gorby
22.12.06, 19:49
Szef PO Donald Tusk oceniając rok prezydentury Lecha Kaczyńskiego stwierdził,
że nie był on "prezydentem wszystkich Polaków", a reprezentował interesy
tylko jednego środowiska politycznego. Wiem, że to brzmi jak
slogan: "prezydent wszystkich Polaków". Ale dzisiaj, kiedy mamy do czynienia
z prezydentem tak wyraźnie reprezentującym interesy jednej partii
politycznej, wyjątkowo uzasadniona jest tęsknota za prezydentem, który łączy
a nie dzieli, który znajdzie dobre słowo, decyzję i uśmiech dla wszystkich, a
nie tylko dla swoich - powiedział Tusk w rozmowie z dziennikarzami.
Tusk życzył L.Kaczyńskiemu, aby dał Polakom, to "czego nie miał dać w
pierwszym roku prezydentury - poczucie, że Polska ma prezydenta dla
wszystkich, a nie tylko dla wybranych".
fakty.interia.pl/kraj/news/tusk-o-prezydenturze-lecha-kaczynskiego,850779,3285
Pan Leh wyszedl z RM i tamn pozostanie do konca swojej kadencji.