Polacy w oczach salonu i UD złożona do grobu

10.11.06, 08:20
Powszechnie wiadomym jest, że Polacy nie dorośli do demokracji - przynajmniej
tak stwierdził jeden z głównych guru salonowych.

Der Dziennik (pisownia z Czerskiej) przeprowadził badania.

Czy Polacy naprawdę są dumni ze swej ojczyzny?

Wynik - Polacy są dumni ze swej ojczyzny, kochają flagę i orła białego, a w
kraju zostaną tym chętniej, im gorzej będzie się tu działo.

Polacy to prawdziwi patrioci - takie zdumiewające wyniki przyniosły badania,
jakie na zlecenie "Dziennika" przeprowadził TNS OBOP.

Oto konkrety:

dla 81 proc. badanych symbole narodowe są ważne, darzą je szacunkiem, czują
się z nimi związani.

84 proc. ankietowanych jest dumnych z tego, że są Polakami.

57 proc. deklaruje, że w ojczyźnie zostanie bez względu na wszystko,

72 proc. uważa, że w Polsce trzeba zostać, cokolwiek by się tu działo.

90 proc. odpowiadających twierdzi, że są patriotami,

53 proc. chodzi na wybory "bo chce dobra Polski".

Wyniki nie podobają się Marcinowi Królow:

- Na pewne pytania ludziom po prostu nie wypada odpowiadać inaczej. Takie
rozwiązanie zagadki widzi prof. Marcin Król, historyk idei i socjolog. I
dodaje, że żyjemy w społeczeństwie, które samo się oszukuje.


Czy ktoś jest w stanie odpowiedzieć, która z liczb nbie jest wiarygodną ?
57 % - tylu Polaków zostanie w Polsce bez względu na wszystko ? Uważam, że
liczba jest małą. Twierdzenie 90% ankietowanych, że uważa się za patriotów ?
To boli salonowego profesora ? 84 % jkest dumnych z tego że są Polakami ?

UD została złożona do grobu, ale króle się jeszcze trafiają.

Marcin Król - historyk, "filozof" nie tak dawno błysnął salonowym intelektem

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=48462186&a=48462186

link do wyników


fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/narod-ktory-sam-siebie-oszukuje,815228,2943

sam tytuł notatki mdli: "Naród, który sam siebie oszukuje"

    • biedronka24 [...] 10.11.06, 08:45
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • biedronka24 sprawa bledow maszyny w jakiejs fabryce 10.11.06, 08:48
        nie jest sprawa politykow ani rzadu.
        Niech sie Rokita z GW zabiera z mojego kraju. Niech swoja prawde sieja w Azji -
        najlepiej za Uralem.
        • rekontra uczmy się na błędach 10.11.06, 08:53
          biedronka24 napisała:

          > nie jest sprawa politykow ani rzadu.


          oczywiście, że tak ... ale uczmy się na błędach

          żaby realizować program trzeba nmieć władzę, a żeby mieć włądzę trzeba czasmi
          czynić takie kroki pod publiczkę, jak wizyta w jeleniej Górze by zamknąć gęby
          prostytutkom dzienikarskim, w przeciwnym wypadku by temat ciągnęli tydzień
          i obciążali rząd. Nie mamy złudzeń.


          > Niech sie Rokita z GW zabiera z mojego kraju. Niech swoja prawde sieja w
          Azji - najlepiej za Uralem.

          Największy upadek roku 2006 to upadek Rokity, bo czego wymagać od słabo
          wykształconego kominiarza Tuska.

          ps.
          Dwa tygodne temu PO miałą 40 % poparcia, a dzisiaj ? a w weekend ?

          :))

          • biedronka24 to pragmatyczne podejscie i wywazone ale, 10.11.06, 10:02
            trzeba sie tez czasem dystansowac do szmatlawcow takich jak GW.
            Tak mysle. Gdybys wiedzial czym jeszcze mozna obciazac rzad. Nie napisze bo
            prostytutki podchwyca dowolna paranoje.
            Tym razem chodzi o prace fabryki a nie jakies sniegi.
            W nastepnym ruchu Rokitki wcisna nam Formigran po ktorym glowa boli jeszcze
            bardzej co nieprzeszkadza mu sie w Niemczech reklamowac.
            • ezomir propozycja 10.11.06, 10:04
              proponuje zdystansowac sie od GW
              i przeniesc sie na forum internetowe Naszego Dziennika
              • biedronka24 niestety kochanie - mam wystarczajaco wiele 10.11.06, 12:40
                dowodow na to ze wasze sciolkowe medium dociera glownie do niedojrzalych
                spolecznie i psychicznie dzieci.
                I to jest jedyny jak nie wylaczny powod dla ktorego czasem tu zagladam by obalic
                wasze prawdy.
          • rakunica Unikajmy bledow 10.11.06, 13:55
            Zamiast "uczmy sie na bledach" powinno byc dodane "i unikajmy ich powtorzenia".
            My, Polacy czesto sie uczymy "na bledach" i stad zarazy wytepic nie mozna.
            Wszedzie profesory i uczone Altorytety.

            Rekontrze przedwyborczo podrzucam wiersz Polaka z Australii

            Anna Kozlowska
            Ottawa
            ----------
            czarne chmury nad Ubekistanem
            ®© Mirosław Krupiński, 31 październik 2006


            Czarne dziś chmury w Ubekistanie, szczury już ze WSI nie gryzą serka...
            Co z nimi będzie, co się im stanie - gdy im lewego braknie papierka?
            Ten serek WSIowy cały zjedzony, niektóre męczy po serku kolka,
            szlag trafił tytuł „szczur pokrzywdzony”, i zamiast tego jest „status Bolka”.

            W Ubekistanie dzisiaj czas bólu, niejedno oko lśni dzisiaj łezką
            - „to były czasy gdyśmy w Tysolu urzędowali razem z Małeszką!”...
            To były czasy... Rządził Wałęsa... – miał „wrogów” dossier w Lesiaka kasie.
            Miecio zapewniał nam pełnię szczęścia i każdy Esbek był na etacie...

            Jak uzgodniono pod znanym stołem, gdzie Kiszczak łapę uścisnął z Lechem
            - był Ubekistan pod parasolem a Mazowiecki dał grubą krechę.
            Wokół przy żłobach nasi i swoi, sława, pomniki i pełna kiesa.
            Bać się nie musiał kto wcześniej broił – miał „pokrzywdzenie” wujka Kieresa.

            Za Olszewskiego pachniało klapą , że lud się dowie i nas wytłucze,
            lecz dzięki Lesiom, Tuskom, Pawlakom – starczyło w Sejmie wymienić klucze.
            I tak do dzisiaj, lat siedemnaście, trwała szczęśliwa farsa, komedia.
            Wraz z Michnikami, w salonów kaście. I dla nas Polska. I dla nas media...

            * * *

            Cóż należało, za naszej paczki, kraj wziąć za mordę, zagrozić stanem...
            Zamknąć niezłomnych, wydusić Kaczki i ukryć Polskę za parawanem
            kupując spokój u tych za Odrą - mieliśmy przecież pełne kieszenie
            - kawałkiem kraju, łapówką szczodrą - za ich ślepotę, pomoc, milczenie.

            Cóż, przespaliśmy, w czego wyniku Ubekistanu grozi zagłada.
            Ale jak zawsze szczur w narożniku – będziemy walczyć. Od czego zdrada!?
            Media pomogą – one są z nami. Raz Świat załgały, więc znów potrafią!
            Razem tą Polskę znowu sprzedamy i znów będziemy rządząca mafią...

            Odbudujemy i odtworzymy nasze królestwo - noga za nogą.
            Stać nas na kłamstwa, stać nas na czyny. Odbudujemy! Tuski pomogą!

            - chyba zeby Wyborcy im przeszkodzili...
        • ezomir Re: sprawa bledow maszyny w jakiejs fabryce 10.11.06, 09:08
          owszem sprawa bledow maszyny (czy czlowieka)
          w jakiejs fabryce nie jest sprawa rzadu

          premier nie ma prawa zamykac produkcji w takiej fabryce

          tak samo jak zaistniala sytuacja nie jest wina rzadu
          tak samo... a nawet bardziej... nie jest to wina III RP

          premier jest tym bardziej niepowazny ze III RP mamy nadal


          natomiast sprawa tego bledu jest sprawa GIF
          ktory podlega Ministerstwu Zdrowia
          wydaje sie ze GIF powinien zareagowac wczesniej
          no ale... nie jestem ekspertem


          a wszystkim forumowiczom zycze tolerancji
    • woda.woda Pytanie. 10.11.06, 09:43
      > 57 proc. deklaruje, że w ojczyźnie zostanie bez względu na wszystko,
      >
      > 72 proc. uważa, że w Polsce trzeba zostać, cokolwiek by się tu działo.

      Jak wytłumaczyć to, że różny jest procent odpowiedzi na to samo pytanie?
      • rydzyk_fizyk Re: Pytanie. 10.11.06, 10:05
        Zapomnieli jak skłamali na pierwsze pytanie.

        Znowu badanie deklaracji jak przy obiecywaniu że badani pójdą na wybory.
      • kukipl Re: Pytanie. 10.11.06, 10:06
        to proste nawet dla ucznia pierwszych klas szkoły podstawowej uważających na
        matematyce, "zostanie" zawiera się w "trzeba zostać"
        • woda.woda Re: Pytanie. 10.11.06, 10:25
          Widocznie nie uważałam na matematyce. Odpowiedz jakbyś odpowiadała największemu
          matematycznemu tępakowi, bo dla mnie to zagadka.
          • kukipl Re: Pytanie. 10.11.06, 10:35
            jeżeli masz dzieci w szkole podstawowej to poproś je o korepetycje z działu
            zbiory, a jeżeli uważasz się za entelygenta odsyłam cię do podręcznika
            zawierającego elementy matematyki dla początkujących. Umiesz korzystać z
            komputera i internetu to i z tym sobie poradzisz
            • woda.woda Re: Pytanie. 10.11.06, 10:48
              kukipl napisała:


              > a jeżeli uważasz się za entelygenta

              Nie, teraz to za coś takiego uważam Ciebie.
              • kukipl Re: Pytanie. 10.11.06, 12:02
                "coś takiego" i do wykształciuchów cię przyjęli, co ja piszę, ciemną masę
                zachipnotyzowali
                ja się raczej identyfikuję z ciemnogrodem
                • woda.woda Re: Pytanie. 10.11.06, 12:06
                  > zachipnotyzowali

                  Jeśli już, to "zahipnotyzowali" - uważać było na lekcjach polskiego.

                  > ja się raczej identyfikuję z ciemnogrodem

                  Domyślam się. Jasnogród na grzecznie zadane pytanie (a takie zadałam) albo
                  grzecznie odpowiada, albo - jeśli nie zna odpowiedzi - milczy. Ciemnogród - jak
                  Ty - usiłuje pytającego obrazić.
                  • kukipl Re: Pytanie. 10.11.06, 12:25
                    jeśli nazwanie kogoś "coś takiego " to wersal, pytam w czy widzisz problem.
                    Co do pierwszego 100% racji, ale to skutek wersalu
                    • woda.woda Re: Pytanie. 10.11.06, 12:29
                      "entelygent" to jest ktoś? Nie ma w polszczyźnie takiego słowa na oznaczenie
                      człowieka. Jeśli więc słowo nie określa człowieka, określa właśnie "coś".

                      Chyba, że w Twoim "wersalu" panują inne zasady językowe, niż w Wersalu.
            • kukipl Re: Pytanie. 10.11.06, 12:46
              "entelygent" to dla mnie nikt inny jak zwolennik PO , tak jak ja dla was jestem
              ciemnogrodem. Nie ważne czy inteligencją i posiadanym wykształceniem bliżej mi
              do ludzi inteligentnych czy też do inteligenta Huberta H zagorzałego przeciwnika
              Kaczyńskich. Tyle i aż tyle
              • woda.woda Re: Pytanie. 10.11.06, 12:51
                > "entelygent" to dla mnie nikt inny jak zwolennik PO

                Z czego wnioskujesz, że to ja?

                > tak jak ja dla was jestem
                > ciemnogrodem.

                Przecież to Ty pierwsza nazwałaś siebie "ciemnogrodem", ja nie ośmieliłabym sie
                nikogo - sama z siebie - tak nazwać.

                > Nie ważne czy inteligencją i posiadanym wykształceniem bliżej mi
                > do ludzi inteligentnych czy też do inteligenta Huberta H

                Też myślę, że to nieważne. Ale co to ma do rzeczy?



                • rakunica Re: Pytanie. 11.11.06, 02:42
                  Namadrzejsze sa Profesory i Doctory HC. Zapytajcie noblisty.

                  Anna Kozlowska
        • kacza.republika.bananowa nie chodziłeś do szkoły podstawowej? 10.11.06, 12:47
          kukipl napisała:

          > to proste nawet dla ucznia pierwszych klas szkoły podstawowej uważających na
          > matematyce, "zostanie" zawiera się w "trzeba zostać"

          tutaj nie ma zawierania w żadną stronę

          wielu zostanie chociaż uważa, że zostawać nie trzeba, a jednocześnie wielu
          chociaż uważa że zostać trzeba może jednocześnie chcieć zrobić inaczej
      • leje-sie Odpowiedź 10.11.06, 12:45
        15% uważa, że to inni powinni zostać.
        • woda.woda Tak też myślałam :) 10.11.06, 12:46
          Oportuniści jedni.
        • leje-sie Raczej fali wyjazdów, 10.11.06, 12:53
          tych 43%.

          Pokolenia wychowane na "Latarniku" i innych patriotycznych bzdetach nie zdają
          sobie sprawy, że "Latarnik" to pokłosie nieudanej wyprawy emigracyjnej
          Sienkiewicza do Ameryki.
    • kotek.filemon Re: Polacy w oczach salonu i UD złożona do grobu 10.11.06, 10:51
      > Czy Polacy naprawdę są dumni ze swej ojczyzny?
      >
      > Wynik - Polacy są dumni ze swej ojczyzny, kochają flagę i orła białego, a w
      > kraju zostaną tym chętniej, im gorzej będzie się tu działo.

      Zatem oczekuję fali powrotów i zaprzestania wyjazdów...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja