rekontra
15.11.06, 09:52
czy była większa afera w III RP niż poniżen ie Michnika przez Rywina
propozycją korupcyjną ? Czyż ktokolwiek doświadczył większej bezczelności,
niż szlachetny sk... jak o Michniku pisze syn stalinowskiego pisarza Smecza w
Rzepie? Czy ten o którym Boniecki pisze, że u przeciwników drażni w nijm to,
że jada z grezesznikami i nierządnicami i Boniecki PODKREŚLA, że KOMUŚ ten
zarzut już KIEDYŚ stawiano (dwa tysiące lat temu) potrafi wybaczyć Rywinowi
tę erupcję bezczelności, godnej mody na sukces, czy pogody dla bogaczy, a nie
chodzącej nieskazitelności z czerrskiej ?
tylko w dzienniku normalność. Nazywanie rzeczy po imieniu, nadawanie czynom
właściwych wymiarów. Na jedynce - Aferzysta na wolnośći - Resocjalizacja
Rywina to żart - a w giewu ?? Wystarczy zajrzeć do giewu.