stasinski i kara smierci

01.01.07, 14:20
wczoraj albo mialem poalkoholowe koszmarne halunki albo widzialem w TVN
stasinskiego jak bredzil ze kara smierci jest niezgodna z wartosciami
europejskimi.

wlasnie otwieram ksiazke od historii. nie wiem z jakiego kregu kulturowego
pochodzi pan stasinski ale w moim (europejskim) kregu kulturowym kara smierci
jest obecna od tysiecy lat i drobny epizod jaki ma miejsce w zwiazku z
lewacka epidemia dzumy.

ale dzume sie usunie panie stasinski :)
    • mak67 Re: stasinski i kara smierci 01.01.07, 14:26
      Stasiński bredził jak zawsze. Biedak zapomina, że nawet w Polsce kara smierci
      jest dopuszczalna w czasie wojny.
      • toka95 Re: stasinski i kara smierci 01.01.07, 16:02
        mak67 napisał:

        > Stasiński bredził jak zawsze. Biedak zapomina, że nawet w Polsce kara smierci
        > jest dopuszczalna w czasie wojny.

        Polska podpisała protokół dodatkowy do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i
        Podstawowych Wolności nr 13 (zniesienie kary śmierci w czasie wojny) - co prawda
        jeszcze go nie ratyfikowała.
    • 3promile Re: stasinski i kara smierci 01.01.07, 14:32
      Miałeś haluny - Stasiński oprotestował tę tezę (kogoś cytował) i stwierdził, że
      kara śmierci jak najbardziej ma rodowód w europejskich wartościach, tyle że te
      wartości ewoluowały...
    • venus99 Re: stasinski i kara smierci 01.01.07, 14:33
      podobno wartości europejskie sa oparte na zasadach chrześciańskich a te jak
      powszechnie wiadomo akceptują z radością pozbawianie ludzi życia.prawda?
      • mak67 Re: stasinski i kara smierci 01.01.07, 14:36
        Trudno powiedzieć, że Rosja i ZSRR miały wartosci oparte o chrzescijaństwo a
        chyba pobiły wszystkie kraje nowożytne w ilości egzkucji.
      • 3promile Re: stasinski i kara smierci 01.01.07, 14:37
        Podobno każdy jest przeciwnikiem kary śmierci do czasu, aż jakiś zwyrodnialec
        nie skrzywdzi kogoś z jego bliskich lub przyjaciół. Coś w tym jest - ja w każdym
        razie cały czas mam wątpliwości. Z jednej strony kara śmierci to po prostu
        akceptacja zabijania jako takiego, co jest gwałtem na wartościach
        humanistycznych, a z drugiej, gdyby ktoś skrzywdził moje dziecko, to nie wiem...
        • reakcjonista1 Re: stasinski i kara smierci 01.01.07, 15:16
          rozwieję Twe wątpliwości.
          Instytucja Kary Śmierci jest stanem PRAWNYM, zapisanym w prawie karnym
          przewidzianym w cywilizowanych państwach do karania morderców popełniających swe
          zbrodnie umyślnie. KS jest karą ostateczną, najwyższą i dlatego wieńczy cały
          system karny.

          KS jest pomyslany w celu ograniczenia ilości morderstw popełnianych na
          niewinnych obywatelach przez morderców. Ktoś kto sprzeciwia się KS chce by
          morderstwa były tak naprawdę BEZKARNE!!!

          Od wolnej woli każdej jednostki zależy, czy chce pójść na krzesło czy żyć sobie
          spokojnie dalej. Jesli wybiera morderstwo, wybiera również krzesło
          elektryczne... jestem za wolnością.
          • 3promile Re: stasinski i kara smierci 01.01.07, 15:17
            Nie rozwiałeś.
            • reakcjonista1 Re: stasinski i kara smierci 01.01.07, 15:20
              No trudno.
              KS powinien być zapisany w kodeksie karnym i tyle (za morderstwa)... a czy
              będzie wykonywany to zależy już tylko I WYŁĄCZNIE od obywateli.
      • marcus_crassus Re: stasinski i kara smierci 01.01.07, 14:45
        jak sie posilkujesz wartosciami chrzescijanskimi to wszystkimi, a nie wybranymi.

        nie lubie pajacowania lewusow
        • pandada naczelny immamie, żyjemy w demokracji 01.01.07, 16:10
          i nikogo nie będziesz terroryzował. Sam wybiórczo traktujesz różne systemy, a
          ludzie pieprzący, że sprzeciw wobec kary śmierci jest wymysłem wąskiego kręgu
          intelektualistów (czytaj:lewaków) bezczelnie łżą, albo są koszmarnie niedouczeni.
          • toka95 Re: naczelny immamie, żyjemy w demokracji 01.01.07, 16:17
            pandada napisał:

            > a ludzie pieprzący, że sprzeciw wobec kary śmierci jest wymysłem wąskiego kręgu
            > intelektualistów (czytaj:lewaków) bezczelnie łżą, albo są koszmarnie
            > niedouczeni.
            >

            70% społeczeństwa w Polsce chce przywrócenia kary śmierci.
            Społeczeństwo korzystając ze swej inicjatywy ustawodawczej zgłosiło do marszałka
            sejmu projekt ustawy przywracającej KS.

            Wniosek - jestem niedouczony.
            • pandada nie na temat 01.01.07, 17:17
              przeciwko karze śmierci są w Europie w większości elity (intelektualiści,
              politycy), ale także duchowni chrześcijańscy czy wyznawcy religii
              mniejszościowych (a zatem ze świadomego wyboru przyjmowanych).

              Ignorowanie stanowiska Watykanu razi mnie nie ze względu na sentyment do kk, ale
              nieuczciwość.
      • allegro.con.brio Re: stasinski i kara smierci 01.01.07, 14:46
        venus99 napisał:

        > podobno wartości europejskie sa oparte na zasadach chrześciańskich a te jak
        > powszechnie wiadomo akceptują z radością pozbawianie ludzi życia.prawda?

        Właśnie z tego powodu chrześcijanie akceptują karę śmierci.
        • 3promile Re: stasinski i kara smierci 01.01.07, 14:48
          A to chyba coś nie teges - katolicy powinni akceptować wykładnię Watykanu w tej
          sprawie, prawda?
          • marcus_crassus katolicy 01.01.07, 14:50
            mam nadzieje ze jestes sumiennym katolikiem. ja np nie mowie muzulmanom co maja
            akceptowac wg ich religii.

            najdurniej wyglada jak ktos kto katolikiem nie jest mowi katolikom co maja
            akceptowac.

            ja np mowie za siebie. nie za katolikow. a kara smierci?

            jak bedzie potrzebny kat to moge wyslac CV. bede to robil z autentyczna
            przyjemnoscia.
            • 3promile Re: katolicy 01.01.07, 14:53
              Ja nie mówię katolikom, co mają robić, tylko ew. wskazuję, że są kwestie, w
              których obowiązuje ich doktryna - w przeciwnym razie nie są katolikami, a ich
              wątpliwości są herezją. Nie ja to wymyśliłem, a poza tym to nie moja wina, że
              katolik nie zna praw i obowiązków, które na niego spływają.
              • marcus_crassus Re: katolicy 01.01.07, 14:55
                nie wiem. to gadka o karze smierci, europie i stasinskim, a ty zbaczasz na
                rozwazania kto jest katolikiem. rozumiem ze kazdy temat jest fajny zeby
                porozwazac katolicyzm? no coz, grunt to nawiazac
                • 3promile Re: katolicy 01.01.07, 14:58
                  Bardzo sorki wodzu, ale przejrzyj wątek i zauważ, że nie ja wywołałem temat KS a
                  chrześcijaństwo - o swoich wątpliwościach napisałem osobno. I o twoich halunach
                  w związku z wypowiedzią Stasińskiego również ;)
              • allegro.con.brio Re: katolicy 01.01.07, 14:59
                3promile napisał:

                > Ja nie mówię katolikom, co mają robić, tylko ew. wskazuję, że są kwestie, w
                > których obowiązuje ich doktryna - w przeciwnym razie nie są katolikami, a ich
                > wątpliwości są herezją. Nie ja to wymyśliłem, a poza tym to nie moja wina, że
                > katolik nie zna praw i obowiązków, które na niego spływają.


                Jak ostatnio czytałem katechizm (znowu nie tak dawno) to dopuszczał on
                wykonywanie kary śmierci. Z resztą całkiem słusznie.
                • 3promile Re: katolicy 01.01.07, 15:02
                  No więc jak to się ma do oświadczenia Watykanu w kwestii egzekucji Saddama? Bo w
                  tym kontekście wypowiadał się Stasiński.
                  • allegro.con.brio Re: katolicy 01.01.07, 15:10
                    3promile napisał:

                    > No więc jak to się ma do oświadczenia Watykanu w kwestii egzekucji Saddama? Bo
                    > w
                    > tym kontekście wypowiadał się Stasiński.

                    Tak samo jak Twoje bredzenie na temat nauki KK, której źródło czerpiesz z
                    lewackich mediów. Papież i Watykan to również dyplomacja, działanie na rzecz
                    pokoju itp. Niemniej, Kościół dopuszcza stosowanie kary śmierci, jako środka
                    ostatecznego. Czyli gdzie się da to nie wieszać, ale nie dopuścić do sytuacji
                    gdzie bandzior ma szansę terroryzować społeczeństwo, które poprzez lewackie
                    prawo samo związało sobie ręce.
                    • 3promile Re: katolicy 01.01.07, 15:14
                      Nadużywanie słowa "lewactwo" jest tutaj bardzo charakterystyczne. A historyczne
                      świadectwa działania KK na rzecz światowego pokoju to całkiem łakomy kąsek dla
                      miłośników horrorów - polecam ;)
                      • allegro.con.brio Re: katolicy 01.01.07, 15:17
                        3promile napisał:

                        > Nadużywanie słowa "lewactwo" jest tutaj bardzo charakterystyczne. A historyczne
                        > świadectwa działania KK na rzecz światowego pokoju to całkiem łakomy kąsek dla
                        > miłośników horrorów - polecam ;)

                        A tak, setki milionów ofiar inkwizyji, imię róży, co tam jeszcze... a, ukrywanie
                        faktu że Jezus Chrystus miał żonę a jego potomkowie żyją w ukryciu aż do dziś.
                        • 3promile Re: katolicy 01.01.07, 15:19
                          Taa, ładna zagrywka. Zapomniałeś o "zabijcie wszystkich - bóg rozpozna swoich"
                          • allegro.con.brio Re: katolicy 01.01.07, 15:20
                            3promile napisał:

                            > Taa, ładna zagrywka. Zapomniałeś o "zabijcie wszystkich - bóg rozpozna swoich"


                            Też.
          • allegro.con.brio Re: stasinski i kara smierci 01.01.07, 14:50
            3promile napisał:

            > A to chyba coś nie teges - katolicy powinni akceptować wykładnię Watykanu w tej
            > sprawie, prawda?

            Prywatne zdanie Papieża szanuję.
          • toka95 Re: stasinski i kara smierci 01.01.07, 15:52
            3promile napisał:

            > A to chyba coś nie teges - katolicy powinni akceptować wykładnię Watykanu w tej
            > sprawie, prawda?

            A jakie jest stanowisko Watykanu w tej sprawie??
    • jrjrjr Rekrutacja 01.01.07, 14:52
      Wkrótce minister Ziobro ogłosi konkurs na stanowisko Naczelnego Kata IV RP.
      Pierwszeństwo mają ci z rekomendacjami księdza proboszcza. marcus_crassus,
      zgłosisz się?
      • marcus_crassus Re: Rekrutacja 01.01.07, 14:54
        z wielka checia. moge ta prace odwalac nawet pro publico bono. czyli za friko.
        od ksiedza proboszcza nie wiem czy dostane zaswiadczenie bo go dawno nie
        widzialem.

        ale mam nadzieje ze moj zapal wystarczy
        • hasz0 morderca sam się wyklucza z ludzkich praw i wartoś 01.01.07, 15:18
          ci.
          • hasz0 sędzia ma zbadać jedynie okoliczności łagodzące/n 01.01.07, 15:20
          • 3promile Re: morderca sam się wyklucza z ludzkich praw i w 01.01.07, 15:20
            To wcale nie oznacza, że powinniśmy go zabić i się tych wartości wyzbyć tak, jak
            morderca.
            • allegro.con.brio Re: morderca sam się wyklucza z ludzkich praw i w 01.01.07, 15:23
              3promile napisał:

              > To wcale nie oznacza, że powinniśmy go zabić i się tych wartości wyzbyć tak, ja
              > k
              > morderca.

              To nie my go zabijamy. To odcina mu łeb lokomotywa, jadąca po torach na których
              on go położył. Mógł nie kłaść.
              • 3promile Re: morderca sam się wyklucza z ludzkich praw i w 01.01.07, 15:26
                To jest pytanie o granice humanizmu - i stąd właśnie biorą się moje wątpliwości.
                Czy w imię wolności dajemy mordercy szansę na wolny wybór, czy chce zabić po to,
                by zginąć, czy też powinniśmy jako społeczeństwo brać zbiorową odpowiedzialność
                za każdego członka grupy i nie zabijać mimo wszystko?
                • allegro.con.brio Re: morderca sam się wyklucza z ludzkich praw i w 01.01.07, 15:29
                  3promile napisał:

                  > To jest pytanie o granice humanizmu - i stąd właśnie biorą się moje wątpliwości
                  > .
                  > Czy w imię wolności dajemy mordercy szansę na wolny wybór, czy chce zabić po to
                  > ,
                  > by zginąć, czy też powinniśmy jako społeczeństwo brać zbiorową odpowiedzialność
                  > za każdego członka grupy i nie zabijać mimo wszystko?

                  Tak. Z tym że niefortunne jest tu określenie 'zabijać'. To jest kara. Przecież
                  nie uchodzi nam, ludziom, traktować drugiego człowieka jak bezmyślne bydło,
                  które przecież jak "w szkodę idzie" nie robi tego celowo.
                  • 3promile Re: morderca sam się wyklucza z ludzkich praw i w 01.01.07, 15:31
                    Zabijanie to nie jest kara, jak mandat czy odsiadka - ma wymiar ostateczny.
                    • allegro.con.brio Re: morderca sam się wyklucza z ludzkich praw i w 01.01.07, 15:44
                      3promile napisał:

                      > Zabijanie to nie jest kara, jak mandat czy odsiadka - ma wymiar ostateczny.

                      To dobrze, że ma wymiar ostateczny.

                    • toka95 Re: morderca sam się wyklucza z ludzkich praw i w 01.01.07, 15:57
                      3promile napisał:

                      > Zabijanie to nie jest kara, jak mandat czy odsiadka - ma wymiar ostateczny.

                      A rok więzienia nie ma wymiaru ostatecznego - potrafisz taką karę cofnąć.

                      A zbrodnia, za którą powinno się wymierzać karę śmierci nie ma wymiaru
                      ostatecznego???
                  • hasz0 Pisze:__:"nie zabijaj? "nie dotykaj 1000V?/n 01.01.07, 15:32
                    • hasz0 Nie pij do 3%% bo nie zrozumiesz człowieka?/n 01.01.07, 15:33
                      • 3promile Re: Nie pij do 3%% bo nie zrozumiesz człowieka?/n 01.01.07, 15:37
                        Jasne. Nie ma to jak konstruktywna krytyka, haszu
                        • hasz0 _________taka mnie tu częstują non stop-> 01.01.07, 15:43
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=54661095&a=54739399
                • inna_pora Re: morderca sam się wyklucza z ludzkich praw i w 01.01.07, 15:37
                  3promile napisał:

                  > To jest pytanie o granice humanizmu - i stąd właśnie biorą się moje wątpliwości
                  > .
                  > Czy w imię wolności dajemy mordercy szansę na wolny wybór, czy chce zabić po to
                  > ,
                  > by zginąć, czy też powinniśmy jako społeczeństwo brać zbiorową odpowiedzialność
                  > za każdego członka grupy i nie zabijać mimo wszystko?

                  Nie zabijać mimo wszystko, ofierze nie przywróci to życia, też rozważałam ten
                  problem od strony gdyby to kogoś mi bliskiego ale to wtedy przecież jest już
                  tylko zemsta.Nie rozpatruję tego w kategoriach wiary lub nie żeby było jasne
                  • allegro.con.brio Re: morderca sam się wyklucza z ludzkich praw i w 01.01.07, 15:44
                    inna_pora napisała:

                    > Nie zabijać mimo wszystko, ofierze nie przywróci to życia, też rozważałam ten
                    > problem od strony gdyby to kogoś mi bliskiego ale to wtedy przecież jest już
                    > tylko zemsta.Nie rozpatruję tego w kategoriach wiary lub nie żeby było jasne

                    Kara śmierci powinna istnieć. Nie musi być wykonywana kolejno na każdym
                    skazańcu. Chodzi o tę ostateczność, by społeczeństwo nie stało się zakładnikiem
                    zwyrodnialca. Ten, po otrzymaniu dożywocia, staje się bezkarny. Może mordować
                    strażników, współwięźniów, badających go lekarzy, każdego. Najwyżej dostanie
                    drugie dożywocie. Albo trzecie.

                    • inna_pora Re: morderca sam się wyklucza z ludzkich praw i w 01.01.07, 17:10
                      allegro.con.brio napisał:

                      >
                      > Kara śmierci powinna istnieć. Nie musi być wykonywana kolejno na każdym
                      > skazańcu. Chodzi o tę ostateczność, by społeczeństwo nie stało się zakładnikiem
                      > zwyrodnialca. Ten, po otrzymaniu dożywocia, staje się bezkarny. Może mordować
                      > strażników, współwięźniów, badających go lekarzy, każdego. Najwyżej dostanie
                      > drugie dożywocie. Albo trzecie.
                      >

                      Ja nie mówię,że nie powinna istnieć, ale żeby nie zabijać.
                • qqazz Re: morderca sam się wyklucza z ludzkich praw i w 01.01.07, 15:38
                  3promile napisał:
                  To jest pytanie o granice humanizmu - i stąd właśnie biorą się moje
                  wątpliwości. Czy w imię wolności dajemy mordercy szansę na wolny wybór, czy
                  chce zabić po to, by zginąć, czy też powinniśmy jako społeczeństwo brać
                  zbiorową odpowiedzialność za każdego członka grupy i nie zabijać mimo wszystko?
                  Kolejny kwiatuszek jakim jest kolektywna odpowiedzialność którą próbujesz
                  zastosowac do zdjecia odpowiedzialnosci z ludzi za ich czyny. W normalnym
                  swiecie kazdy odpowiada za siebie i jest rozliczany za to co zrobił,
                  kolektywizmy i branie zbiorowej odpowiedziaknosci sa charakterystyczne dla
                  prymitywnych kultur azjatyckich i pogladów lewackich, jak chcesz kolektywnie
                  brac odpowiedzialnośc za cos co ktos zrobił to moze np zapłacisz jego dług,
                  albo potowarzyszysz mu dozywotnio w celi?




                  pozdrawiam
                  • 3promile Re: morderca sam się wyklucza z ludzkich praw i w 01.01.07, 15:43
                    Jakoś tak się składa, że zawsze, gdy w poście trafiam na słowo "lewacki", to z
                    reguły okazuje się, że autor ma kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem...
                    • hasz0 nie napisałem Ci nic takiego a tylko przytoczyłem 01.01.07, 15:49
                      analogię z 1000 V i 3%%%.

                      Nie odniosłeś sie znów do meritum!
                      • hasz0 a zbaczasz na personalne ataki_______ Wstyd!!! 01.01.07, 15:50
                        • hasz0 Masz zamiar mordować czy dotykać 1000 V?/n 01.01.07, 15:51
    • dyskut22 Re: stasinski i kara smierci 01.01.07, 16:33
      marcus_crassus napisał:

      > wczoraj albo mialem poalkoholowe koszmarne halunki albo widzialem w TVN
      > stasinskiego jak bredzil ze kara smierci jest niezgodna z wartosciami
      > europejskimi.
      >
      > wlasnie otwieram ksiazke od historii. nie wiem z jakiego kregu kulturowego
      > pochodzi pan stasinski ale w moim (europejskim) kregu kulturowym kara smierci
      > jest obecna od tysiecy lat i drobny epizod jaki ma miejsce w zwiazku z
      > lewacka epidemia dzumy.
      >
      > ale dzume sie usunie panie stasinski :)

      Jana Pawła II już usuneliście, został jeszcze tylko Benedictus XVI,
      panie marcus_crassus?
    • frau_blada Moze pan Stasinski nie jest zwiazany z Europa? 02.01.07, 00:36
      Wtedy jego niewiedza bylaby usprawiedliwiona.
Pełna wersja