pawka.morozow
06.01.07, 10:31
ofiar rozpasania seksualnego i bezmyślności które mimo lewicowego
światopoglądu,wykształcenia pozwalającego patrzeć z góry na moherowy motłoch i
organizować parady nie wzięły pod uwagę że podczas aktów płciowych można było
się zabezpieczyć.
Prokuratura zdecydowała się upublicznić wizerunek antyfaszysty Simona,bowiem
spodziewa się że zarażonych osób może być więcej.Strach myśleć co by było
gdyby Simon okazał się bardziej wyzwolony i propagował antyfaszyzm wśród innej
płci?
GW oczywiście nie pisze że to antyfaszysta
www.gazetawyborcza.pl/1,76842,3832457.html
Oczywiście środowiska lewicowe są oburzone, ale na ....... ministra zdrowia!!!
to minister odpowiada za to że rozbuchane hormonami lewaczki antyfaszystki nie
pomyślały że mogłyby urozmaicić grę wstępną z Anyfaszystą roku zakładając mu
prezerwatywę!!!
P
PRZEGLĄD PRASY: Przypadek Kameruńczyka, który zaraził 14 Polek HIV, dowodzi,
że państwo powinno promować prezerwatywy, uważają seksuolodzy i feministki.
Resort zdrowia jest przeciwnego zdania, pisze "Życie Warszawy".
Uchodźca z Kamerunu Simon Moleke namówił wiele Polek do seksu bez
zabezpieczenia. - Część z tych kobiet to ofiary niedostatecznej edukacji
seksualnej. Jedna z nich mówiła nam, że skoro prezerwatywa nie chroni przed
HIV w 100 procentach, to po co jej używać? - relacjonuje gazecie Wanda
Nowicka, szefowa Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny.
Według Nowickiej, ten przypadek to jeszcze jeden dowód na to, że Ministerstwo
Zdrowia działa na szkodę obywateli, nie informując o wszystkich metodach
antykoncepcji. - To skandal, że rząd promuje metody najmniej skuteczne i nie
zabezpieczające przed HIV, jak badanie śluzu. W ten sposób oszukuje się
społeczeństwo, mówi Nowicka.
- Minister nie będzie latał po stolicy z kondomami - oświadczył na to gazecie
wiceszef resortu zdrowia Bolesław Piecha (PiS). Jego zdaniem należy promować
wstrzemięźliwość seksualną i wierność małżeńs