Grudnie Jarosława Kaczyńskiego

13.12.06, 19:37
Omawia się tu szeroko grudnie Jaruzelskiego, Michnika ,Kuronia i innych.
Czas chyba na największego bohatera opozycji,dysydenta numer 1,który ku
chwale Ojczyzny przyżył największe represje.

Zaczynamy:

13.12.1981 - niedzielny obiadek u mamusi,zabawa z kotem.
    • francois.jenois Re: Grudnie Jarosława Kaczyńskiego 13.12.06, 19:40
      Najpierw o 7 brał czynny udział w akcji "Kadet". Po podpisaniu dwóch sprzecznych
      lojalek wypuszczony na obiad do mamy.
    • hummer Wtedy przeżył traumę 13.12.06, 19:41

      > 13.12.1981 - niedzielny obiadek u mamusi,zabawa z kotem.

      Na śniadanko zamiast Teleranka zobaczył Jaruzela :)
    • polonus9 + drzemka poobiednia,ksiazka i telewizja 13.12.06, 19:41
      Na uleice nie wychodzil, bo czuc bylo gazem.
      • woda.woda Re: + drzemka poobiednia,ksiazka i telewizja 13.12.06, 19:42
        polonus9 napisał:

        > Na uleice nie wychodzil, bo czuc bylo gazem.

        No i było bardzo zimno
        • sclavus Re: + drzemka poobiednia,ksiazka i telewizja 13.12.06, 19:56
          woda.woda napisała:

          > polonus9 napisał:
          >
          > > Na uleice nie wychodzil, bo czuc bylo gazem.
          >
          > No i było bardzo zimno

          ... a mały marznie szybciej.. :)
          • polonus9 Re: + drzemka poobiednia,ksiazka i telewizja 13.12.06, 20:18
            w tamtych czasach bylo trudno nawet o cieple gatki.
            • ave.duce Re: + drzemka poobiednia,ksiazka i telewizja 13.12.06, 20:36
              polonus9 napisał:

              > w tamtych czasach bylo trudno nawet o cieple gatki.

              Może theirdearestmummy wydziergała cuś na szydełku?

              ;)
    • zaba_pelagia Re: Grudnie Jarosława Kaczyńskiego 13.12.06, 19:44
      o 9.00 pół godziny płaczu, że nie ma Teleranka
      • ave.duce Re: Grudnie Jarosława Kaczyńskiego 13.12.06, 19:50
        zaba_pelagia napisała:

        > o 9.00 pół godziny płaczu, że nie ma Teleranka
        >

        Ani czegoś takiego:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=53605037&a=53863519
        ;)))
        • zaba_pelagia Re: Grudnie Jarosława Kaczyńskiego 13.12.06, 19:53
          o ave, one są booooskie
          • ave.duce Re: Grudnie Jarosława Kaczyńskiego 13.12.06, 20:02
            zaba_pelagia napisała:

            > o ave, one są booooskie

            I "w temacie", bo une tak dają tylko w grudniu, po południu.

            ;)

            b/o
    • elfhelm To Ty jeszcze nie wiesz? 13.12.06, 19:44
      że Jarosław Kaczyński tak naprawdę dzielnie ukrywał się przez te wszystkie lata
      (w konspiracji z działaczami płockiej PZPR Jasińskim i jego żoną). I przy tym
      jego ukrywaniu się, podziemna działalność Bujaka, Janasa i innych to
      przysłowiowy "pikuś".
      • zaba_pelagia Re: To Ty jeszcze nie wiesz? 13.12.06, 19:48
        i miał pseudo Buś, ponieważ jak kot wyślizgiwał się ze wszytskich pułapek na
        myszy?
    • ave.duce Re: MyszO! Założyłaś ten wątek i zaczęło mnie 13.12.06, 19:47
      wylogowywać! Może duch kota sobie nie życzy wspomnień o tej "zabawie"?!

      ;)
      • malaszaramysz Daj duchowi kota przemówić. 13.12.06, 19:57
        Wtedy nie było pampersów. Musiała się mamusia Kaczyńska nieźle z pieluchami
        namęczyć jak Jaruś dostał dyspepsji na widok milicjanta z drogówki.
        • ave.duce Re: Daj duchowi kota przemówić. 13.12.06, 20:00
          malaszaramysz napisała:

          > Wtedy nie było pampersów. Musiała się mamusia Kaczyńska nieźle z pieluchami
          > namęczyć jak Jaruś dostał dyspepsji na widok milicjanta z drogówki.

          No ba! Łatwo ci mówić! Kot wolałby już zapomnieć o tej "zabawie".
          Najbardziej się bał pewnie tych bidnych poborowych przy koksownikach, co to im
          jeszcze słoma z butów wystawała. Dlatego ma taką "słabość" do Andrju Leppera.

          ;)
          • malaszaramysz Re: Daj duchowi kota przemówić. 13.12.06, 20:03
            ave.duce napisała:

            >> No ba! Łatwo ci mówić! Kot wolałby już zapomnieć o tej "zabawie".
            > Najbardziej się bał pewnie tych bidnych poborowych przy koksownikach, co to im
            > jeszcze słoma z butów wystawała. Dlatego ma taką "słabość" do Andrju Leppera.

            I nazi chłopców od Giertycha.
            • ave.duce Re: Daj duchowi kota przemówić. 13.12.06, 20:17
              malaszaramysz napisała:

              > ave.duce napisała:
              >
              > >> No ba! Łatwo ci mówić! Kot wolałby już zapomnieć o tej "zabawie".
              > > Najbardziej się bał pewnie tych bidnych poborowych przy koksownikach, co
              > to im
              > > jeszcze słoma z butów wystawała. Dlatego ma taką "słabość" do Andrju Lepp
              > era.
              >
              > I nazi chłopców od Giertycha.
              >
              >

              Nawet duch kota się boi, żeby go wszy polskie nie oblazły!

              ;)
            • polonus9 Re: Daj duchowi kota przemówić. 13.12.06, 20:23
              Chlopcy moga sie zdenerwowac, bo brat nazwal ich "patriotyzm" brakiem
              dojrzalosci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja