premier.z.krakowa
04.01.07, 09:55
My głupi naród daliśmy się zwieść ludziom honoru, redaktorom naczelnym bezprawnie buszującym w archwach SB, że wszystkie dowody, teczki zostały zniszczone.
Red. Adaś M. osobiscie sprawdzał czy SBecy dotrzymali umowy i zniszczyli wszystkie dowody na wspólpracę kolegów z aparatem ucisku, a tu taka wtopa.
I jak tu mieć zaufanie do ojców założycieli IIIRP?
Przecież obiecali wszystkim gnidom, kapusiom, donosicielom tajność, bezkarność.
I co?