Stan wojenny Anno Domini 2006

13.12.06, 09:05
Pominąwszy osobistą krzywdę ludzką, wolne media i internet to cała reszta
mniej więcej się zgadza. Rządzą ciemniaki z nomenklatury, Koła Radiomaryjne i
proboszcze zastąpiły komitety, ludzie tak samo śmieją się z nich, jak z
partyjnego betonu.
    • p.smerf Re: Stan wojenny Anno Domini 2006 13.12.06, 09:13
      Rozwińmy więc Twoją myśl. Nagle w Polsce wybuchają wszędzie strajki zarówno
      normalne jak solidarnościowe (np. Lepper się zbuntował) :).

      Staje przemysł, pada komunikacja, zaopatrzenie, handel, służba zdrowia,
      energetyka, łączność. Ściany domów pokrywają się tysiącami ulotek
      najprzeróżniejszych organizacji, koterii i klubów, wzywających do obalenia
      "kaczyzmu" i siebie wzajemnie.

      Co Waszym zdaniem zrobiłby rząd i prezydent oraz szef policji min. Dorn?
      (Przypominam, że w czasie strajku lekarzy proponował im kamasze).
      • rydzyk_fizyk Re: Stan wojenny Anno Domini 2006 13.12.06, 09:16
        Wyobraziłem sobie Sikorskiego podrywającego do boju F-16 :)))
        • haen1950 Re: Stan wojenny Anno Domini 2006 13.12.06, 09:28
          Jaruzelski i Kaczyński stosują te same metody rozbijania opozycji, przekupstwo
          i szantaż. I wtedy i dzisiaj ciągną do nich hordy swołoczy wszelkiej masci,
          których jedynym motywem działania jest dyspozycyjność i pazerność. Synekury i
          posady zastąpiły talony na malucha.
    • jaa_ga Re: Stan wojenny Anno Domini 2006 13.12.06, 10:03
      Raz zdobytej władzy nie oddamy nigdy....?
      Wcale się nie zdziwię, jeśli doprowadzą do zadymy.
      Społeczeństwo spolaryzowali do granic wytrzymałości.
      A ci, co popierają stan wojenny AD 1981, to ich zwolennicy w większości.
      Marzą o takiej władzy, która za nich będzie decydować.
      Boją się wolności, bo sobie z nią nie radzą. Są niedecyzyjni i nieasertywni.
      Pijane dzieci we mgle...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja