czy Lech Kaczyński ma szansę na reelekcję

09.01.07, 19:42
...w 2010 roku?
Bo z jednej strony wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że nie ale z
drugiej powstaje pytanie jak nie on to kto. Przecież nie Tusk a Borowski,
który zresztą od obecnego prezydenta jest starszy o 3 lata jakoś też mi się
już nie widzi.
Boję się, że kampania PiS-u i LK będzie przebiegać pod hasłem, że nie ma dla
nich alternatyw. Bo oni mają "wizję" a opozycja tylko krytykuje (a jak
wiadomo krytykując prowadzi antypaństwową działalność).
Tu się musi coś wydarzyć co wyciągnęłoby ten kraj z obecnego ponurego stanu.
    • entefuhrer PiS będzie miał dylemat: czy przerżnąć wybory... 09.01.07, 19:48
      ...z Bulgotkiem czy próbować szczęścia z innym (Ziobro?) kandydatem...
      • elfhelm Re: PiS będzie miał dylemat: czy przerżnąć wybory 10.01.07, 15:56
        Może z Obiecankiewiczem?
    • haen1950 Re: czy Lech Kaczyński ma szansę na reelekcję 09.01.07, 19:50
      ten rezydent ma tyle za uszami, że ma małe szanse na dotrwanie do konca
      kadencji.
    • hummer Czy Lech Kaczyński ma szansę na reerekcję :) 09.01.07, 19:53
      Nie :)
    • ukos On ma szansę nawet na trzecią kadencję 09.01.07, 19:54
      A może i czwartą, bo jest w dwu osobach.
    • snajper55 Na reerekcję ? ______nt 09.01.07, 19:54

    • jorge.martinez Re: czy Lech Kaczyński ma szansę na reelekcję 09.01.07, 19:55
      Przez 4 lata wiele się może zmienić, ale obawiam się, że 2 2010 prezydentem
      także zostanie jakaś okrągłostołowa persona. Póki co największe szanse ma
      właśnie Kaczyński.
      Bo wystarczy, by do władzy w 2009 doszła jakaś ambitna koalicja, które za cel
      weźmie sobie posprzątać syf pozostawiony przez PiS, a niezadowolony lud pobieży
      ku jedynemu wybawicielowi od liberałów: doktorowi habilitowanemu Lechowi
      Aleksandrowi Kaczyńskiemu, profesorowi Uniwersytetu im. Kardynała Stefana
      Wyszyńskiego.
    • elfhelm Dobre pytanie. Jak nie on, to kto? 09.01.07, 20:05
      Mnie się wydaje, że jeśli PO wygra z dość dobrym wynikiem wybory parlamentarne i
      europejskie 2009, jak też będzie współtworzyć rząd, to Tusk wystartuje.

      Jeśli PO wypadnie słabiej, albo jeżeli Tusk po prostu zrezygnuje lub (co byłoby
      ciekawe) stanie na czele rządu, to kandydatem mógłby być ktoś spoza partyjnej
      polityki, poparta wspólnie np. przez PO i PSL.
      Zoll będzie w 2010 miał już 68 lat. Ale Safjan 61. Jerzy Stępień (rocznik 1946)
      za 2 lata odchodzi z TK. Ciekawą próbą byłoby namówienie do startu prezydenta
      Wrocławia lub Gdyni - przy czym myślę, że powinni objąć resorty rozwoju
      regionalnego czy infrastruktury.

      Co do lewicy, jeśli SLD z przystawkami uzyska wynik w granicach 15-20%,
      naturalnym kandydatem będzie Olejniczak jako lider (o ile go wcześniej nie
      wytną). Jak wynik będzie słabszy, trzeba będzie poszukać innego kandydata.
Pełna wersja