premier.z.krakowa
27.12.06, 12:47
Widać ze dwa dni spokoju to juzadużo i trzeba dowalić rządowi.
GW donosi Giertych tworzy listy.
Listy uczennic w ciązy.
Normalnie skanadal.
Przecież dzieci w szkołach maja prawo robić co chcą i to poza jakąkolwiek kontrolą dorosłych.
Jakim prawem dorośli, dyrekcja chce posiadać informacje o ciążach nieletnich, dzieci?
Przecież jak stwierdził autorytet IIIRP niejaki prof. Hołda dzieci maja prawo do prywatności. Profesorek idzie dalej i tak grzmi: "czy ciąża u dzieci to coś niewłasciwego?
Od kiedy ciaża u nieletnich uczennic to patologia?
Skandalem jest ze Giertych chce danych osobowych(chyba podczas świat powstała jakś nowa definicja danych osobowych)uczennic. Przecież te dzieci maja prawo do prywatnosci i tajemnicy.
Jak nie chcą to nie musza ujawniać że są w ciązy."
Siłą argumentów tego prof. powala.
Według nich to norma ze dzieci rodza dzieci.
W tym swoim nienawistnym zaslepieniu kompletnie sie kompromitują.