Droga do Wehrmachtu - czy Kaszubi byli przymusowo

16.11.06, 16:58
wcielani do Wehrmachtu?

www.myslpolska.icenter.pl/index.php?menu=historia&nr=2006010119442
    • obraza.uczuc.religijnych Nie istnieje coś takiego 16.11.06, 16:59
      jak "myśl polska".
    • peer2 Re: Droga do Wehrmachtu - czy Kaszubi byli przymu 16.11.06, 17:01
      Ojciec Henryka Jankowsiego był ponoć wcielony na siłę i nawet zginął na
      froncie. W walce o III Rzeszę.
      • stranger.pl Re: Droga do Wehrmachtu - czy Kaszubi byli przymu 16.11.06, 17:05
        Czy był obywatelem Wolnego Miasta Gdańsk i nie został wysiedlony w 1939 r. z
        Gdańska?

        Jak nie wiesz o co chodzi to co trujesz?
        • edico Re: Prosta droga do Wehrmachtu 16.11.06, 17:16
          Rodzice ks. Jankowskiego przyjęli w czasie wojny grupę narodowości niemieckiej.
          Ojciec Antoni Jankowski zginął w 1943 na froncie wschodnim jako żołnierz
          Wehrmachtu. Matka, z domu Jeschwitz, otrzymywała (a może i nadal otrzymuje)
          rentę wdowią z RFN.
          (Peter Raina: Ks. Henryk Jankowski proboszcz parafii Św. Brygidy", Warmińskie
          Wyd. Diecezjalne 1991, str. 23-24).
          • zwykly2 Re: Bzdura, ja to przeżyłem. 16.11.06, 17:27
            Zależało to tylko ile miałeś w gaciach.
          • stranger.pl Spójrz na to z innej strony - H. Jankowski został 16.11.06, 17:39
            księdzem by odkupić winę swoich bliskich (podpisanie Volkslisty przez rodziców
            i służbę w Wehrmachcie) a czy Donald Tusk wzgl. jego ojcie uczynili to samo by
            odkupić winę swoich bliskich (dziadka który aby zostać pwołany do Wehrmachtu
            najpierw musiał dobrowolnie podpisać Volkslistę i uznac się za Niemca) i został
            księdzem lub zakonnikiem:))*

            *)Tylko na Śląsku Polacy (Ślązacy) dostawali przymusowo podpisaną Volkslistę
            (za odmowę był obóz koncentracyjny)!
            • peer2 Re: Spójrz na to z innej strony - H. Jankowski z 16.11.06, 17:49
              W jaki sposób bycie księdzem jest odkupieniem winy swoich rodziców?
              Czy bycie księdzem to jakieś cierpienie i wyrzeczenie, czy jednak dobra fucha
              (do skromnych i ubogich nasz ksiądz prałat nie należy)?
            • aron2004 Re: Spójrz na to z innej strony - H. Jankowski z 16.11.06, 17:53
              stranger.pl napisał:

              > księdzem by odkupić winę swoich bliskich (podpisanie Volkslisty przez
              >rodziców i służbę w Wehrmachcie) a czy Donald Tusk wzgl. jego ojcie uczynili
              >to samo by odkupić winę swoich bliskich

              A jak!
              Tusk głosował wiele razy przeciwko aborcji!
        • peer2 Przeczytaj życiorys z oficjalnej strony Gdańska, 16.11.06, 17:27
          a potem wytłumacz o czym właściwie piszesz:
          www.gdansk.pl/article.php?category=84&article=1359&history=
    • sanitarny Ja wiem.Zgadnijcie jak to z tymi mundurami? 16.11.06, 17:43
      Moj ojciec,dziad,pradziad i praprapra to torunianie a ja rocznik
      1949.Jestesmy,bylismy i bedziemy Polakami.
    • ariadna-enta Re: Droga do Wehrmachtu - czy Kaszubi byli przymu 16.11.06, 17:44
      Stranger,a ja mam pytanie jaki masz cel,żeby w kółko drążyć ten temat i co u
      licha chcesz przez to udowodnić?,że niby Kaszubi,a szczególnie Tusk bo do niego
      min pijesz są z góry podejrzani o "niepolskość".
      Już po wyborach -czy ciągle ty i tobie podobni mają zamiar antagizować Polaków.
      Nie Tobie oceniać historię i losy ludzi w tamtych czasach.
      • stranger.pl Re: Droga do Wehrmachtu - czy Kaszubi byli przymu 16.11.06, 17:57
        1.A co ci przeszkadza lub drażni, że forumowicze dowiedzą się jak to było z
        Kaszubami? - 100 tys. na 188 tys. osób podających język kaszubski jako
        ojczysty, przyznało się do polskiej narodowości, 81 tys. bardziej ostrożnych do
        kaszubskiej, a tylko 7 tys. do niemieckiej i tylko tych ostatnich powoływano do
        Wehrmachtu - z tym, że najpierw musieli... dobrowolnie podpisać Volkslistę i
        wyrzec się polskości przyjmując niemieckość!

        2.Historia zawsze jest kwestią bardzo aktualną.

        3.Twój cyt.: "Nie Tobie oceniać historię i losy ludzi w tamtych czasach."

        Ach tak - według ciebie tylko namaszczeni i wybrani mogą oceniac historię!
        Ciekawe podejście!
        Historia jest wiedzą dla ludzi i ludzie mają ja oceniać (obok historyków)
        To nie jest tabu dla ludzi!

        4.Temat nie został przeze mnie wywołany - wywoł go "piotr7777" w

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=52294282&a=52303353
        wywołał go niedorzecznością (odgrzewanego) twierdzą, że Kaszubi byli przymusowo
        powoływani do Wehrmachtu!!!
        • ariadna-enta Re: Droga do Wehrmachtu - czy Kaszubi byli przymu 16.11.06, 18:08
          Stranger nadal nie odpowiedziałes mi na pytanie dlaczego tak usilnie starasz
          się pokazać prawdę historyczną akurat w kwestii Kaszubów- mogę za Ciebie
          odpowiedzieć Tusk jest Kaszubem ,jego dziadek był w Werhmachcie i za wszelką
          cenę chcesz udowodnić,że jako "niepełny Polak", a wręcz Niemiec nie ma prawa
          decydować o sprawach polskich.
          Piszesz ,ze historia jest sprawą zawsze aktualną - niby racja,ale w Twoim
          przypadku służy ona nie poznaniu prawdy,ale zdyskredytowania konkretnych ludzi.
          Nie jestem wielką zwolenniczką Tuska i można mu niejedno zarzucić ,ale lepiej
          skupić się na jego własnych błedach, a nie wywlekać historii jego dziadka i
          jemu podobnych mieszkańcach Pomorza.
          • zwykly2 Re: Droga do Wehrmachtu - czy Kaszubi byli przymu 16.11.06, 18:12
            Ale ważne z jakiego gniazda ten ptak. Sam powinien to powiedzieć. Dla mnie to
            ważne...
            • ariadna-enta Re: Droga do Wehrmachtu - czy Kaszubi byli przymu 16.11.06, 18:26
              A ja myślałam,że ważne są czyny i jakim się jest człowiekiem.
              Idąc tym tropem myślenia powinno się z góry przekreślić kogoś kto miał w
              rodzinie złodzieja ,albo pijaka bo skoro twój tatuś kradł ty też na bank
              zostaniesz złodziejem. A przecież wiadomo,że to nie zawsze tak działa.
              • stranger.pl Re: Droga do Wehrmachtu - czy Kaszubi byli przymu 16.11.06, 18:44
                Rozumiem, że ty nigdy nie miałabyś oporów moralnych razem ew. ucztować z
                dziećmi które miały za ojców: morderców z Katynia, esesmanów z Auschwitz czy
                UBeków strzelających po 1945 r. w mokotowskim więzieniu w tył głowy polskim
                patriotom?

                Przecież oni nie są winni za winy swoich ojców i na pewno wynieśli z rodzinnych
                domów miłość do bliźnich i lojalność wobec swojej Ojczyzny:P
                • obraza.uczuc.religijnych Ziobro ucztuje z Kryżem 16.11.06, 18:51
                  a nazywa się prawym i sprawiedliwym, patriotą i pracowitym ministrem.
                • ariadna-enta Re: Droga do Wehrmachtu - czy Kaszubi byli przymu 16.11.06, 19:04
                  Stranger -owszem dzieci nigdy nie są winne za czyny swoich ojców. Widzę,ze
                  jesteś zwolennikiem odpowiedzialności zbiorowej i nie jesteś w stanie spojrzeć
                  na danego człowieka obiektywnie tylko przez pryzmat win jego przodków.
                  Nawet jeżeli syn esessmana czy UB-eka będzie się wstydził za czyny swego ojca i
                  będzie porządnym człowiekiem dla Ciebie i tak będzie bandytą.
                  Poczytaj sobie np ksiązkę Niklasa Franka-syna tego Franka jaki miał stosunek do
                  poczynań swego ojca i jak ciężko mu życ z piętnem syna zbrodniarza.
                  Nie bądż bezczelny i nie sugeruj z kim bym usiadła przy stole, a jeśeli nawet
                  ktoś taki znalazł się w moim towarzystwie to może tego i owego chciałabym się
                  dowiedzieć i pewne rzeczy zrozumieć.
                  • stranger.pl Re: Droga do Wehrmachtu - czy Kaszubi byli przymu 16.11.06, 19:11
                    Ty mi sugerujesz o czym mam pisać i o czym nie mam pisać a sama na pytanie czy
                    usiadłabyś do stołu z dziećmi ludobójców odpowiadasz cyt.: "Nie bądź bezczelny
                    i nie sugeruj z kim bym usiadła przy stole"

                    Czy przypadkiem Kali sienkiewiczowski nie jest twoim wzorem? "Jak Kali ukraść
                    krowę to dobrze ale jak Kalemu ukradną krowę to źle?"

                    ************

                    Ernest Hemingway:

                    "Powiedz mi, kto są twoi przyjaciele, a powiem ci, kim jesteś. Od tej zasady
                    historia zna jeden wyjątek - Judasz, którego znajomo­ściom nie można nic
                    zarzucić".
                    • ariadna-enta Re: Droga do Wehrmachtu - czy Kaszubi byli przymu 16.11.06, 19:28
                      Stranger Ty w ogóle nie potrafisz dyskutować, masz z góry założoną tezę i
                      jesteś głuchy na zdanie innych ludzi. Kiedy nie masz argumentów ględzisz coś o
                      jakimś Kali.
                      Punkt 1Stranger ma zawsze rację
                      Punkt 2 jeżeli Stranger nie ma racji -patrz punkt 1.

                      Moja racja jest najmojsza to inni się mylą.
                      • stranger.pl Re: Droga do Wehrmachtu - czy Kaszubi byli przymu 16.11.06, 19:39
                        To samo można powiedziec o tobie:

                        Punkt 1 "ariadna-enta" ma zawsze rację
                        Punkt 2 w razie wątpliwości patrz punkt pierwszy:))

                        Miłego wieczoru - Pa!
                        • ariadna-enta Re: Droga do Wehrmachtu - czy Kaszubi byli przymu 16.11.06, 19:42
                          Wzajemnie miłego wieczoru.
                      • zwykly2 Re: Droga do Wehrmachtu - czy Kaszubi byli przymu 16.11.06, 19:47
                        Myślę,że Was pogodzę. Polakiem nasi przodkowie, biorąc pod uwagę czas
                        teraźniejszy, określali się w 1918-1920 roku. Tedy wybierano. Gdzie chcę żyć.
                        Jak chcę żyć. Prawdą jest że niektórzy nie mieli specjalnego wyboru. Śląśk,
                        Pomorze, Prusy Wschodnie. Ale Gdańsk, to już był wybór. W każdym razie, nie
                        było to manifestowanie Polskości.
          • stranger.pl Re: Droga do Wehrmachtu - czy Kaszubi byli przymu 16.11.06, 18:23
            Skoro już tak personifikujesz Kaszubi = Donald Tusk.

            To tylko twoje subiektywne podejście do tego tematu - jestem wolnym
            człowiekiem, żyje w wolnym kraju i sam będę decydował kiedy i o czym mam mówić!

            Jeśli ci się temat nie podoba to po co w nim piszesz?

            A kiedy mam o tym pisać? Jak były wybory – mówią: to zamówienie polityczne na
            czas kampanii wyborczej...

            Jak nie ma wyborów to mówią: to zamówienie polityczne na czas między wyborami,
            które były a tymi które będą...

            No to kiedy o tym pisać? - a może ty myślisz sobie tak: o czym się nie mówi to
            nie istnieje?
            Wybacz, ale to tylko twój problem a nie mój!

            Nie ma tematów tabu – a jak coś kompromituje polityków (ew. jego życie prywatne
            czy biografie rodziny) to żaden problem aby dana osoba nie była na celowniku
            wywlekania tych brudów czy ich nikczemności – po prostu nie ubiegać się o
            urzędy zaufania publicznego, szarymi ludźmi nikt się nie zajmuje i mogą sobie
            mieć mroczne tajemnic – a jak się ubiega to takie sprawy zawsze powinny być
            debatowane.

            Bo to ważne kto pretenduje do publicznych stanowisk i ważne w jakim domu
            rodzinnym byli wychowywani i czego ich uczono:)
            • ariadna-enta Re: Droga do Wehrmachtu - czy Kaszubi byli przymu 16.11.06, 18:46
              Stranger skoro Ty możesz pisać o czym chcezsz,więc i ja mam prawo się do tego
              odnieść-też jestem wolnym człowiekiem.
              Mam więc pytanie co tak strasznie kompromituje Tuska? Sugerujesz,że historia
              jego rodziny ,a co ty tak naprawdę wiesz o jego rodzinie?,skąd u licha wiesz w
              jakim duchu Tusk został wychowany- masz jakieś konkretne dane na temat tego,że
              został wychowany nie w duchu Polskim ,ale niemieckim- udowodnij to.

              Przestań już w końcu z łaski swojej mydlić mi oczy,że chodzi Ci tylko i
              wyłącznie o pokazanie prawdy historycznej bo to czysta bzdura.
              Te Twoje wywody mają jeden cel- skompromitować pewną grupę ludzi.
              Jeżeli tak dbasz o prawdę to może napisz kilka słów o kolaborantach polskich w
              GG - tacy przecież też istnieli, a nie w kółko się czepiasz Kaszubów.
              • stranger.pl Re: Droga do Wehrmachtu - czy Kaszubi byli przymu 16.11.06, 19:00
                1.Jak dobrze pamiętam - p. Donald Tusk (sam o tym mówił) do ok. 10 roku życia
                mówił tylko po niemiecku i dlatego okrutnie cierpiał w szkole - jak twierdził
                był dyskryminowany.

                2.Twój cyt.: "Przestań już w końcu z łaski swojej mydlić mi oczy, że chodzi Ci
                tylko i wyłącznie o pokazanie prawdy historycznej bo to czysta bzdura.
                Te Twoje wywody mają jeden cel- skompromitować pewną grupę ludzi.
                Jeżeli tak dbasz o prawdę to może napisz kilka słów o kolaborantach polskich w
                GG - tacy przecież też istnieli, a nie w kółko się czepiasz Kaszubów.

                Wybacz ale twoje rady o czym mam pisać nie mam w głębokim poważaniu..
                Ja nie piszę po to by coś kompromitować - piszę coś by pokazać swój stosunek do
                czegoś lub kogoś - tak jak każdy tu na forum - dlatego nie interesuje mnie
                każdy temat. Nie mam na to czasu, ochoty ani wiedzy.

                Pytasz się cyt.: "co tak strasznie kompromituje Tuska" - myślę że kompromituje
                go to, że ubiegał się o urząd prezydenta RP a nie ubiegał się o urząd kanclerza
                RFN:)
                A tak poważnie – to Nikodem Dyzma przełomu XX/XXI w. w Polsce

                PS
                Co to znaczy według ciebie prawda historyczna? Jest coś takiego? O faktach się
                nie dyskutuje - dyskutuje się o ocenie faktów - a do oceny faktów uprawniony
                jest każdy - a jeśli odmawiasz tego (ludziom nie będącym historykom) to jakim
                prawem ci ludzie maja prawa wyborcze? To coś poważniejszego niż dysputy
                historyczne!
                • ariadna-enta Re: Droga do Wehrmachtu - czy Kaszubi byli przymu 16.11.06, 19:21
                  wiesz co ja pochodzę z Górnego Śląska,więc u nas historia jest podobna jak na
                  Pomorzu> Wyobraż sobie,że mój dziadek jako Ślązak walczył w 1939r walczył w
                  kampani wrześniowej w polskim wojsku, potem przszli Niemcy i kazali podpisywać
                  Volkslisty,ale moi dziadkowie powiedzieli,że są Polakami,więc zostali
                  wciągnięci na ostatnią grupę listy.Łączyło się to min z mniejszym przydziałem
                  kartkowym na żywność. Do 1944r mojego dziadka zostawiono w spokoju ,ale kiedy
                  Niemcy zaczęli dostawać w tyłek brali wszystkich ze Śląska jak leci.Mój dziadek
                  poszedł na front wschodni i po trzech dniach zginął.
                  Kilka dni póżniej zaczął się rok szkolny i moja ciocia chodziła do niemieckiej
                  szkoły, gdzie mówiła tylko po niemiecku, moja mama też szwargotała w tym języku.
                  Czy to znaczy,że nie jesteśmy Polakami?-z Twoich chorych gadek wynika,że tak.
                  Poznaj ty człowieku dobrze historię, a potem się wypowiadaj.
                  • stranger.pl Re: Droga do Wehrmachtu - czy Kaszubi byli przymu 16.11.06, 19:37
                    1.Twój cyt.: " Twoich chorych gadek wynika,że tak"

                    Tak, tak - to czasami spotykane w medycynie i polityce: ty uważasz że twoje
                    poglądy to normalność a kto ma inne poglądy ten chory i nie jest normalny!

                    Jeszcze dodaj sobie do tego Instytut Sebskiego w Moskwie - gdzie zamykano za
                    czasów ZSRR opozycjonistów jako chorych na schizofrenię i już wszystko wiadomo

                    2.Twój cyt.: "Poznaj ty człowieku dobrze historię, a potem się wypowiadaj."

                    Jasne - czyli mieć takie poglądy jak ty a jak już będę miał twoje poglądy i
                    twoja wiedzę to znaczy że poznałem historię
                    Sorry ale ty jesteś bardzo egocentryczna.
                    Dlaczego zakładasz że nie znam historii - bo to co mówię tobie nie odpowiada?
                    Dobrze się czujesz?

                    PS
                    Na Śląsku była inna sytuacja niz na Kaszubach - wiem bo urodziłem się na Śląsku
                    i mieszkałem bardzo długo na Śląsku!
    • kazden.jeden Moja mowa,krótka mowa PiS z PO nie będzie paktował 16.11.06, 18:26

      Słusznie!

      Jak Tusk miał dziadka szeregowca w Wehrmachcie, to my PiSowcy, którzy się
      szczycimy pradziadkiem, który był PUŁKOWNIKIEM w carskiej armii nie będziemy
      się zniżać do rozmów o koalicji z taka hołotą!!!
    • buffalo_bill Inne teksty Adama Biedronki 16.11.06, 18:44
      Biedronka - autor bełkotu zatytułowanego "Droga do Wehrmachtu" jak każdy
      prawdziwy człowiek renesansu zna się na wszystkim :-))) Na historii,
      bilogii, filozofii, etyce, itd. Warto, naprawdę warto, poczytać jego
      teksty...

      Ten jest bardzo dobry:

      "Transplantacja serca nie jest darem życia

      Wraz z oczyszczeniem serca w wyniku życia czystego w uczynku i prawdzie
      następuje regeneracja człowieka, przybliżenie się jego pierwotnego praobrazu
      boskiego. W ten sposób zmartwychwstaje właśnie w oczyszczonym sercu człowiek
      światła, zdolny dawać innym miłość boską."
      www.myslpolska.icenter.pl/index.php?menu=publicystyka&nr=2005061921259

      Ale ten to już, jak mawia młodzież, rozwala:

      "Jak Stronnictwo Narodowe ustaliło w 1939 roku granicę na Odrze i Nysie

      Szczególnymi zasługami w powrocie zachodnich ziem piastowskich do Macierzy
      może poszczycić się ruch narodowy."
      www.myslpolska.icenter.pl/index.php?menu=pomorze&nr=20040417223513

      :-))))))
    • czwarta.rzeczpospolita Re: WYJAŚniam autorytatywnie 16.11.06, 19:58
      W roku 1944 dla każdego było juz jasne, że Hitler kaput, i nikt przy zdrowych
      zmysłach dobrowolnie juz do Wermachtu nie wstępował. Co rozstrzyga wszelkie
      wątpliwości. Amen.
    • sanitarny wlaczcie glosniki panowie 16.11.06, 20:05
      www.wolles-website.de/bundeswehr_nationalhymne/lili_marlen.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja