lisa2
28.11.06, 04:05
Oskarżam Telekomunikację Polską SA o to, że wykorzystuje strajki pocztowców
blokuje informacje o wysokości rachunków za korzystanie z jej usług.
W okresie strajku pocztowców, większość rachunków za telefon i inne usługi
przekazywane do klientów drogą pocztową nie docierają do adresatów w
terminie, i klienci nie są świadomi o wysokości kwot do zapłacenia. W
rachunkach z TPSA umieszczone są również terminy płatności, po których
przekroczeniu TPSA nalicza sobie odsetki karne.
Usiłowałom dowiedzieć się o rachunkach przez Internet (Twoje konto), usługę,
która umożliwia przegląd aktualnych płatności wobec TPSA. Niestety, od kilku
dni ta opcja nie jest dostępna poprzez Internet.
Ostatnio usłyszałem oświadczenie Federacji Konsumentów, że TPSA
zapowiedziało, że będzie naliczać karne odsetki za opóźnienia w płatnościach
za usługi, nie uwzględni opóźnienia w dostarczeniu rachunków przez pocztę.
Jest to działanie wykorzystujące czynniki niezależne od TPSA i jej klentów na
swoją korzyść. Uważam, że takie działanie firmy jest niegodne.
Firma TPSA, wykorzystuje fakt, że niewielu klintów prywatnych i mniejszych
odbiorców instytucjonalnych jej usług, nie zwróci się do sądów z pozwami o
odszkodowania za poniesione straty, ponieważ koszty takiego postępowania
przewyższają znacznie straty poniesione przez klientów TPSA.
Jednocześnie globalnie, straty poniesione przez klientów TPSA będą ogromne, a
poczta niewiele zapłaci odszkodowań firmom, którym sąd zasądzi odszkodowania.
TPSA na tym nie straci ani grosza, pocztowcy niewiele zwiększą straty firmy
spowodowane strajkami, a największe obciążenie poniosą zwykli klienci obu
firm.
TPSA straci niewielu klientów bo ma ich stosunkowo mniej niż Poczta Polska,
a Poczta Polska jest jednak historycznie bardziej rozpowszechnioną instytucją
w Polsce i najbardziej wpisaną w świadomość mieszkańców naszego kraju. W
żwiązku z tym, niezależnie co wytargują strajkujący, instytucja poczty jako
takiej przetrwa bez większych problemów.
Uważam, że TPSA, powino wystąpić do Poczty Polskiej o pokrycie strat
poniesionych przez jej klientów, nie obciążając ich tym, uwzględniając w
pozwie średnie opóźnienia w płatnościach, jakie istniały w poprzednich
okresach płatniczych.