Halo, emigranci!

23.11.06, 15:56
Listotwarty
    • omik13 Re: Halo, emigranci! 23.11.06, 15:59
      on ma IDIOTOW w tym pałacu czy co ?!?!
    • ave.duce Re: Halo, emigranci! Sign it ! ;) 23.11.06, 16:00
      3promile napisał:

      > Listotwarty
    • s.k.i.n Ty durniu! 23.11.06, 16:00
      ta sprawa już zostala wyjaśniona, winne bylo blędne tlumaczenie z angielskiego!
      tak się skalda ze w jęz angielskim jedno slowo ma wiele nie rzadko
      przeciwstawnych sobie znaczeń...
      • uzdek98 podaj takie slowo, ktore ma przeciwstawne znacznia 23.11.06, 16:02
        w jez. angielskim...
        • omik13 Re: podaj takie slowo, ktore ma przeciwstawne zna 23.11.06, 16:04
          "on" "no"

          hehehe
        • s.k.i.n osobną sprawą jest jeszce wymowa 23.11.06, 16:08
          know, no jak się nie wsluchasz to ci się zleje w jedno i potem są jaja i
          nieporozumienia...np shep i sheep...jedno z tych slów oznacza statek a drugie z
          nich barana.. może to nie sa slowa przeciwstawne ale podobna pisownia podobna
          wymowa a zupelnie co innegi znaczą... a w przypadku wypowiedzi prezydenta bylo
          niezaradni i to drugie slowo którego nie pamietam..prezydent nie mial na mysli
          akurat tego pierwszego slowa ale ktoś postanowil to wykorzystać przeciw
          prezydentowi..inna sprawa że część emigrantów to potomkowie lże-elit..ich mi
          akurat nie żal
          • omik13 Re: osobną sprawą jest jeszce wymowa 23.11.06, 16:11
            "the bullshit upper crust" tak to będzie ?
            • zwykly31 Re: Sorry, jak dobrze rozumiem 11, słownie 23.11.06, 16:13
              (jedenastu)?
          • sclavus Re: osobną sprawą jest jeszce wymowa 23.11.06, 16:20
            s.k.i.n napisał:

            > know, no jak się nie wsluchasz to ci się zleje w jedno i potem są jaja i
            > nieporozumienia...np shep i sheep...jedno z tych slów oznacza statek a drugie
            z
            >
            > nich barana.. może to nie sa slowa przeciwstawne ale podobna pisownia podobna
            > wymowa a zupelnie co innegi znaczą... a w przypadku wypowiedzi prezydenta
            bylo
            > niezaradni i to drugie slowo którego nie pamietam..prezydent nie mial na
            mysli
            > akurat tego pierwszego slowa ale ktoś postanowil to wykorzystać przeciw
            > prezydentowi..inna sprawa że część emigrantów to potomkowie lże-elit..ich mi
            > akurat nie żal

            Jedno, co trezeba ci przyznać, to to, że znasz angielski lepiej od "pana
            prezydęta"....
            On nie zna wcale....
            Ty zaś wiecz, że owca (baran) to sheep....
            Ale statek.... kochaś! - to jest ship... a nie "shep" :))
            • s.k.i.n Re: osobną sprawą jest jeszce wymowa 23.11.06, 16:36
              no widzisz.. w angielskim wszystkie słowa w wymiwoe są tak do siebie podobne
              ale każde inaczej się pisze inaczej wymawia sad jak widac o pomyłki nietrudno
              • sclavus But... what's "shep" ????? 23.11.06, 16:39
                s.k.i.n napisał:

                > no widzisz.. w angielskim wszystkie słowa w wymiwoe są tak do siebie podobne
                > ale każde inaczej się pisze inaczej wymawia sad jak widac o pomyłki nietrudno
          • uzdek98 czyli klasyczne radio erewan/maryja.... :) 23.11.06, 16:33
            "może to nie sa slowa przeciwstawne "... "to drugie slowo którego nie
            pamietam"....

            klasyczny kur..ski ... czyzby u was na zebraniach mial jakis wyklad... ?
          • poddanywujasama Re: osobną sprawą jest jeszce wymowa 24.11.06, 05:00
            Statek to SHEP? Od kiedy?
    • asienka32 Ta inicjatywa a kilometr śmierdzi demokratami.pl! 23.11.06, 16:09

      • s.k.i.n Re: Ta inicjatywa a kilometr śmierdzi demokratami 23.11.06, 16:10
        dokladnie! jedna z emigrantek mówila że uciekla z Polski bo nie mogla dokonać
        aborcji ZDROWEGO dziecka
      • woda.woda Nawet, jeśli - to jakis grzech? 23.11.06, 16:11
        jeśli demokraci kojarzą Ci sie o obrona praw człowieka - to znaczy, że masz o
        nich dobre zdanie ...
      • ave.duce Re: a gdyby nawet, to co? 23.11.06, 16:12
        Wszędzie wietrzysz "sPiSek"?
        Uważasz, że NIKT nie potrafi zrobić niczego samodzielnie,
        bez "zakulisowych działań"?

        Tak, jakbyś znała to z własnego doświadczenia - nic samodzielnie, zawsze ktoś
        za Tobą stoi...

        ;P
        • asienka32 Ja wietrzę spisek? Stwierdziłam fakt, a wy mnie 23.11.06, 16:17
          posądzacie o drugie dno od razu.


          ps. odp w sprawie wodza nie ma na razie.
          • woda.woda Jaki "fakt"? To nie fakt, tylko podejrzenie 23.11.06, 16:23
            • asienka32 Re: Jaki "fakt"? To nie fakt, tylko podejrzenie 23.11.06, 16:24
              Fakt. Że poczułam charakretystyczną woń geriatrów.pl. A uwierz - mam dobry węch.
              • woda.woda Re: Jaki "fakt"? To nie fakt, tylko podejrzenie 23.11.06, 16:27
                Wierzę :)
                To mogliby napisać Demokraci, ale nie musieli. Wielu ludzi wyznaje podobne
                stanardy (mam na myśli wrażliwośc na prawa człowieka)
          • sclavus Re: Ja wietrzę spisek? Stwierdziłam fakt, a wy mn 23.11.06, 16:25
            asienka32 napisała:

            > posądzacie o drugie dno od razu.
            >
            >
            > ps. odp w sprawie wodza nie ma na razie.
            >

            Jaki FAKT ????
            Toż to twój zwykły DOMYSŁ!!!
            • asienka32 Re: Ja wietrzę spisek? Stwierdziłam fakt, a wy mn 23.11.06, 16:27
              > Jaki FAKT ????
              > Toż to twój zwykły DOMYSŁ!!!

              faktem jest, ze śmierdzi demokratami. Być moze ktoś inny rąbnął im ze sztabu
              wodę kolońską :)
              • woda.woda Re: Ja wietrzę spisek? Stwierdziłam fakt, a wy mn 23.11.06, 16:29
                Ktoś tu juz napisał, że na pewno nie smierdzi PiSem. Ja dodam, że nie smierdzi
                też UPRem, LPRem ani Samoobroną :)
                • asienka32 Re: Ja wietrzę spisek? Stwierdziłam fakt, a wy mn 23.11.06, 16:32
                  woda.woda napisała:

                  > Ktoś tu juz napisał, że na pewno nie smierdzi PiSem. Ja dodam, że nie
                  smierdzi
                  > też UPRem, LPRem ani Samoobroną :)

                  Czyżbym była blisko prawdy?
                  • woda.woda Re: Ja wietrzę spisek? Stwierdziłam fakt, a wy mn 23.11.06, 16:34
                    > Czyżbym była blisko prawdy?

                    Nie mnie sądzić. Jeśli coś Ci smierdzi, to na pewno będzie to coś na wysokim
                    poziomie etycznym :)
                • sclavus Re: Ja wietrzę spisek? Stwierdziłam fakt, a wy mn 23.11.06, 16:33
                  woda.woda napisała:

                  > Ktoś tu juz napisał, że na pewno nie smierdzi PiSem. Ja dodam, że nie
                  smierdzi
                  > też UPRem, LPRem ani Samoobroną :)

                  Ja napisałem, że nie "pachnie" ... PiSiORem - a to nie to samo :)))
                  (mógł-em był napisać - "pisiorem"... ale też by nie było to samo...) :))
                  • woda.woda Re: Ja wietrzę spisek? Stwierdziłam fakt, a wy mn 23.11.06, 16:35
                    No dobrze. Nie wdawajmy się w szczegóły :)
                    • sclavus Re: Ja wietrzę spisek? Stwierdziłam fakt, a wy mn 23.11.06, 16:38
                      woda.woda napisała:

                      > No dobrze. Nie wdawajmy się w szczegóły :)

                      Kiedy podobno, w nich właśnie... diabeł siedzi :)
                      pzdrx :)
          • ave.duce Re: Ja wietrzę spisek? Stwierdziłam fakt, a wy mn 23.11.06, 16:26
            asienka32 napisała:

            > posądzacie o drugie dno od razu.

            Faktycznie, przepraszam. Tobie śmierdzi... Współczuję.
            >
            >
            > ps. odp w sprawie wodza nie ma na razie.
            >

            Ok, take your time.

            :)))
            • asienka32 Re: Ja wietrzę spisek? Stwierdziłam fakt, a wy mn 23.11.06, 16:29
              ave.duce napisała:

              > asienka32 napisała:
              >
              > > posądzacie o drugie dno od razu.
              >
              > Faktycznie, przepraszam. Tobie śmierdzi... Współczuję.

              Nie bagatelizowałabym. Ja mogę niedosłyszeć, czasem niedowidzieć, ale wyniucham
              zawsze.
              • ave.duce Re: Ja wietrzę spisek? Stwierdziłam fakt, a wy mn 23.11.06, 16:30
                asienka32 napisała:

                > ave.duce napisała:
                >
                > > asienka32 napisała:
                > >
                > > > posądzacie o drugie dno od razu.
                > >
                > > Faktycznie, przepraszam. Tobie śmierdzi... Współczuję.
                >
                > Nie bagatelizowałabym. Ja mogę niedosłyszeć, czasem niedowidzieć, ale
                wyniucham
                >
                > zawsze.
                >

                Nie wierzę, ale nawet jeśli, to nie zazdroszczę.

                ;P
              • sclavus Re: Ja wietrzę spisek? Stwierdziłam fakt, a wy mn 23.11.06, 16:35
                asienka32 napisała:

                > ave.duce napisała:
                >
                > > asienka32 napisała:
                > >
                > > > posądzacie o drugie dno od razu.
                > >
                > > Faktycznie, przepraszam. Tobie śmierdzi... Współczuję.
                >
                > Nie bagatelizowałabym. Ja mogę niedosłyszeć, czasem niedowidzieć, ale
                wyniucham
                >
                > zawsze.
                >

                ... w parze ... - z bullterrierem ???
      • sclavus Re: Ta inicjatywa a kilometr śmierdzi demokratami 23.11.06, 16:23
        asienka32 napisała:

        >

        No cóż! Jedno jest pewne: na pewno nie "pachnie" PiSiORem.... (nawet umytym) :|
      • 3promile Re: Ta inicjatywa a kilometr śmierdzi demokratami 23.11.06, 16:40
        Asieńko!
        Ten list opublikowały dzisiaj moje dwie dwie znajome emigrantki z UK i poprosiły
        mnie, żebym go podlinkował na stronach, na których bywam. Co też i uczyniłem.
        Obie są bezpartyjne; jedna pracuje jako lekarz, druga robi doktorat. I tyle.
        • asienka32 Re: Ta inicjatywa a kilometr śmierdzi demokratami 23.11.06, 16:43
          3promile napisał:

          > Asieńko!
          > Ten list opublikowały dzisiaj moje dwie dwie znajome emigrantki z UK i
          poprosił
          > y
          > mnie, żebym go podlinkował na stronach, na których bywam. Co też i uczyniłem.
          > Obie są bezpartyjne; jedna pracuje jako lekarz, druga robi doktorat. I tyle.
          >

          No to być może inicjatywa pachnie tak, ze zaraz się zlecą do niej
          demokraci.pl :)

          Ups przepraszam wodę.wodę, oczywiscie Demokraci.pl
          • woda.woda Re: Ta inicjatywa a kilometr śmierdzi demokratami 23.11.06, 16:45
            Przeproś język polski, w którym nazwy własne pisze się wielką literą, nie mnie.
            • sclavus Re: Ta inicjatywa a kilometr śmierdzi demokratami 23.11.06, 16:50
              woda.woda napisała:

              > Przeproś język polski, w którym nazwy własne pisze się wielką literą, nie
              mnie.

              czy... nie uważasz, że Asienka jest osob niezwykle... upierdliwą, z tymi
              chęciami ... bycia na wierzchu choć, w sumie, jest powierzchowna ??
              Ciekawi mnie, poza tym, czy jej się to odbija ... kwaczką... :)
        • sclavus Re: Ta inicjatywa a kilometr śmierdzi demokratami 23.11.06, 16:46
          3promile napisał:

          > Asieńko!
          > Ten list opublikowały dzisiaj moje dwie dwie znajome emigrantki z UK i
          poprosił
          > y
          > mnie, żebym go podlinkował na stronach, na których bywam. Co też i uczyniłem.
          > Obie są bezpartyjne; jedna pracuje jako lekarz, druga robi doktorat. I tyle.
          >

          A jednak... - egoistki ;) ... tylko: Anglia i Irlandia...
          A przecież, "pan prezydęt" obdotyczył wszystkich - jakby nie patrzeć... nawet
          tych, którzy dopiero noszą się z zamiarem wyjazdu... i to nie tylko do Anglii,
          czy Irlandii... :))
          pzdrx
    • zwykly31 Re: 3promile, a ilu owy "list" podpisało? 23.11.06, 16:10
      Ty i ......?
    • lauriane Re: Halo, emigranci! 23.11.06, 16:28
      L. Jaki bzdurny ten list by nie byl, to powtarzam adresatami sa migranci......
      J.C.
    • sclavus Re: Halo, emigranci! 23.11.06, 16:29
      3promile napisał:

      > Listotwarty

      Nie mogę stary... choćbym i chciał.... :)
      To jest tylko od tych co w Wielkiej Brytanii i Irlandii.... a to nie mój
      przypadek :))
    • bogucjusz Re: Halo, emigranci! 23.11.06, 16:38
      Trzeba miec problemy z wlasnym ego, zeby sie czuc obrazonym przez takie zero.
    • magnusg Diagnoza-analfabetyzm funkcjonalny. 23.11.06, 16:53
      Towarzysze piszacy ta petycje przyswoili sobie umiejetnosc czytania czytac,ale
      niestety nie rozumieja co czytaja.
      P.s.
      Mnie w godnosci urazil duzo bardziej towarzysz Kwasniewski w Charkowie,ktory
      swoim pijanstwem naplul w twarz obecnym tam rodzinom ofiar.
      • sclavus Re: Diagnoza-analfabetyzm funkcjonalny. 23.11.06, 17:27
        magnusg napisał:

        > Towarzysze piszacy ta petycje przyswoili sobie umiejetnosc czytania
        czytac,ale
        > niestety nie rozumieja co czytaja.
        > P.s.
        > Mnie w godnosci urazil duzo bardziej towarzysz Kwasniewski w Charkowie,ktory
        > swoim pijanstwem naplul w twarz obecnym tam rodzinom ofiar.

        A sporządziłżeś był petycję ???
        Chyba nie - tchórz cię obleciał... Trzebaby własnym a pełnym nazwiskiem
        podpisać.... a to już nie to samo co wirtualnie ... pierdnąć... :|
Inne wątki na temat:
Pełna wersja