Milczaca połowa

26.11.06, 14:17
Ci nie głosujący. Dlaczego? Jak się motywują? Czy ktoś orientuje się
socjologii tego nihil-elektoratu?
    • venus99 Re: Milczaca połowa 26.11.06, 14:38
      ja bym głosował.ale nie ma na kogo.
      • haen1950 Re: Milczaca połowa 26.11.06, 14:47
        Przecież nie o tym. Ci, co nie chodzą stale to bardzo twardy i zdecydowany
        elektorat, co nimi kieruje?
    • devegas Re: Milczaca połowa 26.11.06, 14:54
      haen1950 napisał:

      > Ci nie głosujący. Dlaczego? Jak się motywują? Czy ktoś orientuje się
      > socjologii tego nihil-elektoratu?

      A co Ci przeszkadzają niegłosujący. Jest demokracja, wybory nie są obowiązkowe więc jeżeli ktoś nie chce głosować to jego sprawa.
      Może mają tak duże zaufanie do głosujących że zdają się na ich wybór.
      To media wciąż bębnią że frekwencja niska że to źle itp.
      Ja uważam, że jakby wszyscy Ci co nie głosują poszli do wyborów to byłaby jeszcze większa wtopa niż teraz. Mogłaby wygrać Samobrona albo jakiś UPR albo nawet Sld.
      Uważam, że to niewyrobiony elektorat w większości nie chodzi do wyborów. Gdyby poszedł to zagłosowałby w większości przypadkowo i nie wpłynąłby dobrze na sceną polityczną.
      • haen1950 Re: Milczaca połowa 26.11.06, 15:00
        Chyba masz rację. Nie warto zaprzątać sobie tym głowy.
    • abstrakt2003 Uważam że ordynację należy tak zmienić że 26.11.06, 15:04
      wszystkie nieoddane głosy powinny być zaliczane partiom rządzącym. W końcu
      można założyć że osoba nie biorąca udzaiłu w głosowaniu nie ma nic przeciwko
      rzadowi a więc jest ZA!
    • z_pis_ja Milczaca połowa, o którą, tę mniejszą czy większą 26.11.06, 15:22
      ci chodzi?
      Ta Moja mniejsza bardziej świadomą mi się jawi, na większą..szkoda słów!

      haen1950 napisał:

      > Ci nie głosujący. Dlaczego? Jak się motywują? Czy ktoś orientuje się
      > socjologii tego nihil-elektoratu?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja