haen1950
18.12.06, 11:48
J.G.: Nie, nie chciałbym być członkiem takiej koalicji, aczkolwiek do końca
nie mogę wykluczyć, że jeżeli Platforma wygra wybory, jeżeli wraz Polskim
Stronnictwem Ludowym nie będzie w stanie utworzyć rządu większościowego, a
PiS odmówi wejścia do takiej koalicji, to wtedy zwrócimy się do SLD. Ktoś
musi rządzić Polską. Tak jak dla PiS-u koalicja a LPR-em i Samoobroną jest
trudną koalicją, ale jak twierdzą liderzy, chociażby sam Jarosław Kaczyński –
wymuszoną przez okoliczności, tak ja nie wykluczam do końca tego, że
nawiążemy jakąś współpracę po wygranych wyborach z SLD, aczkolwiek – jak
powiedziałem – będę robił wszystko, żeby do tego nie doszło. Mam nadzieję, że
po wyborach powstanie większościowy rząd Platforma-PSL. Jeżeli politycy Prawa
i Sprawiedliwości zrewidują swój program, zrewidują coś więcej – swoje
podejście do polityki, przestaną traktować politykę jako domenę ciągłego
podboju, ciągłej walki, a gotowi będą do lojalnej współpracy, wtedy z
radością przyjmę przyłączenie się PiS-u do takie koalicji."
Ile takich dupków Rokita wyprodukował?