Dodaj do ulubionych

Jak dlugo Polacy beda tolerowac mafio-kapitaklizm

23.11.06, 19:33
pracowac niewolniczo i ginac na wojnach i w gulagach pracy za kase dla mafii,
ktore nas okradly z calego kapitalu i zamienily w kolonie?

Narodzie Polski, ucz sie od Indian z Ameryki Poludniowej jak pokonac
kapitalistyczne mafie, odzyskac swoj majatek i znow zaczac zyc jak ludzie.

Nikt za Ciebie Narodzie tego nie dokona!!! Polski Chavezie - gdzie jestes?
Obserwuj wątek
    • kamasz_dorna "Nie robim, 23.11.06, 21:18
      bo się uj.ebiem". Pisane w 2004 roku.

      "Właścicielowi daczy na Mazurach pewnego dnia pękła rura i woda zaczęła zalewać
      świeżo położony parkiet. Pobiegł do pobliskiej wsi, gdzie pod sklepem zwykle
      można zastać przedstawicieli różnych profesji. Hydraulików było akurat dwóch.

      - Panowie, chodźcie, pomóżcie, bo mi woda dom zalewa - agitował nerwowo
      właściciel daczy.

      - E, nie - brzmiała leniwa odpowiedź sączących owocowe wino hydraulików.

      - Ale ja dobrze zapłacę - nie ustępował poszkodowany.

      - Nie, nie robim.

      - Ale dlaczego?!

      - Nie robim, bo się uj.ebiem.

      Na wsi bieda aż piszczy, bezrobocie wyższe od średniej krajowej, ale
      znalezienie ludzi do pracy jest prawdziwą sztuką. Takich obrazków nie brakuje w
      całej Polsce (...)

      tiny.pl/r6gq
    • orwella Co umie kapitalista ? - krasc! 23.11.06, 21:26
      czy on potrafi cos konkretnego zrobic? Nie, on potrafi tylko zerowac na cudzej
      pracy. Niech mi nikt nie mowi, ze ci mafiozi spolkowi, ktorzy ukradli kopalnie
      potrafia cos robic poza grabieniem.
      KOPALNIE MUSZA BYC SPOLDZIELCZA WLASNOSCIA GORNIKOW! ONI ZADBAJA O WLASNY
      INTERES I BEZPIECZENSTWO.
    • tornson Kto nie potrafi zapewnić ludziom godnych zarobków 23.11.06, 22:15
      (na Polskie warunki musi być to minimum 1500zł brutto miesięczna za 40 godzinny
      tydzień pracy) ten nie ma zielonego pojęcia o biznesie i powinien wziąść się za
      uczciwą pracę a nie okradać ludzi i państwo zgrywając wielkiego biznesmena.
      Prywatny polski biznes to banda conajmniej wyzyskiwaczy, by nie powiedzieć
      pospolitych bandziorów (jak co "biznesmeni" co zatrudniali Polaków w gułagach we
      Włoszech), trzeba z tym patologicznym środowiskiem zrobić porządek i to szybko.
    • tornson Polski lumper-biznes! Żerować na ludziach 23.11.06, 22:29
      i na państwie tylko to oni potrafią!
      Robić z ludzi pół-niewolników, zmuszać ich do pracy za 600-800zł na miesiąc po
      70-80 godzin w tygodniu, oszukiwać państwo na podatkach, to jest Polski biznes.
      Żadna polska prywatna firma usługowa nie odniosła zagranicznego sukcesu dzięki
      dobremu menageringowi czy jakości swych usług, wszystkie "sukcesy" polskich firm
      zagranicą to zatrudnianie ludzi za połowę tego co zarabia lokalna konkurencja.
      Przeciętny polski cwaniaczek by nie powiedzieć zwykły złodziej, który ma się za
      wielkiego biznesmena, zbankrutowałby w mig gdyby w kraju wprowadzić cywilizowane
      prawo pracy i bezwzględnie go przestrzegać. Dlatego równlolegle ze wzrostem
      standardów pracy musi iść centralne sterowanie i budowanie państwowych
      przedsiębiorstw, bo oparta o prywatnych złodziei gospodarka rozsypie się jak
      domek z kart gdy tylko zmusi się lumper-biznes do traktowania ludzi jak
      pracowników a nie niewolników.
        • gagapapa Re: Masz 100% racje tornsonie! 23.11.06, 22:48
          faktycznie - gdyby było przestrzegane prawo pracy połowa firm, firemek i
          foremek by padła. Darowałbym tym na dorobku, ale takie, które kiszą się na
          rynku z 15 lat i ciagle bazują na wykorzystywaniu frajerów to ... do kosza!
          Choćby dlatego, że psują rynek! Inni, uczciwi przedsi,ebiorcy, nie mają szans z
          takimi.
    • piq żałosna wielonikowa towarzyszko, mam nadzieje,... 23.11.06, 23:07
      ...ze polskiego chaveza nigdy nie będzie. Podaję jeden wystarczający powód:
      Wenezuela po upanstwowieniu swojego przemysłu roponaftowego musiała kupić ropę
      na wolnym rynku (z Rosji), żeby uniknac kar za niewywiązanie się z umów. Bo jej
      wcześniejsze wydobycie spadło tak, ze nie ma czego eksportowac.

      Czerwonych należy prać, jak waszego ukochanego zbira i mordercę tow. che.
      • tornson Re: żałosna wielonikowa towarzyszko, mam nadzieje 23.11.06, 23:16
        piq napisał:

        > Wenezuela po upanstwowieniu swojego przemysłu roponaftowego musiała kupić ropę
        > na wolnym rynku (z Rosji), żeby uniknac kar za niewywiązanie się z umów. Bo jej
        > wcześniejsze wydobycie spadło tak, ze nie ma czego eksportowac.
        A no musiała, bo prywatni złodzieje tuż przed upaństwowieniem organizowali
        strajki (pracodawca organizatorem strajków, na co to nie wpadną kapitalistyczne
        świnie gdy im się grunt pod nogami pali) zmniejszając tym samym produkcję.
          • tornson Re: Ale już niedługo Wenezuela... 23.11.06, 23:59
            dr.krisk napisał:

            > .. podniesie się z klęczek i dołączy do jednego z niewielu szczęśliwych krajów,
            >
            > wolnych od kapitalistycznej hydry - Kuby!
            > To dopiero się ludziska ucieszą!
            Oby jak najszybciej, bo jak na razie są dalego w tyle,
            www.xist.org/earth/gen_hdi.aspx
            skutki dziesiątek lat kapitalistycznego złodziejstwa w takich państwach jak
            Boliwia czy Wenezuela były tragiczne... :o(
            • dr.krisk Fajny indeks.... 24.11.06, 00:03
              Według niego na Kubie zyje sie lepiej niż w Arabii Saudyjskiej. Dlatego tez
              Saudyjczycy usiłuja na tratwach dostać się nielegalnie na Kubę.. :)))))
              • tornson Re: Fajny indeks.... 24.11.06, 00:19
                dr.krisk napisał:

                > Według niego na Kubie zyje sie lepiej niż w Arabii Saudyjskiej. Dlatego tez
                > Saudyjczycy usiłuja na tratwach dostać się nielegalnie na Kubę.. :)))))
                O czym ty pie..sz??? Idź lepiej spać bo to chyba ze zmęczenia tak bełkoczesz.
      • dr.krisk Ba! Pewnie... 23.11.06, 23:33
        orwella napisała:

        > niz niewolnictwo mafio-kapitalizmu.
        > dobranoc:-)
        Ja też uwielbiałem brązowe ortaliony!
        Miały taki wyrafinowany kolor psiej kupy.
            • tornson Re: Socjalistyczna Polska produkowała własne 24.11.06, 00:13
              dr.krisk napisał:

              > tornson napisał:
              >
              > > komputery,RTV,samochody,
              > Własne komputery????? A jakie myszko, jakie?
              W 1984 zbudowano prototyp polskiego PCta, nazywał się Mazovia 1016, prowadzono
              też pracę nad odpowiednikiem 32 bitowego 386, Mazovia 2032. Było też wiele 8-mio
              bitowych konstrukcji. Nie mówiąc już o dużych komputerach z lat 60-ych i 70-ych.

              > Samochody własne? A jakie rybko, jakie?
              Chociażby "mercedes wschodu", czyli Polonez (1978 rok), a wcześniej w latach
              60-ych Syrenę a w 50ych Warszawę. Gierek trochę zawalił sprawę, to była chyba
              jego najgłubsza decyzja że kupił licencję na Fiaty zamiast produkować bardzo
              dobre polskie konstrucje Syrena 110 i Warszawa 210.
              • dr.krisk No tak.... 24.11.06, 00:19
                tornson napisał:

                > W 1984 zbudowano prototyp polskiego PCta, nazywał się Mazovia 1016

                prowadzono
                > też pracę nad odpowiednikiem 32 bitowego 386, Mazovia 2032. Było też wiele 8-
                mi
                > o
                > bitowych konstrukcji. Nie mówiąc już o dużych komputerach z lat 60-ych i 70-
                >ych

                Nie chrzań, tylko sprawdź mały na czym były wzorowane albo jakich podzespołów
                używały owe "polskie konstrukcje". Mazovia... rany boskie, jak można być tak
                głupi...

                > .
                >
                > > Samochody własne? A jakie rybko, jakie?
                > Chociażby "mercedes wschodu", czyli Polonez (1978 rok),
                Sprawdź skąd pochodziła większość zespołów owego "Mercedesa".

                a wcześniej w latach
                > 60-ych Syrenę a w 50ych Warszawę. Gierek trochę zawalił sprawę, to była chyba
                > jego najgłubsza decyzja że kupił licencję na Fiaty zamiast produkować bardzo
                > dobre polskie konstrucje Syrena 110 i Warszawa 210.
                Warszawa to licencja Pobiedy, ściągniętej bodajże z Chevroleta :)))
                "Bardzo dobra polska konstrukcja Syrena 110" - zmilczę.

                Daj spokój mały - ja pamiętam tamte czasy. I to dobrze.
                • tornson Re: No tak.... 24.11.06, 00:22
                  dr.krisk napisał:

                  > Nie chrzań, tylko sprawdź mały na czym były wzorowane albo jakich podzespołów
                  > używały owe "polskie konstrukcje".
                  Polskich, NRDowskich i Radzieckich.

                  > Sprawdź skąd pochodziła większość zespołów owego "Mercedesa".
                  Z polskich fabryk.

                  > Warszawa to licencja Pobiedy,
                  A ale 210 to Polska konstrukcja.

                  > "Bardzo dobra polska konstrukcja Syrena 110" - zmilczę.
                  > Daj spokój mały - ja pamiętam tamte czasy. I to dobrze.
                  Nic nie pamiętasz, byłeś wtedy gó..arzem bez pojęcia co się dzieje wokół ciebie.
                  • dr.krisk Re: No tak.... 24.11.06, 00:27
                    tornson napisał:

                    > dr.krisk napisał:
                    >
                    > > Nie chrzań, tylko sprawdź mały na czym były wzorowane albo jakich podzesp
                    > ołów
                    > > używały owe "polskie konstrukcje".
                    > Polskich, NRDowskich i Radzieckich.
                    Tak, tak... ICL oraz Intel to Polska, NRD, czy ZSRR. Zresztą miałem wątpliwą
                    przyjemnośc pracować na SM4 (czeska kopia PDP 11) oraz RIAD (radziecki
                    superkomuter). To były znakomite komputery, miały tylko jedna wadę - nie
                    chciały za cholerę działać.
                    Wreszcie zrobiłem obliczenia za kapitalistycznym ZX Spectrum :)))
                    >
                    > > Sprawdź skąd pochodziła większość zespołów owego "Mercedesa".
                    > Z polskich fabryk.
                    Produkujących na włoskiej licencji Fiata :)))

                    >
                    >> Nic nie pamiętasz, byłeś wtedy gó..arzem bez pojęcia co się dzieje wokół
                    ciebie
                    > .
                    Tak, tak, oczywiście.... pocieszaj się, przeglądając stare roczniki "Trybuny".
                    • tornson Re: No tak.... 24.11.06, 00:30
                      dr.krisk napisał:

                      > Tak, tak... ICL oraz Intel to Polska, NRD, czy ZSRR.
                      Procesor był radzieckim odpowiednikiem intela, Intela nie mogło być bo było
                      wtedy totalne embargo na import takich rzeczy do Bloku Wschodniego. I nie kłóć
                      się ze mną dziadku bo ja akurat siedzę w tym temacie.

                      > Zresztą miałem wątpliwą
                      > przyjemnośc pracować na SM4 (czeska kopia PDP 11) oraz RIAD (radziecki
                      > superkomuter). To były znakomite komputery, miały tylko jedna wadę - nie
                      > chciały za cholerę działać.
                      > Wreszcie zrobiłem obliczenia za kapitalistycznym ZX Spectrum :)))
                      To sobie może porównaj datę produkcji tych komputerów. Bo np. mój ojciec wolał
                      polskiego Merituma od tego przerośniętego kalkulatora zwanego Spectrum.
                      • dr.krisk Siedzisz w temacie :)))) 24.11.06, 00:36
                        tornson napisał:

                        > dr.krisk napisał:
                        >
                        > > Tak, tak... ICL oraz Intel to Polska, NRD, czy ZSRR.
                        > Procesor był radzieckim odpowiednikiem intela, Intela nie mogło być bo było
                        > wtedy totalne embargo na import takich rzeczy do Bloku Wschodniego. I nie kłóć
                        > się ze mną dziadku bo ja akurat siedzę w tym temacie.
                        Nie odpowiednikiem a nieudaną kopią. Rosjanie usiłowali odtworzyć Intela 8086 u
                        siebie, ale im nie wyszło za bardzo. Zresztą w Mazovii szybko wbudowano 8086,
                        rezygnując z radzieckiej kopii.
                        I tyle w temacie Mazovii.


                        >
                        > > Zresztą miałem wątpliwą
                        > > przyjemnośc pracować na SM4 (czeska kopia PDP 11) oraz RIAD (radziecki
                        > > superkomuter). To były znakomite komputery, miały tylko jedna wadę - nie
                        > > chciały za cholerę działać.
                        > > Wreszcie zrobiłem obliczenia za kapitalistycznym ZX Spectrum :)))
                        > To sobie może porównaj datę produkcji tych komputerów. Bo np. mój ojciec wolał
                        > polskiego Merituma od tego przerośniętego kalkulatora zwanego Spectrum.
                        A jaki procesr miało Meritum??? Hm?
                        Pamiętasz klęskę próby wprowadzenia meritum do szkół? Wysoka awaryjnośc i
                        niestabilność systemu.

                        Może ty nie siedź tyle w temacie, tylko trochę w nim pochodź, poczytaj...

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka