bryt.bryt
18.12.06, 10:11
Premier Jarek obwiescil jakis czas temu - wraz z odejsciem ministra Mellera -
"odzyskanie" MSZ, koniec polityki "bialej flagi" i temu podobne dyrdymaly.
I co teraz robi Kazio, kandydat na KBWR (Kogokolwiek Byle W Rzadzie),
szukajacy szczescia pod skrzydlami premiera Jarka? Ano obwieszcza (na blogu),
ze Mellerowi Polska cos jednak zawdziecza:
"(...)Właśnie rok temu uczestniczyłem w jednym z najciekawszych i najbardziej
ekscytujących wydarzeń mojego życia. Szczyt budżetowy w Brukseli (...)
Nie byłoby tego sukcesu bez pracy zespołowej. Stefan Meller wziął na siebie
kontakty z Francuzami. Tego bałem się najbardziej, bo zawsze utrudniony jest
kontakt premier – prezydent.(...)"
kmarcinkiewicz.blog.onet.pl