Cmentarz łagodzi obyczaje?

02.11.06, 21:03
Połaziłam dzisiaj wśród grobów na cmentarzu przy ul.Lipowej w Lublinie.
Kwiaty,swiece,zbiórka na renowacje starych pomnikow i tłumy ludzi- jak
zwykle w dniu Swieta Zmarłych. W dzien powszedni mozna isc a isc i nikogo nie
spotkać. Na cmentarzu naszła mnie refleksa, kiedy patrzyłam na nagrobki ludzi
znanych mi kiedys osobiscie bądz tylko z nazwiska: teraz mam juz więcej
znajomych w ziemi niz na ziemi. Ile tu było sporów miedzy tymi, co lezą dzis
pod dzrewami, jakie toczyły sie zażarte dyskusje, jakie trwały kłotnie! I co?
Przyszedł walec i wyrównał. Warto tak sie tu spierac, niekiedy i pienic, na
forum? Wszystko i tak przemija z czasem. Nie wiem, czy zazdroscic tym, co
wierzą w "zycie po smierci", czy tez cieszyc sie z punktu widzenia, że z
chwilą zejscia następuje definitywny koniec?
    • asienka32 Jak już przyjdzie "walec i nas wyrówna" to bedziem 02.11.06, 21:09
      y leżeć sobie w zgodzie pod drzewami.

      Ale poki dane nam żyć na ziemi a nie w ziemi - hulaj dusza. Życie burzliwe jest
      ciekawsze.
      Bye nie stracić dystansu do wszystkiego, w tym również samego siebie.

      joannabarska napisała:

      > Połaziłam dzisiaj wśród grobów na cmentarzu przy ul.Lipowej w Lublinie.
      > Kwiaty,swiece,zbiórka na renowacje starych pomnikow i tłumy ludzi- jak
      > zwykle w dniu Swieta Zmarłych. W dzien powszedni mozna isc a isc i nikogo nie
      > spotkać. Na cmentarzu naszła mnie refleksa, kiedy patrzyłam na nagrobki ludzi
      > znanych mi kiedys osobiscie bądz tylko z nazwiska: teraz mam juz więcej
      > znajomych w ziemi niz na ziemi. Ile tu było sporów miedzy tymi, co lezą dzis
      > pod dzrewami, jakie toczyły sie zażarte dyskusje, jakie trwały kłotnie! I co?
      > Przyszedł walec i wyrównał. Warto tak sie tu spierac, niekiedy i pienic, na
      > forum? Wszystko i tak przemija z czasem. Nie wiem, czy zazdroscic tym, co
      > wierzą w "zycie po smierci", czy tez cieszyc sie z punktu widzenia, że z
      > chwilą zejscia następuje definitywny koniec?
    • nowytor4 [...] 02.11.06, 21:30
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • karbat Re: I pewnie modlisz się do Stalina i Lenina, cob 02.11.06, 21:36
        joannabarska napisała:

        Nie wiem, czy zazdroscic tym, co
        > wierzą w "zycie po smierci", czy tez cieszyc sie z punktu widzenia, że z
        > chwilą zejscia następuje definitywny koniec?

        ..."jako w niebie tak i na ziemi".... ,tak naucza wiara judeochrzescijanska
    • wesoly.elektron Re: Cmentarz łagodzi obyczaje? 02.11.06, 22:30
      nie swieto zmarlych

      tylko Wszystkich Swietych
      • joannabarska Re: Cmentarz łagodzi obyczaje? 02.11.06, 22:33
        wesoły. elektron, nie masz czasu na naukę : Wszystkich Swiętych to 1 listopada,
        ja piszę o dniu 2 listopada.
        • wesoly.elektron Re: Cmentarz łagodzi obyczaje? 02.11.06, 22:35
          OK askia

          2 listopada to tzw. Zaduszki, czyli w sumie Swieto Zmarlych
      • baba_w_oknie Re: Cmentarz łagodzi obyczaje? 02.11.06, 22:34
        kontemplowala nad upadlym Manifestem Lipcowym.
        • wesoly.elektron Re: Cmentarz łagodzi obyczaje? 02.11.06, 22:35
          i modlila sie do Wandy Wasilewskiej
          • joannabarska Re: Cmentarz łagodzi obyczaje? 02.11.06, 22:57
            Nawet w Swięto Zmarłych nie mozecie wymyślec czegoś mądrego. Chęc dopieczenia
            komus przeważa, ale ja macham ręką. Jestescie wierzącymi katolikami? Mam tylko
            to jedno pytanie do "baby" i "elektrona".
            • janbezziemi Nie odpowiadacie? 03.11.06, 01:03
              Odpowiedzi na te dwa pytania nie otrzymałam. A w tytule wątku powinnam napisac
              jasniej: "Przejscie się po cmentarzu łagodzi obyczaje"
              • joannabarska Re: Nie odpowiadacie? 03.11.06, 01:32
                janbezziemi napisał:

                > Odpowiedzi na te dwa pytania nie otrzymałam. A w tytule wątku powinnam
                napisac
                > jasniej: "Przejscie się po cmentarzu łagodzi obyczaje"

                ========================Nie janbezziemi to napisal,ale ja korzystajac z jego
                kompa. Zagadałam sie z rodzicami Janka, którzy mieli ciekawe przezycia, i
                rzucilam okiem na mój wątek.Oczywiscie brak odpowiedzi.
    • entefuhrer To po śmierci; za życia obyczaje łagodzi... 02.11.06, 23:54
      ...Giwi ;-)
Pełna wersja