leszku, w innym wątku pytasz o przemoc w szkole 29.10.06, 13:31
        Pomyśl, jakie funkcje państwowe pełnią szefowie organizacyjni i ideowi
        przywódcy takich wybitnych myslicieli i tuzów forumowej publicystyki jak wyżej
        podpisani:
        nielubiegazety2, acmilansubotic, smok62, petrucio, patryot, rekontra, sam_sob...

        No to czego sie spodziewać?
        • sclavus Re: Leszku, w innym wątku pytasz o przemoc w szko 29.10.06, 15:09
          kum.z.antalowki napisał:

          > Pomyśl, jakie funkcje państwowe pełnią szefowie organizacyjni i ideowi
          > przywódcy takich wybitnych myslicieli i tuzów forumowej publicystyki jak
          wyżej
          > podpisani:
          > nielubiegazety2, acmilansubotic, smok62, petrucio, patryot, rekontra,
          sam_sob..
          > .
          >
          > No to czego sie spodziewać?

          Nie wydaje ci się, że to sam kwiat "wszypolskiej", ci wyżej wspomniani ??
          :)
    • 1normalnyczlowiek Ja powtórzę za Tobą to samo. 29.10.06, 12:59
      nielubiegazety2 napisał:
      > Powtórzę. Zamknij się i spieprzaj estetyczny dziadu.
    • wartburg4 piwnica pod baranami 29.10.06, 13:18

      nie pierwszy to raz nielubiegazety dwa udowodnił, że jest kretynem trzy, ofiarą
      PRL i nieznanym aktorem cztery i że musiał biedak stać na mrozie w kolejce po
      plasterek szynki pięć, nie doczekał się nieestetycznej meblościanki sześć i
      estetycznego fotela kontiki siedem, nie dostał złotego krzyża zasługi osiem,
      na dodatek musiał wbiegać zadyszany po schodach domu towarowego po firanki,
      radio albo kupon bielskiej wełny dziesięć.

      Dalej listy urazów kabotyna nie chciało mi się czytać. Szkoda czasu. I tak
      wiadomo o małym człowieczku wszystko, co wiedzieć trzeba.

      Gdyby żyli Piotr Skrzynecki, Krzysztof Litwin albo Wiesław Dymny, to z radością
      odczytywaliby tę litanię żalów i pretensji w Piwnicy pod baranami.

      Ku uciesze publiczności.
      • henryk_log Re: baranami dwa nielubiegazety?;D n/t 29.10.06, 13:26
        wartburg4 napisał:

        > nie pierwszy to raz nielubiegazety dwa udowodnił, że jest kretynem ...
        > Ku uciesze publiczności.
      • sclavus Re: piwnica pod baranami 29.10.06, 15:11
        wartburg4 napisał:

        >
        > nie pierwszy to raz nielubiegazety dwa udowodnił, że jest kretynem trzy,
        ofiarą
        > PRL i nieznanym aktorem cztery i że musiał biedak stać na mrozie w kolejce po
        > plasterek szynki pięć, nie doczekał się nieestetycznej meblościanki sześć i
        > estetycznego fotela kontiki siedem, nie dostał złotego krzyża zasługi osiem,
        > na dodatek musiał wbiegać zadyszany po schodach domu towarowego po firanki,
        > radio albo kupon bielskiej wełny dziesięć.
        >
        > Dalej listy urazów kabotyna nie chciało mi się czytać. Szkoda czasu. I tak
        > wiadomo o małym człowieczku wszystko, co wiedzieć trzeba.
        >
        > Gdyby żyli Piotr Skrzynecki, Krzysztof Litwin albo Wiesław Dymny, to z
        radością
        >
        > odczytywaliby tę litanię żalów i pretensji w Piwnicy pod baranami.
        >
        > Ku uciesze publiczności.

        Ty wiesz, że ty masz rację??
        A ja nie pomyślałem o tym!!
        Pomyślałem tylko, jakże strasznie mu musi być żal, że... go nikt nie docenił :)
        Nikt!!
    • skrzat-co-ma-150-lat Brawo! Nielubiegazety na prezydenta! 29.10.06, 14:12
      Brawo...
      • wartburg4 Re: Brawo! Nielubiegazety na prezydenta! 29.10.06, 14:15
        skrzat-co-ma-150-lat napisał:

        > Brawo...
        >
        >
        mały, niedowartościowany, zżerany kompleksami, zawistny człeczyna musi się
        wywyższyć...

        skąd my to znamy?
      • sclavus Re: Brawo! Nielubiegazety na prezydenta! 29.10.06, 15:13
        skrzat-co-ma-150-lat napisał:


        zamiast Kaczora-Lecha ???
        Czy tuż obok ???
    • cichociemnym nielubiący psycholu 29.10.06, 14:54
      jeśli normalny człowiek odczuwałby to wszystko co wyliczasz:
      Przejdźmy do konktertów. Moje świadome przeżywanie prlu rozpoczęło się w
      drugiej połowie lat '70. Pan był już wtedu znanym aktorem. Znanym i uznanym.
      Nawet przez prlowski Złoty Krzyż Zasługi.
      My nie żyliśmy w tym samym kraju gdyż domyślam się że żył pan nieestetyczną
      prozą ówczesnego społeczeństwa.
      Przed świętami nie stał Pan na mrozie kilkanaście godzin po kawałek szynki,
      Nie odchał się Pan miesiącami w kolejce po nieestetyczną meblościankę,
      estetyczny fotel kontiki, telewizor.
      Nie wbiegał Pan po schodach domu towarowego, po firanki, radio, czy kupon
      bielskiej wełny.
      Nie dodawał pan codziennie do herbaty popularnej obierzyn z jabłek by ten mocz
      Breżniewa dało się pić bez zwymiotowania.
      Nie jadł Pan kaszanki w bloku.
      Czy czuł Pan obrzydzenie z tego powodu, że żyje pan w kraju rządzonym przez
      PZPR zamontowaną przez ZSRR, że wybory to farsa, wolnośc to niewola, ze musi
      pan chdzić ulicami Dzierżyńskiego, Marchlewskiego, Nowotki, Rewolucji
      Październikowej, Armii Czerwonej.
      Czy czuł Pan obrzydzenie do państwa w którym, na lekcjach historii zdrajcy
      przedstwawiani są jako bohaterowie i odwrotnie, modercy zbawcami.
      Czy kiedykolwiek szedł Pan w prlu w wieńcu chwały - nawleczonym na sznurek
      szarym papierze toaletowym.
      Czy brakło kiedyś Panu pasty do zębów, proszku do prania.
      Czy czuł Pan obrzydzenie z powodu uczestniczenia na szkolnym apelu z okazji
      rewolucji październikowej, 1-maja. O pochód nie pytam, bo NIGDY nie
      uczestniczyłem w czasach świadomie przeżywałem prl.
      - w PRL-u to gdyby był normalny skończyłby ze sobą. Znaczy nie jesteś normalny.
      Tworki stoją dla ciebie otworem.Dożywotnio.
    • luciferrr Strzał w "10" 29.10.06, 15:00
      Ale analityczny umysł ma ten Nowicki.
      Trafił w sedno.W samo jądro!
      • porannakawa Re: Strzał w "10" 29.10.06, 15:25
        Strzal w 10ke!
        Wypunktowana miernota i zalosni wladcy i zawlaszczacze Polski.
        Intuicyjnie wychwytuja liste zarzutow lecz bronic sie nie potrafia bo nad czym
        tutaj dyskutowac?
        Zaczna wtedy ad personam bo z wytknietymi przekretami i kretactwami dyskutowac
        nie sposob, nie sposob uznac je za normalnosc!
        A to, ze Nowicki wyartykulowal to co wielu mialo na koncu jezyka ale nie
        potrafilo tak wyrazic obrzydzenia pisiorkami i ich koalicjantami?
        Dobrze kogos takiego miec kto potrafi to zrobic lepiej niz przecietny obywatel RP.
        Dziekuje Panu, zrobil Pan dobra robote!
        Pisiorki sie zapluawja ale merytorycznie jakos cicho.
        Juz nie wspominaja, ze oglosili, ze mialo byc inaczej, ze mialo byc lepiej!
        Medza o tym ,ze poprzedni tez tak robili!
        Nie zauwazaja w swej niskosci, ze ustawiaja sie w roli kontynuatorow (oficjlnie
        zwalczanych) a pelnymi garsciami czerpia z ich doswiadczen i sposobow dzialania!
    • wicked_style Re: List do pajaca Jan Nowickiego. 29.10.06, 15:06
      o sssso chodzi z tym nowickim i gdzie mogę przeczytać przeciw czemu on protestuje?
      • kum.z.antalowki O co chodzi? Wątpię czy zrozumiesz.O godność 29.10.06, 15:39
        O godność obywateli poniżanych przez koszmarnych "polityków", o godność ludzi
        myślacych poniżanych przez codzienny bełkot hochsztaplerów, kłamców i
        obłudników...

        Zreszą - spróbuj sobie sam przeczytać:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=51124400
        Odpowiadasz na :
        wicked_style napisał:

        > o sssso chodzi z tym nowickim i gdzie mogę przeczytać
        > przeciw czemu on protestuje?

    • nurni do bani ten list... 29.10.06, 15:11
      Tak sie nie pisze.

      Trzeba pisac w imieniu milionow Polakow. Najlepeiej zwyklych tak by kazdy
      wyksztalciuch znalazl w tym cos swojego.

      Jak najwiecej: "my uwazamy" "my niezgadzamy sie" - tak by nie wygladalo ze
      piszesz wylacznie na swoj rachunek. Nieco przeklenstw by kazdy glupi ch..
      zrozumial ze na chamstwo i dziadostwo naszej (oczywiscie naszej a nie jakiejs
      tam Twojej) zgody nie ma.

      No i trzeba oczywiscie podkreslic ze jest sie ponad to - chocby zaraz jakas
      kutwa (jak to swego czasu jeszcze dosadniej okreslil autorytet Konwicki-
      rezyser) wyciagnela Ci ze "ponad to" to Ty chyba jestes od niedawna.

      • sclavus Re: do bani ten list... 29.10.06, 15:17
        nurni napisał:

        > Tak sie nie pisze.
        >
        > Trzeba pisac w imieniu milionow Polakow. Najlepeiej zwyklych tak by kazdy
        > wyksztalciuch znalazl w tym cos swojego.
        >
        > Jak najwiecej: "my uwazamy" "my niezgadzamy sie" - tak by nie wygladalo ze
        > piszesz wylacznie na swoj rachunek. Nieco przeklenstw by kazdy glupi ch..
        > zrozumial ze na chamstwo i dziadostwo naszej (oczywiscie naszej a nie jakiejs
        > tam Twojej) zgody nie ma.
        >
        > No i trzeba oczywiscie podkreslic ze jest sie ponad to - chocby zaraz jakas
        > kutwa (jak to swego czasu jeszcze dosadniej okreslil autorytet Konwicki-
        > rezyser) wyciagnela Ci ze "ponad to" to Ty chyba jestes od niedawna.
        >

        Spróbuj... Masz wolne pole do poPiSu....
        • nurni Re: do bani ten list... 29.10.06, 16:06
          sclavus napisał:

          > Spróbuj... Masz wolne pole do poPiSu....

          Zeby rzygnac jak niedoszly senator Partii Demokratycznej musialbym najpierw
          sporo wypic - a ja zasadniczo ....
          • woda.woda Re: do bani ten list... 29.10.06, 16:08
            Jesteś na odwyku?
            • nurni Jakis maly sondaz? 29.10.06, 16:15
              Zapusc lepiej ciekawski.ciekawski zurawia gdzie indziej:


              wiadomosci.wp.pl/kat,5031,wid,8156734,wiadomosc.html?ticaid=12969
              • woda.woda Re: Jakis maly sondaz? 29.10.06, 16:17
                Interesują mnie ludzie, którzy mówią, że zasadniczo nie piją.
              • joannabarska Re: Jakis maly sondaz? 29.10.06, 16:31
                Lubię ludzi z poczuciem humoru, bo to świadczy o ich inteligencji.
                Usciski,panie Nowicki!
            • henryk_log [...] 29.10.06, 16:25
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • sclavus Re: do bani ten list... 29.10.06, 17:31
            nurni napisał:

            > sclavus napisał:
            >
            > > Spróbuj... Masz wolne pole do poPiSu....
            >
            > Zeby rzygnac jak niedoszly senator Partii Demokratycznej musialbym najpierw
            > sporo wypic - a ja zasadniczo ....

            .... nie mam odwagi....
            Ani wypić, ani rzygnąć.... ot! poPiSiać sobie - to jeszcze... i owszem ....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja