belkot_belkot_belkot
01.12.06, 19:15
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8627204&rfbawp=1164993914.700&ticaid=12c83
"Głupota skrajna, powiedzmy sobie - powiedział radiu RMF FM Tadeusz Cymański.
Dodał, że chce, aby jego syn został przykładnie ukarany"
Idiota. Jeżeli dla dobra partii Cymański coś takiego mówi o swoim synu to
jest idiotą. Typowe zagranie pod publiczkę. Dla dobra partii sponiewiera
syna. Typowy bolszewizm - odciąć się od rodziny bo partia tak kazała. Nie
uważam, że w takiej sytuacji trzeba tuszować i wbrew logice twierdzić, że nic
się nie stało. Trzeba stać przy dziecku i wspierać, a nie kopać. Od kopania
jest prokurator.