luciferrr 30.11.06, 12:59 Prawo w Polsce chroni uczucia religijne. A jaka instytucja rozum? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
p.s.j Re: Kto chroni uczucia ateistów i wolnomyślicieli 30.11.06, 13:12 Instytucja ochrony dóbr osobistych oraz instytucja karania za pomówienie. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych A prokuratura może w takich sprawach 30.11.06, 13:24 wszcząć postępowanie z urzędu? Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: A prokuratura może w takich sprawach 30.11.06, 13:30 AFAIR nie. Ale ograniczanie praw osób ze względu na ich bezwyznaniowość stanowi przestępstwo ścigane z urzędu. -------- Są wśród nas ludzie mający wszystkie cechy neandertalczyka. To rasa człowieka, kiedyś może bardziej rozpowszechniona, ale wciąż istniejąca. Jednego z nich widziałem, jak wygłaszał wykład o teorii ewolucji. - P.S.J., ludyczny magister. Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: Kto chroni uczucia ateistów i wolnomyślicieli 30.11.06, 13:23 Jak ktos wolno mysli to faktycznie ma problem. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zdybex Re: Kto chroni uczucia ateistów i wolnomyślicieli 30.11.06, 13:31 Ci bez narazania umysłu na myslenie statystycznie maja większosc. Tylko po co palą ciagle swieczki skoro mamy od 100 zarówkę? Odpowiedz Link Zgłoś
loocee Re: Kto chroni uczucia ateistów i wolnomyślicieli 30.11.06, 14:48 rozum się sam obroni Odpowiedz Link Zgłoś
revelstein Re: Kto chroni uczucia ateistów i wolnomyślicieli 30.11.06, 17:00 "To mnie przeraża w tym kraju. Jestem totalnym ateistą, choć moja matka była protestantką, a ojciec agnostykiem. Wszystkie religie są głupie, dziecinne, żałosne. Wystarczy prześledzić dzieje Europy. To ludzie wymyślili bogów, a nie odwrotnie. Po co to wam? Nie rozumiem, jak inteligentny człowiek może wierzyć w te przesądy. No i to poczucie winy, które wmawia swoim wiernym Kościół katolicki. Po co wierzyć w zło i dobro? Myślę, że nadeszły czasy, kiedy możemy powiedzieć bez ogródek: jesteśmy sami na tym świecie i wszystko zależy tylko od nas samych. Nie możemy winić nikogo innego. (by_petergreeneway)" z blogu: bloxbox.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
3promile Re: Kto chroni uczucia ateistów i wolnomyślicieli 30.11.06, 17:18 "Wszystkie religie są głupie, dziecinne, żałosne" Otóż nie zgadzam się - tak można by powiedzieć o ich wyznawcach; o religiach jako takich należy mówić jasno, że są złe i wyniszczające cywilizację. Odpowiedz Link Zgłoś
wolak.wolski Re: Kto chroni uczucia ateistów i wolnomyślicieli 30.11.06, 17:21 Mamy tu do czynienia z typową zaczepką. Taka postawa niczego nie wnosi oprócz szczekania. Cenię sobie ateizm jak i teizm w najróżniejszych formach. (Mówi się, że nie istnieje prawdziwy ateizm, bo ateista wierzy w to, że nie ma Boga więc jednak w coś wierzy ;) ) Natomiast taka retoryka to retoryka krzykacza. Kościół nie wmawia nikomu poczucia winy. Skąd ta refleksja ? A co do wiary w dobro i zło. Zobacz. Jeżeli zanegujemy całkowicie istnienie dobra i zła to trzeba też odrzucić pojęcie sądu ostatecznego. Problem w tym, że to bardzo niebezpieczne. Któż bowiem powstrzyma 80 latka przez zabijaniem za pieniądze. Przecież on nawet jak dostanie dożywocie to chociaż za tę zarobioną kasę ustawi swoje dzieci/wnuki. Dla niego dożywocie to tylko parę lat, a i tak pewnie wypuszczą wcześniej ze względu na zły stan zdrowia (humanitaryzm - tfu !) Wiara w sąd ostateczny ma swoje uzasadnienie i przełożenie na istnienie dobra i zła. Problem w tym, że relatywizm moralny jaki lansowany jest we współczesnym świecie zaciera te różnice poprzez ustanawianie tzw. praw człowieka. Już nie ma po prostu _Prawa_. Są prawa boskie, prawa człowieka i inne. Istnienie tego rozróżnienia zezwala na wybór pomiędzy kodeksami. Już nie ma po prostu "nie zabijaj". Jest -> "jak nie chcesz siedzieć dożywocia to zabij bez szczególnego okrucieństwa. Dostaniesz tylko 25 a po 15 pewnie wyjdziesz." Zatem ateizm może być praktykowany przez ludzi mądrych i moralnie silnych. Tych dla których zgoda na "dekalog" jest imperatywem a nie przymusem. Ludzie z natury sprzeciwiają się przymusowi. Ateista to ktoś dla kogo podział na dobro i zło jest naturalny i oczywisty. Tak. Wszystko zależy od nas samych. Ale czy to znaczy, że mamy negować podział na dobro i zło ? Odpowiedz Link Zgłoś
3promile Re: Kto chroni uczucia ateistów i wolnomyślicieli 30.11.06, 17:25 Nieprawda, ateista wcale nie "wierzy w to, że nie ma Boga więc jednak w coś wierzy". Ateista po prostu uznaje , że nie można roztrząsać kwestii, której nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
wolak.wolski Re: Kto chroni uczucia ateistów i wolnomyślicieli 30.11.06, 17:27 Ładna definicja. Nie dyskutuję z nią. W moim cytacie chciałem sobie zażartować ale jakoś za poważnie wyszło ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
3promile Re: Kto chroni uczucia ateistów i wolnomyślicieli 30.11.06, 17:29 W naszej kochanej ojczyźnie ciężko ubrać tę kwestię w żartobliwe szaty... Odpowiedz Link Zgłoś
luciferrr Re: Kto chroni uczucia ateistów i wolnomyślicieli 30.11.06, 18:20 wolak.wolski napisał: > (Mówi się, że nie istnieje prawdziwy ateizm, bo ateista wierzy w to, że nie ma > Boga więc jednak w coś wierzy ;) ) Ateista nie wierzy,ateista wie,że nie ma Boga Odpowiedz Link Zgłoś
3promile Re: Kto chroni uczucia ateistów i wolnomyślicieli 30.11.06, 17:16 Uczucia religijne są z natury ułomne i dlatego są przez państwo subwencjonowane i chronione, podobnie jak np. instytucje dla niepełnosprawnych. Zdrowy, racjonalistyczny światopogląd powinien się bronić sam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
hoomboog Re: Kto chroni uczucia ateistów i wolnomyślicieli 30.11.06, 21:12 cała nadzieja w Episkopacie;)) Odpowiedz Link Zgłoś