asienka32
05.11.06, 08:00
Kobieta myśląca wie, jak stosować antykoncepcję.
Kobieta myśląca żyje na takim poziomie, ze ewentualna ciaża /przy zawodnosci
antykoncepcji/ nie jest dramatem.
Kobieta myśląca, jeśli wie, ze kolejna ciąża będzie zagrozeniem dla niej albo
będzie obarczona dużym ryzykiem ciezkiego upośledzenia dziecka - nie dopuści
do ciąży. Zabezpieczy się podwójnie.
Kobieta myśląca nie zadaje sie z partnerami, których geny byłyby katastrofą
dla jej ewentualnego potomstwa.
Wreszcie kobieta myśląca nie stoi przed dylematem usunac czy nie. Ona co
najwyzej kombinuje jak załatwić to prawo tym niemyślącym. Sama przecież ciaży
nigdy w życiu nie usunęłaby. Bo myśli i potrafi z myślenia zrobić uzytek.