List do pajaca Jan Nowickiego.

    • grek.grek Re: List do pajaca Jan Nowickiego. 29.10.06, 15:11
      Powiedz Ty mi... jak w takim razie przeżyłeś PRL ?
      A raczej - jak przeżył je twój bidny żołądek ,bo z tego
      co piszesz wynika,ze to on głównie był narażony na cięzkie
      ciosy i jego duma została nadszarpnięta ?

      I może powiedz o swoich upokorzeniach tym,którzy dzisiaj nie
      mają nawet tej cholernej kaszanki,szyneczki czy fotelika...

      Żal mi takich małych głupków jak ty - życie to coś więcej niż
      wpier#dalanie szynki,podcieranie się papierem szarej barwy,oglądanie tv i wieszanie firanek - ja pieprze,co za małostkowość... Człowieku,ty nie maszz pojęcia jak
      to dziś wygląda - kur#wa,PRL,to jest - przy dzisiejszej nędzy masy ludzi - RAJ;
      może ci się w pałce nie mieści,ale to tylko dlatego,żę życia nie znasz...

      Trzeba się było powiesić - zaoszczędziłbyś wszystkim żałosnego
      zawracania d#upy swoimi dziadowskimi gorzkimi żalami...

      To dobre... ja nie wiem jakim trzeba być zwisem,żeby się przejmować,żę
      ulica po której sobie drepczę nosi imię jakiegoś dyzia...

      Haha,to są upokorzenia,ja cie pierd#ole... Ty tego słowa chyba nie rozumiesz...

      Ale tak to jest jak ktoś żyje papierem toaletowym,kaszankę i meblościanką -
      żałosna odmiana homo sapiens...


      • cichociemnym po prostu...... 29.10.06, 15:26
        homoPiSikus
      • joannabarska Internetowi pajace dziś atakują 29.10.06, 15:36
        Durnie, które (bo przeciez nie "którzy") slą takie "listy" do wielkiego aktora
        przypominaja łajno na pokładzie,wołające do statku: "Popatrz, jak płyniemy"!
        Mam pod reką zbiór mysli S.J. Leca. Cos znalazłam. "Chcesz spiewac w chórze?
        Przypatrz się wpierw pałeczce dyrygenta!" - "Karłom trzeba sie nisko klaniać" -
        "Z szeregu zer łatwo stworzyc łańcuchy" - "Analfabeci muszą dyktować" - "Dajcie
        nawet slepym bawic sie w ciuciubabkę" - "Im mniejsi obywatele,tym wieksze sie
        zdaje imperium" - "Płynął z prądem,ale cwałem,ukrywając twarz"...Płyńcie i
        wy,durnie,ukrywając swą twarz pod nickami!
    • klarek_i To chyba taka próba pozostanie kul i triendi, aby 29.10.06, 16:29
      się towarzystwo upewniło, że on jest z nimi.
      • obraza.uczuc.religijnych A pajac Kilar nie jest trendi wśród popapranych 29.10.06, 16:30
        prawicowców?
        • ala.ali.ala1 Re: popieram i dzięki za ten list! 29.10.06, 17:52
          Święte słowa.
    • speed_boy [...] 29.10.06, 17:54
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • nielubiegazety2 Nie mam nic wspólnego z LPR. Szkoda, ze jesteś 29.10.06, 18:02
        sprawny umysłowo inaczej i do tego kulturalny inaczej.
    • dzika_zdzicha Re: List do pajaca Jan Nowickiego. 29.10.06, 17:56
      sporo wiesz o Nowickim. piszesz jego biografię? jeśli nie, proponuję wydrukować
      powyższy post i zacząć pod nim zbierać podpisy przeciw "pajacowi". czuję, że
      byłby z tego niezły cyrk.

      rzeczywiście, PRL i obecna Polska znacząco się różnią. w PRL brakowało
      wszystkiego w sklepach, ale ludzie mieli jako taką kasę, a teraz nie mają kasy
      ale są pełne sklepy. po prostu raj na ziemi.
      • nielubiegazety2 Czy ty nie rozumiesz prostej rzeczy? Wolność i nie 29.10.06, 18:17
        wola.
      • w11mil [...] 29.10.06, 18:24
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • joannabarska Re: banknoty są niejadalne 29.10.06, 18:34
          To jest mit prawicy, ze w PRL brakowało wszystkiego w sklepach. Owszem,bywały
          takie okresy, zwłaszcza po porozumieniach gdanskich w 1980 roku, ale mielismy
          tez okres małej stabilizacji, kiedy sklepy były pełne. Kto nie żył w tych
          czasach, bedzie powtarzac slogany. Co zas do niejadalnosci banknotów...
          Ostatecznie za te banknoty mozna było kupic dolary, czy bony towarowe w cenie 1
          dolar = 80 lub 100 zl ( w czasie dewaluacji było inaczej), a poł litra
          wyborowej kosztowało w Pewexie 80 centów, a 0,7 l w miare niezłego francuskiego
          koniaku 2,8 dolców. Ja mam dobra pamięc do cen i liczb.
          • w11mil ja zyłem (ale nie mielismy dostępu do sklepów 29.10.06, 18:37
            za zółtymi firankami)

            joannabarska napisała:
            > ale mielismy tez okres małej stabilizacji, kiedy sklepy były pełne. Kto nie
            >żył w tych czasach, bedzie powtarzac slogany
            • joannabarska w11mil = namacalny ( internetowo) dowód niewiedzy 29.10.06, 20:55
              I tu wychodzi ,w11mil, Twój brak wiedzy. W Pewexie mógł kupic kazdy,kto miał
              bony towarowe lub dolary, nikt nikogo nie legitymował. Problemem było
              posiadanie bonów lub dolarów, ale kto mial rodziny w USA, to te czesto w
              kopertach przesyła np. po 1o dolarów, ktore tam były niczym,a w Polsce hoho...W
              sklepie z zołtymi firnakami nigdy nie byłam (jesli takie sklepy wogole były),
              natomiast raz zaproszono mnie, bezpartyjną, na pewną naradę w gmachu KC PZPR w
              Warszawie. Tam w stołówce zjadłam obiad, zajrzałam do bufetu - bez cudów!
              • w11mil niewiedzy na jaki temat? 29.10.06, 20:58
                joannabarska napisała:
                > I tu wychodzi ,w11mil, Twój brak wiedzy
                • joannabarska Re: niewiedzy na jaki temat? Odp. w11mil 29.10.06, 21:38
                  Osobiscie sądze, ze ten brak wiedzy dotyczy wielu problemow, tu chodziło o
                  sklepy "Pewexu".
                  • w11mil nie poruszalem tematu Pewexu 29.10.06, 21:48
                    pisałem o sklepach za żółtymi firankami w których komuniści mogli zaopatrywać
                    się w towary niedostepne dla nie-komunistów

                    joannabarska napisała:
                    > Osobiscie sądze, ze ten brak wiedzy dotyczy wielu problemow, tu chodziło o
                    > sklepy "Pewexu".
                    • joannabarska Baba czy chłop? 29.10.06, 23:24
                      Nie chce mi sie pisać do Ciebie DUZYMI literami...Chybaś z innej planety -
                      w11mil.Ale...
                      w11mil napisała:

                      > pisałem o sklepach za żółtymi firankami w których komuniści mogli zaopatrywać
                      > się w towary niedostepne dla nie-komunistów
                      >Zacytowałam Twoj liscik - zarejestrowałeś sie jako baba i teraz sie wkopałes!
                      (Patrz:"napisała" i "pisałem" - mozes obojniaczek?)

                      "Chcieliście Polski? No to ja macie. Skumbrie w tomacie, pstrąg." K.I.GAŁCZYŃSKI
            • jaa_ga Re: ja zyłem (ale nie mielismy dostępu do sklepów 29.10.06, 20:59
              Ja też nie miałam, ale z nienawiści i zawiści nie zgłupiałam
              na stare lata, jak co poniektórzy
            • pandada ty nie żyłeś 29.10.06, 21:46
              musiałeś być zamrożony, z wypompowanymi płynami ustrojowymi. Człowiek nie mógł
              przeżyć o samym occie.
    • incognitto Re: List do pajaca Jan Nowickiego. 29.10.06, 18:05

      nielubiegazety2 napisał:

      > Człowieku kultury i sztuki, WIELKI ESTETO zamknij się.

      niech sobie pogada(popisze), co tam człowiekowi żałować:)
      przepity, zrezygnowany, już parę lat temu powiedział, że zastanawia się, czy mu jeszcze warto plombę do zęba wstawiać, chciał chłopina błysnąć:))
      • speed_boy [...] 29.10.06, 18:09
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • antykagan Re: List do pajaca Jan Nowickiego. 29.10.06, 21:39
      nielubiegazety2 napisał:

      , peerelowski śmieciuszek (śmieciuszek -
      > ze względu na wiek) zataczał się pijany nad grobami polskich oficerów w
      > miejscu, które jest nie tylko cmentarzem wojskowym, ale miejscu, które jest
      > symbolem holokaustu, jaki przeprowadzał pewien estetyczny Pan, czczony przez
      > największych ludzi nauki, kultury i sztuki XX w.
      >


      A ja widziałem jak zakompleksiony cham, zero, "pętak" jak nazwał go Lech
      Wałęsa, który zresztą wyciągnął go z niebytu na nasze nieszczęście,
      śmieciuszek, konus pluł milionom Polaków w twarz wymyślając im
      od "zomowców", "łze elit", "lumpenliberałów" itd. Takiego chamstwa, buty i
      łotrostwa nie widziałem i nie słyszałem od czasów Cyrankiewicza. Panie J.
      Kaczyński, jest pan dla mnie mniej niż zero, brzydzę sie panem. Jest pan
      zwykłym gnojem.
      • w11mil [...] 29.10.06, 21:40
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • pandada po co śmiecisz? 29.10.06, 21:44
          trollu płciowo niepewny
          • w11mil to ja śmiecę? 29.10.06, 21:45
            antykagan napisał:
            > Kaczyński, jest pan dla mnie mniej niż zero, brzydzę sie panem. Jest pan
            > zwykłym gnojem.
            • pandada zacytuj cały post 29.10.06, 21:48
              inni jakoś potrafią w dłuższej formie wyjaśnić o co i do kogo mają pretensje.

              Ty natomiast trollujesz jednozdaniowo.
    • wikul List do pajaca nie lubiacego gazet, pewnie w ogóle 29.10.06, 22:23
      Dlaczego to człowiek kultury i sztuki, wielki esteta ma się zamknąć ? Bo ty
      sobie tego życzysz ? W tak postponowanej przez ciebie PRL-u w ten sposób pisała
      Trybuna Ludu o każdym kto ośmielił sie mieć inne zdanie. Miałeś swietnych
      nauczycieli.
      Wysmażyłeś listę własnych domysłów, równoznaczną wg ciebie z listę zarzutów.
      Tylko co niby ma z tego wynikać. Że niektórzy mieli wtedy lepiej od ciebie ?
      Oczywiscie, ale niektórzy mieli gorzej. Aktorzy zawsze maja lepiej. Tak już
      jest w życiu. Stają się ulubieńcami tłumów i na ogół żyje im sie lżej.
      W każdym ustroju. Tacy wielcy aktorzy jak T.Łomnicki czy J.Trela(członkowie
      KC PZPR)też mili nieźle. I co z tego ? Przez to nie byli wielkimi aktorami ?
      A takie np.persony z obecnych twoich idoli jak aparatczyk PZPR obecny
      min.Jasiński, członk PZPR - peerelowski sędzia Kryże czy peerelowski prokurator
      Wasserman, mieli jeszcze lepiej. I nie masz do nich o to pretensji ? Ich
      protestów z PRL-u ci nie brakuje ? A Nowickiego - Tak. Co ty w ogóle wiesz
      o Nowickim ? Oprócz śmiesznych domysłów.
      Uważasz się za specjalistę od PRL-u a nie wiesz co czekało za protesty
      w tamtych czasach ?
      Jak przestaniesz walczyć z własnymi urojeniami i personalnymi uprzedzeniami
      a udowodnisz że Nowicki sie myli to może kogoś przekonasz. Póki co przekonałeś
      przekonanych.
    • bpkw [...] 29.10.06, 22:33
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • derduch Re: List do pajaca Jan Nowickiego. 29.10.06, 23:41
      Kolejny katofaszysta do grona nicków niewidzialnych.
      Po kiego wała pisze na forum Gazeta.pl? Na radio z ryjem spie..j albo inny
      katobrukowiec.
      • joannabarska Re: List do pajaca Jan Nowickiego. 30.10.06, 00:35
        Masz rację,derduch, ale rozmowa między myslącymi podobnie mogłaby byc nudnawa...
    • kacosk [...] 30.10.06, 07:35
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • voxipop1 Re: List do pajaca Jan Nowickiego. 30.10.06, 17:13
      nielubiegazety2 napisał:

      > Człowieku ...

      ---------------------------------------------------------


      Podzielam Twoje oburzenie,
      ale przede wszystkim cieszę się bo tekst Nowickiego jest płodem BEZSILNOŚCI!

      tzn. wszystko na dobrej drodze.



      • jaa_ga A pojęcie "bunt, sprzeciw, odwaga" znasz? 30.10.06, 17:17
        Czy tego juz nie ma w waszym słownictwie?
        O etykę nawet nie pytam, bo jaki jest koń - każdy widzi
Inne wątki na temat:
Pełna wersja