porannakawa
21.12.06, 14:53
Stamtąd mogą ściągać ludzi do pracy w bankach, sejmie, spółkach państwowych,
do rządu.
Byleby zapisali się do PiS?
Normalni odmawiają wspołpracy - PiS padnie niedługo i nikt o IV RP nie będzie
pamiętał a tych, którzy współpracowali ludzie do końca życia palcami będą wytykać.
Jedyna nadzieja kadrowa dla PiS to siedzący w więzieniach?