Dodaj do ulubionych

nie chcesz pracować?, nie chcesz wykonywać poleceń

03.01.07, 01:12
szefa? zgłoś się do GW.
Wtedy jakiś redaktor GW napisze ci ładną laurkę i przekona cała Polskę że pracownik wcale nie musi pracować i słuchać szefa.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3825274.html
"Chcieli mieć urzędnika do roboty, który by siedział cicho."


--
Według Pana są takie momenty, gdy władza zmuszona jest strzelać do obywateli?
Michnik: Tak. Tak uważam.
Obserwuj wątek
          • premier.z.krakowa co za oskarżenia? 03.01.07, 01:21
            a tak konkretnie to o co chodzi?


            woda.woda napisała:

            > czy nie przeczytałes tego tekstu?


            --
            Według Pana są takie momenty, gdy władza zmuszona jest strzelać do obywateli?
            Michnik: Tak. Tak uważam.
            • woda.woda Re: co za oskarżenia? 03.01.07, 01:24
              Napisałeś" może nic nie rozbić

              W tekście stoi:
              Prawnik, pedagog, wychowawca - Mazowiecka przyszła do ministerstwa w 1998 r.
              Przed Zbigniewem Ziobro podlegała sześciu ministrom sprawiedliwości. Wszyscy,
              łącznie z Lechem Kaczyńskim, cenili jej kompetencje. Pomoc ofiarom przestępstw
              to była jej pasja. Jeszcze w prokuraturze na warszawskiej Pradze tworzyła
              pierwsze w Polsce instrukcje dla policjantów i prokuratorów, np. jak prowadzić
              przesłuchania ze zgwałconymi kobietami.

              W ministerstwie doprowadziła do wydania i spopularyzowania Polskiej Karty Praw
              Ofiary - zbioru wszystkich uprawnień przysługujących pokrzywdzonym. Pilotowała
              opracowaną przez prof. Ewę Bieńkowską ustawę o kompensacie dla ofiar niektórych
              przestępstw umyślnych. Walczyła o wprowadzenie w prawie zakazu zbliżania się
              sprawcy do ofiary oraz nakazu opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z
              pokrzywdzonym. Praktycznie sama organizowała "tygodnie ofiar przestępstw",
              sesje naukowe i szkolenia. Jednym z jej ostatnich pomysłów było wprowadzenie
              instytucji opiekuna ofiary.

              Od roku była sekretarzem i koordynatorem powołanego decyzją premiera Zespołu
              ds. Opracowania Krajowego Programu na rzecz Ofiar Przestępstw (do czego Polska
              zobowiązana została decyzją ramową Rady UE z 2001 r.).
              • premier.z.krakowa nie interesuje mnie laurka rodem 03.01.07, 01:28
                z PRLowskiej prasy jaką wystawia GW jakiemuś urzędnikowi tylko dlatego że w tej chwili jest w opozycji do Ziobry i jest protegowanym Zolla.

                Jak pracownik nie chce wykonywać swojej pracy i przyjąć zakresu obowiazków to sprawa jest chyba jasna.



                woda.woda napisała:

                > Napisałeś" może nic nie rozbić
                >
                > W tekście stoi:
                > Prawnik, pedagog, wychowawca - Mazowiecka przyszła do ministerstwa w 1998 r.
                > Przed Zbigniewem Ziobro podlegała sześciu ministrom sprawiedliwości. Wszyscy,
                > łącznie z Lechem Kaczyńskim, cenili jej kompetencje. Pomoc ofiarom przestępstw
                > to była jej pasja. Jeszcze w prokuraturze na warszawskiej Pradze tworzyła
                > pierwsze w Polsce instrukcje dla policjantów i prokuratorów, np. jak prowadzić
                > przesłuchania ze zgwałconymi kobietami.
                >
                > W ministerstwie doprowadziła do wydania i spopularyzowania Polskiej Karty Praw
                > Ofiary - zbioru wszystkich uprawnień przysługujących pokrzywdzonym. Pilotowała
                > opracowaną przez prof. Ewę Bieńkowską ustawę o kompensacie dla ofiar niektórych
                >
                > przestępstw umyślnych. Walczyła o wprowadzenie w prawie zakazu zbliżania się
                > sprawcy do ofiary oraz nakazu opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z
                > pokrzywdzonym. Praktycznie sama organizowała "tygodnie ofiar przestępstw",
                > sesje naukowe i szkolenia. Jednym z jej ostatnich pomysłów było wprowadzenie
                > instytucji opiekuna ofiary.
                >
                > Od roku była sekretarzem i koordynatorem powołanego decyzją premiera Zespołu
                > ds. Opracowania Krajowego Programu na rzecz Ofiar Przestępstw (do czego Polska
                > zobowiązana została decyzją ramową Rady UE z 2001 r.).


                --
                płk. Lesiak: Jestem niewinny, szczególnie w tej sprawie.
          • woda.woda Może tak? 03.01.07, 01:27
            "Janusz Popiel, Stowarzyszenie Poszkodowanych w Wypadkach Drogowych "Alter
            Ego": - Pozbycie się prok. Mazowieckiej to duży błąd. Patrząc na centralizację
            ministerstwa, wręcz ręczne sterowanie, także jeśli chodzi o podział środków na
            pomoc ofiarom, nie widzę osoby, z którą można by tam kompetentnie rozmawiać."

            "Tymczasem ci, którzy zetknęli się z Mazowiecką, są jej odejściem
            zaniepokojeni. Dr Monika Płatek, (...) - To Mazowiecka była inicjatorem działań
            dotyczących pomocy ofiarom przestępstw. W ogóle podniosła ten problem w
            ministerstwie jako pierwsza. Nie wiem, czy i jak te działania będą
            przygotowywane i kontynuowane bez jej osoby."
            • ojgoj Sprawa jest poważna i wymaga wyjaśnienia. 03.01.07, 01:34
              woda.woda napisała: Może tak?
              >

              ---> Być może, mimo tendencyjnego tytułu, cała informacja, w tym opinia o prok.
              Mazowieckiej jest prawdziwa. Należałoby bronić takich osób i wtedy Ziobro
              powinien się gęsto tłumaczyć.
              Jedyną wątpliwość nasuwa rekomendacja Zolla, który nawet będąc RPO wiedział o
              różnych przestępstwach, lecz nie powiadamiał organów ścigania.
      • maureen2 Re: nie chcesz pracować? Wstap do PiS. 03.01.07, 03:49
        dobór kadr nie jest mocną stroną PiS, korzystanie z cudzych pomysłów,gdy włas-
        nych brak i promowanie osob,które trzeba wyprowmować -tak. Wystarczy przyjrzec
        się uporczywemu lansowaniu twarzy Edgara,Arturka ,Kuchcińskiego i innych staryc
        znajmych,którzy w niezrozumialy sposób zrobili kariery rządowe,polityczne.
        W innym kraju podawaliby tylko herbatę gościom w sekretariacie. Podobnie pan
        Bosak i jego koledzy.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka