dr.freud 18.11.06, 12:03 Bie ma innego wyjścia. Wildstein, Kurtyka, Macierewicz i Zalewski zrobili kapusiów prawie z kążdego katolika. Sami ocziwiscie nimi nie są ... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
irasiad2 Re: Michael Schudrich na arcybiskupa warszawskieg 18.11.06, 15:55 wg dzisiejszej "GW" bp S.Wielgus z Płocka na skutek info płynacego z IPN zrezygnował z warszawskiej sukcesji po Glempie. Odpowiedz Link Zgłoś
banme1 zniow Zydzi winni szmalcownikow polskich? 18.11.06, 16:39 macie narod nalogowych donosicieli od wiekow. od Ochrany, do Gestapo , UB i teraz dla Kaczek donosicie namietnie. Polak potrafi. Chcial lustracji , ma prawde o sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
irasiad2 Re: Michael Schudrich na arcybiskupa warszawskieg 18.11.06, 16:46 ciekawi mnie czy książka Issakowicza-Zaleskiego będzie gotowa przed "gwiazdką". Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Michael Schudrich na arcybiskupa warszawskieg 18.11.06, 16:50 irasiad2 napisał: > ciekawi mnie czy książka Issakowicza-Zaleskiego będzie gotowa przed "gwiazdką". jak nie będzie gotowa, to ... będą wycieki.... Na wycieki jest moda!! Ta "czwarta" w budowie, ocieka wyciekami.... aż przecieka... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
irasiad2 Re: Michael Schudrich na arcybiskupa warszawskieg 18.11.06, 16:59 sclavus napisał: > irasiad2 napisał: > > > ciekawi mnie czy książka Issakowicza-Zaleskiego będzie gotowa > przed "gwiazdką". > > jak nie będzie gotowa, to ... będą wycieki.... > Na wycieki jest moda!! > Ta "czwarta" w budowie, ocieka wyciekami.... aż przecieka... :))) ------ może wycieknie w całości i konkurencja wyda w ciągu 5 dni ? jestem za. Odpowiedz Link Zgłoś
irasiad2 Re: Michael Schudrich na arcybiskupa warszawskieg 18.11.06, 19:24 kto teraz aplikuje ze swoim curiculum vitae ? ------------- Przekrój” :Wciąż nie znamy następcy kardynała Józefa Glempa na stolicy arcybiskupów warszawskich. Miał przedłużone urzędowanie do końca lipca 2006 roku, jednak Benedykt XVI odrzucał kolejne listy trzech kandydatów przedstawiane przez nuncjusza arcybiskupa Józefa Kowalczyka. Wśród pretendentów wymieniano arcybiskupów: Józefa Życińskiego, Sławoja Leszka Głodzia, Stanisława Gądeckiego, Józefa Michalika, oraz biskupów: Andrzeja Dziubę, Andrzeja Suskiego, Wiktora Skworca, Kazimierza Nycza. Na początku listopada pewna wydawała się nominacja biskupa płockiego Stanisława Wielgusa. Ale według naszych informatorów - pisze Przekrój - zrezygnował on po odnalezieniu w archiwach IPN jego teczki. Nie zawiera materiałów obciążających, ale biskup chciał uniknąć niezdrowej atmosfery, jaka mogłaby wyniknąć po nominacji. Prawdopodobnie następcę kardynała Glempa poznamy po powrocie papieża z Turcji, czyli w ostatnich dniach listopada. Żenada. Na szczęście na tą notatkę (powinno być plotkę) prasową zareagował katolicki portali internetowy Wiara . W komentarzu redakcji czytamy : -Przekrój jako fakty podaje plotki, krążące od pewnego czasu w światku warszawskich dziennikarzy. Nic w tym dziwnego. Robi to wiele polskich mediów. Jednak pomysł zawarty w tytule przekrojowej notatki jest nie z tego świata. Gdyby się go trzymać, biskupem nie mógłby być nikt, kto do seminarium wstąpił przed rokiem 1989. Dlaczego? Ponieważ do tego roku SB zakładało teczkę "z automatu" każdemu, kto złożył papiery do seminarium- [a wiara.pl] Pewnie do czasu poznania nowego metropolity warszawskiego będziemy mogli przeczytać na ten temat jeszcze wiele plotek. Jak to z plotkami bywa zawierają one w sobie troszkę prawdy. W przypadku plotki opublikowanej w „Przekroju” tą cząsteczką prawdy jest współpraca księży z PRL. Nazwisko nowego metropolity warszawskiego poznamy wtedy, gdy Stolica Apostolska będzie miała stu procentową pewność, że nominat swoją teczkę w IPN ma czystą. To, że ją ma każdy ksiądz, który do 1989 roku wstąpił do seminarium duchownego słusznie zauważył portal wiara.pl. Redaktorzy „Przekroju” nie zadali sobie takiego wysiłku. „Przekrój” po raz kolejny wyliczył kandydatów na nowego metropolitę warszawskiego z tak zwanej giełdy dziennikarskiej. Czyli : Józefa Życińskiego, Sławoja Leszka Głodzia, Stanisława Gądeckiego, Józefa Michalika, Andrzeja Dziubę, Andrzeja Suskiego, Wiktora Skworca, Kazimierza Nycza. Te nazwiska krążą już od roku, albo lepiej po „giełdzie”. Gdyby były one tak pewne, jak wydaje się to niektórym dziennikarzom, to już dawno mielibyśmy obsadzony urząd metropolity warszawskiego. W przypadku tak dużej zwłoki z wybraniem nowego metropolity warszawskiego rzucanie nazwisk biskupów, arcybiskupów czy księży, którzy wydają się być „pewniakami” nie ma najmniejszego sensu. Teraz już prawie każdy mężczyzna wyświęcony na kapłana może być nowym metropolitą warszawskim. Być może ze względu na niepewność co do działalności agenturalnej biskupów i księży, nowym metropolitą warszawskim zostanie ktoś młody, kto wstąpił do seminarium duchownego po 1989 roku? Odpowiedz Link Zgłoś
stary_z_lichenia Re: Michael Schudrich na arcybiskupa warszawskieg 18.11.06, 20:03 irasiad2 napisał: > Być może ze względu na niepewność co do działalności agenturalnej biskupów i > księży, nowym metropolitą warszawskim zostanie ktoś młody, kto wstąpił do > seminarium duchownego po 1989 roku? Zapewne taki , ktory luuuuuubiiii dzieci i mlodzi(encow)z. Odpowiedz Link Zgłoś