Cymański masochista i wyrodny ojciec

01.12.06, 19:15
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8627204&rfbawp=1164993914.700&ticaid=12c83

"Głupota skrajna, powiedzmy sobie - powiedział radiu RMF FM Tadeusz Cymański.
Dodał, że chce, aby jego syn został przykładnie ukarany"

Idiota. Jeżeli dla dobra partii Cymański coś takiego mówi o swoim synu to
jest idiotą. Typowe zagranie pod publiczkę. Dla dobra partii sponiewiera
syna. Typowy bolszewizm - odciąć się od rodziny bo partia tak kazała. Nie
uważam, że w takiej sytuacji trzeba tuszować i wbrew logice twierdzić, że nic
się nie stało. Trzeba stać przy dziecku i wspierać, a nie kopać. Od kopania
jest prokurator.
    • pismaker Re: Cymański masochista i wyrodny ojciec 01.12.06, 20:14
      Przesadzasz.
      Uczciwość przede wszystkim.
      Polityk musi dawać świadectwo.
    • s.k.i.n Cymański powinien synowi wlać pasem na golą d... 01.12.06, 20:57
      • belkot_belkot_belkot Wlać to wlać. Ale po co takie rzeczy mówić 01.12.06, 21:13
        dziennikarzom?!
        Rodziny się nie zmienia. Jest się z nią na dobre i na złe
    • andrzejzb Re: Cymański masochista i wyrodny ojciec 01.12.06, 21:16
      Masz nicka adekwatnego do tego co piszesz. A jakby bronił syna to co? Jeszcze
      gorzej, co? :)

      Matko, jaka schiza :D
      • belkot_belkot_belkot Re: Cymański masochista i wyrodny ojciec 01.12.06, 22:04
        andrzejzb napisał:
        > Masz nicka adekwatnego do tego co piszesz.

        Aleś amerykie odkrył. No pewnie że mam!! :]

        > A jakby bronił syna to co? Jeszcze gorzej, co?

        Jak ojca Mela Gibsona oskarżono o antysemityzm zapytano Mela jak to skomentuje.
        Mel odpowiedział, żeby nie wymagali od niego żeby wyklinał ojca bo to jego
        ojciec i nie zamierza się zajmować oskarżaniem go o cokolwiek. Nie zamierza i
        nie ma obowiązku bo rodzina to rodzina. Rodziny się nie wybiera. I na zewnątrz
        rodzina powinna trzymać się razem.

        Ja wiem, że niektórzy PiSożercy na tym forum (i w sejmie) z przyjemnością
        wypomną Cymańskiemu grzechy syna, ale to w ogóle Cymańskiego nie dotyczy. Tak
        jak CHAMSTWEM jest wypominanie Tuskowi dziadka, tak CHAMSTWEM jest wypominanie
        Cymańskiemu syna.

        Tyle, że Cymański idiota, że przyłączył się do chóru kopaczy jego syna.
        • xtrin Re: Cymański masochista i wyrodny ojciec 02.12.06, 05:25
          > Rodziny się nie wybiera. I na zewnątrz rodzina powinna trzymać się razem.
          >
          > Tak jak CHAMSTWEM jest wypominanie Tuskowi dziadka, tak CHAMSTWEM jest
          > wypominanie Cymańskiemu syna.

          Istnieje pewna dość zasadnicza różnica między ojcem/dziadkiem, a synem. Przodków
          nie wychowujemy, dzieci tak.
          • belkot_belkot_belkot Re: Cymański masochista i wyrodny ojciec 02.12.06, 08:41
            xtrin napisała:
            > Istnieje pewna dość zasadnicza różnica między ojcem/dziadkiem, a synem.
            > Przodków nie wychowujemy, dzieci tak.

            To prawda.
            Ale syn w wieku 22 lata to już nie jest obiekt do wychowywania.
            Pewnie powiesz "mógł go przez 22 lata wychować".
            A ja powiem - rodzice mają "o tyle o ile" wpływ na wychowanie dzieci. Bardzo
            duży wpływ ma szkoła, grupa rówieśnicza i podwórko. Głupcem jest ten kto
            zarzuca ojcom błędy dzieci. Ojciec nie jest Supermenem. Jest tylko człowiekiem.
            Zrobił co się dało reszta w rękach syna.
            • xtrin Re: Cymański masochista i wyrodny ojciec 02.12.06, 09:25
              > Ale syn w wieku 22 lata to już nie jest obiekt do wychowywania.

              Nie. To jest obiekt (nie)wychowany.
              Oczywiście, dorosłe dziecko działa na własny rachunek i ma własną wolę. Jednak w
              jakimś stopniu świadczy o rodzicu. O wiele większym niż przodek.
              • belkot_belkot_belkot Re: Cymański masochista i wyrodny ojciec 02.12.06, 10:01
                Nie tyle świadczy co MOŻE ŚWIADCZYĆ.
                Czasem rodzice włożą w dziecko dużo pracy a i tak jest ono porażką pedagogiczną.
                Bywa tak że rodzic "robił co mógł" a "wyszło jak wyszło"
                • xtrin Re: Cymański masochista i wyrodny ojciec 02.12.06, 10:33
                  > Czasem rodzice włożą w dziecko dużo pracy a i tak jest ono porażką pedagogiczną

                  No właśnie. A czyją to porażką? Bo przeca nie tego dziecka.
    • frank_drebin No nick odpowiedni do watku. Stac przy dziecku ? 01.12.06, 22:19
      22 lat to dziecko ? I wspierac - jak niby wspierac ? Glaskac po glowce i mowic
      to dobrze, ze jezdziles po pijaku i zle, ze cie ta wredna policja zlapala ?
      22 lata ma swoje lat, jest dorosly i powinien odpowiadac za to co zrobil.
      Owszem za adwokata moze Cymanski zaplacic i to jedyna forma wsparcia. Poza tym
      naleza sie tylko pasy synowi Cymanskiego.
      • belkot_belkot_belkot Re: No nick odpowiedni do watku. Stac przy dzieck 01.12.06, 22:28
        frank_drebin napisał:
        > No nick odpowiedni do watku.

        Dopiero teraz to zauważyłeś? Wszystkie moje wątki są porąbane :]

        > 22 lat to dziecko ?

        Syn to syn niezależnie ile ma lat

        > I wspierac - jak niby wspierac ? Glaskac po glowce i mowic
        > to dobrze, ze jezdziles po pijaku i zle, ze cie ta wredna policja zlapala?

        Nie wyobrażasz sobie innego wsparcia?
        Mógłby dziennikarzom powiedzieć, że współczuje synowi bo wpakował się jak
        śliwka w gó...
        Mógłby dziennikarzom powiedzieć, że źle ocenia zachowanie syna, ale w trudnych
        chwilach będzie przy nim stał, że syn może na niego liczyć.
        To jest normalna ludzka reakcja.
        Zachowania a-la Pawka Morozow są nieludzkie

        > 22 lata ma swoje lat, jest dorosly i powinien odpowiadac za to co zrobil.

        Oczywiście.

        > Owszem za adwokata moze Cymanski zaplacic.

        Jasssne.

        > Poza tym naleza sie tylko pasy synowi Cymanskiego.

        W pewnym wieku wpływ ojca na syna zyczyna być niewielki. Takie jest życie.
        • frank_drebin Re: No nick odpowiedni do watku. Stac przy dzieck 01.12.06, 22:45
          belkot_belkot_belkot napisał:
          22 lat to dziecko ?
          Syn to syn niezależnie ile ma lat
          I owszem tylko ze doroslego syna traktuje sie inaczej niz syna w wieku
          dzieciecym ..........
          > Nie wyobrażasz sobie innego wsparcia?
          Mógłby dziennikarzom powiedzieć, że współczuje synowi bo wpakował się jak
          śliwka w gó...
          Mógłby dziennikarzom powiedzieć, że źle ocenia zachowanie syna, ale w trudnych
          chwilach będzie przy nim stał, że syn może na niego liczyć.
          Czego tu wspolczuc ? Tego, ze wlasny syn okazal sie kretynem ? Co zreszta
          Cymanski miedzy wierszami powiedzial bo stwierdzil, ze to jego porazka
          wychowawcza.
          To jest normalna ludzka reakcja.
          Zachowania a-la Pawka Morozow są nieludzkie
          Sorki to Cymanski go zakapowal ?
          • jrjrjr Będzie pomroczność jasna 02.12.06, 04:45
            Będzie pomroczność jasna. Wszystko rozejdzie się po kościach.
    • xtrin Re: Cymański masochista i wyrodny ojciec 02.12.06, 06:33
      A mnie się jego zachowanie podoba. Jak nie lubię tego pana ani jego partii tym
      razem muszę przyznać, że zachował się godnie.
      Facet przyznaje, że dzieciak zachował się źle, nie kryje go, nie szuka
      usprawiedliwień, nie wymiguje się od odpowiedzi. Zachowanie syna było karygodne
      i bardzo dobrze, że ojciec jest w stanie to przynać. Jeszcze lepiej, że jest w
      stanie zauważyć w tym własną winę.
      • frank_drebin Jak pamietam to rzadko sie zgadzamy, ale tu 02.12.06, 09:21
        akurat pelna zgoda.
        xtrin napisała:

        > A mnie się jego zachowanie podoba. Jak nie lubię tego pana ani jego partii tym
        > razem muszę przyznać, że zachował się godnie.
        > Facet przyznaje, że dzieciak zachował się źle, nie kryje go, nie szuka
        > usprawiedliwień, nie wymiguje się od odpowiedzi. Zachowanie syna było
        karygodne
        > i bardzo dobrze, że ojciec jest w stanie to przynać. Jeszcze lepiej, że jest w
        > stanie zauważyć w tym własną winę.
        • belkot_belkot_belkot Tylko niech się potem ojciec nie zdziwi, że syn 02.12.06, 10:04
          zerwie z nim kontakty i do końca życia będzie unikał tatusia
          • frank_drebin Re: Tylko niech się potem ojciec nie zdziwi, że s 02.12.06, 10:09
            A to juz problem ich rodziny jak bedzie potem ich sprawa.
            belkot_belkot_belkot napisał:

            > zerwie z nim kontakty i do końca życia będzie unikał tatusia
            • belkot_belkot_belkot Ja po prostu uważam że nie zachował się jak ojciec 02.12.06, 10:17
              Że zachował się jak członek PiSu.
              Odciął się od syna jak od "chorej gałęzi". Tak się mógł odciąć od kolegi z PiSu
              który wziął łapówkę albo napadł staruszkę na ulicy.
              Ale nie od syna.
              • frank_drebin Re: Ja po prostu uważam że nie zachował się jak o 02.12.06, 10:19
                Widzisz ja uwazam, ze zachowal sie normalnie a nie jako czlonek z ramienia ....
                Mam nadzieje, ze sprawie nie ukreca lba ....
                belkot_belkot_belkot napisał:

                > Że zachował się jak członek PiSu.
                > Odciął się od syna jak od "chorej gałęzi". Tak się mógł odciąć od kolegi z
                PiSu
                >
                > który wziął łapówkę albo napadł staruszkę na ulicy.
                > Ale nie od syna.
                • belkot_belkot_belkot Re: Ja po prostu uważam że nie zachował się jak o 02.12.06, 10:23
                  No to wyobraź sobie siebe w takiej sytuacji.
                  Powiedzmy, że masz 22 letniego syna...
                  Też byś tak zareagował?

                  Z tego co widzę w polityce amerykańskiej (ekspertem nie jestem oczywiście),
                  polityk który w takich sytuacjach odcina się od rodziny jest skończony!!
                  • frank_drebin Re: Ja po prostu uważam że nie zachował się jak o 02.12.06, 10:30
                    Ale gdzie tu to odciecie ? Jakby powiedzial, ze to nie jest juz moj syn to
                    byloby odciecie.
                    belkot_belkot_belkot napisał:

                    > No to wyobraź sobie siebe w takiej sytuacji.
                    > Powiedzmy, że masz 22 letniego syna...
                    > Też byś tak zareagował?
                    >
                    > Z tego co widzę w polityce amerykańskiej (ekspertem nie jestem oczywiście),
                    > polityk który w takich sytuacjach odcina się od rodziny jest skończony!!
                    • belkot_belkot_belkot Re: Ja po prostu uważam że nie zachował się jak o 02.12.06, 10:39
                      frank_drebin napisał:
                      > Ale gdzie tu to odciecie ? Jakby powiedzial, ze to nie jest juz moj syn to
                      > byloby odciecie.

                      Może przesadzam... :/
              • asienka32 Cymański zachował się jak odpowiedzialny ojciec 02.12.06, 10:22
                a nie tatuś z klapami na oczach i prezeświadczeniem, ze wszyscy wokółsą źli z
                wyjątkiem jego synusia.
                • belkot_belkot_belkot Re: Cymański zachował się jak odpowiedzialny ojci 02.12.06, 10:24
                  asienka32 napisała:
                  > a nie tatuś z klapami na oczach i prezeświadczeniem, ze wszyscy wokółsą źli z
                  > wyjątkiem jego synusia.

                  Jasne, jasne. Najważniejsze jest prawo... i sprawiedliwość oczywiście...
                  • asienka32 Re: Cymański zachował się jak odpowiedzialny ojci 02.12.06, 10:25
                    belkot_belkot_belkot napisał:

                    > asienka32 napisała:
                    > > a nie tatuś z klapami na oczach i prezeświadczeniem, ze wszyscy wokółsą ź
                    > li z
                    > > wyjątkiem jego synusia.
                    >
                    > Jasne, jasne. Najważniejsze jest prawo... i sprawiedliwość oczywiście...

                    Nie. Najważniejsze jest odróżnianie dobra od zła, szczegolnie n awłasnym
                    podwórku.
                    • belkot_belkot_belkot Re: Cymański zachował się jak odpowiedzialny ojci 02.12.06, 10:27
                      asienka32 napisała:
                      > Nie. Najważniejsze jest odróżnianie dobra od zła, szczegolnie n awłasnym
                      > podwórku.

                      Wystarczyło by powiedział, że syn zrobił głupotę.
                      • asienka32 Re: Cymański zachował się jak odpowiedzialny ojci 02.12.06, 10:29
                        belkot_belkot_belkot napisał:

                        > asienka32 napisała:
                        > > Nie. Najważniejsze jest odróżnianie dobra od zła, szczegolnie n awłasnym
                        > > podwórku.
                        >
                        > Wystarczyło by powiedział, że syn zrobił głupotę.

                        ale Ty się czepiasz ;)
                        • belkot_belkot_belkot No czepiam się. Ale nie podoba mi się takie... 02.12.06, 10:37
                          ...podejście.
                          Rodzina to ważna sprawa.
                          Tym bardziej że uważałem Cymańskiego za jednego z najmądrzejszych i
                          najnormalniejszych PiSów. Zawiódł mnie trochę. Może poniosła go złość, a złość
                          jest złym doradcą.
                          Mnie takie zachowanie śmierdzi bolszewizmem i Pawką Morozowem
              • xtrin Re: Ja po prostu uważam że nie zachował się jak o 02.12.06, 10:36
                Ależ właśnie zachował się jak ojciec. Gdyby się zachował jak członek PiSu to
                powiedziałby, że sprawy nie było, dowody zostały sfabrykowane, a policjanci są z
                Układu.
                Dobry ojciec to nie ten, co poklepuje synka po główce bez względu na to co ten
                zrobi, a taki, który jest w stanie mu wytknąć błędy. Cymański nigdzie się od
                syna przecież nie odciął, gdzie Ty to widzisz?!
                • belkot_belkot_belkot Re: Ja po prostu uważam że nie zachował się jak o 02.12.06, 10:38
                  "Dodał, że chce, aby jego syn został przykładnie ukarany"
                  To mógł sobie darować
                  • joannabarska Nie pierwszy ... 02.12.06, 11:37
                    Tak bywa, jak ojciec bawi sie w polityka. Nie pierwszy to przyklad tego rodzaju.
                  • xtrin Re: Ja po prostu uważam że nie zachował się jak o 02.12.06, 12:37
                    > "Dodał, że chce, aby jego syn został przykładnie ukarany"

                    Twoim zdaniem każdy ojciec, który dzieci karze, lub z karą wymierzoną przez
                    innych się zgadza jest wyrodnym rodzicem? Bądźmy poważni...
                    • belkot_belkot_belkot Re: Ja po prostu uważam że nie zachował się jak o 02.12.06, 12:40
                      xtrin napisała:
                      > Twoim zdaniem każdy ojciec, który dzieci karze, lub z karą wymierzoną przez
                      > innych się zgadza jest wyrodnym rodzicem? Bądźmy poważni...

                      Nie mówimy o laniu tylko o prokuratorze i (potencjalnie nawet) odsiadce
                      A tego bym nikomu z rodziny nie życzył. W każdym razie nie "za głupotę"
    • oelefante Cymański ma klasę, w przeciwieństwie do poprzednic 02.12.06, 11:46
      Poprzednio rządzący politycy robili co mogli, by swoich znajomków i rodzinę
      uchronić przed wymiarem sprawiedliwości. Często w ten sposób zapewniali
      bezkarność najgorszym szumowinom (vide Kwaśniewski i Sobotka).
      Cymański jest uczciwy i ma absolutną rację: jego syn jest dorosły i jak dorosły
      powinien odpowiadać za to, co robi. A Cymański, jako że jest politykiem partii
      rządzącej, nie może bronić syna, bo wyglądałoby na to, że wywiera naciski w tej
      sprawie na prokuraturę i sąd.
      Wyrazy szacunku, pośle Cymański.
      • xtrin Pokazał klasę. 02.12.06, 12:35
        Wciąż jest z PiSu, a to posiadanie klasy wyklucza.
        • hasz0 _______tego się nie ma ze szkoły a z domu 02.12.06, 12:41
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=53237857&a=53246159
Pełna wersja