haen1950
07.12.06, 18:03
Warto spojrzeć prawdzie w oczy. Rok rządów tej koalicji to pasmo afer, bzdur,
personalnych kłótni, słowem: pierdułek.
Już po taśmach Begerowej ten interes się rozsypał. Te trzy ugrupowania,
zamiast się połączyć, walczą o ten sam rydzykowy elektorat. Niszczą Polskę,
dosłownie i w przenośni.
Wygrane przez platformę i PSL wybory ustawiły hals - rydzykowy kościół nie
bedzie decydował o przyszłości wykształconego narodu w nowoczesnej Europie.
Plan Tuska ma jednak tylko jedną wadę - ufa zawodowym kłamcom i facetom,
którzy swobodnie przysięgają na Boga. Rano ida do kościoła i po spowiedzi
mogą zaczynać od nowa.