wielkie lgarstwo pana Kazimierza (mini-kalendarz)

22.12.06, 00:11
Najpierw pazdziernik 2005, kiedy malo znany pan Kazio kandydowal na
najlepszego premiera po roku 1989 i najpopularniejszego clowna roku 2006:

"(...)Kazimierz Marcinkiewicz przygotowuje specjalny projekt dotyczący zasad
obsady stanowisk w zarządach i radach nadzorczych spółek skarbu państwa.
Projekt jest już na ukończeniu. Współtworzyli go eksperci ekonomiczni PiS,
ale kandydat na premiera nie chce zdradzić ich nazwisk.(...)Według projektu
PiS na stanowiska w zarządach spółek mają być konkursy. Postępowania
konkursowe będą jawne. Marcinkiewicz uważa, że szukaniem kandydatów do
zarządów mogłyby zajmować się firmy headhunterskie, tzw. łowcy głów. -Ten
pomysł jest na razie dyskutowany - zastrzega. - Zdaję sobie sprawę, że może
być kontrowersyjny. Ale myślę, że byłby to dobry sposób, żeby uniknąć
posądzeń o polityczny nepotyzm.(...)"

Klaskamy. Jeszcze nie wiemy, kim jest Kazio ...


Dalej czerwiec 2006:
"(...)Będzie konkurs na prezesa PKO BP. Taką deklarację złożył premier
Kazimierz Marcinkiewicz na wtorkowej konferencji prasowej po posiedzeniu
rządu.(...)"

Klaskamy. Kazio codziennie cos obiecuje, ale tez wyglada na uczciwego ...


Koniec roku 2006. Kazio przegrywa w Warszawie, a po przegranej zostaje
zapytany, czy prawdziwe sa plotki, ze pojdzie na prezesa Orlenu.
Odpowiada: "Nie interesuja mnie synekury".

Klaskamy. Wydaje sie, ze jednak troche rozni sie od premiera J. ...


Koniec grudnia 2006: "(...)Kazimierz Marcinkiewicz już na początku roku
obejmie szefostwo największego polskiego banku PKO BP - dowiedziała
się "Gazeta Wyborcza". Taką decyzję podjął dziś po południu premier Jarosław
Kaczyński (...)"

Nie klaszczemy. Pisowska zenada trwa. Okazuje sie, ze konkurs dotyczyl tego,
ktore stanowisko wygra walke o wzgledy dzielnego Kazimierza.
Odechciewa sie wszystkiego ...



praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,74785,2953754.html
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33182,3446542.html
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3808470.html
    • porannakawa Re: wielkie lgarstwo pana Kazimierza (mini-kalend 22.12.06, 00:21
      Kłamstwa Kacyz}skich i pisiorkw yrobiz si takie paskie, takie na chama.
      Pryzpomina mi to wlamywacza + jeden jak Arsen Lupin a drugi lomem sie wlamuje.
      Kaczynscy i ich PiS pasuje wam bardziej do jakiego typu ? Tego obrzydliwego, w
      bialych rekawiczkach czy tego tego swojskiego, w berecie z antenka?
      Wstydu nie maja!
      • bryt.bryt Re: wielkie lgarstwo pana Kazimierza (mini-kalend 22.12.06, 00:28
        porannakawa napisała:

        (...)
        > Wstydu nie maja!

        Ja sobie nie wyobrazam, zeby jakis dziennikarz nie zadal Kaziowi pytania o to,
        co mowil kiedys i co robi teraz. Potem PO powinna zachowac takie nagranie i
        wykorzystac w reklamowce.
    • elfhelm Re: wielkie lgarstwo pana Kazimierza (mini-kalend 22.12.06, 00:30
      ""(...)Będzie konkurs na prezesa PKO BP. Taką deklarację złożył premier
      Kazimierz Marcinkiewicz na wtorkowej konferencji prasowej po posiedzeniu
      rządu.(...)""

      Śliczne :)))
      • bryt.bryt Re: wielkie lgarstwo pana Kazimierza (mini-kalend 22.12.06, 00:36
        elfhelm napisał:

        > ""(...)Będzie konkurs na prezesa PKO BP. Taką deklarację złożył premier
        > Kazimierz Marcinkiewicz na wtorkowej konferencji prasowej po posiedzeniu
        > rządu.(...)""
        >
        > Śliczne :)))

        Ciezko jest bardziej sie zblaznic, bardziej jawnie zlamac wlasne slowo. Kazio
        tego dokonal. To wybitna postac.
        • zsa-zsa Re: wielkie lgarstwo pana Kazimierza (mini-kalend 22.12.06, 01:11
          Wlasnie mysle, ze Kazio uwierzyl w swoja wybitnosc. Po przegranych wyborach w
          Warszawie wszyscy zwolennicy pisu ('niezaleznych' dziennikarzy wlaczajac) prawie
          orgazmu dostawali jakiz to Kazio wybitny fachowiec, menadzer i jakiz popularny!
          Kazio spojrzal do lustra i stwierdzil: "yes, yes, yestem naprawde wybitny!" Kto
          by pamietal w takiej sytuacji co plotl pare miesiecy temu?
          • bryt.bryt Re: wielkie lgarstwo pana Kazimierza (mini-kalend 22.12.06, 09:41
            zsa-zsa napisała:

            > Wlasnie mysle, ze Kazio uwierzyl w swoja wybitnosc. Po przegranych wyborach w
            > Warszawie wszyscy zwolennicy pisu ('niezaleznych' dziennikarzy wlaczajac)
            > prawie orgazmu dostawali jakiz to Kazio wybitny fachowiec, menadzer i jakiz
            > popularny! Kazio spojrzal do lustra i stwierdzil: "yes, yes, yestem naprawde
            > wybitny!" Kto by pamietal w takiej sytuacji co plotl pare miesiecy temu?

            Wybitni fachowcy nie robia sobie z geby cholewy.
    • peer2 Zwykłe czepialstwo, ot co!!!!! 22.12.06, 09:53
      Bo co złego jest w tym, że Kazio w przedbiegach wygrał konkurs który sam miał
      organizować?
      • haen1950 Re: Zwykłe czepialstwo, ot co!!!!! 22.12.06, 10:00
        Każdy, który wierzy w słowa pisiorków jest skończonym durniem. Dowód na taką
        tezę przeprowadzono wielokrotnie. Problemem niestety jest to, że ta cyniczna
        banda wierzy w to, co mówi w chwili mówienia. Następny dzień po spowiedzi
        zaczyna się od nowa.
        • bryt.bryt nadzieja 22.12.06, 10:15
          haen1950 napisał:

          > Każdy, który wierzy w słowa pisiorków jest skończonym durniem.(...)

          Nadzieja umiera ostatnia. PiS zuzywa sukcesywnie kolejnych ludzi wlaczajac ich
          do kregu bezwstydnych klamcow, manipulatorow. Mimo to jestem nadal w stanie
          inaczej traktowac slowa Ujazdowskiego lub Mezydly, niz slowa premiera lub
          pRezydenta (nie mowiac o calej dlugiej liscie pozostalych "osobliwosci").
Pełna wersja