Lepper jako jedyny troszczy sie o biedakow..

IP: *.101.252.64.snet.net 17.11.01, 08:29
Reszta tzw. politykow po wybraniu na stolki i urzedy zapomina o obietnicach
dawanych wyborcom. A przeciez przecietny Polak to zaden biznesmen, to biedak
ledwo wiazacy koniec z koncem.
Czy ktos sie za nimi ujmuje poza Lepperem..(retoryczne pytanie).
Cala reszta poslow poczuwa za swoj swiety obowiazek troske o jak najlepszy
byt garstki ludzi zwanych biznesmenami - jakby ci nie mieli sie i juz tak
wystarczajaco dobrze.
Potem sie zdziwia ze "glupi" narod wybral Leppera na prezydenta :)
Byc moze jego motywacje sa inne niz troska o najubozszych,byc moze chodzi
mu wlasnie o prezydenture, jednak jego gra jest dosc przekonywujaca..
    • Gość: grogreg Re: Lepper jako jedyny troszczy sie o biedakow.. IP: *.univ.szczecin.pl 17.11.01, 08:46
      Hitler tez zbudowal swoja wladza na trosce o biedakow
    • Gość: OzRM Re: Lepper ... i ksiądz Rydzyk!!!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 17.11.01, 20:26
    • Gość: Balzer ...łamišc prawo IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.01, 21:08
      • Gość: kulko Re: ...łamišc prawo IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.01, 06:05
        Gość portalu: Balzer napisał(a):

        super lepper
        • Gość: zyx łamiac prawo w kraju ktory zapomnial wartosc prawa IP: *.rdu.bellsouth.net 18.11.01, 06:27
          tacy przywodcy na jakich narod jest stac.
          Gość portalu: kulko napisał(a):

          > Gość portalu: Balzer napisał(a):
          >
          > super lepper

    • Gość: bb Re: Lepper jako jedyny troszczy sie o biedakow.. IP: *.eskalodz.pl 18.11.01, 07:44
      Troska o biedaków, to stworzenie im warunków do normalnej egzystencji. To
      obniżenie podatków, aby towary były tańsze, ludzie mieli więcej pieniędzy,
      nabywali więcej dóbr i przyczyniali sie do tworzenie nowych miejsc pracy.
      Troska o biedaków, to zmiany w kodeksie pracy, aby pracodawca nie bał się
      zatrudnić pracownika, aby pieniądze, które musi dziś wydać na absurdalne
      widzimisię urzędników, mógł dac pracownikowi. Troska o biedaków, to szybka
      prywatyzacja państwowych zakładów, aby mogli się nimi zająć ludzie, którym
      zależy na zysku, a nie na likwidacji zakładów i kolejnych zwolnieniach
      grupowych. Troska o biedaków, to możliwie ja najszybsze zmierzanie do
      zniesienia przymusu ubezpieczeń, aby pracodawca nie bał się dawać wyższych
      pensji swoim pracownikom w obawie przed wywaleniem do ZUSu dodatkowo połowy tej
      kwoty. I od tego są parlamentarzyści. A do bitwy z komornikiem na targowisku
      nie trzeba mandatu poselskiego. Chyba, że ktoś sie boi konsekwencji łamania
      prawa, wtedy potrzebny jest immunitet. Pan Lepper tak naprawdę doskonale
      troszczy się o siebie. Bo nie wiem, ilu biedakom do tej pory pomógł. Istnieje
      jeszcze jedna hioteza. Pan Andrzej chętnie by pomógł biedakom, tylko ma kłopoty
      z ich dostrzeżeniem. Kiedy wprowadzi w życie swój program gospodarczy, liczba
      ubogich się podwoi, i wówczas bez problemów ich odnajdzie i będzie mógł pomagać
      aż do znudzenia.
    • Gość: eres Re: Lepper troszczy sie wyłącznie o swoich cwani.. IP: 212.244.106.* 19.11.01, 11:27
      Gość portalu: Derwisz napisał(a):

      (...........)
      > Byc moze jego motywacje sa inne niz troska o najubozszych,byc moze chodzi
      > mu wlasnie o prezydenture, jednak jego gra jest dosc przekonywujaca..

      Lepper przecież wcale nie ukrywa swoich motywacji i celów, a jego gra jest jasna,
      niejednokrotnie zapowiadał, że jego działalność w Sejmie to faza przejściowa, a
      następny krok to rozpędzenie parlamentu i przejęcie władzy przez jego przestępcze
      ugrupowanie z nim jako Fuehrerem na czele, aby zapanował "ein Volk, ein Reich,
      ein Fuehrer". A biedacy potraktowani będą nie inaczej, niż całe polskie
      społeczeństwo.
      P.S. Czyż nie wiesz, że jego kamarylia składa się z samych zamożnych cwaniaków-
      wydrwigroszy? Komu z nich zależy na ludziach ubogich?

Pełna wersja