Dodaj do ulubionych

Liczenie głosów czyli PROKOM na śmietnik

14.11.06, 22:40
To códowne dziecko III RP należy oddelegować do liczenia baranów a nie
dopuszczać do obsługi wyborów.
Obserwuj wątek
    • jorge.martinez Re: Liczenie głosów czyli PROKOM na śmietnik 14.11.06, 22:48
      Po pierwsze to nie Prokom. Po drugie wyniki podawane są na podstawie protokołów
      papierowych, a nie danych informatycznych.

      Ale nie zaszkodziłoby, gdyby strona z "wizualizacją" wyników wyborów działała
      nie tylko na dyskach lokalnych PKW ale także poza nimi, o choćby u mnie na
      komputerze.
      • artsg Re: Liczenie głosów czyli PROKOM na śmietnik 14.11.06, 22:49
        jorge.martinez napisał:

        > Po pierwsze to nie Prokom. Po drugie wyniki podawane są na podstawie
        protokołów
        > papierowych, a nie danych informatycznych.
        >
        > Ale nie zaszkodziłoby, gdyby strona z "wizualizacją" wyników wyborów działała
        > nie tylko na dyskach lokalnych PKW ale także poza nimi, o choćby u mnie na
        > komputerze.

        Ferdek przed chwilą mówił ża zawiódł system informatyczny.
          • artsg Re: Liczenie głosów czyli PROKOM na śmietnik 14.11.06, 22:55
            jorge.martinez napisał:

            > A w jakim punkcie zawiódł, mówił?

            W przesyłaniu wyników czy raportów drogą elektroniczną.(przesyłają pocztą?)
            >
            > Jeśli faktycznie przy liczeniu głosów, to... Ponoć ta firma co robiła ten
            > system, miała najtańszą ofertę. Rzeczony Prokom najdroższą.

            A napisałem o Prokomie bo to on zgarniał wszystkie lukratywne kontrakty.
    • 1normalnyczlowiek PROKOM na śmietnik 14.11.06, 23:10
      artsg napisał:
      > To cudowne dziecko III RP należy oddelegować do liczenia baranów a nie
      > dopuszczać do obsługi wyborów.

      "Przyczyną opóźnień - co zostało już potwierdzone - były komponenty
      odpowiedzialne za wymianę danych między aplikacją działającą w terenie a
      systemem centralnym w KBW. Przed wyborami Prokom chwalił się, że cała część
      centralna systemu jest jego dziełem. Gdy jednak wersja o błędzie w module
      komunikacji została potwierdzona, niespodziewanie autorem błędnie działających
      komponentów okazał się Pixel. Wersję tę dodatkowo uwiarygodnił Tomasz Szeller,
      prezes Pixel Technology, który w głównym wydaniu telewizyjnych Wiadomości wziął
      na siebie winę za problemy z systemem.

      Choć w tej sytuacji wina niewielkiej firmy wydaje się niepodważalna, wiele osób
      zaangażowanych w projekt po stronie samorządowej stawia hipotezę, iż Prokom
      porozumiał się z Pixel Technology. Łódzka firma nie dość, że nie zaprzeczyła
      oskarżeniom o istnieniu błędów w aplikacji klienckiej, to jeszcze chętnie
      nadstawiła drugi policzek, oficjalnie przyznając się do błędu, tym samym
      chroniąc reputację Prokomu. "
      www.computerworld.pl/artykuly/27420.html
      • artsg Re: PROKOM na śmietnik 14.11.06, 23:13
        1normalnyczlowiek napisał:

        > artsg napisał:
        > > To cudowne dziecko III RP należy oddelegować do liczenia baranów a nie
        > > dopuszczać do obsługi wyborów.
        >
        > "Przyczyną opóźnień - co zostało już potwierdzone - były komponenty
        > odpowiedzialne za wymianę danych między aplikacją działającą w terenie a
        > systemem centralnym w KBW. Przed wyborami Prokom chwalił się, że cała część
        > centralna systemu jest jego dziełem. Gdy jednak wersja o błędzie w module
        > komunikacji została potwierdzona, niespodziewanie autorem błędnie działających
        > komponentów okazał się Pixel. Wersję tę dodatkowo uwiarygodnił Tomasz Szeller,
        > prezes Pixel Technology, który w głównym wydaniu telewizyjnych Wiadomości
        wziął
        > na siebie winę za problemy z systemem.
        >
        > Choć w tej sytuacji wina niewielkiej firmy wydaje się niepodważalna, wiele
        osób
        > zaangażowanych w projekt po stronie samorządowej stawia hipotezę, iż Prokom
        > porozumiał się z Pixel Technology. Łódzka firma nie dość, że nie zaprzeczyła
        > oskarżeniom o istnieniu błędów w aplikacji klienckiej, to jeszcze chętnie
        > nadstawiła drugi policzek, oficjalnie przyznając się do błędu, tym samym
        > chroniąc reputację Prokomu. "
        > www.computerworld.pl/artykuly/27420.html

        To jednak z Prokomem miałem rację. Pixel to tylko podwykonawca.
          • 1normalnyczlowiek PROKOM na śmietnik-to nie intuicja zawodzi od 1995 14.11.06, 23:51
            jorge.martinez napisał:
            > No tak, intuicja nie zawiodła :)

            "PZU wybrało CSC i Prokom (2003.08.18)
            Computerworld
            PZU zdecydowało, że negocjacje w sprawie budowy zintegrowanego systemu
            informatycznego dla Grupy PZU będą prowadzone z konsorcjum CSC/Prokom Software.
            Wybór ten nie był niespodzianką, zważywszy że Prokom jest partnerem
            informatycznym PZU od 1995 r. O kontrakt ten ubiegało się również konsorcjum IBM
            i TIA. PZU zwiąże się z nowym partnerem IT na kolejne 3, 4 lata. "

            "NIK źle oceniła system wyborczy (2003.06.09)
            Computerworld
            "Do awarii systemu informatycznego w wyborach samorządowych w 2002 r.
            przyczyniły się nie tylko błędy w oprogramowaniu Pixel Technology, ale także w
            centralnej bazie danych wykonanej przez Prokom Software" - stwierdziła Najwyższa
            Izba Kontroli. Szczegóły, jeszcze nie opublikowanego raportu, ujawniła
            Rzeczpospolita. Zdaniem kontrolerów NIK sposób wyboru obu firm był nierzetelny,
            a ponad 18 mln zł na informatyzację Krajowe Biuro Wyborcze wydało
            niegospodarnie, z tego Prokom otrzymał 4,2 mln zł, a Pixel - 3,2 mln zł. "

            ---> "Dzięki" tej firmie burdel w Zusie trwa do dziś. Źle funkcjonuje Cepik. Nie
            istnieją centralne bazy przestępców. Na tym się najlepiej zarabia.
          • 1normalnyczlowiek A jak myślisz?Kiedy się dogadali? 14.11.06, 23:59
            pg20 napisał:
            > Z tym, że normalnyczlowiek cytował artykuł o wyborach w 2002 roku
            ---> Przeczytałeś ile kto dostał? Kwoty porównywalne dla słonia i dla mrówki???

            " Platforma wyborcza

            Autorem systemu "Platforma Wyborcza" jest firma Pixel Technology z Łodzi, która
            została wybrana na partnera technologicznego Państwowej Komisji Wyborczej po
            wygranym przetargu w 2004 r. Dwa lata wcześniej Pixel był obwiniany o opóźnienia
            w zliczaniu głosów w wyborach samorządowych. "Do awarii systemu informatycznego
            przyczyniły się nie tylko błędy w oprogramowaniu Pixel Technology, ale także w
            centralnej bazie danych wykonanej przez Prokom Software" - stwierdziła w 2003 r.
            Najwyższa Izba Kontroli.

            Pixel zaoferował jednak najniższą cenę na system, który ma obsługiwać kolejne
            wybory aż do tegorocznych. System tej firmy kosztował 3,2 mln zł. Prokom
            wyceniał swój system na 25,4 mln zł, CL na 10,4 mln zł zaś ATM na 6,7 mln zł.
            Kontrolę jakości przeprowadziła firma 4Pi za 0,9 mln zł. Umowa z Pixel
            Technology wygasa z końcem 2006 r. Państwowa Komisja Wyborcza jest właścicielem
            systemu "Platforma Wyborcza" i planuje system utrzymywać i rozbudowywać. "Chcemy
            zbudować centralny system rejestru wyborców i spisu wyborców równolegle z
            projektem integracji rejestrów państwowych w ramach budowy PESEL2" - zapowiada
            Romuald Drapiński, wicedyrektor zespołu ds. informatycznego systemu wyborczego i
            statystyki wyborczej w Krajowym Biurze Wyborczym. "
              • 1normalnyczlowiek Re: A jak myślisz?Kiedy się dogadali? 15.11.06, 00:20
                pg20 napisał:
                > Kto z kim się dogadał (bo nie zrozumiałem)?
                ---> Nie dziwi Ciebie, że firmy od lat knocące ogromne przedsięwzięcia
                informatyczne nadal otrzymują zlecenia? Pixel winę wziął na siebie mimo że
                Prokom był głównym wykonawcą i winowajcą.

                > Nie da się takiego systemu zrobić za 3 mln.
                > I chyba zrobili dwa błędy: kompletnie nie doszacowali ruchu w sieci i nie
                > uwzględnili poziomu informatycznego ludzi z komisji.
                ---> To nie są błędy - to jest nieudolność. Błędy można było wyeliminować
                wyciągając odpowiednie wnioski po wyborach w 2002 roku (nie mówiąc o innych
                przedsięwzięciach). Te przypadki są wzorcowym przykładem "wolnej konkurencji" i
                "wolnego rynku" funkcjonujących podobno od 16 lat.
                • pg20 Re: A jak myślisz?Kiedy się dogadali? 15.11.06, 00:25
                  Te błędy są efektem idiotycznych przepisów o przetargach i zamówieniach
                  publicznych, gdzie decyduje najniższa cena. I taki Prokom czy HP czy inny
                  COMARCH przegrywa z wujkiem Zdzisiem i jego szwagrem, którzy dali 8 razy niższą
                  cenę, nie mając pojęcia o co chodzi.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka