qwww
06.12.06, 00:30
wymyśloną przez "Gazetę Wybiórczą" ?
Rzecz dotyczyła rzekomej pedofilii ks. Jankowskiego.
Oczywiście afera okazała się wyssana z brudnego palucha pismaka, podobnie
z "wiarygodnym" ówczesnym świadkiem.
Za to o TW "Jankowskim" - ks. Czajkowskim i jego synu nic w GW nie było.
Podobnie o rzeczywistym pedofilu pseudo-"psychologu" - idolu GW.ty
Ciekawe jak będzie tym razem :)
A GW i tak już jest na poziomie szmatławców, typu Fakt Zeitung czy
Superexpress :)