elfhelm
09.01.07, 19:51
Jak sądzicie, ile zapowiadanych zmian w ustawach karnych weszło już w życie?
Dla podpowiedzi dodam, że jest to liczba również utożsamiana z samym
niedoukiem będącym obecnie ministrem.
Wystarczy przejrzeć ujednolicony tekst kodeksów karnych, dostępny np. na
stronach sejmowych. Jest parę zmian pojedynczych przepisów tyczących się po
prostu uzupełnienia paru przepisów o funkcjonariuszy CBA i wywiadów
wojskowych, jak też zmiany związane z prawem unijnym (ENA).
Dla porządku trzeba dodać, że w marcu chyba wchodzą ogłoszone już zmiany
przywracające intrygujące pojęcie "czynu chuligańskiego" i kreujące tzw. tryb
przyspieszony. Oczywiście nie ma jeszcze gotowych aktów wykonawczych, bo po
co. To nie jest zupełnie medialne i wymaga myślenia :)
Większości pozostałych projektów nie ma nawet w Sejmie. Parę znajduje się w
uzgodnieniach międzyresortowych. To samo zresztą dotyczy ustaw ustrojowych czy
korporacyjnych. Co do niektórych ustaw trzeba się jednak cieszyć, że tak się
dzieje (np. projekty zmian w KRS, zmiany w kodeksie karnym, ustawa o biegłych).
Warto też zauważyć, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego uchylający część
przepisów nowelizujących prawo o adwokaturze i in. zapadł na wiosnę zeszłego
roku. Od tego czasu kompletnie nic się nie ruszyło bardziej konkretnego,
oczywiście poza kilkoma bełkotliwymi konferencjami.
Co ciekawe kierownictwo tego resortu jest wyjątkowo liczne (aż 2 sekretarzy, 2
podsekretarzy, 3 zastępców Prokuratora Generalnego). W poprzednich rządach
było bodajże 3 sekretarzy i podsekretarzy, jak też 2 zastępców PG. I powstało
w tym czasie sporo różnych niezłych ustaw.
Nie ma też w ścisłym kierownictwie (Ziobro, Kryże, posłanka Kempa) nikogo, kto
bardziej orientowałby się w prawie cywilnym. Z tego powinniśmy się jednak
cieszyć. Pozwala to przynajmniej działać komisji kodyfikacyjnej, która
przedstawia czasem ciekawe rozwiązania.