wannassermann
27.12.06, 15:35
A obiecywal tansze panstwo, zlikwidowanie agencji panstwowych, zmniejszenie
wydatkow na administracje, zlikwidowanie KRRiTV, zmniejszenie skladu Sejmu i
Senatu, zmniejszenie podatkow...
A wyglada na to ze robi zupelnie odwrotnie:
Rzad i Prezydent wydaja wiecej niz poprzednicy, zatrudnienie w administracji
rzadowej wzroslo, zwiekszono sklad rzadu, KRRiTV, a nawet dodano Sejmowi
marszalkow....
A podatki zamiast spasc jeszcze wzrosna w 2007....
Faktycznie, rok 2006 byl dobrym rokiem dla Jaroslawa, jego rodziny i kolegow,
ale czy dla innych?