wislok1
10.12.06, 12:31
Polityczne intencje pismaków zabrały im resztki zdrowego rozsądku: byle
dowalić Lepperowi.
Lepper nie jest moim ulubieńcem, ale trzeba znać granice.Sposób żerowania na
sprawie Anety K. przez media
był żenujący, osądzono i wydano wyrok bez prokuratury,
padło setki histerycznych słów, itp.
I tak Lepper się WZMOCNI, wbrew intencjom mediów
Teraz jak będzie prawdziwa afera, to ludzie nie uwierzą.
Duuuża kompromitacja dla mediów, baaardzo duża