Samoobrona?

29.12.06, 14:51
"Poseł PiS Dawid Jackiewicz bronił pięcioletniego syna przed pijanym mężczyzną. Tak niefortunnie go jednak odepchnął, że napastnik roztrzaskał sobie głowę o bruk."
miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3818663.html
    • kunce Re: Samoobrona? 29.12.06, 14:54
      Jeśli tak było, to wypada panu posłowi pogratulować. Zrobił, co do niego należało.
      • hummer Re: Samoobrona? 29.12.06, 15:00
        Jeśli faktycznie życie rodziny było zagrożone OK. Ale jeśli uszkodził poważnie człowieka tylko dlatego, że ten był pijany? Poczekajmy więc na rozwój sprawy w prokuraturze.
        • 1tomasz1 Re: Samoobrona? 03.01.07, 11:43
          Jaja sobie robisz? Może jeszcze powiesz, że użył nieadekwatnych środków w
          stosunku do zagrożenia?
          • hummer Re: Samoobrona? 03.01.07, 11:48
            1tomasz1 napisał:

            > Jaja sobie robisz? Może jeszcze powiesz, że użył nieadekwatnych środków w
            > stosunku do zagrożenia?

            Jak narazie to nikt, poza posłem, nie potwierdza, że było jakieś zagrożenie.
            A trup jest.
            • 1tomasz1 Re: Samoobrona? 03.01.07, 12:21
              hummer napisał:

              > 1tomasz1 napisał:
              >
              > > Jaja sobie robisz? Może jeszcze powiesz, że użył nieadekwatnych środków w
              > > stosunku do zagrożenia?
              >
              > Jak narazie to nikt, poza posłem, nie potwierdza, że było jakieś zagrożenie.
              > A trup jest.
              >
              Pamiętasz te wszystkie sprawy z lat poprzednich kiedy to ofiara ataku lądowała w
              więzieniu?
              • hummer Uważasz, że coś się zmieniło? 03.01.07, 12:28
                1tomasz1 napisał:

                > Pamiętasz te wszystkie sprawy z lat poprzednich kiedy to ofiara ataku lądowała
                > w
                > więzieniu?

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=54788681&a=54788681
                serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3824588.html
                :))))))))))))
                • 1tomasz1 Re: Uważasz, że coś się zmieniło? 03.01.07, 12:40
                  Ano właśnie. I pewnie gdyby facet nie wykorkował, to po wyjściu ze szpitala
                  złożyłby doniesienie, że został pobity przez posła.
                  • hummer Re: Uważasz, że coś się zmieniło? 03.01.07, 12:52
                    1tomasz1 napisał:

                    > Ano właśnie. I pewnie gdyby facet nie wykorkował, to po wyjściu ze szpitala
                    > złożyłby doniesienie, że został pobity przez posła.

                    Nie mów, że 30 paro latek trzeźwy musi zabić pijanego 50 latka by go obezwładnić.
                    Najgorsze jest to, że nikt nie potwierdza wersji wydarzeń posła.
                    • 1tomasz1 Re: Uważasz, że coś się zmieniło? 03.01.07, 13:16
                      hummer napisał:

                      > Nie mów, że 30 paro latek trzeźwy musi zabić pijanego 50 latka by go obezwładni
                      > ć.

                      I to jest właśnie to myślenie, które posłom SLD podpowiedziało taką
                      kiberalizację kk, że poszkodowany staje się dodatkowo ofiarą wymiaru
                      sprawiedliwości.
                      Skąd Ci przyszło do głowy, że agresywnego pijaczka trzeba obezwładniać, tak aby
                      go nawet nie zadrapać? Jak będziesz kiedyś przez takiego zaatakowany, to może
                      zmienisz zdanie...

                      > Najgorsze jest to, że nikt nie potwierdza wersji wydarzeń posła.
                      >
                      Póki co nikt ze świadków się nie zgłosił, typowe. Jest jednak jeszcze żona i
                      dziecko...
                      • hummer Ech 03.01.07, 13:31
                        1tomasz1 napisał:

                        > hummer napisał:
                        >
                        > > Nie mów, że 30 paro latek trzeźwy musi zabić pijanego 50 latka by go obez
                        > władni
                        > > ć.
                        >
                        > I to jest właśnie to myślenie, które posłom SLD podpowiedziało taką
                        > kiberalizację kk, że poszkodowany staje się dodatkowo ofiarą wymiaru
                        > sprawiedliwości.
                        > Skąd Ci przyszło do głowy, że agresywnego pijaczka trzeba obezwładniać, tak aby
                        > go nawet nie zadrapać? Jak będziesz kiedyś przez takiego zaatakowany, to może
                        > zmienisz zdanie...
                        >
                        > > Najgorsze jest to, że nikt nie potwierdza wersji wydarzeń posła.
                        > >
                        > Póki co nikt ze świadków się nie zgłosił, typowe. Jest jednak jeszcze żona i
                        > dziecko...

                        Jakto typowe. Mamy IV RP. Powinni bronić posła a tu nie ma nikogo, kto potwierdziłby jego zdanie. Myślisz, że żona go oskarży albo 5 letnie dziecko?
                        • 1tomasz1 Re: Ech 03.01.07, 13:45
                          hummer napisał:

                          > Jakto typowe. Mamy IV RP. Powinni bronić posła a tu nie ma nikogo, kto potwierd
                          > ziłby jego zdanie. Myślisz, że żona go oskarży albo 5 letnie dziecko?
                          >
                          Jeżeli zona złoży fałszywe zeznania, to cóż to za IV RP będzie? ;)
                          Ponawiam pytanie, czy byłeś kiedyś zaatakowany przez agresywnego pijaczka?
                          • hummer Re: Ech 03.01.07, 13:47
                            1tomasz1 napisał:

                            > hummer napisał:
                            >
                            > > Jakto typowe. Mamy IV RP. Powinni bronić posła a tu nie ma nikogo, kto po
                            > twierd
                            > > ziłby jego zdanie. Myślisz, że żona go oskarży albo 5 letnie dziecko?
                            > >
                            > Jeżeli zona złoży fałszywe zeznania, to cóż to za IV RP będzie? ;)
                            > Ponawiam pytanie, czy byłeś kiedyś zaatakowany przez agresywnego pijaczka?

                            Może nie zaatakowany i nie przez agresywnego ale zaczepiany. Wtedy olewasz gościa i po kłopocie.
                            • 1tomasz1 Re: Ech 03.01.07, 14:15
                              hummer napisał:

                              > 1tomasz1 napisał:
                              >
                              > > hummer napisał:
                              > >
                              > > > Jakto typowe. Mamy IV RP. Powinni bronić posła a tu nie ma nikogo,
                              > kto po
                              > > twierd
                              > > > ziłby jego zdanie. Myślisz, że żona go oskarży albo 5 letnie dzieck
                              > o?
                              > > >
                              > > Jeżeli zona złoży fałszywe zeznania, to cóż to za IV RP będzie? ;)
                              > > Ponawiam pytanie, czy byłeś kiedyś zaatakowany przez agresywnego pijaczka
                              > ?
                              >
                              > Może nie zaatakowany i nie przez agresywnego ale zaczepiany. Wtedy olewasz gośc
                              > ia i po kłopocie.
                              >
                              Podbno żona wezwała męża na pomoc przez komórkę. To łatwo sprawdzić. Nie trzeba
                              żadnych świadków. Myślisz, że poseł w myśl popularnej w PiS zasady "spieprzej
                              dziadu" upatrzył sobie zalanego gościa i mu porządnie stuknął?

                              Sorry, ale sam byłem w takiej sytuacji i jestem wyczulony... Na szczęście mój
                              pijaczek przeżył.
                          • hummer A jak się odniesiesz do tego 03.01.07, 13:58
                            Gdy rodzina Jackiewiczów była już w komplecie, kobieta dostrzegła napastnika w autobusie. Poseł poprosił kierowcę o zamknięcie drzwi i wezwanie policji. Mimo to napastnikowi udało się wyjść. Na chodniku doszło do szarpaniny między mężczyznami. Jak utrzymuje Dawid Jackiewicz, pijany mężczyzna próbował go zaatakować. W wyniku przepychanki napastnik pchnięty przez posła upadł i rozbił sobie głowę.
                            www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_061230/kraj/kraj_a_8.html
                            • 1tomasz1 Re: A jak się odniesiesz do tego 03.01.07, 14:19
                              "Do zdarzenia doszło w środę wieczorem we Wrocławiu. 50-latek, u którego później
                              lekarz stwierdził 2,3 promila alkoholu, zaczepiał w autobusie pięcioletniego
                              syna posła Jackiewicza i jego żonę. Twierdził, że to jego dziecko. Jak wynika z
                              relacji przesłuchanych już świadków, po wyjściu z autobusu wyrwał dziecko matce,
                              i przewrócił się z nim. Żona posła, z pomocą dwóch młodych mężczyzn, wyrwała
                              napastnikowi dziecko. Na pomoc wezwała męża. Gdy rodzina Jackiewiczów była już w
                              komplecie, kobieta dostrzegła napastnika w autobusie. Poseł poprosił kierowcę o
                              zamknięcie drzwi i wezwanie policji. Mimo to napastnikowi udało się wyjść. Na
                              chodnikudoszło do szarpaniny między mężczyznami. Jak utrzymuje Dawid Jackiewicz,
                              pijany mężczyzna próbował go zaatakować. W wyniku przepychanki napastnik
                              pchnięty przez posła upadł i rozbił sobie głowę."

                              Czyli jednak są świadkowie. Jak dla mnie poseł zachował się jak najbardziej
                              właściwie, a pijaczyna miał po prostu pecha. Życie jest brutalne...
                              Niemniej sprawa jest rozwojowa.
    • s-k-i-n Re: Samoobrona? 29.12.06, 15:44
      dobrze zrobił! prawdziwy ojciec rodziny! Rola ojca jest własnie bronienie przed
      takimi typami
    • hummer Samoobrona czy zabójstwo? 03.01.07, 11:29
      Zmarł mężczyzna, który trafił do szpitala po interwencji posła PiS :.
      03 stycznia 2007 - 10:34

      We wrocławskim szpitalu zmarł dzisiaj mężczyzna, który nieszczęśliwie tydzień temu upadł po interwencji posła PiS broniącego swojej rodziny. Prokuratura nie wyklucza tymczasem, że Dawid Jackiewicz może mieć postawione zarzuty - dowiedziało się nieoficjalnie Radio RAM.
      radioram.pl/index.jsp?art=5511
      Prokuratura Rejonowa Wrocław - Krzyki Zachód szuka świadków, którzy pozwolą na ustalenie szczegółowego przebiegu zdarzeń. Do tej pory jednak nikt się nie zgłosił.

      Nikt nie chce potwierdzić, że Poseł PiS działał w obronie koniecznej?
      • s-k-i-n Re: Samoobrona czy zabójstwo? 03.01.07, 13:38
        zobaczymy co w tej sprawie sad powie..wg mnie to można podciągnąc pod
        przekroczenie granicy obrony koniecznej
    • frank_drebin Brutalny atak krwiozerczego posla na niewinnego 03.01.07, 11:40
      przechodnia. Przechodzien byl tym bardziej niewinny, ze nawalony, czyli wspomogl
      budzet za pomoca zakupu alkoholu jak wiadomo wysoko opodatkowanego ;)
      • szach0 Nie osądzajcie gdyż Was osądzą po słowach/n 03.01.07, 11:50
Pełna wersja