Gowin żałosny

18.12.06, 11:48
J.G.: Nie, nie chciałbym być członkiem takiej koalicji, aczkolwiek do końca
nie mogę wykluczyć, że jeżeli Platforma wygra wybory, jeżeli wraz Polskim
Stronnictwem Ludowym nie będzie w stanie utworzyć rządu większościowego, a
PiS odmówi wejścia do takiej koalicji, to wtedy zwrócimy się do SLD. Ktoś
musi rządzić Polską. Tak jak dla PiS-u koalicja a LPR-em i Samoobroną jest
trudną koalicją, ale jak twierdzą liderzy, chociażby sam Jarosław Kaczyński –
wymuszoną przez okoliczności, tak ja nie wykluczam do końca tego, że
nawiążemy jakąś współpracę po wygranych wyborach z SLD, aczkolwiek – jak
powiedziałem – będę robił wszystko, żeby do tego nie doszło. Mam nadzieję, że
po wyborach powstanie większościowy rząd Platforma-PSL. Jeżeli politycy Prawa
i Sprawiedliwości zrewidują swój program, zrewidują coś więcej – swoje
podejście do polityki, przestaną traktować politykę jako domenę ciągłego
podboju, ciągłej walki, a gotowi będą do lojalnej współpracy, wtedy z
radością przyjmę przyłączenie się PiS-u do takie koalicji."

Ile takich dupków Rokita wyprodukował?
    • humbak Re: Gowin żałosny 18.12.06, 11:53
      Eche... a gdzie ta jego żałosność i dupkowatość się objawia? Bo mnie się zdaje
      ze gada mocno z sensem. POmijając fakt, że jak dla mnie PSL nadaje się jedynie
      na przystawkę.
    • bryt.bryt Re: Gowin żałosny 18.12.06, 11:55
      haen1950 napisał:

      >(...)
      > Ile takich dupków Rokita wyprodukował?


      To jest normalna praca nad poszerzaniem bazy, mozliwosci, perspektyw. Generalnie
      przeslanie jest takie, ze Gowin przygotowuje grunt pod sojusz z lewica, bo
      zmiana postepowania PiS nie jest mozliwa.
      • humbak Re: Gowin żałosny 18.12.06, 11:57
        Myślę że sporo zależy od wyniku wyborczego.
      • haen1950 Re: Gowin żałosny 18.12.06, 12:04
        Dość klarownie ułożyły się sprawy po wyborach wszędzie tam, gdzie nie
        interweniowali wielcy mysliciele. Kraków po Rokicie to burdel niespotykany
        nigdzie indziej. Tak potrafił zachachmecić.
        Ja chcę tylko przekazać z tego wywiadu Gowina to, że facet nie potrafi
        zdefiniować swojej polityki, może z PiS, może z SLD, a może kopa w dupę...
        Elity polityczne nie potrafią rządzić Polską. Traktują Polskę jak prywatny
        biznes rodzinny. To wszystko, na co ich stać.
        • humbak Re: Gowin żałosny 18.12.06, 12:09
          Jakoś dziwnie czytasz tą wypowiedź. Przesłanie jest jasne. Z SLD nie chce się
          wiązać, ale jak nie będzie innej opcji, to nie będzie wyboru.
          • ayran Re: Gowin żałosny 18.12.06, 12:12
            humbak napisał:

            > Jakoś dziwnie czytasz tą wypowiedź. Przesłanie jest jasne. Z SLD nie chce się
            > wiązać, ale jak nie będzie innej opcji, to nie będzie wyboru.

            ale ponieważ Gowin jest w kwestii poglądów bliski Rokicie, więc kolega z
            automatu nazywa go dupkiem.
            • humbak Re: Gowin żałosny 18.12.06, 12:14
              Miałem nadzieję że sam to napisze.
    • ayran coś się chyba... 18.12.06, 12:11
      .... koledze Rokita dziś nad ranem przyśnił i straszył przepotwornie.
      • humbak Re: coś się chyba... 18.12.06, 12:15
        Rokita tworzył sztucznych ludzi o niesłusznych poglądach, jak pewien doktor o
        kamiennym nazwisku;)
        • haen1950 Re: coś się chyba... 18.12.06, 12:30
          Najbardziej niesympatyczne w tym wywiadzie jest zacieranie różnic pomiędzy
          platformą i PiS. Tu tkwi fundament sporu. A jest to spór zasadniczy, pomiedzy
          Polską normalną i Polską Rydzyka. Spór o to, czy Polska ma być społeczeństwem
          wolnych obywateli, czy też obywateli traktowanych przez władzę z pogardą i jej
          we wszystkich aspektach życia podporzadkowanych. Albo, albo, każdy, który ten
          podział zamazuje jest zwyczajną polityczną świnią.
          • humbak Re: coś się chyba... 18.12.06, 12:41
            Przecież powiedział że PiS musi przestać traktować politykę jako pole ciągłego
            podboju. Co ma jeszcze powiedzieć? Gadać dyrdymały w stylu Tuska, ż Wszyscy
            Polacy! i Demotacja! A Kaczyńsćy Są Fe!? Wystarczy że PiS podkreśla różnice, do
            spółki z przywódcami PO. Od rozsądnych ludzi oczekuję raczej że powiedzą co może
            łączyć i co jest potrzebne do tego połączenia.
    • nurni Re: Gowin żałosny 18.12.06, 16:37
      haen1950 napisał:

      > J.G.: Nie, nie chciałbym być członkiem takiej koalicji, aczkolwiek do końca
      > nie mogę wykluczyć, że jeżeli Platforma wygra wybory, jeżeli wraz Polskim
      > Stronnictwem Ludowym nie będzie w stanie utworzyć rządu większościowego, a
      > PiS odmówi wejścia do takiej koalicji, to wtedy zwrócimy się do SLD.

      Jest juz sprawdzony sosob na to by PIS odmowil, wystarczy znow zapowiedziec ze marszalkiem ma zostac koncyliacyjny Stefan Niesiolowski.

      Wywiad jest niespodzianka. Jesli nawet Gowin nie wyklucza ze trzeba bedzie zwrocic sie do komunistow to niby czym owe skrzydlo konserwatywne w PO rozni sie od Donka ktory otwarcie zapowiada ze po wyborach to on moze tak z Kaczynskim, jak i z Lepperem czy Olejniczakiem.

      Widac w PO jest tak silne pragnienie realizacji programu odsuniecia Leppera czy Giertycha, odsuniecia komunistow i ich wplywow, wreszcie tak silne jest pragnienie "posprztania po PIS" ze Platforma gotowa jest realizowac kazdy z tych celow :).
      Oczywiscie zaleznie od konfiguracji powyborczych powie sie ze chodzila o eliminacje :
      a/ Sld
      B/ sAMOOBRONY
      c/ Pis

      (niepotrzebne skreslic).


      Do tej pory za najbardziej obrotowa partie w krotkiej historii parlamentaryzmu uchodzilo PSL.

      >Ktoś
      > musi rządzić Polską. Tak jak dla PiS-u koalicja a LPR-em i Samoobroną jest
      > trudną koalicją, ale jak twierdzą liderzy, chociażby sam Jarosław Kaczyński 
      > 211;
      > wymuszoną przez okoliczności, tak ja nie wykluczam do końca tego, że
      > nawiążemy jakąś współpracę po wygranych wyborach z SLD, aczkolwiek – jak
      > powiedziałem – będę robił wszystko, żeby do tego nie doszło.


      To bardzo cieszy :)))

      Wystarczy ze PIS przepisze 21 punktow Rokity(to taka "uczciwa" propozycja swego czasu) i senator Gowin oraz sam Rokita zrobia wszystko by do koalicji doszlo.
      Jesli mam wybierac dlon na ktorej mialby wyrosnac mi kaktus - to oczywiscie wybieram lewa :)


      Owszem - Gowin jest zalosny.
      • nurni Re: Gowin żałosny 18.12.06, 17:03
        Calosc wygibasow senatora Gowina:


        www.polskieradio.pl/jedynka/news.aspx?iID=7236&c=2
Inne wątki na temat:
Pełna wersja