blazare
02.01.07, 23:59
Wyrażamy zdecydowany protest przeciwko planom budowy na terenie
naszych krajów baz wojskowych Stanów Zjedenoczonych. Instalacja na
terytorium naszych krajów baz wyrzutni rakietowych, prawdopodobnie
wyposażonych w ładunki nuklearne, spowoduje zaostrzenie stosunków z
naszymi sąsiadami, w tym zwłaszcza stosunków Polski z Rosją i
wzrostu w tym kraju uzasadnionego poczucia zagrożenia. W przypadku
konfliktu zbrojnego Stanów Zjednoczonych z innym mocarstwem bazy
rakietowe USA stanowić będą potencjalny cel ataku. Utworzenie obcych
baz wojskowych wiązać się będzie także z zawarciem na tę
okoliczność jednostronnych umów, ograniczających suwerenność
części terytorium naszych krajów, od których nie będzie można
uwolnić się przez cale dziesięciolecia.
Budowa systemu tak zwanej ,,tarczy antyrakietowej" ma na celu
umocnienie pozycji Stanów Zjednoczonych w sferze militarnej, poprzez
uzyskanie przez to państwo nad potencjalnym przeciwnikiem przewagi,
umożliwiającej podjęcie ataku przy minimalizacji skutków uderzenia
odwetowego. Nazwywanie takiego systemu obronnym jest więc jedynie
chwytem propagandowym.
Stany Zjednoczone, które są największym na świecie posiadaczem i
producentem broni masowego rażenia, poprzez swą agresywną politykę
od wielu lat wywołują napięcia w stosunkach międzynarodowych.
Formułując doktrynę ,,wojny prewencyjnej" i określając w
niezwykle arogancki sposób swoich politycznych przeciwników mianem
,,państw zbójeckich", to amerykańska machina wojenna stwarza
największe zagrożenie dla pokoju na świecie.
Wyrażając swój protest przeciwko instalowaniu stanowisk wyrzutni
rakietowych, walczymy o bezpieczeństwo mieszkańców naszych krajów i
całej ludzkości, przeciwko wciąganiu naszych rodaków w nowe
awantury wojenne w imię interesów amerykańskiego kapitału, tak jak
miało to miejsce w przypadku agresji i okupacji Iraku.
# www.nowalewica.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=64&Itemid=36
***
W polskim interesie narodowym leży całkowita, wręcz totalna obojętność
względem interesów USA, ergo: Izraela..
Plany budowy instalacji rakietowych to część przygotowań do globalnej wojny o
przetrwanie Izraela. Ma na celu uzyskanie dominacji na światem arabskim i
przeniesienie ciężaru ewentualnych ataków odwetowych na większą liczbę krajów.
Wbrew pozorom nie jest tak, że USA sponsoruje nam tarczę. USA szuka tarczy dla
siebie i dla Izraela w postaci zblatowanych republik bananowych gotowych
uczestniczyć w awanturze na skalę światową. W przypadku nuklearnego konfliktu
np. z Iranem Polska mająca u siebie wyrzutne rakiet ma szanse na błyskawiczne
wyparowanie.
Faktycznym celem tej tarczy jest uzyskanie cennego czasu na zadanie
kontruderzenia. Wiadomym jest, że dopóki tarcza fukcjonuje jak należy,
terytorium USA - przynajmniej w teorii - jest bezpieczne. Dopiero gdy
przestanie działać, możliwe stają się bezpośrednie ataki rakietowe. Nie trzeba
geniusza, by dojść do przekonania, że jedynym sposobem na zaatakowanie USA
chronionego tarczą jest zniszczenie samej tarczy. Dla USA sama tarcza i tysiąc
skoszarowanych idiotów nie przedstawia żadnej wartości. Liczy się tylko ten
przedział czasowy, który pojawia się między wystrzeleniem rakiety przez wrogie
państwo w mechanizm tarczy a przedsięwzięciem kontruderzenia. W ten sposób USA
kosztem zniszczeń dokonanych w Polsce może unicestwić swojego wroga zanim ten
zdąży wysłać kolejne rakiety wprost na chronione terytoria czyli USA i Izraela.