walet.pikowy
10.01.07, 11:50
Minister Giertych, z braku większych problemów, zastanawiał się co by tu
wymyślić. I wymyślił - zaproponował premierowi żeby wpisać do Konstytucji
ochronę życia od chwili poczęcia. Premier Kaczyński, też myśliciel, długo nad
tym myślał, aż wreszcie podjął decyzję. Oto kolejny wielki plan Genialnego
Stratega - iście salomonowe rozwiązanie, złoty środek, kompromis godny
geniusza: premier powie "tak", ale tylko dla tego życia, które zostało
"poczęte przez wysiłki władz publicznych".
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3839232.html